#banki

6
337

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Szukam polecenia (albo i odradzenia) banku konta wspólnego dla dwójki osób.


Nie planujemy brania kredytu w najbliższych latach. Na pewno chcemy mieć i konto oszczędnościowe na tym koncie oraz jak najmniej kosztów. Konto będzie służyło do opłacenia codziennych domowych rzeczy typu czynsz, jedzenie etc. oraz odkładanie małych sum na konto oszczędnościowe.


Jedyne co mnie odpycha to mbank, kojarzy mi się on z aferami internetowymi i awariami (a przynajmniej one były dla mnie najbardziej widoczne w internecie ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯ )


Macie jakieś doświadczenia w takim przypadku?


#finanse #banki #bank #bankowosc #oszczedzanie

@Trypsyna my mamy takie konto w Velo. Nie ma żadnych opłat, ale konto oszczędnościowe jest raczej liche z tego co kojarzę bo oszczędności trzymamy w millenium :p

Santander odradzam, ani sensownych oszczędności, apka ch⁎⁎⁎wa. Mam tylko przez kredo.


Alior spoko, faktycznie darmowe i konto oszczędnościowe ładnie oprocewane (z wybraną Korzyścią).


Velo dopiero założyłem, program Korzyści wygląda przyzwoicie, konto skarbonka (reszta z płatności) oprocentowane przyzwoicie, zwykła oszczędnościówka to żart.

Zaloguj się aby komentować

Ej a widzieliście o tym, że w bankomacie jeśli wpiszecie PIN od tyłu (np 4321 zamiast 1234) to bankomat wypłaci wam pieniądze i od razu wezwie na miejsce policję?


Mowa tutaj o tzw. Reverse PIN Panic Code i aby Was dalej nie ściemniać od razu powiem, że poprzedni akapit to ściema, ale była bardzo blisko wprowadzenia. W USA nawet mają na to patent, ale rozwiązanie nigdy nie zostało finalnie wprowadzone. Pierwotnie miało ono służyć w sytuacji, gdy ktoś by was zmuszał do wypłaty gotówki (porwanie/rozbój).


Więcej info tutaj:

https://en.wikipedia.org/wiki/ATM_SafetyPIN_software


#ciekawostki #banki #bankomaty

893d9ab1-e728-44e0-888b-b6d279451af8

Zaloguj się aby komentować

W związku z kolejną już porcją dobrowolnych szkoleń wojskowych, które chcą nam zafundować rządzący, a co do których zdania ludzi są podzielone, chciałbym nakreślić jak wygląda kwestia kredytów hipotecznych w razie konfliktu zbrojnego.


Otóż drogi panie Areczku, kredycik musi pan spłacać nawet z okopu, natomiast ubezpieczenie pana nieruchomości wyklucza odszkodowania za szkody wynikłe z działań wojennych. Jeżeli pański dom zostanie zrównany z ziemią to kredycik i tak należy spłacać. Również, jeżeli odstrzelą panu na froncie rękę, nogę czy głowę to ani pan ani pańska rodzina nie zobaczycie z pańskiej prywatnej polisy ani grosza ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)


Ale panie Areczku, proszę pamiętać - obrona ojczyzny to pański święty obowiązek


#prawo #zalesie #heheszki #nieruchomosci #banki

@Pirazy Smutne to, ale i tak lepsze niż mieć ruski mir w Polsce. Z ruskimi to nie jest wojna o zmianę władzy, to jest wojna o przetrwanie. Widzimy co się dzieje na Ukrainie i u nas nie wyglądałoby to wcale inaczej.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

ING ma najgorszą apkę mobilną i na web ze wszystkich banków w jakich mam konto. Po pierwsze jest brzydka, po drugie mam jakieś liczniki typu (1) przy ikonce ofert i konta, które nie wiem co znaczą, bo wchodzę w szczegóły i nic się nie da odklikać żeby to zniknęło. Dalej - jak usuwam powiadomienia na mobilce to po usunięciu otrzymuję komunikat notification.deleted tak jakby nie obsłużyli tłumaczenia tego xD Nie da się też ustawić aliasu dla nadanego przez nich loginu. Założyłem, bo promocje dają 7% na koncie oszczędnościowym na 3msc ;D Ale nie polecam, złe wrażenia.


#banki #opinia

evilonep userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dziś w #kredytynemroda kilka histeryjek.


