#ogladajzhejto

13
916

563 + 1 = 564


Tytuł: Umamusume: Pretty Derby - Beginning of a New Era

Rok produkcji: 2024

Kategoria: Anime / Drama / Psychologiczny / Slice of Life / Sportowy

Czas trwania: 1h 48min

Ocena: 9/10


Tytuł japoński: Uma Musume: Pretty Derby - Shin Jidai no Tobira

Format: MOVIE, 1 odc, 1h 48min/odc

Źródło: Gra wideo

Studio: CygamesPictures

Ocena na AniList: 8.7/10

AniList | MyAnimeList


To jest już ostatnia część z uniwersum Uma Musume, tym razem pod postacią filmu kinowego. Muszę przyznać, że nie spodziewałem się po koniodziewczynach tylu emocji i momentami tak ciężkiego dramatu sportowego przedstawiającego prawdziwe wydarzenia. W wielu anime kłuje mnie w oczy plot armor, który sprawia, że bohater wygrywa mocą przyjaźni po swoim "training arcu" czy robi coś co wydaje się bardzo nieprawdopodobne i psuje mi wszelką immersję. W tym przypadku gdy seria jest oparta na faktach każda porażka boli mocniej, każda wygrana cieszy bardziej, a postacie wydają się bardziej realistyczne. Wzruszyłem się na tej serii wiele razy.


Film ma trochę ostrzejszą kreskę niż poprzednie animacje i momentami bardzo przypomina mi Kill La Kill szczególnie we wstawkach komediowych. Opowiada on historię Jungle Pocket, która po gonitwie jakiej była świadkiem również pragnie się ścigać i chce być najlepsza. Jej charakter przypomina trochę agresywnego chuligana co jest ukłonem w stronę temperamentu konia na jakim jest wzorowana. Nie wiem czemu ale jej scena z podawaniem ręki swojej idolce bardzo zapadła mi w pamięć gdzie widać było nie tylko radość ale szacunek do utytułowanej koleżanki.


Nie chciałbym spojlerować dlatego jeszcze po krótce zwrócę uwagę na dwie bardzo ważne postacie, które pojawiają się w tym filmie. Mianowicie Agnes Tachyon, która przedstawiana jest jako szalony naukowiec czy T.M. Opera O., która w poprzedniej części była komediowo przerysowaną, narcystyczną ekstrawertyczką, a teraz poznajemy ją lepiej. Chciałbym dodać tutaj opis prawdziwych koni bo jest co opisać ale nie chcę psuć wam radości z oglądania.


W tej części jest również moim zdaniem najlepszy zekranizowany wyścig czyli Arima Kinen z 2000 roku, bardzo emocjonujący, najlepiej wyreżyserowany moment w jakimkolwiek sportowym anime i pełen szczegółów z prawdziwego wydarzenia. Przeczytanie coś więcej o jego przebiegu po skończonym seansie daje dodatkowe tło jak brutalny, pełen presji był.


Świetnie się bawiłem na tej franczyzie i mam nadzieję, że zekranizują resztę mangi Cinderella Gray czy przedstawią więcej historii innych koni gdy zrobią to w tak dobry sposób jak inne części.


Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app


#filmmeter #anime #animedyskusja #umamusume #ogladajzhejto #beginningofanewera

d91ee239-0288-4681-a947-22db1e780955

@nbzwdsdzbcps Jeden z najlepszy filmów anime ostatnich lat i prawdopodobnie w całej historii ryżowych bajek.


Nie jesteśmy gotowi na animowane szerokie mordki Sakuruchów ze Star Blossoma

Zaloguj się aby komentować

553 + 1 = 554


Tytuł: Train Dreams

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Clint Bentley

Czas trwania: 1h 43m

Ocena: 8/10


Takich filmów mi trzeba.


Bardzo spokojny o spokojnym człowieku, który marzy o spokojnym życiu z własną rodziną. Ale jak to w życiu bywa, marzenia rzadko się spełniają.


To film o tym, że można umrzeć już za życia, jeśli człowiek nie potrafi poradzić sobie z żałobą i oszukuje samego siebie, że najbliżsi wcale nie umarli, tylko gdzieś wyjechali. Kiedyś pewnie wrócą, prawda? Dlatego trzeba na nich poczekać zamiast pójść dalej.


To także próba pokazania, że można się zatrzymać w danym miejscu i mocno się go uczepić, ale świat i tak pójdzie dalej. Z nami lub bez nas.


