#prezenty

0
107

Krwawe podarunki Dzierzba srokosz (Lanius excubitor), podobnie jak inne dzierzby, pomimo niepozornego wyglądu jest bezwzględnym drapieżnikiem. Karmi się owadami i małymi kręgowcami, niekiedy niewiele mniejszymi od niej samej, i jest znana z tego, że przechowuje nadmiarową zdobycz w nieco makabrycznych spiżarniach – nakłuwa upolowane stworzenia na kolce lub ciernie drzew i krzewów, względnie na końcówki gałęzi, odstające fragmenty kory czy nawet na wystające z płotu druty. Dzięki temu ma co jeść w czasie, gdy nie uda jej się nic upolować, a poza tym nakłutą na kolec ofiarę łatwiej jej później przytrzymać i rozczłonkować.


Swoim zwyczajom dzierzba zawdzięcza równie makabryczną nazwę łacińską: lanius excubitor, czyli „rzeźnik wartownik”. Srokosze z reguły wypatrują swoich ofiar, siedząc na czatowni, czyli w ulokowanym nad ziemią miejscu, z którego mają dobry widok na okolicę – czasem też patrolują swoje terytorium w poszukiwaniu zdobyczy. Podstawą ich diety są norniki, ale polują też na inne małe ssaki, a także na owady, żaby, traszki, jaszczurki i niewielkie ptaki.


W okresie lęgowym samce srokoszy starają się zachęcić samice do odwiedzania ich terytoriów. W tym celu w ramach autopromocji rozwieszają swoje zdobycze w bardziej widocznych miejscach niż zazwyczaj, prezentując je potencjalnym partnerkom – pokazują w ten sposób, jak skutecznymi są łowcami i jak zasobne w pokarm są zajmowane przez nich tereny. W czasie zalotów popisują się też śpiewem, stroszą i prezentują pióra na ogonie i skrzydłach, a także przynoszą samicy prezenty w postaci upolowanej zdobyczy i podkarmiają ją z dzioba do dzioba. Podczas zakładania gniazda i wysiadywania jaj samica jest strzeżona i regularnie dokarmiana przez samca. Pary łączą się na jeden sezon i w tym czasie pozostają ze sobą bardzo silnie związane.


tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

#ciekawostki #nauka #przyroda #natura #zwierzeta #ptaki #prezenty

fd91c325-7e1a-4e71-a21e-b1ca28b59f66
d75a4afd-5094-4ee3-9a95-a0f055c74f14

Widuję je u siebie wiosną - niepozorne ptaki, a urodzeni mordercy. Teraz już mnie to nie dziwi, ale kiedyś, gdy jeszcze nie znałem ani tego gatunku, ani jego zwyczajów, w niemały szok wprawiały mnie te znajdywane gryzonie ponabijane na gałązki...

Zaloguj się aby komentować

Przez żołądek do serca Sójki (Garrulus glandarius), najbarwniejsze europejskie ptaki krukowate, są znane z tego, że ich zaloty są bardzo hałaśliwe: ptaki gromadzą się w grupach na drzewach, po czym gonią się, popisują, przekrzykują i szczebiocą. Samce stroszą dodatkowo pióra, prezentują biało-błękitne lusterka na skrzydłach i naśladują odgłosy innych zwierząt, żeby przyciągnąć uwagę samic. Pary dobierają się wśród ogólnego harmidru i pozostają sobie wierne przez cały sezon lęgowy, a czasem nawet przez całe życie.


Zaobserwowano, że podczas zalotów, a także później, w celu wzmocnienia łączącej partnerów więzi, sójki dają sobie w prezencie pokarm. Czasem to samiec przynosi samicy przysmaki, przekazując jej jedzenie z dzioba do dzioba, a czasem to samica podkarmia samca. Z przeprowadzonych badań wynika ponadto, że sójki są uważnymi obserwatorami i starają się w pewnym stopniu interpretować potrzeby swojej drugiej połówki – nie przynoszą jej ciągle tego samego rodzaju pokarmu, ale starają się dbać o różnorodność.