Minęły 4 pełne miesiące, od kiedy klient banku z żubrem poprosił o dokumenty dot. swojego kredytu hipotecznego: regulamin kredytu, ryzyko, zaświadczenia. Były prośby, groźby, reklamacje, próby w innych oddziałach, aplikacji. "Nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi?"

Na szczęście ten miecz miewa dwa ostrza - padł u nich rekordowo szybki czas SKD (Sankcji Kredytu Darmowego w kredycie gotówkowym): 10,5 miesiąca od przyjęcia sprawy do odzyskania już spłaconych odsetek i prowizji na konto klienta. Jak to możliwe? Bank olał wezwania sądu do odpowiedzi, więc sąd zamknął sprawę nakazem zapłaty ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯


Cyrk polega na tym, że większość ustawy o kredycie hipotecznym to zapisy o obowiązku informowania klientów: o zasadach, ryzyku, wszelkich zmianach itp. itd. I prawnicy wiedzą, że nie ma żadnego sensu się powoływać w sądzie na ustawę, bo najwyraźniej nikt jej nie bierze pod uwagę - ani banki, ani sądy. Tyle jest warte polskie prawo, dlatego trzeba czekać na TSUE.

Jest tam oczywiście o tym, że bank nie może dokonywać sprzedaży wiązanej, czyli np. wymuszać kupna ubezpieczenia, że nie można pobierać od klientów opłat za przekazywanie informacji (np. za zaświadczenia), żeby wynagrodzenie personelu "nie było uzależnione od osiągnięcia określonych celów sprzedaży", a ma "umożliwiać działanie w najlepszym interesie klienta" xD

Jak ktoś ma ochotę na sporo fantastyki, to polecam lekturę tej ustawy.


Jak to wszystko wygląda w cywilizowanych krajach, np. #hiszpania ? Oprócz tego, że praktycznie nie ma kredytów na zmiennych stopach, to jeszcze są przepisy, których faktycznie się trzeba trzymać. Nie da się od razu otrzymać kredytu hipotecznego. Bank musi wysłać umowę do wskazanego przez klienta notariusza, który musi się spotkać z klientem i mu dokładnie wytłumaczyć umowę. Na zakończenie jest... test czy dokładnie wszystko zrozumiałeś. Po tym należy odczekać 10-14 dni (zależnie od regionu) i dopiero wtedy można podpisać z bankiem umowę. Co z ubezpieczeniami i innymi dodatkami? Klient jest zachęcany do tego obniżką marży. Każda opcja jest "wyceniona": np. ubezpieczenie na życie -0,5%, ubezpieczenie nieruchomości -0,5%, plan emerytalny -0,5%. Można dość łatwo przeliczyć czy się to opłaca (zazwyczaj się opłaca).

#banki #finanse #prawo #kredythipoteczny

201110b5-faa3-46f0-be34-2a3b1fb4caf5

6 lat temu brałem hipoteczny, poszedłem do poleconego doradcy. Powiedziałem co potrzebuje, on mi narychtował oferty z 3 banków, sam wyłapał gdzie banki się podłożyły (np zniżka za ubezpieczenie na życie za samo zgłoszenie, a nie faktycznie zawartą umowę, przedterminowa splata bez kosztów etc). Tyle historii się słyszy, a mnie nic nie dotknęło.


Ale nie udawałem, że się na tym znam i zalatwie wszystko sam, bo szkoda mi parę stówek dla doradcy

Zaloguj się aby komentować

Może macie pomysły dlaczego oni to robią?


Strona banku do której się przyzwyczajamy nagle staje się inna. Co gorsza... Dostosowana do komfortu na urządzeniach mobilnych, co zwykle oznacza popsuta, bądź za natto uproszczona dla użytkowników pc.

Jeszcze nie wiem jak wyglądać będzie, ale narzekanie czas zacząć. Doświadczeni podpowiada mi że będzie mniej treści, więcej miejsca na reklamy i oferty, a w najbliższym czasie zmiana tabeli prowizji i opłat.


#webdev #banki #mbank #internet

a9710d66-1ea0-4fc4-8e60-b3a503a52e1a

@konto_na_wykop_pl Od dłuższego czasu przechodzę na usługi innych banków, bo mBank zrobił się drogi (Znaczy może pobrać jakieś opłaty ode mnie, jeśli nie zagram w ich gierki)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#uxplakaljakuzywal — choć dziś bardziej #cx, czyli #customerexperience


O retencji klientów słów kilka, czyli jak po 14 latach zmieniłam bank.


Do tego wpisu (poza własną frustracją) zainspirował mnie ostatni Meet-Up UX poświęcony tematowi retencji klientów, czyli utrzymaniu dotychczasowych klientów i generalnie zachęceniu ich, by nie odchodzili. I wydaje mi się, że bank na literę "m" tak średnio się tym przejmuje.


Mam wrażenie, że bankowość jest jedną z tych branż, w której retencja jest zazwyczaj bardzo wysoka. Ludzie nie są raczej skłonni zbyt często zmieniać bank — wiąże się to w końcu ze sporym dyskomfortem i obawami (niechęć do dopełniania formalności, trudność w wyborze odpowiedniego produktu, zawiłe warunki i tabele opłat i tak dalej).

A jednak procent takich osób rośnie — w 2023 roku 25% klientów zmieniło bank. Oprócz zmniejszenia poczucia bezpieczeństwa finansowego, ankietowani jako przyczynę odpowiedzi podają też niesatysfakcjonujące doświadczenia cyfrowe.


Tak było i w moim przypadku: od jakiegoś roku zaczęłam czuć, że obecny bank nie nadąża za moimi potrzebami. Przyczyn jest kilka: zmiana kosztów prowadzenia rachunku, zwiększenie prowizji za usługi, ale też niesatysfakcjonujący UX aplikacji, z której korzystam bardzo często. I choć przez wiele lat w NPSach dawałam obecnemu bankowi solidne 9, to obecnie jako klientka czuję, że bank mnie nie słucha. A otrzymał ode mnie sporo feedbacku (chociażby w postaci wpisu o wkurzającym mechanizmie potwierdzania przelewu, który doprowadza mnie do białej gorączki).


Stara szkoła internetu mówi, że najlepsze oferty otrzymują tylko nowi klienci, a stałym klientom oferuje się co najwyżej takie same warunki, jak na początku usługi. Spieszmy się takich kochać — bo w końcu odejdą. Nawet w tak konserwatywnej branży, jak bankowość.


Zastanawiam się, na ile banki mogą monitorować przepływ środków na koncie oraz reagować na, na przykład, zamykanie części produktów przez klienta. Bo jeśli mają taką możliwość, to... dziwię się, że nikt się ze mną nie skontaktował. Żaden dział satysfakcji nie odezwał się do mnie z pytaniem, czy wszystko w porządku. Jak by te 14 lat nie miało znaczenia.


...ale może jestem za małym robaczkiem w tym finansowym mrowisku.


#banki #bankowosc

d76e840f-917d-44d6-b075-84f2f1b74b3e
Wrzoo userbar

Też mnie to w sumie ciekawi - jak zakładałem konto (w innym banku), to co drugi dzień był tel z ofertami i pytaniami co u mnie.

A jak im w dzień wyparowała stamtąd większość mojego konta do konkurencyjnego funduszu to nikogo.

Ale są SSP, także może już nie muszą się przejmować XD

@Wrzoo Jeżeli prowadzisz firmę czy bank "po kosztach" to wysoka retencja może stać się strategią firmy.


Stary klient i tak po jakimś czasie będzie niezadowolony skoro świadczysz niskiej jakości usługi - kwestia jaki jest jego "próg bólu" po którym obrazi się na firmę i odejdzie. To nie są banki w których zatrudnia się concierge'a, dla Twojej wygody, tylko takie które zaoferują Ci niskie oprocentowanie kredytu, między innymi dlatego że w razie problemów będzie obsługiwał Cię student w call Center, którego nauczyli co gdzie ma klikać.


Nowy klient - musi uzupełnić miejsce starego, po to żeby nie był widoczny ten odpływ klientów - wabi się więc go różnymi zachętami. Można do tego się pochwalić "ilu klientów wybiera nasz bank", nie wspominając ilu z nich odchodzi.


Telekomunikacja, banki - Całe branże, szczególnie te które sprzedają usługi, opierają się właśnie na takim modelu. Jeżeli chcesz podnieść jakość, to musisz zainwestować bo nie ma nic za darmo. Musisz opłacić specjalistów zamiast studentów, zatrudnić firmę która się tym zajmie albo po prostu dojść do wniosku że rozwiązanie problemu klienta w satysfakcjonujący sposób wymaga poświęcenia mu więcej czasu - a czas to pieniądz.


Nie oczekuj jakości skoro wybrałaś najtańszą alternatywę. To o czym piszesz:

Zastanawiam się, na ile banki mogą monitorować przepływ środków na koncie oraz reagować na, na przykład, zamykanie części produktów przez klienta. Bo jeśli mają taką możliwość, to... dziwię się, że nikt się ze mną nie skontaktował. Żaden dział satysfakcji nie odezwał się do mnie z pytaniem, czy wszystko w porządku. Jak by te 14 lat nie miało znaczenia.


To jest właśnie ten ekstra czas/pieniądz, na którym bankowi nie zależy. Redukcja retencji to są dodatkowe koszty - w jakim celu bank miałby robić takie zabiegi? Czy zmniejszenie retencji dałoby jakieś finansowe korzyści? Nie. Po co ją zmniejszać? Wystarczy przekonać nowych że u nas jest fajnie, bo dziurę trzeba załatać a Ci starzy tylko wyciągają rękę po więcej i więcej. Te 14 lat świadczy więc tylko o Twoim progu bólu a nie o braku sentymentu ze strony banku.

@Mikel mylisz pojęcia: redukcja retencji oznaczałaby zmniejszanie liczby klientów. Bankowi powinno zależeć na wysokiej retencji, czyli wysokim wskaźniku "przywiązania" klienta.

Ale tak poza tym, rozumiem logikę stojącą za Twoim komentarzem. Idąc na logikę, bankowi powinno być mimo wszystko na rękę moja obecność i obracanie moimi pieniędzmi na swoją korzyść. To jest megaciekawy aspekt, czy się mimo wszystko kalkuluję dla banku.

@Wrzoo Faktycznie, pomieszałem retencje z "customer turnover" czyli wskaznikiem "zastepowalnosci" (nie wiem czy dobrze tlumacze ).


A jeśli chodzi o opłacalność obracania Twoich pieniędzy - Jasne, na obracaniu Twoimi pieniędzmi bank zwyczajnie zarabia, pytanie tylko brzmi jaki koszt musi ponieść żeby Cię zatrzymać? Jeżeli to starym klientom mielibyśmy dać więcej a młodych doić - wtedy to Ci starzy staną się klientami nisko marżowymi, którym trzeba świadczyć takie same usługi jak innym. Jaką bank ma z tego korzyść? Że musi użerać się ze starym wymagającym klientem i który coraz bardziej wymyśla oczekując od banku? Oczekiwania rosną aż w końcu i stary klient będzie sfrustrowany. Frustracje zaspokoi się dalszym obniżeniem marży. Gdzie tu sens z perspektywy banku? DLatego odwraca się sytuacje i Ci młodzi stają się niskomarżowi a doi się tych którzy mimo wszystko zostali. Bo to się w dłuższym rachunku opłaca.


Do tego, każda analiza czy weryfikacja kosztuje. Kiedyś jak 500+ było jeszcze tylko pomysłem słyszałem o pewnym raporcie w kontekście wprowadzenia progu dochodowego. Wnioskiem było to że wprowadzenie progu dochodowego nie obniży drastycznie kosztu 500+ - ponieważ to czego nie wypłacimy najbogatszym, pójdzie na urzędników którzy będą weryfikować oświadczenia o uzyskanym dochodzie. Lepiej więc dać 500+ wszystkim, zamiast być nadmiernie sprawiedliwym i weryfikować każdego po kolei. Wiem, że to wbrew intuicji ale rachunek ekonomiczny takie rzeczy weryfikuje. A banki potrafią kalkulować i gdyby zatrzymanie klienta im się opłacało, już by to robiły.

8fb3d428-66b0-40da-bcff-802f48e0b148

@Wrzoo Przy okazji kredytu hipotecznego dorobiłem się drugiego konta (które w sumie mógłbym teraz usunąć). Często korzystam z promocyjnego oprocentowania krótkicg lokat i przerzucam środki między bankami. Za każdym razem ING reaguje na większe przelewy wychodzące "specjalną promocyjną ofertą ważną 7 dni"

Zaloguj się aby komentować