#szpital

1
189

Jestem przed izbą przyjęć. No to zobaczymy kiedy wejdę, zapisany jestem na 8:15.

Jak mnie wkurwia brak chociażby głupich numerków, trzeba pilnować się osoby przed tobą, i żeby się jakiś c⁎⁎j nie wepchnął, z tego co was czytam to mieliście tak samo, wszędzie tak.

Jak za komuny k⁎⁎wa, technologia sprzed 100 czy ilu lat ich przerasta.


Jakaś spasiona świnia zasrała kibel i nie sprzątnęła, zrzygalem się do zlewu od smrodu.

Świeżo wyremontowana sala i zasrane. Motłoch powinien być w stodole trzymany a nie.


Blearghhh!


#oporniksieleczy #zdrowie #nfz #szpital #miedzylesie #zalesie

e6e34990-ac4b-4104-8872-9a404a6f5985
95643b02-0437-47e6-8703-552847d67cf1
Opornik userbar

@Opornik byłem ostatnio w urzędzie, były numerki, ale się licznik skończył o 14 i co z tego, że urząd przyjmuje do 16, nie ma numerków, to dziś nie przyjmiemy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ludzie się wkurzają, że ludzie chodzą z każdą pierdołą na sor. Bolesna kontuzja kolana ale mysle se, niesmiertelnie, pojde do rodzinnego i normalnie załatwię, nie bede blokowac soru. Termin na czwartek (kontuzja byla w niedziele) no ok, dam rade, mam malo pracy w tym czasie. W przychodni rodzinny mi mówi, ze fajnie, ale najpewniej mnie nie przyjmą, niech se pani jedzie na sor najlepiej. Termin PILNY do ortopedy na 28 kwietnia c: Na rentgen dostalam skierowanie, ale lekarz dlugopisem dopisal, ze chodzi o lewą nogę. Oni tego nie przyjmą (w tej samej przychodni) proszę iść po nowe No to kustykam znowu do dohtura, napisz poprawnie. "O rety, ale uczepliwi są, jakby byla Ala to by rlzyjela, no ale ona juz nie pracuje od paru lat" Ok, gunwo mnie to obchodzi. I tak se czekam na sorze teraz. Jestem rozwścieczon #zdrowie #zalesie #szpital

@Rysia Bo jakieś tego typu kontuzje to w sumie niby gdzie? Rodzinny i tak nic przecież nie zrobi. A do specjalisty z terminami dłuższymi niż kilka dni to bez sensu, to jest coś czym trzeba się zająć od ręki, a nie czekać miesiąc aż się źle zrośnie. Miesiąc to można poczekać nie wiem, do diabetologa, endokrynologa czy dentysty, to są choroby toczące się latami, gdzie miesiąc nie robi jakiejś wielkiej różnicy. A nie kurde ze złamaniem XD

Dobre wieści, najpewniej skręcenie/zwichnięcie, na razie nie przeciążać nogi, chodzić o kulach, za 10 dni ortopeda i jak tam coś wyjdzie jeszcze, to skierowanie na MRI :3
Dziękuję za te wspólną wycieczkę spierdzielenia koledzy.

Zaloguj się aby komentować

No to piec lat po operacji mam nawrót dyskopati l5s1 i pewnie czeka mnie ponowna operacja. W niedziele po południu zostałem zabrany z ulicy na sor(mieszkam w Danii) w karetce stwierdzili ze nic nie zagraża zdrowiu wiec poczułem lekka ulgę.

Wczoraj z wyciszonymi objawami wróciłem do domu i dzisaj rano idę do lekarza rodzinnego. Pewnie po skierowanie na MRI(scanning) i morfinę.

Teraz leżę od 12 w nocy na podłodzew salonie, żona i dzieci śpią na gorze. Morfina mi się skończyła bo wychodząc ze szpitala dostałem tylko 3 tabletki po 5 mg. i czekam na poranek.

I teraz najlepsze: prowadzę się bardzo zdrowo, staram się regularnie ćwiczyć, po pierwszej operacji przeszedłem na wegetarianinzm (z bardzo małym dodatkiem ryb) nie pale, nie pije (czasem tylko czerwone wino) i jestem okazem zdrowia. Jednak w piątek po pracy jak byłem na zakupach przewróciła się obok mnie starsza bardzo gruba kobieta, a ja odruchowo ja podniosłem. Tak wiec w piątek lekki ból pleców a w niedziele pełne unieruchomienie.

