Dziś mija dokładnie 49. rocznica wydania Silmarillionu J. R. R. Tolkiena
Ilustracja: Ted Nasmith, Maglor Casts a Silmaril into the Sea, 1998.
#ciekawostki #fantasy #fantastyka #fantasyart #tolkien #silmarillion #ksiazki

Dziś mija dokładnie 49. rocznica wydania Silmarillionu J. R. R. Tolkiena
Ilustracja: Ted Nasmith, Maglor Casts a Silmaril into the Sea, 1998.
#ciekawostki #fantasy #fantastyka #fantasyart #tolkien #silmarillion #ksiazki

Zaloguj się aby komentować
Co sądzicie o dziennikach elektronicznych?
"Za moich czasów" wprowadzono mi taki dopiero pod koniec technikum, równolegle z dziennikiem fizycznym - ile to było zabawy, żeby go psuć to tylko ówcześni admini wiedzą, ale jako klasa IT udawało nam się psocić czy to na poziomie komputerów, sieci szkolnej czy blokowania kont nauczycieli, ale tym razem nie o tym ;P
Tym razem o tym, że mam tam konto jako rodzic, a nie jako pełnoletni uczeń i muszę powiedzieć, że jest to wygoda, ale głównie dla nauczycieli, pozorna wygoda dla rodziców, a dla dzieci dodatkowy powód do stresu i jednocześnie 'rozleniwiacz'.
Z perspektywy ucznia przede wszystkim lipa, ponieważ wszystkie drobne przewinięcia widać jak na dłoni, ja mam co prawda lvl wczesnoszkolny dopiero, ale pamiętam jeszcze jak sam byłem uczniem i pojedyncze występki jak spóźnienia czy gorsze oceny można było jeszcze uratować, a ewentualne konsekwencje odsunąć w czasie (warto było uciec z lekcji z tą Kaśką z gimnazjum - niczego nie żałuję) - teraz takie dziecko nie zdąży jeszcze do domu wrócić, linii obrony przygotować, a starzy już wiedzą..
Ja mam raczej luźne podejście do oceniania w szkole, ale pamiętam rodziców innych uczniów, którzy za nieobecności czy dosłownie pojedyncze słabe oceny wpadali w furię i na różne sposoby dzieci karali choćby zakazami.
Przecież dzieciak z despotycznymi starymi z takim narzędziem w rękach to ma dopiero przesrane jak coś 'odwali'.
Ale nawet nie to uważam za najgorszą konsekwencję - najgorsze jest to, że pozbawiamy dziecka możliwości kreatywnego pokonania problemu, czyli naszego swojskiego kombinowania i nie mam tu na myśli oszukiwania, a po prostu osobiste interakcje z innymi ludźmi i naukę załatwiania problemów bez udziału rodziców.
Teraz coś się stanie - "trudno, rodzice i tak już wiedzą, i nic na to nie poradzę" ¯\_(ツ)_/¯
Drugim problemem jaki zauważam, który ma konsekwencje i dla ucznia i dla rodzica - jest informowanie o wszystkich 'potrzebach' bezpośrednio rodziców, a nie ucznia (pic rel). Na pierwszym zebraniu usłyszałem, że to dlatego, że dzieci nie są odpowiedzialne i po prostu zapominają - no żodyn by się nie spodziewał, ale jak mają się tej odpowiedzialności nauczyć, skoro nauczyciel im nie powie, nie każe zapisać, nie da na karteczce, że mają coś przynieść, tylko napisze wiadomość o losowej porze, a rodzic spakuje to po prostu do plecaka? Przerzucenie odpowidzialności na rodzica i całkowite zdjęcie obowiązku z dziecka.
Dni szkolnych mamy dopiero 10, a ja wiadomości od nauczycieli już 15 (╯°□°)╯︵ ┻━┻ I nie wliczam do tego komunikatów dyrektora i sekretariatu..
Powyższe umiejętności - radzenie sobie z problemami, odpowiedzialności i konsekwencji za własne działania - to moim zdaniem umiejętności, które szkoła powinna rozwijać - równie ważne, a może nawet ważniejsze niż sucha wiedza otrzymywana na lekcjach.
#dziennikelektroniczny #librus #rodzicielstwo #szkola #edukacja #ciekawostki #kiciochpyta #rozkminy #nauczyciele