W jednym z eksperymentów badacze umieszczali pary sójek w przedzielonym na pół pomieszczeniu, a następnie podkarmiali samicę jednym gatunkiem larw w taki sposób, by samiec mógł to widzieć. Z chwilą usunięcia dzielącej ptaki przegrody samiec dostawał dostęp do misek z różnymi gatunkami larw, z których mógł pobierać pokarm i potem dzielić się nim z samicą. Okazało się, że samce chętniej przynosiły swoim partnerkom te larwy, do których samice nie miały wcześniej dostępu – samiec widział, co jego partnerka wcześniej jadła i najwyraźniej potrafił na tej podstawie domyślić się, że potem będzie chciała spróbować czegoś innego zamiast jeść wciąż to samo. Jeśli samiec nie miał możliwości zobaczyć, co je jego partnerka, po usunięciu przegrody podkarmiał ją mieszanką różnych larw.


tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

#ciekawostki #nauka #przyroda #natura #zwierzeta #ptaki #prezenty

adc8b424-cd66-431a-8374-f91ac77dd749

@Apaturia kiedyś taką uratowałem:)


Jechałem i samochód z przeciwka taka strzelił. Szybka nawrotka, awaryjne, złapałem ją, akurat miałem łubiankę w samochodzie to do łubianki wsadziłem, jadę do lecznicy! Niczym Michael Schumacher zapierdalam przez miasto, dojeżdżam mówię, że akcja ratunkowa ptaka, a baba w lecznicy mi mówi, że oni nie mają umowy z miastem i nie przyjmą mi ptaka... To mówię "c⁎⁎j wam w d⁎⁎ę" wychodzę dziwnie na SM bo to też Eco patrol, mówią że albo mam czekać aż przyjadą ale najlepiej jakbym podjechał do innej lecznicy bo tam akurat jest strażnik bo innego jakiegoś zwierzaka zawozili, to znowu jeden, dwa, trzy rura zapierdalam przez miasto, dowiozłem gagatka żywego ale zszokowanego. Tam gratulacje od strażnika miejskiego, Pana z lecznicy, pewnie kierowca przejeżdżającego autobusu też zaczął klaskać.


I tyle, nie wiem co się stało z nim dalej, ale mam nadzieję, że żyje bo z tego co lekarz mówił to chyba nic poważnego oprócz szoku mu nie było.


Przez ten czas kiedy się znaliśmy mówiłem na niego Andrzej.


Mam nadzieję, że sobie fruwasz gdzieś tam Andrzejku ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

Zaloguj się aby komentować

Niedoręczony prezent sprzed milionów lat Mniej więcej 99 milionów lat temu, w okresie środkowej kredy, pewien samiec muchówki z rodzaju Alavesia leciał wśród drzew, przytrzymując swoimi odnóżami bardzo ważny pakunek - prezent, dzięki któremu samica miała przyjąć jego zaloty i zgodzić się na przedłużenie gatunku właśnie z nim. Prezent miał formę nieco nieregularnego balonika uformowanego ze spienionej śliny samca. Powinien znaleźć się w nim także pyłek kwiatowy, który posłużyłby później jako odżywczy pokarm dla samicy, jednak samiec albo nie zdążył go jeszcze zebrać, albo zamierzał oszukać samicę, wręczając jej tylko puste opakowanie bez pysznej zawartości. Dokładnie nie wiadomo.


Tak się bowiem złożyło, że owad razem ze swoim pakunkiem został w pewnym momencie uwięziony w kropli żywicy, która z czasem skamieniała i zasiliła pokłady tak zwanego bursztynu birmańskiego. Pechowy samiec nie dotarł zatem na gody, nie wręczył swojego prezentu i nie dostał szansy na przekazanie swoich genów. Przysłużył się jednak światu w inny sposób.


Miliony lat później skamieniałość z samcem i jego pakunkiem została odnaleziona w dolinie Hukawng w północnej Mjanmie, w regionie słynącym z zasobnych kopalni bursztynu. Tamtejsze bursztyny są niezwykle cenne z punktu widzenia nauki, ponieważ wiele z nich zawiera skamieniałości organizmów żyjących w czasach dinozaurów, nie tylko owadów, ale także kręgowców. Ten konkretny egzemplarz, w którym utknął samiec muchówki Alavesia, okazał się najstarszym jak dotąd odnalezionym świadectwem na to, że w przeszłości samce niektórych gatunków owadów przygotowywały i wręczały samicom prezenty w ramach zalotów.


Obdarowywanie samicy prezentem to jedna z ciekawszych strategii godowych, jaka rozwinęła się w świecie zwierząt. Badaczom trudno jednak prześledzić jej ewolucję, ponieważ prawie nie ma śladów tego rodzaju zachowań w materiale paleontologicznym. Badania w tym zakresie są niemal zupełnie ograniczone do współczesnej fauny.


