Zdjęcie w tle

Społeczność

Psychologia

251

Społeczność stworzona do dzielenia się ciekawostkami, bądź tłumacząca zjawiska z zakresu szeroko rozumianej psychologii.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Hej Tomeczki!


Czy ktoś tu może diagnozował się kiedyś już jako dorosły pod kątem adhd i/lub spektrum autyzmu?

Czy ktoś może polecić miejsce, gdzie można pójść porozmawiać, zrobić testy i się sprawdzić?

Najlepiej Wołomin/Warszawa, ale może być też online, skoro to pewnie tylko rozmowa i wypełnienie formularza. No i wiadomo, że prywatnie.


Mam słabe doświadczenia z psychologami i z psychiatrami. Zależy mi na tym, żeby mieć chociaż wrażenie, że temu komuś zależy na tym, żeby mi pomóc. Nie chcę mieć "załatwionego" orzeczenia, wolałbym, żeby się okazało, że nic mi nie jest. Ale potrzebny mi spokój ducha w tej kwestii i poczucie pewności, bez żadnych wątpliwości.


W ogóle podzielcie się doświadczeniami, jak jakieś macie. Może ktoś też coś u siebie podejrzewał, a wyszło, że przyczyny są gdzie indziej? Jeśli tak, to co, o ile w ogóle, pomogło? Albo ktoś właśnie skończył z orzeczeniem i może napisać, jak wpłynęło to na jego życie?


Z góry dzięki!

#adhd #autyzm #psychiatria #psychologia

Nie do końca zgadzam się z opiniami że diagnoza nic nie zmienia. W moim przypadku zrozumienie co powoduje dane objawy i dostęp do leków sprawił że wszystko stało się łatwiejsze i bardziej poukładane. Porady dotyczące ogarniania życia w książkach dla ludzi z ADHD są dla mnie znacznie skuteczniejsze niż te dla normalnych ludzi. Leki po dobraniu typu i dawki działają świetnie

Sama diagnoza nie zmieni życia. Zmiana może przyjść, jeśli coś z tą diagnozą zrobisz. Tyle opinii, ile przypadków, jednak nie znam żadnego przypadku, w którym diagnoza wpłynęłaby w jakikolwiek negatywny sposób. Najwyżej może nie przynieść żadnych zmian, jeśli zdiagnozowana osoba nie czuje już na tym etapie potrzeby, by tej zmiany poszukiwać.
Znam za to osobiście kilka takich przypadków, z czego jeden to bliska osoba znana mi od młodych lat, gdzie postawienie diagnozy zapoczątkowało wielką zmianę, ale nastąpiła ona w efekcie długiej pracy (zgłębianie wiedzy, szkolenia, terapia, leki). Z osoby, która była zakompleksiona, zahukana, w wiecznym poczuciu bycia niewystarczającym, z depresją - zmieniła się w pogodną, otwartą i świadomą swoich potrzeb dziewczynę. Tę zmianę zapoczątkowała diagnoza.
Ta osoba jest z Warszawy, napisz priv, jeśli nadal potrzebujesz, zapytam ją o namiar na specjalistę.

Na priv podeslałem namiary, przy autyzm i ADHD leki na ADHD mocno poprawiły mi komfort życia usuwając objawy depresyjne, overthinking poprawiając problemy z przebodzcowaniem i nadwrazliwoscis sensoryczna, lekka fobią społeczna, zdolności prowadzanie pojazdów, krótko mówiąc całe spektrum z tym że to pewnie wszystko zależy od organizmu, trybu życia i obecnego stanu danej osoby. Sama diagnoza autyzmu spowodowała głównie to że w przypadku poznawania nowych osób celuje bezpośrednio z osoby neuroatypowe i to że znam przyczynę swojej dziwności.