@zuchtomek Za moich czasów nie było takich wynalazków. Nie mam dzieci ale z obserwacji znajomych, uważam ten system za skrajnie szkodliwy. Kiedyś jak dostałeś pałę, uwagę itd. to zaczynało się kombinowanie jak przed wywiadówką wyprowadzić to na prostą. Czasami się udało, czasami nie - po prostu nauka życia.
Przeraża mnie jak np. w pracy ludzie sprawdzali co chwilę te dzienniki, komentowali i co najgorsze, natychmiast interweniowali. Krzysiu spóźnił się na lekcje? Od razu telefon do dziecka, do wychowawcy. Ania dostała szmatę z matmy - od razu telefon do dziecka, do znajomej od korków z matmy. Paranoja po prostu - jak to dziecko ma się nauczyć życia w społeczeństwie skoro jest pod nadzorem 24/7 i rodzice nie dają mu przestrzeni do nauki znoszenia porażek i radzenia sobie z problemami.
Gdyby takie dzienniki były w moich szkolnych czasach to bym najprawdopodobniej przestał chodzić do szkoły.
Najlepszym, co rodzice mi dali w życiu jest brak nadmiernej kontroli - moje życie to konsekwencja mojego zaangażowania. Gdyby nie to, że uciekałem ile w lezie przez długie lata to nie doszedłbym do najważniejszych wniosków i nie wypracował metod działania z samym sobą. Do tego potrzebowałem relacji z otoczeniem (szkołą) która była pozbawiona dodatkowych oczu. Dzieciaki przechodziły inicjację i przemianę w dorosłego który bierze na siebie to co zrobił i musi światu (rodzicom) przedstawić wyniki kiedy czas nadchodzi.
Szkołę w 80% w takiej formie w jakiej miałem jej okazję doświadczyć (bez traum, ot sam system) z chęcią bym zaorał, a nie dodawał dzieciakowi jeszcze elementu kontroli. Nieludzki system - gdzie jakakolwiek inicjacja młodego człowieka i jego odseparowanie od starych?
@zuchtomek Nah, dzienniki elektroniczne to jest gamechanger. U mnie dopiero pojawił się po tym jak skończyłem gimnazjum i poszedłem do technikum. W gimnazjum musieliśmy obowiązkowo prowadzić zeszyciki do którego wpisywaliśmy wszystkie oceny, nauczyciele je podpisywali każdą z osobna, były tam też miejsca na uwagi, informacje do rodziców itp i to wszystko musiało być za każdym razem podpisane przez nauczyciela a potem rodzica, każda pojedyncza ocena. Ile to marnowało czasu a jaki był problem jak czasem zapomniałeś tego przynieść do szkoły albo zapomniałeś ogarnąć podpisy od rodziców.
Potem w technikum od początku był Librus, następnie przez rok MobiReg (dla oszczędności) a potem wrócili do Librusa bo był dużo lepszy mimo, że droższy. I dziennik elektroniczny sprawia, że taki zeszycik na oceny jest zbędny. Oszczędność czasu, miejsca w plecaku i stresu. Znika też problem latania z dziennikiem do pokoju nauczycielskiego. Ale chyba największe plusy dla mnie jako ucznia to były:
Możliwość łatwego zobaczenia jaką się ma średnią z każdego przedmiotu
Znałeś oceny z kartkówek i sprawdzianów dużo wcześniej bo nauczyciele często oceniając je w domu od razu wpisywali do dziennika tak, że np jak miałeś sprawdzian w piątek to przez weekend już wiedziałeś co dostałeś.
Liczenie frekwencji. Dla nas to było coś cudownego bo sporo osób w technikum miało problem zdać przez frekwencje xD. Wymagane było min 50% obecności na każdym przedmiocie i na kilku ledwo się załapałem. I to tylko dlatego, że wiedziałem, że mam niską frekwencję właśnie przez dziennik i pilnowałem się bardziej.
Kolejna sprawa to możliwość napisania wiadomości do każdego nauczyciela bez posiadania do niego kontaktu. Chodziłem do bardzo dużej szkoły i często prościej było wysłać nauczycielowi wiadomość na Librusie niż iść przez 3 budynki mojego zespołu szkół i tracić całą przerwę. Tak samo odpisywali też po lekcjach i w weekendy.