Warto na koniec dodać, że skamieniałości z Mjanmy, z uwagi na naruszenia praw człowieka powiązane z ich pozyskiwaniem, stanowią od pewnego czasu przedmiot dyskusji w środowisku paleontologów – więcej na ten temat można przeczytać na przykład tutaj: https://www.national-geographic.pl/nauka/paleontolodzy-kloca-sie-o-krwawe-bursztyny-z-birmy/. Bursztyn z trzymającym prezent owadem miał zostać pozyskany w sposób etyczny, a przynajmniej tak oświadczyli badacze, którzy analizowali skamieniałość.


tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

#ciekawostki #paleontologia #nauka #przyroda #natura #zwierzeta #owady #prezenty

6c3d5304-8208-4037-97df-d5abda340c93

Zaloguj się aby komentować

Ceremonia z wodorostami Rytuały godowe perkozów dwuczubych (Podiceps cristatus) przypominają "wodne tańce", jednak przybierają różne formy, zależnie od okoliczności. Część perkozów łączy się już w pary na zimowiskach, ale dopiero po przybyciu do zbiornika wodnego, który będzie ich miejscem lęgów i w obrębie którego wyznaczą swoje terytorium, para zaczyna na poważnie umacniać swoją więź. Podczas tego okresu samiec i samica starają się „wyczuć” siebie nawzajem, badając swoje reakcje.


Dla wczesnej formy zalotów charakterystyczna jest forma "tańca", podczas którego para perkozów najpierw płynie ku sobie z wyciągniętymi szyjami, a następnie wykonuje naprzemienne ukłony, potrząsa głowami i stroszy swoje rudo-czarne kryzy. Takie zachowania można też zaobserwować w momentach, gdy para spotyka się po krótkiej separacji – na przykład gdy samiec i samica żerują w różnych miejscach na jeziorze i na jakiś czas tracą się z oczu. Taki "taniec" pełni rolę powitania i jednocześnie służy umacnianiu więzi.


Taniec osiąga punkt kulminacyjny przed etapem budowy gniazda. Perkozy prezentują sobie wtedy nawzajem swego rodzaju rytualne podarunki: najpierw samiec i samica nurkują, a następnie wynurzają się, trzymając w dziobach pęczki wyłowionych wodorostów. Potem pośpiesznie płyną ku sobie, trzymając głowy nisko nad taflą wody. Gdy już do siebie dopłyną, prostują się niemal do pozycji pionowej i stykają się klatkami piersiowymi, prezentując sobie nawzajem wodorosty. Ten "wyprost" na wodzie to najbardziej wyczerpująca część, wymagająca od obojga partnerów dobrej synchronizacji i niemałego wysiłku - żeby utrzymać się na wodzie w takiej pozie, ptaki muszą bardzo szybko przebierać nogami.


"Ceremonia z wodorostami" jest niejako zarezerwowana dla par, które przenoszą swój związek na wyższy poziom. Właśnie dlatego pojawiają się w niej wodorosty, których perkozy używają do budowy i maskowania ulokowanego przy brzegu wody gniazda.


Można by się zastanawiać, dlaczego tańce godowe perkozów są tak skomplikowane? No cóż - w celu udanego wyprowadzenia potomstwa zarówno samiec, jak i samica muszą być dobrze zgraną parą. Oboje budują gniazdo, oboje wysiadują jaja i oboje opiekują się młodymi. Oboje bronią też swojego terytorium, gniazda i piskląt, a jeśli zajdzie taka potrzeba, także siebie nawzajem. Muszą mieć więc pewność, że druga strona jest w pełni gotowa na współpracę podczas lęgów i na stworzenie silnej więzi. „Ceremonia z wodorostem” jest rodzajem wzajemnej deklaracji - wymaga wyczucia i wysiłku ze strony obojga partnerów i nie ma tam miejsca na udawane zaangażowanie.


