Dog Eat Dog - Who's the King?
https://www.youtube.com/watch?v=w3w-3iRoy58
Kurcze, to był kawałek!
. #muzyka #deaftone #lata90 #dogeatdog #1994 #AllBoroKings #whostheking
Dog Eat Dog - Who's the King?
https://www.youtube.com/watch?v=w3w-3iRoy58
Kurcze, to był kawałek!
. #muzyka #deaftone #lata90 #dogeatdog #1994 #AllBoroKings #whostheking
Zaloguj się aby komentować
WZGÓRZE YA-PA 3 - Uzależnienie
https://www.youtube.com/watch?v=bKODsbnt6o0
. #muzyka #deaftone #lata90 #wzgorzeyapa3 #1995 #uzaleznienie
PS z dedykacją @Jim_Morrison wake up Jimmy
Zaloguj się aby komentować
Pearl Jam - Jeremy
https://www.youtube.com/watch?v=MS91knuzoOA
. #muzyka #deaftone #lata90 #peraljam #1992 #ten #jeremy
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#lata90 #hejto40plus #hejto30plus #nostalgia #telewizja
Z racji tego, że @Trypsyna pod tagiem #etymologianadzis przypomniała o tak ważnym słowie jak "nostalgia" a @BapitanKomba wywołał mnie niejako do tablicy w temacie #preczzmitologizacjalat90 chciałbym podjąć temat.
Pamiętacie te czasy, gdy telewizor był bogiem? Ja pamiętam chociaż było to dawno. W latach 90. Ale po kolei. W moim domu telewizor zawsze był jakoś z boku. Owszem był, oglądało się, ale "stary w fotelu", to raczej nie u mnie. Chyba, że z książką, albo gazetą. To, jak mawiał klasyk "można... jeszcze jak". Natomiast u wielu moich kolegów i koleżanek telewizor pełnił rolę ołtarza do którego rodzice, a przeważnie ojciec rodziny przykuty był niemal, jak bracia Daltonowie z kreskówki o pewnym kowboju do kuli u nogi. Powrót głowy rodziny do domu równał się odpaleniu telewizora i oglądaniu w zasadzie czegokolwiek. Język korpo i influencerek z Instagrama używa często pojęcia "game changer". Czymś takim była w świecie "typowego starego" kablówka. Połowa osiedli się okablowała. Oznaczało to zwykle plus 100 kanałów w telewizji. Raj. Ojciec na kanapie mógł teraz oglądać serial klasy B po niemiecku, albo włoskie wiadomości a w gozinach wieczornych ponętną pani zza zachodniej granicy szeptała mu do uszka "ruf mich an" oferując telefoniczne uciechy za kilka marek. Ponadto telewizor był ważnym punktem zbornym imprez rodzinnych. Familia przy stole a w tle telewizor podkręcony niemal na full nadaje wiadomości, informacje z rynku świń, którymi żyłby przez tydzień Piechociński, albo retransmituje mecz naszej kadry biorącej w tyłek 3:0 z Azerbejdżanem, na ekranie rozmnażają się gibony, żołnierze giną na Bałkanach a w Srebrenicy dokonano masakry ludności cywilnej. Nic to. Rodzina wsuwa obiad, jak włoski kot Makłowicza wsuwał ricottę. Sam pamiętam, jak przychodziłem do mojego kumpla Krzyśka, gdzie tzw. pan domu wydawał się niemal przyklejony do fotela przed ekranem. Sporym szokiem był dla mnie dom jednej z koleżanek, gdzie telewizor grał nawet, gdy nikogo nie było w pokoju a, gdy go ktoś wcisnął przycisk OFF na pilocie, to ojciec potrafił z kibla zawołać "kto wyłączył?". Dziś mam wrażenie, ze telewizor pełnił trochę rolę internetu. Po prostu był zawsze w domu, więc stale się z niego korzystało. Musiał być w centralnym punkcie, by dawać wszystkim domownikom łatwość dostępu.
Na koniec taka anegdotka od kogoś, kto wychował się w mało telewizjożernym domu. Przyszła do nas kiedyś sąsiadka i pierwszym pytaniem jakie zadała było "wy nie macie telewizora?". Bowiem u nas telewizor nie stał w punkcie centralnym tzw. salonu (salon w mieszkaniu w bloku, to też dobre swoją drogą), tylko z boku wciśnięty we wnękę w regale. Brak telewizora. Nie, tak nie można było żyć