Przeszkadzał mi jedynie głos narratora tłumaczącego niektóre sceny i uczucia głównego bohatera, jakby reżyser obawiał się, że widz nie zrozumie tego, co akurat widzi. Myślę, że bez narratora byłby to o wiele lepszy film.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

31beaa2e-dcf1-4fc4-a679-9a78dd5a2008

@cyberpunkowy_neuromantyk też nie i się zastanawiam, czy jak się widziało film, to warto czytać książkę (filmu jeszcze nie oglądałam, ale już czeka w folderze Downloads )

Zaloguj się aby komentować

553 + 1 = 554


Tytuł: Teściowie 3

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Komedia

Reżyseria: Jakub Michalczuk

Czas trwania: 1h 30m

Ocena: 8/10


Chyba moja ulubiona polska seria współczesnych komedii, a nie przepadam za bardzo za współczesnymi komediami. Dość prosty schemat: zderzenie „nowoczesnego” ze „staroświeckim”, co jest szczególnie zabawne, że autor postanowił skrytykować oba podejścia. Można mu zarzucić, że trochę przejaskrawił postać Małgorzaty, no ale może po prostu pozwolił Mai Ostaszewskiej zagrać samą siebie, nie wiem.


Obie główne bohaterki nie są zbyt sympatyczne, za to główni bohaterowie nadrabiają. Tadeusz jest sympatyczną ciepłą kluchą, który bardzo polubił się z Andrzejem i ich duet jest po prostu świetny, mimo że tak naprawdę niewiele robią. xD


Film nawet skłania do myślenia. Że można być dobrym partnerem, ale jeśli nie spełnia się potrzeb drugiej osoby, to może ona szukać zaspokojenia gdzie indziej (Tadeusz z Wandzią). Że można być złym partnerem, a i tak zakochana osoba będzie na wszystko pozwalała i wybaczała (Andrzej z Małgorzatą). Że ludzie pod wpływem różnych wydarzeń mogą się zmienić na lepsze, ale czy to wystarczy, żeby naprawić dawne krzywdy? Syn na przykład cieszy się, że ojciec stał się bardziej otwarty i ciepły, mimo że przez wiele lat taki nie był.


Na tle innych polskich komedii „Teściowie” mocno się wybijają.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

402f84e8-cbbc-4a8e-a8ec-a77705940cab

@Ragnarokk


Trochę tak, ale fajnie pokazał, jak może zachowywać się człowiek, który został porzucony (Małgorzata z młodym kochankiem) czy kobieta, która nagle odkrywa swoją seksualność (Wandzia). Bawił mnie też wątek biednego Tadzia zachowującego się jak smutny lew, któremu chętna lwica podgryza jądra. xD

Zaloguj się aby komentować

552 + 1 = 553


Tytuł: Man of Steel

Rok produkcji: 2013

Kategoria: Akcja / Sci-Fi

Reżyseria: Zack Snyder

Czas trwania: 2h 23m

Ocena: 4/10


Mimo że nigdy jakoś nie przepadałem za Supermanem (najnowszego oceniłem na 5/10), to jednak postanowiłem dać szansę Snyderowi i obejrzeć jego wersję. I wiecie co? Mogłem ten czas spędzić znacznie lepiej.


To na tyle nudne ruchome obrazki, że film oglądałem na cztery czy pięć razy - po prostu zasypiałem w trakcie. Zmusiłem się do obejrzenia całości, żeby z czystym sumieniem ponarzekać.


Ale w sumie to nie chce mi się narzekać, szkoda czasu. xD


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

a3bd88f2-9060-476e-a34d-9a0b6afd91ae

Zaloguj się aby komentować

549 + 1 = 550

Tytuł: Sicario 2: Soldado

Rok produkcji: 2018

Kategoria: Akcja / Dramat / Kryminał

Reżyseria: Stefano Sollima

Czas trwania: 2h 2m

Ocena: 6/10

Film ma bardzo dobrą muzykę, przez co robi klimat, taki szorstki, gęsty nie wiem jak to nazwać jeszcze mógłbym, bardzo wciąga i trzyma w napięciu. Jest jednak jeden minus - po obejrzeniu nie wiedziałem właściwie o czym ten film był i do czego dążył. Fajnie się ogląda, 2 godziny minęły jak z bicza strzelił, ale bardzo czuć tutaj zmarnowany potencjał fabularnie. Widać, że reżyser umie w budowanie klimatu, ale chyba przy tym wszystkim zapomniał o fabule.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

05656759-9221-4a7e-81c7-9a598e2a1896
kopytakonia userbar

@kopytakonia Absolutnie koszmarny film. Przez cały seans zastanawiałem się, co ja w ogóle oglądam, co oni zrobili z moim ukochanym Sicario