Choć wszystko to brzmi z ludzkiego punktu widzenia bardzo romantycznie, perkozy dwuczube nie łączą się w pary na całe życie. Para pozostaje sobie wierna przez jeden rok. Po zimie, w kolejnym sezonie, perkozy mogą tańczyć z innymi partnerami – choć zdarza się też, że raz dobrana para trzyma się razem podczas zimowania i pozostaje ze sobą przez więcej niż jeden sezon.


https://www.youtube.com/watch?v=cs_3WAfDVsc


tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ptaki #prezenty

9badbf37-6834-434e-93d8-8bc9f71712a5

Zaloguj się aby komentować

Kamyk symbolem związku Na Antarktydzie ptaki nie mają wielkiego wyboru, jeśli chodzi o materiał do budowy gniazd, nic więc dziwnego, że niektóre gatunki pingwinów, jak pingwiny białookie czy pingwiny białobrewe, używają do tego celu kamyków. Kopczyk z kamyków ma za zadanie utrzymywać jaja i pisklęta ponad poziomem gruntu, chroniąc je przed zmarznięciem i przed zamoknięciem w razie, gdyby temperatura otoczenia wzrosła i wierzchnia warstwa śniegu zaczęła się nadtapiać.


Kamyki nie zbierają się jednak same i mogą być trudne do znalezienia. W sieci często można natknąć się na informację, że samce pingwinów próbują uwodzić swoje wybranki, wręczając im kamyki, a samica wybiera tego, który przyniesie jej najgładszy egzemplarz. W rzeczywistości nie mamy potwierdzenia, że tak to właśnie działa – jednak faktem jest, że podczas zbierania materiału na gniazdo to samce pingwinów wykonują zazwyczaj większość pracy i nierzadko, aby przyspieszyć budowę, uciekają się do kradzieży i podbierają kamyki od sąsiadów. Kamyki są następnie składane u stóp samicy, która w tym czasie często pilnuje gniazda i dokłada do niego nowy materiał.


Nie jest to więc antarktyczny odpowiednik prezentu w formie ładnego, błyszczącego kamyka jak od jubilera. Gdybyśmy mieli szukać tu porównań do zachowań ludzkich – byłoby to raczej coś jak przynoszenie wybrance (czasem kradzionych) cegieł przeznaczonych do budowy wspólnego domu.


Samice również bywają mocno zaangażowane w budowanie gniazda. U pingwinów białookich zaobserwowano nawet, że niektóre bardziej doświadczone samice wyłudzają kamyki na swoje gniazda od samotnych, niedoświadczonych samców, pozorując względem nich zachowania godowe lub nawet oferując im w zamian możliwość kopulacji. Podkradanie kamyków z cudzych gniazd nie jest do końca bezpieczne, bo może skończyć się przepychankami i pobiciem - pozorowanie zachowań godowych umożliwia więc samicom pozyskiwanie cudzych kamyków bez ryzyka odnoszenia obrażeń. Zdarza się, że samica odwiedza tego samego samca kilkakrotnie, żeby wyłudzić od niego więcej kamyków na swoje gniazdo.


tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ptaki #pingwiny #antarktyda #prezenty

78de2294-d93f-4010-8f90-81e98da51424

bardziej doświadczone samice wyłudzają kamyki na swoje gniazda od samotnych, niedoświadczonych samców, pozorując względem nich zachowania godowe lub nawet oferując im w zamian możliwość kopulacji.

Typowa p1ngwinka

@Pirazy @yourgrandma Chyba powinnam się była spodziewać, że taka ciekawostka spowoduje podobne komentarze A myślałam, że ludzie bardziej docenią romantyzm znoszenia cegiełek na wspólny dom.

@Apaturia ten fragment to chyba łyżka heheszkowego dziegciu w beczce romantycznego miodu. Czujesz niesmak na końcu języka xd czy coś, nigdy nie jadłem dziegciu

Zaloguj się aby komentować

Prezent, który może uratować życie Pająk darownik przedziwny (Pisaura mirabilis) jest znany z tego, że podczas zalotów samiec wręcza samicy podarunek - zazwyczaj jest to smakowita zdobycz, taka jak mucha lub inny owad, starannie zawinięta w warstwy jedwabnych nici. Podarunek ten ma za zadanie odwrócić uwagę samicy i zmniejszyć prawdopodobieństwo, że zalecający się samiec zostanie przez nią potraktowany jako pokarm.