😐


#szpital #zalesie

7d7bf298-b1f7-4804-b886-bb6de4ff2149

@roberto07 buprwnorfina jest lepsza, mocniej trzyma przeciwbólowo, nie czuć tak fazy opioidowej, ale też ciężko z dojściem jest

Bardzo zdrowy tryb życia i wegetarianizm? Nie specjalnie chyba xD niemniej powodzenia, ojca kiedyś ze łzami w oczach niosłem na rękach do auta jak go dopadło 😞

Zaloguj się aby komentować

Powiem wam jaka jest różnica między puciami... 1 dnia na sali oprócz jednej mamy byli sami ojcowie, cisza spokój, gazetka, telefonik. 2 dnia same mamy i cały dzień aby tratatatata pierdolenie o d⁎⁎ie Maryny tylko po to by pi⁎⁎⁎⁎lić. Aż łeb puchnie xD


Ale wychodzimy dzisiaj z tego przybytku ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ


#szpital

@cebulaZrosolu pamiętam moje wesołe czasy w starej robocie. masa chłopów nie była w stanie wtedy wytrzymać bez ciągłego pierdolenia. jeszcze pół biedy jak to była rozmowa, ale niektórzy ewidentnie musieli gadać dla samego gadania, bo nie byli w stanie pracować w ciszy

Zaloguj się aby komentować

Ja to jestem typem narzekacza, to akurat żadna tajemnica.


Ale ludzie mają gorzej (nie, nie pociesza mnie to, że ludzie mają gorzej).


Typ przy mnie dzwoni, mówi że powikłania po grypie u dziecka i miesiąc będą tu gnić.

Najpierw pomyślałem, że chyba trochę przesadza ale na innej sali leży dziecko od 26 stycznia. 3 tygodnie je⁎⁎⁎ej męczarni...


#szpital #grypa

Zaloguj się aby komentować

Jak byłem z młodym w Poznaniu (ORSK) to nie było nawet tak wypasionych foteli, tylko zwykłe krzesła (choć tapicerowane). Spanko na podłodze na swoim sprzęcie (karimata i kocyk). Na szczęście personel nadrabiał i mimo wszystko dobrze wspominam pobyt.

Ale przecież to nie jest wina szpitali. Ludzie się przewracają na gołoledzi i łamią, w wielu szpitalach musieli odwoływać planowane zabiegi i operacje, żeby dać radę udźwignąć ogromne ilości poszkodowanych. Co mieli zrobić? Wygonić do domu? Wozić do innego miasta, gdzie też może przeładowane oddziały, bo wszędzie się ludzie łamią no i żeby rodzina miała daleko? Chcą pomagać źle, mówią, że nie dadzą rady pomoc, jeszcze gorzej

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

No i tak to się podziało, że na święta mi rozrusznik wszczepili 38 lat, żadnych problemów - lekko wyższe ciśnienie miałem.

Od tego się zaczęło.

Poszedłem do LuxMedu na wizytę zupełnie niezwiązaną z kardiologią, ale system zalecił pani doktor kontrolę ciśnienia. Wyszło tak 160 na 95. Pani doktor stwierdziła, że w zasadzie można mnie na holtera umówić.

Tak też uczyniłem - holter ciśnieniowy pokazał nadciśnienie, ale również nieprawidłowości.

Nadszedł czas na holtera EKG. Założyłem w czwartek a w piątek zdjęcie. Wyniki do dwóch, tygodni, powiadomi pana aplikacja.

Powiadomił mnie kardiolog w sobotę o 19. Blok przedsionkowo komorowy 4:1 drugiego stopnia. Pauzy ponad 5s. Dziwnic po ZRM.

Tak zrobiłem - na SORe wyśmiali zarówno mnie jak i specjalistów kardiologów z LuxMedu i po kilku badaniach odesłali mnie do domu.

To był koniec listopada.

Skoro blok PP 2 stopnia został wyśmiany na SORze to stwierdziłem, że zajmę się tym co rozumiem - nadciśnieniem. Zapisałem się do kardiologia i na pierwszej wizycie pokazałem również odczyt z holtera. Wtedy usłyszałem po raz pierwszy, że kwalifikuję się na rozrusznik.