Zaloguj się aby komentować

@Deykun - wyjaśnienie po polsku czym jest "Conscientiousness":

Sumienność to jedna z pięciu głównych cech osobowości w modelu Wielkiej Piątki (Big Five). Charakteryzuje się ona dbałością o szczegóły, odpowiedzialnością, samodyscypliną oraz organizacją. Osoby sumienne są zazwyczaj zorganizowane, skrupulatne i skłonne do planowania, co pozwala im skutecznie osiągać cele. Wysoki poziom sumienności często wiąże się z lepszymi wynikami w pracy, wyższym poziomem edukacji oraz zdrowszym stylem życia.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Szukam porady dot. polecanych psychologów lub psychiatrów w rejonie Czewy, Myszkowa lub Zawiercia


Dlaczego? Uważam że jestem osobą nerwową, niekiedy nadpobudliwą. Jest to prawdopodobnie przez to że mój Ojciec pił przez jakiś czas co kilka dni. Pił by dalej gdyby nie wypadek po którym musiał iść na rentę.Co prawda nikogo nie atakuje werbalnie i mnóstwo rzeczy trzymam w sobie. Chociaż od jakiegoś czasu staram się to wypuścić gadając z Mamą lub moją dziewczyną. Nerwowość też objawia się w pracy gdzie niekiedy gdy usłyszę jakąś negatywną odzywke/ zaczepke to psuje mi to humor ( jeśli mam dobry dzień to puszczam drugim uchem). Czuję się też traktowany przez wielu pracowników jako debila. Bierze się to z tego że pracuje jakby robiąc według instrukcji i nic ponad to, niekiedy popełniając głupoty plus to że i tak się zwykle nie odezwę.


Dochodzi też do tego strach przed tym że dziewczyna mnie zostawi i znowu będę musiał się mierzyć z samotnością i zjazdami psychicznymi. Miałem co prawda kiedyś myśli samobójcze jednak wiem doskonale że tego nie zrobi przez wzgląd na moją rodzinę i dziewczynę. One w sumie zamieniły się w te zjazdy psychiczne. Jesteśmy z dziewczyną ze sobą dosyć krótko jednak mam uczucie że to mocno kliknęło. Moja samotność ma powody do lekkiej paniki z tego powodu że nie wyznała mi miłości. Niestety z tego powodu próbowałem Ją leciutko przycisnąć ("jeszcze mi tego nie powiedziałaś) wiem że to źle i powinno wypłynąć od Niej


Szukałem pomocy u psychologa. Byłem dwa razy. Skończyło się na tym że następnym razem gdy przyjdę to żebym powiedział w jakim celu bo On sam nie jest pewny. Ja teraz wiem że chciałem się wygadać i pozbyć się moich "zjazdów"


Wiem że tekst mogło się czytać topornie, jednak nie jestem pisarzem

Dziękuję


#psychologia #zalesie #zdrowiepsychiczne #czestochowa #zawiercie #myszkow

Zaloguj się aby komentować

Czy tylko ja jestem takim debilem, czy inni też tak mają?

Że mając pod korek własnych problemów, przejmuję się problemami innych?


Chwilami dobija mnie jak wiele osób jest samotnych. Znam wiele ludzi którzy są sami, i są nieszczęśliwi, właściwie jedyna szczęśliwa samotna osoba to głęboko wierząca katoliczka, ona przynajmniej w Bogu znajduje pocieszenie.

Czasami nawet rodziny nie mają albo nie utrzymują z nią stosunków, a są fajnymi, wartościowymi ludźmi którzy pomagają pchać ten pieprzony świat do przodu.


Popsuty jest ten świat, nie tak to powinno wyglądać.

Może aranżowane małżeństwa to nie był jednak taki zły pomysł. A może "postęp"/reklamy/filmy itd. nas rozpieściły i mamy za duże wymagania od życia.


J⁎⁎⁎na #empatia


#zwiazki #samotnosc #psychologia #depresja #wysryw #problemy

861a053a-378c-4755-a3c5-5a97d6f0e8b1
Opornik userbar

Uwielbiam takie wpisy, gdy ktoś narzeka na coś równocześnie litując się, że jest tak żle i sam to tak mocno dostrzega. Udowadnia to tylko, że właśnie z takimi typami najlepiej unikać kontaktu, którzy bez względu na okoliczności na pierwszym miejscu będzie zawsze ich własne mniemanie.

Zaloguj się aby komentować