Halo halo, potrzebuje pomocy jaka kawę polecacie do kupienia na #allegro na urodziny dla mojej mamy. Byle nie była za mocna bo cisnienie... no i nie do automatu #kawa #prezenty #hejtopomusz
Halo halo, potrzebuje pomocy jaka kawę polecacie do kupienia na #allegro na urodziny dla mojej mamy. Byle nie była za mocna bo cisnienie... no i nie do automatu #kawa #prezenty #hejtopomusz
Zaloguj się aby komentować
Większość z nas doskonale zna to uczucie ekscytacji, gdy w dłoniach ląduje niewielki, elegancko zapakowany podarunek. Sekretem idealnego prezentu jest bowiem nie tylko jego zawartość, ale cała otoczka, która buduje napięcie i wywołuje pierwsze, bezcenne emocje. Wybór luksusowych dodatków od lat wiąże się z celebrowaniem najważniejszych momentów – od rocznic, przez urodziny, aż po romantyczne zaręczyny. W takich chwilach każdy detal ma ogromne znaczenie, a moment otwierania upominku zapada w pamięć na całe życie. Jako niekwestionowany lider rynku jubilerskiego, marka Apart opanowała do perfekcji sztukę tworzenia niezapomnianych wrażeń...
Prezent dla osoby, która „ma już wszystko”, wcale nie musi być kosztowny ani spektakularny. Najlepiej sprawdzają się upominki przemyślane, osobiste i dopasowane do relacji – takie, które wywołują emocje i zostają w pamięci na dłużej. Co kupić, by wywołać uśmiech? Pomysły na prezent, które liczą się bardziej niż cena Kupowanie prezentu dla kogoś, komu teoretycznie niczego nie brakuje, bywa sporym wyzwaniem. Właśnie wtedy warto odejść od oczywistych wyborów i pomyśleć o upominku, który będzie symboliczny, elegancki albo po prostu bardzo osobisty. Zamiast kolejnej przypadkowej rzeczy lepiej postawić na coś, co pokaże, że naprawdę znasz gust i...
Czy ktoś z was był lub będzie może na komunii świętej w Niemczech? Moja siostrzenica (jestem chrzestnym) ma komunię za tydzień i nie jestem do końca pewien prezentu. Jeśli kasa, to czy 400-500euro będzie ok?
#komunia #pierwszakomuniaswieta #prezenty
Zaloguj się aby komentować
Krwawe podarunki
Swoim zwyczajom dzierzba zawdzięcza równie makabryczną nazwę łacińską: lanius excubitor, czyli „rzeźnik wartownik”. Srokosze z reguły wypatrują swoich ofiar, siedząc na czatowni, czyli w ulokowanym nad ziemią miejscu, z którego mają dobry widok na okolicę – czasem też patrolują swoje terytorium w poszukiwaniu zdobyczy. Podstawą ich diety są norniki, ale polują też na inne małe ssaki, a także na owady, żaby, traszki, jaszczurki i niewielkie ptaki.
W okresie lęgowym samce srokoszy starają się zachęcić samice do odwiedzania ich terytoriów. W tym celu w ramach autopromocji rozwieszają swoje zdobycze w bardziej widocznych miejscach niż zazwyczaj, prezentując je potencjalnym partnerkom – pokazują w ten sposób, jak skutecznymi są łowcami i jak zasobne w pokarm są zajmowane przez nich tereny. W czasie zalotów popisują się też śpiewem, stroszą i prezentują pióra na ogonie i skrzydłach, a także przynoszą samicy prezenty w postaci upolowanej zdobyczy i podkarmiają ją z dzioba do dzioba. Podczas zakładania gniazda i wysiadywania jaj samica jest strzeżona i regularnie dokarmiana przez samca. Pary łączą się na jeden sezon i w tym czasie pozostają ze sobą bardzo silnie związane.
#ciekawostki #nauka #przyroda #natura #zwierzeta #ptaki #prezenty