Kiedy samica przyjmuje prezent i zaczyna go "rozpakowywać", próbując przegryźć się przez jedwabne opakowanie i dobrać się do zawartości, samiec szybko działa na rzecz przedłużenia gatunku. Jeśli zapakował podarunek starannie, ma szansę na to, że zdoła skończyć i uciec zanim samica pożywi się ofiarowaną przez niego zdobyczą i zrobi sobie z niego drugie danie. Jeśli jednak owinął prezent byle jak i jego wybranka za szybko poradzi sobie z opakowaniem – względnie jeśli nie spodoba jej się zawartość – istnieje ryzyko, że przedwcześnie przerwie kopulację i go zaatakuje.


Samce darowników czasem próbują oszukiwać, owijając nicią bezwartościowy podarunek. Zamiast nadającego się do zjedzenia owada opakowują wtedy w jedwab pustą wylinkę, wysuszony zewłok już pożartej muchy albo podobne niejadalne śmieci. Samica czasem orientuje się dopiero po fakcie – jednak ponownie, jeśli odkryje oszustwo zanim samiec zdąży zrobić swoje i uciec, jego los może być marny. Może się też zdarzyć, że to samica postanowi zagrać nie fair, przyjmując prezent, a potem uciekając i nie dając samcowi możliwości dokończenia kopulacji. Żeby temu zapobiec, samiec przez cały czas stara się trzymać jedno odnóże na podarunku, aby być gotowym na próbę ucieczki lub ataku ze strony samicy.


Zaatakowany samiec darownika może udawać martwego – wyprostowuje wtedy wszystkie odnóża i przestaje się poruszać. Nie przestaje jednak przytrzymywać jednym odnóżem pakunku z podarunkiem, zdarza się więc, że podenerwowana samica przez jakiś czas szamocze się, ciągnąc za sobą takiego „martwego”, przyczepionego jedną nogą do prezentu samca. Z chwilą, gdy samica się uspokaja, samiec pomału „zmartwychwstaje”, po czym ostrożnie kontynuuje próby kopulacji.


Można by się zastanawiać, dlaczego samce darowników czasem ryzykują, dając samicom bezwartościowe prezenty? Odpowiedź jest prosta: ponieważ czasem im się to opłaca – upolowanie ofiary, której nawet nie można potem samemu zjeść, wymaga czasu i wysiłku, podczas gdy zapakowanie niejadalnego śmiecia kosztuje samca dużo mniej zachodu. Na dłuższą metę takie zachowania napędzają swego rodzaju ewolucyjny „wyścig zbrojeń” między samicami i samcami: samice starają się wypracowywać sposoby na to, by szybko wykrywać oszustów i nie przekazywać dalej ich genów, a samce – na to, by lepiej oszukiwać.


tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #pajaki #prezenty

23195d3b-dc76-402b-ba4a-d0af57032bea

Zaloguj się aby komentować

#spawanie #prezenty Zapomniałem. Ktoś się na tym zna
Wczoraj to ogarniałem i takie mam kupić koledze. Warte czy się popsuję po dwóch latach. Czy ogólnie ch⁎⁎⁎ia nie nada się do niczego. Więcej jak 500zł nie wyłożę. Więc jak co proponujcie coś lepszego w tej cenie.
https://allegro.pl/oferta/spawarka-inwertorowa-synergy-migomat-mig-co2-mma-tig-220a-pro-mp0121-17048152931?reco_id=a91c6d62-02b3-11f1-b8e7-d2212db7a9d1&sid=662c7a15915b4ff7cbe3591dc77c5ba25a9c6e61630a3346ef7abf0742c8b1f5


c100c160-5d7c-4f88-9510-bfd0fc31f7e1

Zaloguj się aby komentować

Szczęść Boże. Wracam po lekkiej nieobecności. Niestety dowaliło mnie prywatnie, więc ciężko będzie sprostać zainteresowanym.

Losowanie się odbędzie, muszę poszukać modeli z pelikanami i wrzucić do programu by maszyna przetworzyła. Dzisiaj robię sobie trochę wolnego i przy okazji trochę nauki o ABS (za darmo dostałem, to żal nie skorzystać!).

Podrzucam gotowy efekt, ostatnich dni mojej pracy. Trochę mi to zajeło, ale mam nadzieje, że wyszło ładnie.

Stojak, który modeluje jest w trakcie tworzenia. Mam trochę pobocznych projektów rozgrzebanych i muszę je skończyć.

Jak mi dzień pozwoli, to wrzucę w końcu zaległe modele.

@bojowonastawionaowca odezwij się do mnie jak będziesz miał wolne raciczki. Sprawa jest.