Zaloguj się aby komentować

540 + 1 = 541

Tytuł: Ad Astra

Rok produkcji: 2019

Kategoria: Sci-Fi / Thriller

Reżyseria: James Gray

Czas trwania: 2h 4m

Ocena: 7/10


Świat przyszłości. Ludzkość zaczyna coraz śmielej eksplorować kosmos, powstają stałe bazy na Księżycu oraz Marsie. Roy McBride, major wojsk kosmicznych, dostaje za zadanie próbę kontaktu z własnym ojcem, który 20 lat wyruszył z misją na krańce Układu Słonecznego celem poszukiwań pozaziemskiego życia i słuch po nim zaginął. A z kierunku w który wyruszył, do Ziemi zaczynają docierać tajemnicze wyładowania elektromagnetyczne niszczące ziemską infrastrukturę.


Film którego premiera została przeze mnie przegapiona, a szkoda. Fabuła może nie porywa, ale aktorska śmietanka oraz fantastyczne ujęcia wiele wynagradzają. Do tego świetne plenery w okolicach Neptuna. Trochę boli finał ze straconym potencjałem.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

ae59bfdd-a604-4d76-820d-ce6d4af6b60f
bori userbar

Zaloguj się aby komentować

539 + 1 = 540

Tytuł: Wednesday - sezon 1

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Czarna komedia / Fantasy

Reżyseria: Tim Burton

Czas trwania: 8x ok. 58m

Ocena: 7/10


Drugi sezon utrzymuje poziom pierwszego, dalej fantastyczny klimat, ale postać Wednesday staje się zdecydowanie przeszarżowana.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #seriale #ogladajzhejto #netflix #wednesday

c5ef3bf5-78dc-4f4b-9473-671c598a0f62
bori userbar

Zaloguj się aby komentować

527 + 1 = 528

Tytuł: 12 małp

Rok produkcji: 1995

Kategoria: Dramat / Sci-Fi

Reżyseria: Terry Gilliam

Czas trwania: 2h 9min

Ocena: 9/10

Uwielbiam ten film, uwielbiam to jak zagrał tam Brad Pitt, główną rolę też bardzo lubię, generalnie jeden z moich ulubionych filmów i polecam każdemu obejrzeć chociaż raz w życiu.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #filmy #filmmter #ogladajzhejto

fdea49b0-cc7d-4b9d-9f5e-9d6b30cd038b
kopytakonia userbar

Zaloguj się aby komentować

521 + 1 = 522

Tytuł: Nakarmić kruki

Rok produkcji: 1976

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Carlos Saura

Czas trwania: 1h 50min

Ocena: 8/10


Duży dom w centrum Madrytu zamieszkują trzy siostry, wśród nich główna bohaterka, 9-letnia Ana (Ana Torrent). Opiekę nad nimi sprawują: ojciec - oficer, sparaliżowana babcia i niania. Matka dziewczynek zmarła przed kilku laty.

Pewnej nocy Ana jest świadkiem śmierci swego ojca. Wybudzona ze snu widzi kochankę opuszczającą w pośpiechu sypialnię ojca, a potem znajduje go martwego. Ana jest przekonana, że to ona go zabiła, dzięki swym dziecięcym czarom.

Dziewczynka żyje w świecie własnych marzeń. Często spotyka się ze swa zmarłą, nieszczęśliwą i zdradzaną za życia, matką (Geraldine Chaplin), która "przychodzi" do niej w snach i marzeniach. Po śmierci ojca opiekę nad osieroconymi dziewczynkami przejmuje ich ciotka Paulina (Monica Randall). Kobieta przywiązuje ogromną wagę do dyscypliny i porządku. W świecie pozbawionym miłości i emocjonalnej bliskości, Ana zaczyna odczuwać coraz większe wyobcowanie i samotność.

-opis usera pietka z filmweb

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #filmy #ogladajzhejto #kinohiszpańskie #kinoeuropejskie

https://youtu.be/teK9KtD4u9Y

39adc988-64be-40ef-a63f-f815c8f7affe
Heheszki userbar

500 + 1 = 501


Tytuł: Good Fortune

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Komedia

Reżyseria: Aziz Ansari

Czas trwania: 1h 38m

Ocena: 4/10


Całkiem zabawna komedia, w której nieudolny anioł stróż postanawia zamienić życie ledwo wiążącego koniec z końcem i z myślami samobójczymi Arja z życiem bardzo bogatego Jeffa, żeby pokazać Arjowi, że jego życie jest cenne i warto, by je kontynuował. Zwrot fabularny polega na tym, że główny bohater po zakosztowaniu luksusów... nie chce wracać do swojego marnego żywota. Któż by się spodziewał, prawda?