@WatluszPierwszy no telewizor w centrum. Ja miałem tylko cztery kanały, bo na moje zadupie telewizja nie dochodziła, a dekodery i TV cyfrowa to dopiero później. Ojciec przyssany do ekranu, ku⁎⁎⁎⁎cy na widok Buzka czy tam innego Cimoszewicza to codzienność. Do tego obiady i wszystko inne przy TV, choćby to miały być TV Mango
Zaloguj się aby komentować
#seriale #lata90 #nostalgia #hejto40plus
Dzieci z żoną na wakacjach, więc mam czas na różne bzdury. Wczoraj czekjąc na mecz postanowiłem odświeżyć sobie po latach serial "Z Archiwum X". Oglądałem go w czasach licealnych, gdy prezentowała go TVP2 i stwierdziłem, że czasami fajnie jest skonfrontować się po latach z czymś, co niegdyś przykuwało mnie do ekranu telewizora na te 45-50 minut. Nie miałem jednak za bardzo ochoty na oglądanie od początku odpaliłem więc dwa randomowe odcinki z pierwszej serii. No i poległem. Nie potrafię już tego oglądać. Jawi mi się, to jak jakiś horror klasy B pomieszany z serialem typu " Czy boisz się ciemności". Jak agent Mulder odpowiada na zaczepkę jednego z bohaterów "używam damskich perfum, ale o męskim zapachu", to prychnąłem aż mi poszła kawa nosem. To jakieś mrugnięcie okiem i beka z konwencji filmów o twardzielach? Jeśli tak, to spoko. Rozbawiło mnie. Jeśli nie, to przepraszam, ale wyszło zabawnie. Same historie też mnie nie wciągnęły. W połowie odcinka w którym jakiś wilkopodobny koleś morduje ludzi stwierdziłem, że to co robię jest zwyczajną stratą czasu. Kolejny odcinek też o jakimś mordującym "kimś" znudził mnie już po kilkunastu minutach a "niepokojący" klimat raczej mnie bawił niż powodował gęsią skórkę. Dziękuję. Straciłem jakąś godzinę życia, by przekonać się, że czasami nostalgia i wspomnienia ze szkolnych lat nie wystarczają.

Zaloguj się aby komentować
Jedną z najbardziej wpływowych produkcji telewizyjnych na młodzieżowe obyczaje wczesnych lat 90 był serial "Dzień za dniem".
Były to losy amerykańskiej rodziny, a głównym bohaterem był chłopak z zespołem Downa o imieniu Corky Thatcher. Czy serial ten miał pozytywny wpływ na młodzież i uczył empatii? Ależ skąd, jego oddziaływanie polegało na tym, że imię Korki stało się powszechnie stosowaną na szkolnych korytarzach obelgą. Każdy wiedział kim był Korki. Była to taka lajtowa obelga, o znacznie mniejszej sile rażenia niż wulgaryzmy. Do tego komiczna na tyle, że odbiorca owszem, wściekał się, ale także się trochę tego śmiał.
Były suchary typu: > Jak nazywają się piłkarskie buty? > Korki > Kazik, miło cię poznać
Miało to miejsce zanim naczelnym przedstawicielem osób z Downem w naszym kraju stał się Maciuś z Klanu.
#seriale #lata90

Zaloguj się aby komentować
"Fan"
1996
Obejrzałem ten film, gdyż myślałem, że nigdy wcześniej go nie widziałem. Jednak już po pierwszych kilkunastu minutach uświadomiłem sobie, że sporo pamiętam, więc musiałem go wcześniej oglądać. Nie zmienia, to jednak faktu, że De Niro to De Niro i zawsze warto sobie odświeżyć jakiś film z jego udziałem. O czym jest ta historia? O fanie, a raczej świrze, który tak kocha baseball i swojego idola, że doprowadza tę miłość do szaleństwa. De Niro, jak zawsze doskonały w roli maniakalnego gościa. Sam film dobry, ale bez szału. Przy ekranie najbardziej trzymała mnie postać stworzona przez De Niro i klimat lat 90. Końcówka zbyt hollywoodzka.
#filmy #lata90

Zaloguj się aby komentować
#muzyka #lata90 #lata80 #nostalgia #hejto40plus
Zafundowałem sobie taką nostalgię, że mi wywaliło skalę. Postanowiłem przy robocie odpalić radio. Takie tradycyjnie z antenką
Zaloguj się aby komentować
KULT - Gdy nie ma dzieci
https://www.youtube.com/watch?v=I8NcELiIMHg
. #muzyka #deaftone #lata90 #kult #1998 #ostatecznykrachsystemukorporacji #oksk #gdyniemadzieci
Zaloguj się aby komentować
Rainbow Spirit - Prana
https://www.youtube.com/watch?v=Ixs-pI-P_pk
. #muzyka #deaftone #lata90 #rainbowspirit #1995 #prana
Zaloguj się aby komentować
System Of A Down - P.L.U.C.K.
https://www.youtube.com/watch?v=1Y1sPqwKOsM
. #muzyka #deaftone #lata90 #systemofadown #1998 #pluck
Zaloguj się aby komentować
The Prodigy - Climbatize
https://www.youtube.com/watch?v=YW2nvdDpoyA
Climbatize is not a song, it's an experiance
. #muzyka #deaftone #lata90 #theprodigy #1997 #thefatoftheland #climbatize
Zaloguj się aby komentować
#glupiehejtozabawy - zgadnij film.
Starsza pani lecąca samolotem rejsowym chwali się współpasażerce paralizatorem elektrycznym który przewozi w bagażu podręcznym.
Chwilę później w filmie jest wzmianka o niemieckim pistolecie porcelanowym który jest niewykrywalny dla radarów i kosztuje więcej niż roczna pensja kierownika ZOMO pobliskiego lotniska.
#heheszki #filmy #lata90


Zaloguj się aby komentować
The Cure - Friday I'm In Love
https://www.youtube.com/watch?v=mGgMZpGYiy8
. #muzyka #deaftone #lata90 #thecure #1992 #wish #fridayiminlove
Zaloguj się aby komentować

"Żelazny węzeł" to 45-minutowy reportaż telewizyjny z 1999 roku zrealizowany przez Canal+. Dokument w pigułce przedstawia 24 godziny z życia ważnej stacji węzłowej w Tarnowskich Górach. Materiał ukazuje specyfikę i trudy pracy kolejarzy oraz funkcjonowanie infrastruktury kolejowej. Czuć w...
#gownowpis
Są wakacje, lato, słonko świeci. Postanowiłem więc porzucić na te dwa miesiące ideę przyświecającą mi w tagu #preczzmitologizacjalat90 i karmić Was czystą #nostalgia nie skalaną myślą złą. #lata90 #szkola #hejto40plus #hejto30plus
Czy byliście kiedyś w pustej szkole w wakacje? Ja bylem i mimo, że lato i ten cudowny czas pełen beztroski powodował, że szkoła nie była tym o czym chciałem myśleć, to jednak zdarzyło mi się chodzić jej korytarzami w tym czasie. Mama mojego kumpla Marcina była kucharką i kiedyś poszliśmy do naszej podstawówki w wakacje, bo miało się obyć jakieś wielkie sprzątnie kuchni. Postanowiliśmy skorzystać i zobaczyć, jak to jest w szkole, gdy są wakacje. Mama Marcina wpuściła nas tylnym wejściem i... dziwne uczucie. Pusto, głucho, przez okna wpada gorące światło słońca. W klasach stoją puste ławki, gdzieś brzęczy obijając się o rozgrzaną szybę zagubiona mucha. Każdy dźwięk i krok słychać głośniej. Przeszliśmy korytarzem na parterze i poszliśmy na piętro. Stanąłem w oknie i patrzyłem na psute szkolne podwórko. Nieco dalej na boisku kilku chłopaków grało w piłkę. Spod pobliskiego szpitala wychodzili ludzie. Ktoś szedł na zakupy do sklepu. Cisza szkolnego korytarza dziwnie kontrastowała z życiem za oknem. Patrzyłem na to chyba kilka minut. Z tego dziwnego stanu wyrwał mnie głos Marcina "ej zobacz, jak się fajnie ślizga po korytarzu". Pobiegliśmy a raczej poślizgaliśmy się ku schodom i zbiegliśmy na dół. Nie wiem dlaczego, ale do dziś to wszystko dość dobrze pamiętam, mimo że minęło ponad 30 lat.

@WatluszPierwszy to uczucie nie znika. Często kończyłem późno lekcje, wychodziłem ze szkoły np. 17:00 bo siedziałem w świetlicy i za mną praktycznie zamykano drzwi. Nigdzie nikogo. Ten obraz szkoły, która przed 3-4 godzinami tętniła życiem, hałasem, sprawami, rytmem, teraz taki wyciszony mocno mnie uspokajał. Lubiłem przejść się pustym korytarzem, czasem wybierałem dłużsżą drogę przez wszystkie kondygnacje. I to nawet mimo że nienawidziłem szkoły i jakieś 90% wspomnień mam złe albo bardzo złe.
10 lat po tym jak wyszedłem z podstawówki wróciłem tam w odwróconej roli, prowadziłem zajęcia dodatkowe z angielskiego. Nadal pusta szkoła mocno mnie uspokajała.
Byłem wielokrotnie bo mnie wrobili w latanie ze sztandarem po uroczystościach w wakacje. Miałbym z tego podwyższone zachowanie, wpis na świadectwie i nagrodę na koniec roku. Oczywiście jedyne co dostałem to udar słoneczny.
Szkoła w wakacje kojarzy mi się tylko z zapachem farby olejnej połączonej z chujnią.
Zaloguj się aby komentować
Rzeczywiście większość tych żartów to poziom #grazynacore czy raczej #januszcore trochę to żenujące...
W całym zeszyciku może ze trzy są jako tako zabawne, patrząc z dzisiejszej perspektywy.
No ale w #lata90 ludzi to bawiło.
#codziennymleczko i #mleczkozboczuszek - do obserwowania\blokowania.
#andrzejmleczko #mleczko #komiks #komikspolski #rysunek


Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Johnny Cash - Hurt
https://www.youtube.com/watch?v=8AHCfZTRGiI
. #muzyka #deaftone #johnnycash #hurt #cover
Nine Inch Nails - Hurt
https://www.youtube.com/watch?v=Ty-bLdf8Bsw
#nin #nineinchnails #lata90 #TheDownwardSpiral #1995
@deafone
Johnny Cash - Hurt
In 2002, American country singer Johnny Cash covered "Hurt" to commercial and critical acclaim.
O k⁎⁎wa, ale to dawno było...
@bori Za pół wieku będą tak zachwycać się Reznorem jak teraz Cashem. Dla mnie niesamowite jest, że The Downward Spiral powstało w połowie lat 90, a płyta jest ponadczasowa. Co do oceny kawałków to ciężko wybrać lepszy. (wybacz @Opornik lakoniczną odpowiedź, ale napisałem coś podobnego wcześniej, a później się zreflektowałem że będzie to wpływać na ankietę)
Zaloguj się aby komentować