Tak samo gamechangerem było informowanie uczniów na żywo o odwołanych lekcjach, zastępstwach itp.
Ogólnie cały widok "kalendarza" był genialny bo na jednej podstronie można było łatwo sprawdzić jakie się ma sprawdziany w danym tygodniu i jakie lekcje są odwołane i ogólnie wszelkie wydarzenia.
Tych zalet pewnie było więcej ale skończyłem tą szkołę parę lat temu to już nie pamiętam wszystkiego. No generalnie po tych 4 latach technikum to nie wyobrażam sobie jak szkoła ma działać sensownie bez dziennika elektronicznego. To jest gamechanger i moim zdaniem obowiązkowa rzecz w szkole bez której placówka cofa się do średniowiecza. Naprawdę nie widzę żadnej wady która miała by sprawić żeby szkołą nie zdecydowała się na taki dziennik. No może poza ceną. Jak pisałem moja szkoła była ogromna i mieliśmy dużo uczniów i Librus nas nieźle kroił za ten dziennik. Dlatego też uważam, że ten państwowy dziennik powinien powstać bo odciążyło by to szkoły z takiego wydatku.
EDIT: Tak w sumie jeszcze czytam inne komentarze ludzi którzy wspominają coś o nadmiernej kontroli oraz problemach od rodziców jak się dostawało pały. Well tu się nie wypowiem bo mam względnie normalnych rodziców a oceny zawsze miałem bardzo dobre i prawie co rok pasek na świadectwie. Więc mi akurat łatwy dostęp do ocen pomagał bo wiedziałem jaką mam średnią i gdzie się muszę przyłożyć a co mogę olać. Ale z drugiej strony jak się miało złe oceny to rodzic prędzej czy później i tak by się dowiedział. Chyba lepiej żeby wiedział od razu a nie dopiero po kilku miesiącach szkoły na wywiadówce xD.
Zaloguj się aby komentować
#losowemiasto <-- Tag do obserwowania
#suseuspamuje #hejtolosauth
#ciekawostki #historia #ciekawostkihistoryczne
Codziennie lub w miarę możliwość będę wrzucał jakieś historyczne zdjęcie z jakiejś miejscowości w Polsce.
Aby wziąć udział w losowaniu miejscowości wystarczy wygrzmocić ten wpis.
O nazwę miejscowości będę pytał po wylosowaniu pioruna z tego wpisu poprzez hejto los .
Losowanie odbywać się będzie po godzinie 20, jeśli osoba biorąca udział w losowaniu wie, że może być niedostępna po tej godzinie, proszę niech profilaktycznie zostawi komentarz z nazwą miasta lub wsi w tym wpisie.
Nie ma ograniczeń dla użytkowników, można plusować ten wpis za każdym razem nawet jeśli już wygrałeś, i można cały czas prosić o zdjęcie z tego samego miasta nawet jeśli już zostało wylosowane, a jeśli się zdarzy że nie ma już zdjęć z danej miejscowości to użytkownik zostanie poproszony o podanie nazwy innej miejscowości.
Dopuszczam możliwość wpisania nazwy jakiejś wsi, ale nie obiecuje że znajdę zdjęcie z tej miejscowości oraz proszę o podanie dokładniejszych danych jak np. powiat i województwo.
Dziś pod wieczór zrobię losowanie, a jutro z rana dodam zdjęcie z opisem.
Brak odpowiedzi i brak podania nazwy miasta przez wylosowaną osobę w godzinach między 20 a 9 rano, będzie skutkował tym że OP sam wybiera za wylosowanego miejscowość albo nie wybiera i nic nie ma.
Wylosowany piorun z wpisu - @ruhypnol
https://hejto-los.pl/a0f4cfe1-b56c-4357-ac4c-164dd8a3e39f
#hejtolos
Wpis dodany za pomocą aplikacji hejto-los
Zaloguj się aby komentować
15 Września:
Dzień Majonezu Kieleckiego
Dzień Olewania Systemu
Dzień Opakowań
Światowy Dzień Afro
Europejski Dzień Prostaty
Międzynarodowy Dzień Demokracji
#nietypoweswieta #kalendarz #ciekawostki #wojnymajonezowe #majonezkielecki #demokracja
Zaloguj się aby komentować
Dziś święto jednego z najbardziej kontrowersyjnych majonezów
#wojnymajonezowe #ciekawostki