Dość smutny przekaz o tym, że w USA ludzie często nie potrafią się utrzymać z jednej pracy, więc pracują w dwóch, trzech czy niekiedy więcej, gdy jednocześnie w tym samym kraju żyją niewyobrażalni bogaci ludzie, którzy są oderwani od ziemi i nie rozumieją, że ktoś nie może pozwolić sobie na wyjście do restauracji, za które wyda kilkaset dolarów, został oczywiście przykryty masą mniej lub bardziej zabawnych sytuacji. Oraz bardzo drewnianym aktorstwem całej obsady. Serio. Wiem, że Keanu Reeves nie jest dobrym aktorem (za to bardzo sympatycznym człowiekiem), jednakże tutaj zagrał o wiele gorzej. O jego towarzyszach też nie można powiedzieć nic dobrego.


No i leży logika. Jeff, który nagle stracił wszystko, odzyskał pamięć o swoim dawnym życiu i oczywiście chce je odzyskać. Nagle musi się mierzyć z brakiem funduszy, musi podejmować kiepsko płatne prace, bo jego kandydatury do tych dobrze płatnych pracodawcy nie chcą nawet rozważyć. Tylko że skoro wszystko pamiętał, to dlaczego nie udał się z Gabrielem (aniołem stróżem granym przez Keanu) do swojego domu? Tym bardziej, że różne zabezpieczenia nie zostały zmienione, więc znał kod do schowanej kolekcji drogich zegarków, które mógłby upłynnić. Albo po prostu mogliby tam spać, gdy Arj i tak był w śpiączce po wypadku samochodowym.


Z braku czegoś lepszego można obejrzeć lub po prostu puścić, żeby leciało w tle.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

6ab0f774-74cb-4247-b7da-00cfc5787f11

Mam teorie, że oni ten film kręcili na szybko przez co dosłownie recytowali swoje dialogi bez zagłębiania się w postać która grali, max dwa duble i elo. Film mógłby być dobry, gdyby włożyć w niego serducho bo przekaz jest bardzo dzisiejszy a tak to został on spłycony do nieudolnie wykonanej komedii z dobrym pomysłem

Zaloguj się aby komentować

494 + 1 = 495

Tytuł: Obietnica

Rok produkcji: 2001

Kategoria: Dramat / Kryminał

Reżyseria: Sean Penn

Czas trwania: 2h 4min

Ocena: 8/10


Jerry Black składa obietnice matce zamordowanej córki, że schwyta sprawcę zanim przejdzie na emeryturę. 


Film z doskonale zagranymi rolami, niejednoznaczny, zakończenie można interpretować niejednoznacznie, ale fajnie jest ogólnie ukazane jak coś może zmienić człowieka i daje do myślenia. Nie chce tu dużo pisać, bo będą to spoilery, ale polecam obejrzeć.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

1bb52fce-657c-4316-a852-6623d8045f5a
kopytakonia userbar

Zaloguj się aby komentować

487 + 1 = 488

Tytuł: Problem trzech ciał

Rok produkcji: 2024

Kategoria: Sci-Fi

Reżyseria: Minkie Spiro / Derek Tsang / Jeremy Podesta / Andrew Stanton

Czas trwania: 8x ok. 56m

Ocena: 3/10


Grupa genialnych naukowców zauważa, że znane im prawa fizyki zaczynają wariować, a ich koledzy zaczynają ginąć w nie do końca jasnych okolicznościach. W retrospekcyjnym tle rewolucja w Chinach i brzemienna w skutkach decyzja pewnej kobiety.


Serial oparty na książce o tym samym tytule. Mimo ciekawego pomysłu w mojej opinii nieudany - historia nie porywa, a cała naukowa problematyka staje się strasznie płytka. Do tego historia wydaje się miejscami dziurawa. W drugiej połowie sezonu serial staje się lekko nużący. Stąd taka słaba ocena.


#filmmeter #ogladajzhejto #seriale #scifi #netflix

79becd72-355b-41ca-ab0c-67ede84daf42
bori userbar

Zaloguj się aby komentować

473 + 1 = 474

Tytuł: Pucio

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Animacja / Dla dzieci

Reżyseria: Marta Stróżycka

Czas trwania: 45m

Ocena: 5/10

Po czekaniu prawie cztery lata na serial o jednym z najpopularniejszych dziecięcych bohaterów książek, zwłaszcza kiedy dowiedziałem się że bierze się za to EGoFilm ("Wiking Tappi", "Kicia Kocia", "Kajko i Kokosz") byłem pełen nadziei na coś "wow" no i się zawiodłem.