Podrzucam link do szaszłyków, bo tego brakuje z wpisów: https://www.printables.com/model/393698-cupids-arrow-valentines-garnish-pic-hors-doeuvre-f

Miłej niedzieli ludziki i innej maści stworzonka! ❤️

——————————————————

#beastland <—————————— tag do obserwowania/blokowania moich wpisów

#walentynki #drukowanie3d #druk3d #prezenty

645b906b-2c4e-4149-a79e-7261313ee0a6
eb8b32f3-24c8-4788-bc4d-05241f0e7732

Zaloguj się aby komentować

Kolejny dzień zmagań z wydrukami i kolejne pomysly do wydruku.

Spodobało mi się pudełko na drobiazgi dla najbliższej osoby, które posiada u góry własną kokardke (też drukowana, ale wpinana!). Wygląda to bardzo ładnie, a ma przy okazji miejsce na drobiazg dla bliskiej nam osoby.

Całość prezentuje się bardzo ładnie i nie wymaga dużo czasu na złożenie. Zamknięcie tak jak zawiasy są drukowane, co wyklucza wsadzanie zwykłych śrub (minusem jest rachityczność takiego rozwiązania oraz zużycie podczas użytkowania.

Jeśli chcemy obdarować kogoś czymś większym albo w większej ilości to wystarczy wyjąć insert i można działać.

Link: https://www.printables.com/model/1161289-lovers-valentine-day-box

—————————————————— #beastland <————————— tag do obserwowania/ blokowania moich wpisów

#druk3d #drukowanie3d #walentynki #prezenty

4c141460-6a22-4fc3-99ba-3b30d5fddc30
a25ecfb4-e0d7-4e7f-abdc-4c4b74f251e9
2e0c7000-6145-4d19-a83a-273c0eedee0b
9b7eab09-0c37-4030-a65c-a08bec75e5fb

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Powiem Wam - objadłem się pierożkami, wcisnąłem bigos, popiłem barszczykiem! (⸝⸝ᵕᴗᵕ⸝⸝)


Czas na gierkowanie... dostałem pod choinkę Brzdęk i zaciągnąłem rodzinkę do planszy


A u Was co się dzieje? Dostaliście jakieś fajniutkie prezenty? Pokażcie nam ദ്ദി(˵ •̀ ᴗ - ˵ )


#rgfk #rpg #planszówki #gry #fantasy #dnd #brzdęk #święta #prezenty #prezentydlageeka #kostki #figurki #akcesoriarpg #scifi #nerd #steampunk #cyberpunk

e39b45a5-b90e-4666-b79d-07d95fa7e30b

Zaloguj się aby komentować

Zawsze mialem skilla do pakowania prezentów ( ͡° ͜ʖ ͡°)


W tym roku wylosowała mi się siostra więc mogłem poszaleć zarówno z zawartością jak i opakowaniem. Pudełka prezentowe drogie i bezużyteczne a wiadro tanie i eleganckie. Przyda się przy mieszaniu zaprawy xD


#swieta #prezenty #zrodzinatylkonazdjeciach

ab8ef89f-c96f-4e3a-8f65-93cdd96fabda
1eea28dc-4da3-4bc8-91d4-37493db10344

Zaloguj się aby komentować

@emdet jak mieszkałam zagranico to chciałam takiego skurkowańca do pisania moich odpowiedzi pod ideologicznymi kretyńskimi naklejkami w miejscach publicznych

Zaloguj się aby komentować

jeśli umie gotować i piec, to będzie to robić jeszcze lepiej, mnie ta książka otworzyła oczy na procesy fizyczne i chemiczne w kuchni

Zaloguj się aby komentować

@PrzylecialWiekszySamolot jakby co to nie polecam - zacina się touchpad na 1-2s. Doczytałem w opiniach, że to nie jest odosobniony przypadek. Złożyłem reklamację.

Zaloguj się aby komentować

Matko, genialne, moja męczyła o suszarce (do włosów) dysona od ponad roku aż w końcu rodzice jej kupili, straciłem szansę na tak genialny trolling XD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Panowie, jeśli nie macie jeszcze prezentu dla różowych, to polecam te oto gąbki do naczyń z Pepco - niech Wasze panie też poczują magię zbliżających się Świąt.

#swieta #prezenty #heheszki

8639170c-9805-427e-8714-ef54fa181b1a
bori userbar

Zaloguj się aby komentować