Zaloguj się aby komentować
Przez żołądek do serca
Zaobserwowano, że podczas zalotów, a także później, w celu wzmocnienia łączącej partnerów więzi, sójki dają sobie w prezencie pokarm. Czasem to samiec przynosi samicy przysmaki, przekazując jej jedzenie z dzioba do dzioba, a czasem to samica podkarmia samca. Z przeprowadzonych badań wynika ponadto, że sójki są uważnymi obserwatorami i starają się w pewnym stopniu interpretować potrzeby swojej drugiej połówki – nie przynoszą jej ciągle tego samego rodzaju pokarmu, ale starają się dbać o różnorodność.
W jednym z eksperymentów badacze umieszczali pary sójek w przedzielonym na pół pomieszczeniu, a następnie podkarmiali samicę jednym gatunkiem larw w taki sposób, by samiec mógł to widzieć. Z chwilą usunięcia dzielącej ptaki przegrody samiec dostawał dostęp do misek z różnymi gatunkami larw, z których mógł pobierać pokarm i potem dzielić się nim z samicą. Okazało się, że samce chętniej przynosiły swoim partnerkom te larwy, do których samice nie miały wcześniej dostępu – samiec widział, co jego partnerka wcześniej jadła i najwyraźniej potrafił na tej podstawie domyślić się, że potem będzie chciała spróbować czegoś innego zamiast jeść wciąż to samo. Jeśli samiec nie miał możliwości zobaczyć, co je jego partnerka, po usunięciu przegrody podkarmiał ją mieszanką różnych larw.
#ciekawostki #nauka #przyroda #natura #zwierzeta #ptaki #prezenty

@Apaturia kiedyś taką uratowałem:)
Jechałem i samochód z przeciwka taka strzelił. Szybka nawrotka, awaryjne, złapałem ją, akurat miałem łubiankę w samochodzie to do łubianki wsadziłem, jadę do lecznicy! Niczym Michael Schumacher zapierdalam przez miasto, dojeżdżam mówię, że akcja ratunkowa ptaka, a baba w lecznicy mi mówi, że oni nie mają umowy z miastem i nie przyjmą mi ptaka... To mówię "c⁎⁎j wam w d⁎⁎ę" wychodzę dziwnie na SM bo to też Eco patrol, mówią że albo mam czekać aż przyjadą ale najlepiej jakbym podjechał do innej lecznicy bo tam akurat jest strażnik bo innego jakiegoś zwierzaka zawozili, to znowu jeden, dwa, trzy rura zapierdalam przez miasto, dowiozłem gagatka żywego ale zszokowanego. Tam gratulacje od strażnika miejskiego, Pana z lecznicy, pewnie kierowca przejeżdżającego autobusu też zaczął klaskać.
I tyle, nie wiem co się stało z nim dalej, ale mam nadzieję, że żyje bo z tego co lekarz mówił to chyba nic poważnego oprócz szoku mu nie było.
Przez ten czas kiedy się znaliśmy mówiłem na niego Andrzej.
Mam nadzieję, że sobie fruwasz gdzieś tam Andrzejku ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ
Zaloguj się aby komentować
Niedoręczony prezent sprzed milionów lat
Tak się bowiem złożyło, że owad razem ze swoim pakunkiem został w pewnym momencie uwięziony w kropli żywicy, która z czasem skamieniała i zasiliła pokłady tak zwanego bursztynu birmańskiego. Pechowy samiec nie dotarł zatem na gody, nie wręczył swojego prezentu i nie dostał szansy na przekazanie swoich genów. Przysłużył się jednak światu w inny sposób.
Miliony lat później skamieniałość z samcem i jego pakunkiem została odnaleziona w dolinie Hukawng w północnej Mjanmie, w regionie słynącym z zasobnych kopalni bursztynu. Tamtejsze bursztyny są niezwykle cenne z punktu widzenia nauki, ponieważ wiele z nich zawiera skamieniałości organizmów żyjących w czasach dinozaurów, nie tylko owadów, ale także kręgowców. Ten konkretny egzemplarz, w którym utknął samiec muchówki Alavesia, okazał się najstarszym jak dotąd odnalezionym świadectwem na to, że w przeszłości samce niektórych gatunków owadów przygotowywały i wręczały samicom prezenty w ramach zalotów.
Obdarowywanie samicy prezentem to jedna z ciekawszych strategii godowych, jaka rozwinęła się w świecie zwierząt. Badaczom trudno jednak prześledzić jej ewolucję, ponieważ prawie nie ma śladów tego rodzaju zachowań w materiale paleontologicznym. Badania w tym zakresie są niemal zupełnie ograniczone do współczesnej fauny.
Warto na koniec dodać, że skamieniałości z Mjanmy, z uwagi na naruszenia praw człowieka powiązane z ich pozyskiwaniem, stanowią od pewnego czasu przedmiot dyskusji w środowisku paleontologów – więcej na ten temat można przeczytać na przykład tutaj: https://www.national-geographic.pl/nauka/paleontolodzy-kloca-sie-o-krwawe-bursztyny-z-birmy/ . Bursztyn z trzymającym prezent owadem miał zostać pozyskany w sposób etyczny, a przynajmniej tak oświadczyli badacze, którzy analizowali skamieniałość.
#ciekawostki #paleontologia #nauka #przyroda #natura #zwierzeta #owady #prezenty