Serial jest ślicznie zanimowany, a spokojne i delikatne ilustracje Joanny Kłos zostały przeniesione 1:1 na ekran. Za scenariusz odcinków w większości odpowiadała autorka książek.

Ale. Jeśli Wasze dziecko lubi "duże Pucie" - dłuższe historie gdzie pojawia się jakaś akcja i morał, to zawiedzie się na serialu. Ten jest ewidentnie adaptacją i kontynuacją "małych Puciów" - proste scenki, czasem z jakimś morałem, a czasem bez. Jest to animacja zdecydowanie dla najmłodszych dzieci. W każdym odcinku jest też przemycone ćwiczenie logopedyczne, gdzie Pucio łamie czwartą ścianę i zachęca dzieci by wraz z nim na przykład wydęły usta jak kaczka i cmokały, albo żeby udawały ziewanie i ryczały jak smoki. Autorka książek jest logopedką, więc jest to spójne z ogólnymi założeniami całej serii, która miała być z założenia książką logopedyczną wspierającą ćwiczenie mowy.

Po moim młodym widziałem że nie był jakoś super zachwycony, a nakręcał się na ten serial przez dobry tydzień, chyba też liczył że to będzie coś bliżej "Kici Koci", czy "Basi".

Właśnie te dwa seriale wziąłem jako wyznacznik dla Pucia, bo grupa odbiorców jest podobna. W Puciu ładne są tylko animacje. Zabrakło, według mnie, prostych historyjek jak w Kici Koci, czy wręcz przeciwnie, czegoś bardziej złożonego jak w "Basi". Były dwa fajne odcinki, pierwszy o dzieleniu się zabawkami, drugi o znajdowaniu zabawek na placu zabaw, one były takie "przedszkolne", z pozostałymi nie umiałem się utożsamić jako rodzic czterolatka, wydały mi się mocno nijakie. Nawet muzyka Turnaua tu jakoś nie siadła. Nie zapamiętałem głównego motywu z czołówki, nawet nie umiałbym go zanucić, nie wpada w ucho jak czołówka "Basi", czy właśnie "Kici Koci".

#filmmeter #seriale #filmy #ogladajzhejto #rodzicielstwo

5a9db321-aa42-43d8-9994-dfeed1dab580

@Maciek Kicia Kocia - pełen nadziei :v


Mam alergię na tę serię, jest tak infantylna, że moim zdaniem godzi w inteligencję już 4 latków - rozumiem, że taka ma być, ale liczba powtórzeń po prostu mnie rani ;P

Zarówno Pucio jak i Kicia Kocia to w mojej opinii historie skierowane typowo do niemowlaków, mające pobudzić mowę - jak dziecko już mówi to polecam serię 'Jadzia Pętelka' czy wspomnianą 'Basię', a w kolejnym kroku gorąco polecam też "Misia i jej pacjenci" (ale to już wymaga nieco skupienia i jak się dziecko nie zainteresuje to też nie ma co na siłę)

@zuchtomek Ja z kolei nie lubię "Jadzi" bo jest za mało tekstu. Próbowałem to czytać młodemu, to musiałem wymyślać pół fabuły, albo bardzo wolno czytać.

Kicia jako książka jest słaba, fakt, ale serial jest nawet niezły według mnie.

@Maciek :V

No w porównaniu do Pucia czy Kici Koci to wydaje mi się więcej, a przynajmniej jest zwięźle ;P
Jak myślę o Kici Koci to mam fleszbeki

Kicia Kocia będzie robić z babcią ciasto
Kicia Kocia bierze mąkę, wodę i jajka
Kicia kocia miesza mąkę, wodę i jajka
Kicia kocia bierze wałek
Kicia Kocia wałkuje ciasto

Nie powiedziałbym, że ilość tekstu jest tu wyznacznikiem, to ja już wolę jednak krótko i zwięźle, no i nie ma spacanego Packa xD

Na szczęście wyrośliśmy już z wszystkich tych 'krótkowierszówek', ale PTSD zostało

e825a23f-2b85-4dfe-ba31-cf386129b9c8

Moja mala uwielbiala bajke Sara i Kaczorek, spokojna narracja i poznawanie swiata a niektore odcinki ktos robil na bank po lsd, ogolnie moge polecic

Zaloguj się aby komentować

472 + 1 = 473


Tytuł: Project Hail Mary

Rok produkcji: 2026

Reżyseria: Phil Lord, Christopher Miller

Czas trwania: 2h 36m

Ocena: 4/10


Nie rozumiem zachwytów nad tym filmem. Rozumiem, że mógł się komuś spodobać i tego nie krytykuję, jednakże nie uważam, żeby to było „arcydzieło science fiction”, a z takimi opiniami się spotkałem.


Najjaśniejszym punktem historii jest pierwszy kontakt człowieka z obcą cywilizacją, próby porozumienia się. Uwielbiam ten motyw i z rozczarowaniem zorientowałem się, jak naiwnie zostało to rozwiązane. A szkoda, bo problemy w komunikacji mogłyby być ciekawym urozmaiceniem. Reszta również była naiwna, a zakończenie fabuły bardzo przewidywalne.


Klisza związana z polubieniem słodko wyglądającego stworka, który poświęca się, żeby uratować człowieka, ale tak naprawdę nie umiera? Jest.

Bohater, który musi dokonać wyboru, czy wrócić do domu czy uratować stworka? Jest.

Coraz to poważniejsze problemy, które są coraz groźniejsze, a mimo to postacie wychodzą bez większego szwanku? Są.


Być może film zrobiłby na mnie wrażenie, gdybym nie obejrzał kilku serii „Star Treka”, w którym jest wiele odcinków z podobnym trudnym do rozwiązania problemem. Przez to jestem uczulony na tego rodzaju historie i „Project Hail Mary” nie przypadł mi do gustu.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #ogladajzhejto #sciencefiction

b8dd782c-6dc8-4271-a9f2-9867eec4fea8

@cyberpunkowy_neuromantyk pojszłem se dziś na to i wynudziłem sie srogo. Bajeczka dla dzieci, ale w sumie tego się spodziewałem patrząc na dotychczasowy dorobek twórców. Myślałem tylko, że będzie to lepsze niż "Marsjanin", a okazało się jeszcze bardziej infantylne.

Czuć pośpiech żeby zmieścić to wszystko w dwie i pół godziny, powtarzane w kółko żarty irytują jeszcze szybciej niż głupkowatość Goslinga.

Mocne 4/10.

Zaloguj się aby komentować

463 + 1 = 464


Tytuł: Umamusume: Pretty Derby - Road to the Top

Rok produkcji: 2023

Kategoria: Anime / Drama / Slice of Life / Sportowy

Czas trwania: 1h 40min

Ocena: 8/10


Tytuł japoński: Uma Musume: Pretty Derby - ROAD TO THE TOP

Format: ONA, 4 odc, 25min/odc

Źródło: Gra wideo

Studio: CygamesPictures

Ocena na AniList: 8.0/10

AniList | MyAnimeList


Jest to krótka seria z bardzo dobrą animacją co przybliży nam zmagania najlepszych koni rocznika 1999. Przedstawia on trzech wybitnych zawodników gdzie każdy ma na sobie zupełnie inną presję by dotrzeć na swój tytułowy szczyt. Bardzo dobrze zrealizowany dramat sportowy.


Narita Top Road będąca archetypem ciężko pracującego ulubieńca publiczności, który mierzy się z presją odczuwaną przez sam fakt posiadania tak wielu fanów.


Admire Vega pełna poczucia winy za kwestię biologiczną na jaką nie miała wpływu gdzie dla koni ciąża bliźniacza jest bardzo niebezpieczna i najczęściej trzeba usunąć jeden z zarodków by uratować drugi oraz matkę.


Moją faworytką jest jednak ostatnia z bohaterek czyli T.M. Opera O gdzie na początku prezentuje się jako komediowo przerysowana, ekstrawagancka, narcystyczna zawodniczka ale jej prawdziwa historia była rzeczywiście niesamowita i można było zobaczyć wiele szczegółów z prawdziwego życia, w tym jej bardzo znany wyścig w filmie kinowym, który opiszę później.


Prawdziwy koń był tak wybitny i zaczął tak dominować na torach, że stał się najbardziej znienawidzonym zwycięzcą w Japonii. Do tego stopnia, że w szczycie kariery hazardziści rzucali w niego kamieniami i buczeli na niego za to, że niszczył im wrażenia z hazardu. Nienawiść nie ustała nawet po emeryturze gdzie z reguły pozwala się fanom odwiedzać emerytowane konie ale trzeba było zrobić wyjątek dla jego bezpieczeństwa. Nawet jego dżokej pomimo licznych zwycięstw z nim nie został doceniony bo powszechnie uważano, że wygrywałby nawet ze słabym jeźdźcem.


Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app


#filmmeter #anime #animedyskusja #umamusume #ogladajzhejto #roadtothetop

be1ded83-aa07-474f-8201-23d6e0a6f30e

Zaloguj się aby komentować

460 + 1 = 461

Tytuł: 2001: Odyseja kosmiczna

Rok produkcji: 1968

Kategoria: Sci-Fi

Reżyseria: Stanley Kubrick

Nie mam pojęcia jak ocenić ten film. Z jednej strony wciąż wygląda bardzo dobrze i musiałem sobie ciągle przypominać na nowo, że to jest z 1968 r.! Próbowałem sobie wyobrazić jakie to musiało robić wrażenie na ludziach wtedy. Z drugiej raził brak nieważkości lub zmniejszonego ciążenia na Księżycu, ale w sumie to było rok przed lądowaniem na nim. Dziwiła "logika" prac poza statkiem, ale znowu - mogli w sumie nie mieć pojęcia jak to powinno wyglądać. Musieli się oczywiście obrócić do kamery, żeby Hal mógł jednak się dowiedzieć o czym rozmawiają. Musieli zrobić drugie wyjście, żeby wymienić nowy element na stary. Oczywiście, że potem nie zabrał ze sobą hełmu i rękawic. No i oczywiście musieli wcisnąć AI, bo teraz musi być wszędzie. Ale najbardziej zadziwia końcówka. Jest pierdylion filozoficznych rozważań na ten temat - pewnie o to chodziło, ale jakoś to do mnie nie trafia.

tl;dr: Klasyka. Całkiem ładna, ale naciągana i dziwna.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

51c562a4-9f71-4069-9e67-f90e65ddedfc

@Nemrod - aleśmy się zgrali

Oglądałem znowu wczoraj.

Dlej robi na mnie wrażenie wrażenie.

Zadziwia mnie ilość ocen na 1 na IMDB - dla mnie filmy to majstersztyk.

Problem z oceną tego filmu polega na tym, że patrzymy na niego za bardzo z punktu widzenia współczesnej wiedzy o kosmosie i prawie wszystkich lotów człowieka w kosmos, które miały miejsce dopiero po premierze. Jak do tego dodamy jeszcze poziom ówczesnych efektów specjalnych to ten film bez kitu zasługuje na 9/10.

@JackDaniels Wizualnie tak. Treściowo - wymieniłem większość problemów z fabułą, a o kosmosie coś jednak musieli wiedzieć, skoro rok później wylądowali na Księżycu (a Gagarin był w kosmosie 7 lat przed premierą).

Zaloguj się aby komentować

456 + 1 = 457


Tytuł: The Boy in the Striped Pyjamas

Rok produkcji: 2008

Kategoria: Dramat / Wojenny

Reżyseria: Mark Herman

Czas trwania: 1h 33m

Ocena: 6/10


Film pdobał mi się do momentu, w którym główny bohater nie spotkał tytułowego chłopca. W momencie pojawienia się przyszłego przyjaciela Bruna pojawiło się także kilka nielogiczności, skutecznie wybijających mnie ze śledzonej historii.


Żaden ze strażników nie zainteresował się, co dzieje się przy najbardziej oddalonej części obozu, w której bardzo często znikał jeden z najmłodszych więźniów? Więźniowie nie podjęli próby ucieczki, skoro wystarczyło wykopać mały podkop pod drutem kolczastym? Rodzina nie zainteresowała się, że Bruno na tak długo znika z ich oczu? W końcu mógł bawić się jedynie przed domem, więc powinien być zawsze na widoku.


I jeden kulminacyjny moment (wyparcie się żydowskiego przyjaciela), i drugi (zagazowanie) nie wywarły na mnie takiego wrażenia, jak powinny. Niestety, ale nie cierpię, gdy film poprzez smutną muzykę wprost mówi, że teraz należy się smucić, bo wydarzyło się coś smutnego.


Żeby nie było, że tylko narzekam - dobrze wyszło zderzenie dziecięcej naiwności z brutalną rzeczywistością. Bruno do samego końca był przekonany, że obóz wcale nie jest złym miejscem. Wszystko przez zobaczony ukradkiem fragment propagandowego filmu o obozach właśnie. Chociaż zdziwił mnie brak podejrzliwości, gdy wreszcie znalazł się w obozie i zobaczył na własne oczy, że ludzie są wychudzeni, a nigdzie nie ma kawiarenki.


Reżyser mógł się bardziej postarać o odtworzenie autentycznych realiów.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

02768849-2656-488e-8863-f425a994f342

I jeden kulminacyjny moment (wyparcie się żydowskiego przyjaciela), i drugi (zagazowanie) nie wywarły na mnie takiego wrażenia, jak powinny. Niestety, ale nie cierpię, gdy film poprzez smutną muzykę wprost mówi, że teraz należy się smucić, bo wydarzyło się coś smutnego.

Jesteś psychopatą?

Zaloguj się aby komentować

452 + 1 = 453


Tytuł: The Lighthouse

Rok produkcji: 2019

Kategoria: Dramat / Horror

Reżyseria: Robert Eggers

Czas trwania: 1h 50m

Ocena: 9/10


Czasem (często) tak mam, że odkładam w czasie obejrzenie filmu, na którego zobaczeniu bardzo mi zależy. Tak też było z „Lighthouse”, które chciałem obejrzeć, odkąd tylko zobaczyłem zwiastun.


Prawie wszystko mi się spodobało. I podjęta decyzja o czarno-białym filtrze, który podkreśla surowe i pozbawione wygód życie pracownika latarni morskiej. I sparowanie świetnej gry aktorskiej Pattinsona z jeszcze lepszym Dafoe. I zderzenie młodocianej wyrwy i chęci buntu z zatwardziałymi przesądami i życiowym zgorzknieniem. I pokazanie, że czas spędzony w izolacji niekorzystnie wpływa na ludzką psychikę i że morze alkoholu niekoniecznie pomaga ją przetrwać.


Samo tracenie zmysłów jest niejednoznaczne. Widzimy wydarzenia z perspektywy jednego bohatera, by po chwili dowiedzieć się od drugiego, że to ten pierwszy wariuje. I któremu wierzyć? Młodzikowi, który nie jest przyzwyczajony, czy staremu wydze, który już dawno mógł oszaleć?


Rewelacyjny film.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #ogladajzhejto #horror

932258bf-b555-4d28-b700-1be8329ed4ec

@cyberpunkowy_neuromantyk Zabawne, że Pattisona te 20 lat temu uważałem za takiego Justina Bibera kina, a to wszystko przez adaptację Zmierzchu, a on rozwinął się tak, że jego udział w filmie to dla mnie zaleta

Zaloguj się aby komentować

448 + 1 = 449


Tytuł: Baw się dobrze i przeżyj

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Czarna komedia / Satyra / Sci-Fi

Reżyseria: Gore Verbinski

Czas trwania: 2h 14m


Ocena: 6/10


Do baru wbija chłop wyglądający jak krzyżówka szura z menelem i mówi, że przybywa z przyszłości, w której zbuntowała się AI i dlatego zbiera on ekipę, która ma temu zapobiec. A potem jest tylko dziwniej.


Film śmieszny, dobrze zagrany i ciekawy, cisnący bekę zarówno ze znanych nam problemów jak powszechne zidiocenie czy uzależnienie od telefonów, jak i z typowo amerykańskich jak strzelaniny w szkołach. Z drugiej strony nie mówi nic odkrywczego i oprócz walorów rozrywkowych to wiele tu nie ma.

Dałbym lepszą ocenę, ale po pierwsze im dalej w las tym coraz więcej problemów z tempem filmu, szczególnie jak zaczyna się dziać coś ciekawego i jest przerywane żeby pokazać przeszłość jakiegoś bohatera. Po drugie było trochę brzydkich, ciemnych scen gdzie gówno widać, a nie cierpię tego trendu w kinie.

#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

103a6424-f360-4f2d-b7d6-ecaa0935e60b

Zaloguj się aby komentować

447 + 1 = 448


Tytuł: Project Hail Mary

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Familijny / Komedia

Reżyseria: Phil Lord, Christopher Miller

Czas trwania: 156 min


Ocena: 7/10


Jako ładnie nakręcona familijna komedyjka o przyjaźni w kosmosie daje radę.

Jakbym miał oceniać jako ekranizację książki to dałbym dużo mniej. Drugi raz wykastrowano prozę pana Weira z tego co najfajniejsze.

#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

301494e2-b03e-419c-ab02-610fef531003

@boogie bo w książce jest sporo naukowych rozkmin głównego bohatera na temat napotykanych problemów, tak że widzimy jak dochodzi do rozwiązań. A w filmie po prostu robi rzeczy. ¯\_(ツ)_/¯

Po recenzjach tutaj myślałem, że idę na drugi interstellar. W połowie się okazało, że raczej średnio. A pod koniec się okazało, że byłem po prostu na przyjemnym sci-fi - lepszym niż marsjanin, ale daleko mu do Nolana.

Bardzo przyjemny film który nie próbuje być pretenslonajlny i propagować the current thing. Można się pośmiać, wzruszyć, czujesz się pozytywnie nastawiony po wyjściu z kina.

Zaloguj się aby komentować