Właśnie wyhechałem z Krakowa i Tatr. W Krakowie trzeba się mocno trzymać za kieszeń. Podrzucam wam nasze koszty za jeden dzień dla 3 osób, żebyście wiedzieli na co się nastawić.
Nocleg kosztował 300 zł, co jest jeszcze normalną ceną. Na zwiedzanie Wawelu trzeba wydać więcej – samo zwiedzanie katedry, dzwon Zygmunta i przewodnik to 240 zł, a do tego doszło jeszcze wejście do Smoczej Jamy za 45 zł. Jedzenie na mieście też swoje kosztuje, śniadanie z kawą dla trzech osób to 150 zł, a na obiad z pierogami i kompotem wydaliśmy kolejne 150 zł. Do tego kawa i sok dla córki (60 zł), pączki i przekąski (30 zł), lody i woda (30 zł). Do tego dochodzą pamiątki za 50 zł i przejazdy Boltem, bo chcieliśmy wszystko szybko załatwić, co kosztowało nas 90 zł.
Łącznie jeden dzień w Krakowie kosztował nas 1145 zł.
Zestawienie wydatków:
Nocleg: 300 zł
Wawel (katedra, dzwon, przewodnik): 240 zł
Smocza Jama: 45 zł
Śniadanie z kawą: 150 zł
Obiad (pierogi, kompot): 150 zł
Przejazdy Boltem: 90 zł
Kawa i sok: 60 zł
Pamiątki: 50 zł
Przekąski: 30 zł
Lody i woda: 30 zł
Razem: 1145 zł.
To jest jeden dzień dla 3 osobowej rodziny, bez pełnych atrakcji, bez pełnego zwiedzania Wawelu, najtańszy hotel, zwykle restauracje, zwykle atrakcje. Opcja standard. Jak by ktoś chciał na bogato to spokojnie może liczyć koszt X3 i macie 3k za dzień.