Rozmowy miały charakter konstruktywny, choć nie doprowadziły do rozstrzygnięcia sprawy zasadniczej. [...] Czas na złożenie oświadczeń o przynależności do partii obowiązuje do końca dnia [...]
Wcześniej Jacek Sasin przekazał, że już około 150 posłów PiS złożyło deklaracje dotyczące stowarzyszeń. Cały klub Prawa i Sprawiedliwości liczy 186 osób.
Z nieznanych nam przyczyn pewna grupa intrygantów w ostatnich dniach przeprowadziła tę akcję, która próbuje wypchnąć premiera Morawieckiego i kilkudziesięciu posłów z Prawa i Sprawiedliwości
Myślę, że tych trzech najważniejszych [intrygantów], chociaż pewnie jest trochę więcej osób, można spokojnie wymienić. Jest to Jacek Kurski, Jacek Sasin czy Patryk Jaki
ewentualnie sie zastanawie, czy nie powiadomic urzedu skarbowego.
W przypadku awarii kasy fiskalnej zasady wynikające z ustawy o VAT są bardzo rygorystyczne: co do zasady bez działającej kasy nie masz prawa dokonywać sprzedaży osobom fizycznym i wystawiać paragonów. Nie wolno prowadzić sprzedaży „na kartce” ani wypisywać paragonów ręcznie.
W 2026 roku najmocniejszym paszportem okazuje się być paszport Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Umożliwia wjazd bez wizy do 128 państw, w pozostałych krajach wydanie wizy jest uproszczone i szybkie.
Polski paszport jest ex aequo na 4 miejscu, okazuje się mocniejszy niż np. paszport brytyjski (który był wiele lat w topce) czy amerykański.
Ale się narobiło Tomki i Kasie. Dziś zapuściłem się w prawie zapomniane zakątki mojej dawnej kariery w grze Tibia. Byłem założycielem Last Vampires na świecie który dziś nie istnieje - Solera. I teraz zrobi się grubo - wg X-a do mojej gildii przynależał szMatecki - tak, ten sam.... Idę się wykąpać z 3 razy
@Fen to prawda, jedna z pierwszych gier MMORPG, potrafiła z ludzi wyciągnąć najgorsze instynkty. Nam się udało na Solerze utrzymać cywilizację przez bardzo długi czas, dlatego większość ludzi wspomina Solerę jako jeden z najlepszych serwerów PvP
Skróciliśmy dzisiaj trasę o ok. 2 km bo wczoraj dzieci dostały wycisk. 450m w górę.
Znalazłem dzieciakom świetną zabawę: rozdupialiśmy kopczyki z kamieni, które debile układają niszcząc szlak. Baran zawsze musi zostawić ślad, kiedyś pisał "Seba tu był".
@Astro w najprostszej wersji to po prostu chcę, żeby lał wodę o tej samej godzinie codziennie, ilość wyreguluję zamknięciem kroplownika. Jak to będzie działać prawidłowo to dodam sprawdzanie wilgotnośći gleby + nie lej jak pada deszcz (w sumie jedno z drugi się będzie zazębiać).
@Zielczan przemysł dwa obiegi bo różne rośliny potrzebują różnej ilości wody.
Jeśli woda będzie ze zbiorniczka to możesz przemyśleć dodanie czujnika czy woda jeszcze jest (nie zatrzesz pompek).
Jesli możesz przemysł zdalne wyłączenie lub włączenie (wg ważną funkcja ale mam nieregularny tryb mieszkania).
@Astro niestety jak na razie lipne to były te co znalazłem do tej pory albo bardzo drogie. Miałem jedna ale była taka sobie i się zepsuła. Motywuje mnie żeby samemu zrobić że będę mógł dobrać mocną pompkę żeby wypchała wysoko wodę bo mam wysoko najwyższe moduły z kwiatkami. No i muszę jakoś ogarnąć żeby w miarę równo rozlewała wodę na trzy rzędy. Ale też dla funu żeby samemu coś pogrzebać
Znajomy oszalałi założył wydawnictwo „Centryfuga”. W ofercie, bądź co bądź na razie niewielkiej, można i będzie można znaleźć powieści historyczne, szeroko pojętą fantastykę (planuję podesłać propozycję zbioru opowiadań, jak już wszystko napiszę ; )) i literaturę dla dzieci oraz młodzieży.
Jako że niespecjalnie stanowię target (może i jestem dziecinny, ale nie przesadzajmy xD), to o opinie poprosiłem dzieci innego kolegi, który kupił dwie książki od Centryfugi właśnie.
„Jak koty Polskę zbudowały” to pięć opowiadań o historii Polski przeznaczonych dla dzieci w wieku od 9 do 15 lat. Zbiór bardziej przypadł do gustu jedenastoletniemu synowi kolegi, który stwierdził, że historie zostały ciekawie napisane. Do tego fajnie zgrało się z tym, że opowiadania przedstawiają wydarzenia, które akurat przerabiał na historii w szkole.
Z kolei dziewięcioletnia córka kolegi otrzymała „Gringo. Gwiazda, która nie spadła”, która jest… psim kryminałem. Główny bohater, biały owczarek szwajcarski, został niesłusznie oskarżony o kradzież kasetki z pieniędzmi (szkoda, że nie torebki ze smaczkami xD). Dziewczyna chwaliła i treść, i ilustracje do niej oraz że chciałaby dostać kolejną część, jeśli ta się kiedyś ukaże. Kolega wspomniał jeszcze, że musiała bardzo się jej spodobać, ponieważ szybko ją przeczytała, a potem w kolejnych dniach wracała do książki, żeby coś jeszcze raz obejrzeć czy przeczytać. Poza tym książka trafiła do jej szuflady z ulubionymi rzeczami.
Jak ktoś ma dzieci albo szuka pomysłu na prezent dla czyjegoś dziecka, albo ma na co dzień do czynienia z dziećmi (może @KatieWee? ;)), to zdecydowanie zachęcam do zainteresowania się książkami z oferty znajomego.
Dla dorosłych też się coś znajdzie, chociażby „Stos Heraklesa” Jana M. Długosza.
Gdyby ktoś nie uwierzył w słowa dzieciaków albo po prostu chciałby sam się przekonać, to na stronie wydawnictwa można przeczytać fragmenty wszystkich wspomnianych książek.
Nie otrzymałem pieniędzy ani żadnych innych korzyści materialnych od wydawnictwa/znajomego. Posta napisałem z czystej chęci pokazania czegoś fajnego.