Zaloguj się aby komentować
Ceremonia z wodorostami
Dla wczesnej formy zalotów charakterystyczna jest forma "tańca", podczas którego para perkozów najpierw płynie ku sobie z wyciągniętymi szyjami, a następnie wykonuje naprzemienne ukłony, potrząsa głowami i stroszy swoje rudo-czarne kryzy. Takie zachowania można też zaobserwować w momentach, gdy para spotyka się po krótkiej separacji – na przykład gdy samiec i samica żerują w różnych miejscach na jeziorze i na jakiś czas tracą się z oczu. Taki "taniec" pełni rolę powitania i jednocześnie służy umacnianiu więzi.
Taniec osiąga punkt kulminacyjny przed etapem budowy gniazda. Perkozy prezentują sobie wtedy nawzajem swego rodzaju rytualne podarunki: najpierw samiec i samica nurkują, a następnie wynurzają się, trzymając w dziobach pęczki wyłowionych wodorostów. Potem pośpiesznie płyną ku sobie, trzymając głowy nisko nad taflą wody. Gdy już do siebie dopłyną, prostują się niemal do pozycji pionowej i stykają się klatkami piersiowymi, prezentując sobie nawzajem wodorosty. Ten "wyprost" na wodzie to najbardziej wyczerpująca część, wymagająca od obojga partnerów dobrej synchronizacji i niemałego wysiłku - żeby utrzymać się na wodzie w takiej pozie, ptaki muszą bardzo szybko przebierać nogami.
"Ceremonia z wodorostami" jest niejako zarezerwowana dla par, które przenoszą swój związek na wyższy poziom. Właśnie dlatego pojawiają się w niej wodorosty, których perkozy używają do budowy i maskowania ulokowanego przy brzegu wody gniazda.
Można by się zastanawiać, dlaczego tańce godowe perkozów są tak skomplikowane? No cóż - w celu udanego wyprowadzenia potomstwa zarówno samiec, jak i samica muszą być dobrze zgraną parą. Oboje budują gniazdo, oboje wysiadują jaja i oboje opiekują się młodymi. Oboje bronią też swojego terytorium, gniazda i piskląt, a jeśli zajdzie taka potrzeba, także siebie nawzajem. Muszą mieć więc pewność, że druga strona jest w pełni gotowa na współpracę podczas lęgów i na stworzenie silnej więzi. „Ceremonia z wodorostem” jest rodzajem wzajemnej deklaracji - wymaga wyczucia i wysiłku ze strony obojga partnerów i nie ma tam miejsca na udawane zaangażowanie.
Choć wszystko to brzmi z ludzkiego punktu widzenia bardzo romantycznie, perkozy dwuczube nie łączą się w pary na całe życie. Para pozostaje sobie wierna przez jeden rok. Po zimie, w kolejnym sezonie, perkozy mogą tańczyć z innymi partnerami – choć zdarza się też, że raz dobrana para trzyma się razem podczas zimowania i pozostaje ze sobą przez więcej niż jeden sezon.
https://www.youtube.com/watch?v=cs_3WAfDVsc
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ptaki #prezenty