Zaloguj się aby komentować
@bartek555 Prawdziwa trąba
Zaloguj się aby komentować
Dziś wymieniałem żarówki w pokoju na mocniejsze ledy i przypomniało mi się jak w okolicach 2010 roku kupiliśmy pierwsze żarówki LED, wtedy to było coś - w końcu nie przepalały się tak szybko i zużywały mniej prądu.
Pamiętam że wtedy to były jakieś chore pieniądze typu 50zl za sztukę, ale producent obiecywał 25000 godzin więc braliśmy.
Teraz taka żarówka 8-10zl ale realnie chyba nigdy żarówka nie pracowała u mnie tyle co obiecuje producent (a te inteligentne ZigBee padają najszybciej).
Co ciekawe kilka z tych pierwszych ledow nadal mam i działają - po prostu są brzydkie i zmieniliśmy je na te o tradycyjnym kształcie.
#heheszki #ciekawostki #historia


Zaloguj się aby komentować
Rzymska budowla odkryta podczas wykopalisk w Budapeszcie
Archeolodzy odkryli w Budapeszcie pozostałości dużej rzymskiej budowli, która znajdowała się na terenie starożytnego Aquincum. Konstrukcja powstała prawdopodobnie pod koniec III lub w IV wieku n.e. i wyróżnia się nietypowym planem oraz znacznymi rozmiarami. Jej dokładne przeznaczenie pozostaje jednak nieznane.
Pozostałości znajdują się w dzielnicy Óbuda, na obszarze dawnej rzymskiej osady. Badania archeologiczne prowadzone są w związku z inwestycją mieszkaniową. Naukowcy ustalili, że wcześniej znany fragment muru jest częścią znacznie większej konstrukcji.
Budowla składała się między innymi z dwóch długich, równoległych murów, które tworzyły wydłużoną przestrzeń. Na jednym z końców znajdowała się duża konstrukcja o wielobocznym kształcie, przypominająca wieżę. Zewnętrzne ściany były dodatkowo wzmacniane przyporami. Zachowane fragmenty murów miejscami osiągają znaczną wysokość, co jest rzadkością w przypadku rzymskich pozostałości odkrywanych na terenie Węgier.
Charakter konstrukcji wskazuje na udział rzymskich wojskowych ekip budowlanych. Nie oznacza to jednak, że był to obiekt przeznaczony do celów militarnych. Archeolodzy zwracają uwagę, że mury mają około 65 cm szerokości i nie odpowiadają typowym parametrom rzymskich fortyfikacji. Dlatego mało prawdopodobne jest, aby budowla była fortem.
Na obecnym etapie badań nie wiadomo, jaką funkcję pełnił obiekt. Pod uwagę brane są różne możliwości, w tym funkcje publiczne, administracyjne lub logistyczne. Jego rozmiary sugerują, że nie był to budynek mieszkalny ani prywatna rezydencja.
Aquincum należało do najważniejszych rzymskich ośrodków w Panonii. Miasto znajdowało się nad Dunajem i pełniło istotną rolę wojskową oraz administracyjną. W jego pobliżu stacjonowały jednostki armii rzymskiej odpowiedzialne za ochronę granicy imperium. Na terenie współczesnego Budapesztu zachowały się pozostałości między innymi amfiteatrów, łaźni, budynków mieszkalnych oraz obiektów związanych z administracją.
#imperiumromanum #ciekawostki #historia #gruparatowaniapoziomu
-----------------------------------------------------------------------------
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

@imperiumromanum no i ciul, spełnił się mokry sen inwestora: wykopaliska. Mać. Budowa stanie na 2-3 lata.
Ale ciekawy jestem, ile razy w historii różnych budów, taki pan Mieciu kopiąc na koparce zataił "cenne znalezisko"; pomyślał: wjedzie archeo, to inwestor ma przerąbane, ja stracę pracę na lata..... aa ciul... kopiemy to....
Zaloguj się aby komentować
Realny czas powrotu na rynek Disulfiramu WZF (potocznie - "wszywki") to listopad/grudzień 2026... Właśnie miałem telefon w tej sprawie. 🙂
https://youtu.be/j0U4lrfzv6U #farmacja #alkoholizm #wszywka #ciekawostki

Zaloguj się aby komentować

Początek lat 90. przyniósł w naszym kraju prawdziwy boom growy. Zaraz po upadku komuny miliony młodych Polaków stało się bowiem posiadaczami przenośnych konsol do gier. Prym wiodły wtedy „ruskie jajka” i gierki elektroniczne, dostępne w wielkiej liczbie na bazarach, chodnikach czy odpustach....
Studio filmowe FirstStage Studios w Edynburgu. Na amazon prime jest serial nakręcony w tym miejscu The Rig. Chyba coś znowu robią bo się sporo ludzi kręci.
#ciekawostki #szkocja #seriale

Zaloguj się aby komentować
Seaway7 sobie zaparkował. Zgarnął trochę sprzętu do montażu turbin.
#ciekawostki #morze #szkocja


Zaloguj się aby komentować
To wiele wyjaśnia, nic dziwnego, że ludzie w tym kraju tak się zachowują w przestrzeni publicznej.
A jak z waszym stresem?
#polska #wiadomoscipolska #ciekawostki #pracbaza #europa

@cyber_biker Byłem przekonany że tylko w poprzedniej branży jest wszystko na wczoraj, niestety w obecnej też co w połączeniu z nieustającym pierdolnikiem organizacyjnym to jest jakiś Mount Everest absurdu. W dodatku moja robota zaczyna się jak już wszystkie opóźnienia wcześniejszych ekip się skumulują i ja mogę zacząć swoje.
No więc w poniedziałek mogę zacząć a mam skończyć w piątek.
Tyle że to ten piątek co był przed poniedziałkiem.
Na przykład centrala mnie opluła komunikatem: awaria napędu, komunikatem którego nie ma w dokumentacji. No to dzwonię do działu automatyki producenta: pan sprawdzi to i to. sprawdziłem, problem lezy gdzie indziej. No to telefon: aaa.. to my wiemy to trzeba na spokojnie poprosimy numery seryjne to wygenerujemy kod dostępu i powiemy co trzeba zmienić. No dobra zadziałało ale w potem mi wyszło że nie do końca bo się jednak znowu pojawia i po namyśle ustaliłem że błąd pojawia się jak awarię zgłasza zupełnie inne urządzenie podłączone od centrali w dodatku w dokumentacji to urządzenie ma zgłaszać awaięr zamknięciem styku a zgłasza otwarciem. No to dzwonię i mówię: Panowie, mi wychodzi ze to jednak inaczej, aaa.. to my sprawdzimy. Telefon po południu: tak, ma pan rację to u nas inaczej działa.
Dwa dni poszło psu w d⁎⁎ę na coś co powinno zając po 10 minut na każdą centralę.
A takich historii z tego projektu to ja mam tuzin, do poprzedniego też i do przedpoprzedniego też.
Gx
@cyber_biker Skończyłem raz z tym L4 na miesiąc. Zwiedziłem morze, góry w tym czasie. ZUS nawet zapłacił.
Kawał gówna byłem i mam nadzieję nie wracać do tego.
W poprzedniej pracy rzuciłem papierami po zmianie menadżera w projekcie. C⁎⁎⁎ek mnie wykończył mikromanagementem, że się wypaliłem.
Tak, robię w IT. Skąd wiedziałeś?
Skąd te procenty w Finlandii?
Zaloguj się aby komentować
Następny stalkerski autoportret. Agresywny, przerysowany, w całkowicie przegiętej technice #hdr która wtedy była modna. Miejscówka to kamieniołom Libana w Krakowie.
#urbex #ciekawostki #fotografia #krakow #apokalipsa

Zaloguj się aby komentować
Fota z czasów autoportretów własnego alter ego, w postaci stalkera. W tle Cementowania Grodziec. Dawno temu, jedno z "must have" urbexu w PL.
#urbex #stalker #ciekawostki #fotografia #hdr #slask

Zaloguj się aby komentować
Trochę powrzucam dzisiaj pojedynczych urbexów. Budynek już nie istnieje. W tle, za szybą wieżowiec DOKP, który również już nie istnieje (na jego miejscu stoi dzisiaj KTW). Rok foty, to chyba jakiś 2013
#urbex #ciekawostki #fotografia #katowice

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Interaktywna mapa zlewni mórz - możesz sprawdzić dokąd spłynie kropla deszczu, która spadnie u Ciebie w ogródku.
https://river-runner-global.samlearner.com/
W Polsce będzie to 99% zlewisko Bałtyku, ale wizualizacja fajna.
#mapy #mapporn #ciekawostki #rzeki

Zaloguj się aby komentować