#film

11
928

#filmy #film


podajcie jakieś tytuły francuskich filmów, przedmieścia Paryża, gangi, narkotyki, problemy rasowe.

Ale nie "Nienawiść", bo to już znam

dzięki!

Zaloguj się aby komentować

Siema,

Zapraszam na #piechuroglada , w którym kontynuuję serię klasyków, o których słyszałem, ale do tej pory nie miałem okazji oglądać.

----------

Tytuł: Starship Troopers

Reżyseria: Paul Verhoeven

Moja ocena: 3/5


W niedalekiej przyszłości Ziemia staje się obiektem ataków ze strony obcej bo rasy zamieszkującej planetę po drugiej stronie galaktyki. Trójka przyjaciół postanawia zapisać się do armii, aby odbyć służbę wojskową i tym samym dołożyć swoją cegiełkę do zapewnieniu naszej planecie bezpieczeństwa.


Zabierałem się za ten film już od dawna i w końcu udało się go obejrzeć. Jest to obraz o statusie kultowego, wokół którego krąży seria różnych anegdotek i legend. Jedną z nich jest ta, że w momencie wydania widownia miała nie zrozumieć, że film ma charakter satyryczny, wyśmiewający ustroje autorytarne. Osobiście uważam to raczej za niezły chwyt marketingowy niż prawdę, bo oglądając Starship Troopers od początku jesteśmy zasypywani przerysowanymi scenami, które ciężko wziąć za coś innego niż parodię. Z ekranu wylewa się uroczy klimat lat 80., mimo, że data produkcji to rok 1997. Część efektów komputerowych nie zestarzała się zbyt dobrze, chociaż robale w dalszym ciągu dają radę. Mocną stroną są zdecydowanie efekty praktyczne, a zwłaszcza te przedstawiające martwych żołnierzy, ich oderwane kończyny i zmasakrowane ciała - fani gore powinni być w miarę zadowoleni. Fabuła nieco mnie zaskoczyła, bo nie spodziewałem się tak mocno rozbudowanego wątku miłosnego rodem z brazylijskiej telenoweli, ale jest to raczej na plus. Aktorsko ciężko mi ugryźć temat: "przesada" to słowo, które ciśnie mi się na usta, ale to raczej zabieg celowy reżysera mający dodatkowo podkreślić satyryczny charakter filmu. Ogólnie jestem zadowolony, że obejrzałem to dzieło, chociaż mogłoby być trochę krótsze. Polecam fanom gatunku science-fiction oraz młodej Denise Richards.


#filmy #film #kino #ogladajzhejto #recenzje #sciencefiction

048faa95-0276-43a0-ae1e-8ffe5eff8c13

@d_kris @cyberpunkowy_neuromantyk zapraszam do wspólnej gry, u mnie w grupie zrzucenie półtonówki na twarz to obowiązkowy element szerzenia demokracji XD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dystrykt 9 poznałem w zeszłym roku śledząc pochodzenie mema...

Może czas obejrzeć źródło kolejnego lubianego mema? Trochę się obawiam, że będzie brutalny...

#film

c7ef4365-15f3-423f-a996-194513d6fecd

@Felonious_Gru ja ostatnio obejrzałem "Człowieka widmo". Film z 2000 roku. Sam film całościowo bardzo średni, ale efekty specjalne fajne.

W momencie kiedy wyciągnęli termiczne gogle skojarzyłem je z filmu "Straszny film 2" gdzie mieli identyczne, bo Straszny film parodiował Człowieka widmo, o czym nie wiedziałem. Od tego momentu film zmienił mi się totalnie w komedię, chociaż niektóre akcje tam były żałosne i śmieszne przez to. Miałem przez to giga bekę z niego. Jakbym oglądał Straszny film.

Zaloguj się aby komentować

Przypominam, że w najbliższy czwartek będzie można obejrzeć Seksmisję na wielkim ekranie w ramach projektu Offowe czwarrtki.


Tutaj do pobrania kod rabatowy, jest wspólny dla wszystkich na cały miesiąc:

https://offoweczwartki.pl/

Wrzucam w ten sposób z szacunku dla multikina i storytel.

A 25 kwietnia będzie Chłopaki nke płaczą.

Repertuar:

https://multikino.pl/wydarzenia/offowe-czwartki


#film #kino

627357d2-7c9c-4513-a69f-85013e51bb03

Zaloguj się aby komentować

@konto_na_wykop_pl wychodzenie z założenia, że ludzie są mądrzy i/lub inteligentni to zasadniczy błąd, już u samej podstawy :<

Zaloguj się aby komentować

Kojarzy ktoś #film chyba z Tenacious D, albo kimś podobnym, gdzie jeden z bohaterów miał słoik do którego zbierał kulki z pępka?


#filmy

Zaloguj się aby komentować

Byłeś fanem?

440 Głosów

@cyber_biker godziny spędzone, wyczekiwanie na RTL7 na kolejne odcinki to były piękne czasy. Do teraz DB i DBZ lubię sobie obejrzeć.

@cyber_biker moja dzielnica byla jakims magicznym miejscem gdzie zaden z kumpli sie tym nigdy nie zajaral, a wszyscy ogladalismy namietnie Kapitana Jastrzaba i Pokemony

Potem mnostwo z osob nadrobilo i zostalo fanami, ale ten pierwszy rzut byl calkowicie zignorowany, gdzie reszta mista tylko o tym gadala

@onlystat w mojej dzielnicy nie było prawie bloków, nikt nie miał kablówki to i prawie nikt nie miał prawa Dragon Balla oglądać.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#film #recenzja #filmnawieczor #blyskekranu


65 [2023]


https://www.filmweb.pl/film/65-2023-10005986


Statek kosmiczny ulega uszkodzeniu i spada na nieznaną planetę. Przeżywa tylko pilot i mała dziewczynka. Razem muszą dotrzeć do kapsuły ratunkowej, ale nie będzie to łatwa przeprawa.


Cały plot twist jest taki, że ta nieznana planeta to tak naprawdę Ziemia sprzed 65 milionów lat. Szkoda tylko, że zostaje to zdradzone już na plakacie.


Zacznę może od dobrych rzeczy. Efekty specjalne są bardzo dobre. Wnętrza statków kosmicznych wyglądają ciekawie, wyposażenie pilota jest interesujące i futurystyczne w takim starym stylu. Mam tu na myśli np. płytki z holofilmami, zamiast jakiegoś pojedynczego pendrive. Aktorstwo stoi na wysokim poziomie, choć mamy tu show tylko 2 aktorów. Dinozaury wyglądają i brzmią dobrze, tak samo jak plenery w których się poruszają.


Najgorzej wypada fabuła, głownie dlatego że jej tu nie ma. Ot rozbitkowie muszą przejść z punktu A do punktu B. Teren jest niebezpieczny, dinozaury chcą ich pożreć i oczywiście nie mogą się między sobą dogadać. Problemem w komunikacji jest bariera językowa, tłumacz się zepsuł, wiec pozostaje dogadywanie się na migi i pojedyncze słowa. W trakcie wyprawy oczywiście znajdą wspólny język, jedno uratuje drugie i vice versa, a na końcu się polubią. Wszystko to już gdzieś było, co się stanie można odgadnąć po 10 minutach filmu i nie zostaniemy niczym zaskoczeni.


Jak sprawić żeby Adam Driver walczący z dinozaurami był nudny? Zrobić z filmu ciągnącą się przez godzinę misję eskortową. Przecież wiadomo, że to ulubiony typ zadania każdego gracza.


4+/10

Zaloguj się aby komentować

#youtube #film #budda #pytaniedoeksperta

Siema,

Czy ktoś był na pokazie przedpremierowym "Dzieciak '98"? Warte to będzie do ściągnięcia z torrentów

Zaloguj się aby komentować

Elon Musk ujawnia jak DISNEY SAM SIĘ NISZCZY. Inkluzywność, parytety, reprezentacja i seksizm


https://www.youtube.com/watch?v=fKX74RVIlvw


#film #kultura #filmy #elonmusk #seriale #lgbt #usa #ciekawostki #starwars

Czy we współczesnym kinie brakuje inkluzywności i parytetów?

41 Głosów

Niech lepiej powie, kiedy hyperloop. Albo kiedy The Boring Company w końcu zacznie transportować samochody pod ziemią. No i co z tym lotem wokół Księżyca, co to miał być w 2018 roku.

@cyber_biker a moim zdaniem to nie problem z inkluzywnoscia tylko slabe scenariusze/pomysly/filmy. Te historie sa czesto o niczym i nie wciagaja.

@AndzelaBomba tak, te durne historie o superbohaterach, chociaz juz x dobrych filmow bylo stworzonych (superman, spiderman) i tam nie ma co remakowac i poprawiac. Temat jest zamkniety.

Ostatnio widzialam jakiegos mema o ksiezniczkach Disneya i byly tam ukazane postacie typu Pocahontas, ktore wcale ksiezniczkami nie byly wg rozumienia tego terminu. Spoko, chyba realny pierwowzor byl corka jakiegos wodza faktycznie, ale to dalej nie czyni z niej ksiezniczki XD ale Amerykance lubia jakos tak wykrzywiac pojecia i dopisywac wlasna narracje do istniejacych, utartych schematow.

Zaloguj się aby komentować

#film #recenzja #filmnawieczor #netflix #blyskekranu


Heart of Stone [2023] (Misja Stone)


Rachel Stone jest agentką tajnej organizacji zwanej "Sojuszem". W utrzymaniu pokoju na świecie pomaga im superkomputer zwany "sercem", który chcą zdobyć pewni złoczyńcy.


Zacznijmy od okropnego polskiego tłumaczenia. Sam tytuł jest ciekawy bo może odnosić się do dwóch rzeczy: sumienia głównej bohaterki albo superkomputera organizacji. Ale nie zdradza czego będzie słuchać nasza bohaterka.


Dalej fabuła. Nawet jak na standardy prostych akcyjniaków jest słabo. No więc, w tajnych agencjach różnych mocarstw, są ludzie którzy równocześnie należą do jeszcze tajniejszej organizacji. Takiej która działa dla dobra świata, a nie danego kraju. Brzmi to jak wymysł dzieciaka, który obejrzał Bonda i za bardzo się wkręcił w klimaty tajniaków.


Najważniejsza w takim filmie jest "akcja", a ta jest tu całkiem niezła. Dzieje się sporo. Są strzelaniny, pościgi, walka wręcz i pełno napięcia. Wszystko dzieje się w ładnych plenerach. Zdarza się kilka głupotek, ale mocno nie przeszkadzają.


Czego niestety nie można powiedzieć o odtwórczyni głównej roli - Gal Gadot. Drewniane aktorstwo można wybaczyć, ale totalny brak charyzmy jest nie do obrony. W takich produkcjach można grać słabo, ale widz musi polubić twoją postać. Jednak panna Stone jest tak nijaka, że w połowie filmu mogliby zamienić aktorki i pewnie nikt by się połapał. Tam gdzie protagonistka nie daje rady, antagonista powinien robić dobrą robotę, ale tak nie jest.


Do obejrzenia i zapomnienia.


5-/10

3b68c9c7-24fd-485a-ae1d-46621d5c915e

Zaloguj się aby komentować