Perkozy żółtodziobe mają podobną wersję "tańca", podczas którego dosłownie chodzą po wodzie. Tylko w tym przypadku nie ma wodorostów, zamiast tego podarunkiem jest rybka: https://www.youtube.com/watch?v=C8kmhasPWqI&t=82s
Zaloguj się aby komentować
Kamyk symbolem związku
Kamyki nie zbierają się jednak same i mogą być trudne do znalezienia. W sieci często można natknąć się na informację, że samce pingwinów próbują uwodzić swoje wybranki, wręczając im kamyki, a samica wybiera tego, który przyniesie jej najgładszy egzemplarz. W rzeczywistości nie mamy potwierdzenia, że tak to właśnie działa – jednak faktem jest, że podczas zbierania materiału na gniazdo to samce pingwinów wykonują zazwyczaj większość pracy i nierzadko, aby przyspieszyć budowę, uciekają się do kradzieży i podbierają kamyki od sąsiadów. Kamyki są następnie składane u stóp samicy, która w tym czasie często pilnuje gniazda i dokłada do niego nowy materiał.
Nie jest to więc antarktyczny odpowiednik prezentu w formie ładnego, błyszczącego kamyka jak od jubilera. Gdybyśmy mieli szukać tu porównań do zachowań ludzkich – byłoby to raczej coś jak przynoszenie wybrance (czasem kradzionych) cegieł przeznaczonych do budowy wspólnego domu.
Samice również bywają mocno zaangażowane w budowanie gniazda. U pingwinów białookich zaobserwowano nawet, że niektóre bardziej doświadczone samice wyłudzają kamyki na swoje gniazda od samotnych, niedoświadczonych samców, pozorując względem nich zachowania godowe lub nawet oferując im w zamian możliwość kopulacji. Podkradanie kamyków z cudzych gniazd nie jest do końca bezpieczne, bo może skończyć się przepychankami i pobiciem - pozorowanie zachowań godowych umożliwia więc samicom pozyskiwanie cudzych kamyków bez ryzyka odnoszenia obrażeń. Zdarza się, że samica odwiedza tego samego samca kilkakrotnie, żeby wyłudzić od niego więcej kamyków na swoje gniazdo.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ptaki #pingwiny #antarktyda #prezenty

@Apaturia Hej, to twój kamyk? #pdk
Zaloguj się aby komentować
Prezent, który może uratować życie
Kiedy samica przyjmuje prezent i zaczyna go "rozpakowywać", próbując przegryźć się przez jedwabne opakowanie i dobrać się do zawartości, samiec szybko działa na rzecz przedłużenia gatunku. Jeśli zapakował podarunek starannie, ma szansę na to, że zdoła skończyć i uciec zanim samica pożywi się ofiarowaną przez niego zdobyczą i zrobi sobie z niego drugie danie. Jeśli jednak owinął prezent byle jak i jego wybranka za szybko poradzi sobie z opakowaniem – względnie jeśli nie spodoba jej się zawartość – istnieje ryzyko, że przedwcześnie przerwie kopulację i go zaatakuje.
Samce darowników czasem próbują oszukiwać, owijając nicią bezwartościowy podarunek. Zamiast nadającego się do zjedzenia owada opakowują wtedy w jedwab pustą wylinkę, wysuszony zewłok już pożartej muchy albo podobne niejadalne śmieci. Samica czasem orientuje się dopiero po fakcie – jednak ponownie, jeśli odkryje oszustwo zanim samiec zdąży zrobić swoje i uciec, jego los może być marny. Może się też zdarzyć, że to samica postanowi zagrać nie fair, przyjmując prezent, a potem uciekając i nie dając samcowi możliwości dokończenia kopulacji. Żeby temu zapobiec, samiec przez cały czas stara się trzymać jedno odnóże na podarunku, aby być gotowym na próbę ucieczki lub ataku ze strony samicy.
Zaatakowany samiec darownika może udawać martwego – wyprostowuje wtedy wszystkie odnóża i przestaje się poruszać. Nie przestaje jednak przytrzymywać jednym odnóżem pakunku z podarunkiem, zdarza się więc, że podenerwowana samica przez jakiś czas szamocze się, ciągnąc za sobą takiego „martwego”, przyczepionego jedną nogą do prezentu samca. Z chwilą, gdy samica się uspokaja, samiec pomału „zmartwychwstaje”, po czym ostrożnie kontynuuje próby kopulacji.
Można by się zastanawiać, dlaczego samce darowników czasem ryzykują, dając samicom bezwartościowe prezenty? Odpowiedź jest prosta: ponieważ czasem im się to opłaca – upolowanie ofiary, której nawet nie można potem samemu zjeść, wymaga czasu i wysiłku, podczas gdy zapakowanie niejadalnego śmiecia kosztuje samca dużo mniej zachodu. Na dłuższą metę takie zachowania napędzają swego rodzaju ewolucyjny „wyścig zbrojeń” między samicami i samcami: samice starają się wypracowywać sposoby na to, by szybko wykrywać oszustów i nie przekazywać dalej ich genów, a samce – na to, by lepiej oszukiwać.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #pajaki #prezenty