Trochę mi uszy zwiędły, ale pani doktor nie była stanowcza - może to bezdech, może przypadek. Bezdech zbadać, holtera powtórzyć.

Bezdech badany w szpitalu,, więc w międzyczasie wizyta u pulmonologa po skierowanie a w efekcie najbliższy termin na takie badanie we wrześniu. Super.

No to jedziemy z powtórka holtera. Wyniki nieco lepsze (pauzy krótsze), ale szału nie ma. Umawiam wizytę do pani kardiolog na 22 grudnia. Specjalnie jadę godzinę w jedną stronę do biura, aby móc wyjść wcześniej, odrobić później i być na wizycie. Konsultacja na 13 a o 10 dzwonią, że niestety odwołują.

Niech to pech.

Na szybko dżuma konsultacji telefonicznej byleby z kardiologiem. Jest o 17.

Przez telefon słyszę, że mam udać się do najbliższego szpitala kardiologicznego. Blok PP 2 stopnia mimo, że na razie bez objawów może się przekształcić w stopień 3 a wtedy może po mnie karetka nie zdążyć.

<wtf.jpg.> No dobra, nie ma żartów. Tym razem, na skutek namowy żony, zamiar do naszego powiatowego szpitala pojechałem do Zabrza - SCCS to chyba nie w kij dmuchał.

Na poczekalni kilka osób, ale triażysta po zapoznaniu się z moim skierowaniem nadał mi prio.

Niedobrze kurde.

Władowali mnie na oddział. Holter EKG. Może to nic takiego - jutro lekarz zobaczy.

Dnia kolejnego lekarz powiedział mniej więcej tak: masz pan panie Vekh blok 2 stopnia. W tym wieku jeszcze pan kompensujesz, ale wiekiem będzie coraz gorzej. Przyczyny? Od covida po boreliozę przez zatrucie. W zasadzie nieważne bo taki jest efekt a tylko to możemy leczyć. Wszczepiamy czy nie?

Stwierdziłem, że średnio byłoby stracić przytomność w trakcie trasy autostrada razem z rodziną - wszczepiajcie.

Tego samego dnia (wtorek) miałem już urządzenie w klacie. Zabieg spoko, znieczulenie miejscowe (i, hehehe, fentanyl). Trochę zimno bo to jednak w samej bieliźnie człowiek na przygotowaniu.

Po⁎⁎⁎⁎na akcja, ale podobno mają teraz wysyp młodych ludzi, o których byście nie pomyśleli, że mogą mieć rozrusznik. Mój lekarz w ubiegłym tygodniu 18 latka "robił".

Akcja po⁎⁎⁎⁎na strasznie, ale cóż począć.

W sumie to mam nadzieję, że dzisiaj mnie wypiszą, zobaczymy.

Gdyby nie to, że za pierwszym razem ttlrafiłem do powiatowego to dawno byłbym już po a tak to lipa. No, ale nie ma co - ważne że wszystko się udało.

Pozdrowionka.

P.S. za wszelkie błędy przepraszam - na telefonie się niezbyt wygodnie pisze.

#szpital #zdrowie #zalesie

04280b73-d5fd-40e0-9ec2-44cca67c3f12

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pozdrowienia z SORu. Rozwaliłem sobie wczoraj łeb o framugę drzwi. Czekam na wyniki tomografu. W międzyczasie już były: 1. Niewydolność krążeniowa, intubacja, cewnikowanie, przetaczanie krwi 2. Złamanie nadgarstka 3. Na⁎⁎⁎⁎na baba spadła ze schodów, rozjebany nos, złamana ręka i c⁎⁎j wie co jeszcze 4. Kłótnie pomiędzy oddziałami, typa z 1. nie chcą wziąć na OIOM bo nie potrafią posprzątać łóżka po poprzednim pacjencie i powiedzieli że ktoś z SORu ma przyjechać posprzątać.

A tej babie z 3. to zaraz wy⁎⁎⁎ię. Ale irytujące i głośne babsko. Ja pi⁎⁎⁎⁎le. Dajcie pioruna żebym tu nie ochujał.

#szpital #zdrowie

NooT userbar

Zaloguj się aby komentować