Zaloguj się aby komentować
#spawanie #prezenty Zapomniałem. Ktoś się na tym zna
Wczoraj to ogarniałem i takie mam kupić koledze. Warte czy się popsuję po dwóch latach. Czy ogólnie ch⁎⁎⁎ia nie nada się do niczego. Więcej jak 500zł nie wyłożę. Więc jak co proponujcie coś lepszego w tej cenie.
https://allegro.pl/oferta/spawarka-inwertorowa-synergy-migomat-mig-co2-mma-tig-220a-pro-mp0121-17048152931?reco_id=a91c6d62-02b3-11f1-b8e7-d2212db7a9d1&sid=662c7a15915b4ff7cbe3591dc77c5ba25a9c6e61630a3346ef7abf0742c8b1f5

Zaloguj się aby komentować
Szczęść Boże. Wracam po lekkiej nieobecności. Niestety dowaliło mnie prywatnie, więc ciężko będzie sprostać zainteresowanym.
Losowanie się odbędzie, muszę poszukać modeli z pelikanami i wrzucić do programu by maszyna przetworzyła. Dzisiaj robię sobie trochę wolnego i przy okazji trochę nauki o ABS (za darmo dostałem, to żal nie skorzystać!).
Podrzucam gotowy efekt, ostatnich dni mojej pracy. Trochę mi to zajeło, ale mam nadzieje, że wyszło ładnie.
Stojak, który modeluje jest w trakcie tworzenia. Mam trochę pobocznych projektów rozgrzebanych i muszę je skończyć.
Jak mi dzień pozwoli, to wrzucę w końcu zaległe modele.
@bojowonastawionaowca odezwij się do mnie jak będziesz miał wolne raciczki. Sprawa jest.
Podrzucam link do szaszłyków, bo tego brakuje z wpisów: https://www.printables.com/model/393698-cupids-arrow-valentines-garnish-pic-hors-doeuvre-f
Miłej niedzieli ludziki i innej maści stworzonka! ❤️
——————————————————
#beastland <—————————— tag do obserwowania/blokowania moich wpisów
#walentynki #drukowanie3d #druk3d #prezenty


Zaloguj się aby komentować
Kolejny dzień zmagań z wydrukami i kolejne pomysly do wydruku.
Spodobało mi się pudełko na drobiazgi dla najbliższej osoby, które posiada u góry własną kokardke (też drukowana, ale wpinana!). Wygląda to bardzo ładnie, a ma przy okazji miejsce na drobiazg dla bliskiej nam osoby.
Całość prezentuje się bardzo ładnie i nie wymaga dużo czasu na złożenie. Zamknięcie tak jak zawiasy są drukowane, co wyklucza wsadzanie zwykłych śrub (minusem jest rachityczność takiego rozwiązania oraz zużycie podczas użytkowania.
Jeśli chcemy obdarować kogoś czymś większym albo w większej ilości to wystarczy wyjąć insert i można działać.
Link: https://www.printables.com/model/1161289-lovers-valentine-day-box
—————————————————— #beastland <————————— tag do obserwowania/ blokowania moich wpisów
#druk3d #drukowanie3d #walentynki #prezenty




Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Powiem Wam - objadłem się
Czas na gierkowanie... dostałem pod choinkę Brzdęk i zaciągnąłem rodzinkę do planszy
A u Was co się dzieje? Dostaliście jakieś fajniutkie prezenty? Pokażcie nam ദ്ദി(˵ •̀ ᴗ - ˵ )
#rgfk #rpg #planszówki #gry #fantasy #dnd #brzdęk #święta #prezenty #prezentydlageeka #kostki #figurki #akcesoriarpg #scifi #nerd #steampunk #cyberpunk

Zaloguj się aby komentować
Zawsze mialem skilla do pakowania prezentów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
W tym roku wylosowała mi się siostra więc mogłem poszaleć zarówno z zawartością jak i opakowaniem. Pudełka prezentowe drogie i bezużyteczne a wiadro tanie i eleganckie. Przyda się przy mieszaniu zaprawy xD
#swieta #prezenty #zrodzinatylkonazdjeciach


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Najlepsze #prezenty są od siebie
Gumy do podnośnika o wysokości 8cm i klawiatura ztouchpadem do garażu
#swieta #heheszki



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować