#milosc
Zaloguj się aby komentować
14 stycznia:
-
Dzień Osób Nieśmiałych
-
Światowy Dzień Logiki
-
Dzień Ukrytej Miłości
#nietypoweswieta #kalendarz #ciekawostki #milosc #nieśmiałość

Zaloguj się aby komentować
1793 + 1 = 1794 #bookmeter
Prywatny licznik: 32 + 1 = 33
Tytuł: Opowiedzcie mi o miłości. Jak się zakochujemy i dlaczego się rozstajemy
Autor: Susanna Abse
Kategoria: reportaż
Wydawnictwo: Znak Literanova
Format: książka papierowa
ISBN: 9788324099108
Liczba stron: 320
Ocena: 3/10
13 historii z terapii par od terapeutki z wieloletnim doświadczeniem - wszystko po to, żeby pokazać jakie błędy niektórzy robią w związkach i w miłości. Wydawać by się mogło że banalny temat, wystarczy oddać głos pojawiającym się parom, odpowiednio zredagować, voilà, wyjdzie przynajmniej dobrze i nie da się tego zrobić źle.
No otóż się da.
Wystarczy co jakiś czas nawiązywać do Freuda (ha tfu na psychoanalizę), pytać o sny, by je analizować, w niektórych rozmowach skupiać się bardziej na sobie i swoich odczuciach niż na rozmówcach (co mnie obchodzi życie prywatne autorki czy jej nieprofesjonalne opinie o pacjentach). W miarę ciekawych rozmów była mniejszość, ale tak generalnie to niczego ciekawe się nie dowiedziałem. Na mały plusik fakt, że pokazała, że nie zawsze praca terapeutki kończy się jakimkolwiek postępem.
#ksiazki #milosc
#owcacontent

Zaloguj się aby komentować

Witamy w XXI wieku. Kobieta poślubiła postać wygenerowaną przez AI
W Japonii odbyła się ceremonia ślubna, która przyciągnęła uwagę mediów na całym świecie. 32-letnia Yurina Noguch poślubiła Lune Klausa Verdure – mężczyznę wygenerowanego przez sztuczną inteligencję na podstawie postaci z gry komputerowej. Wcześniej ChatGPT doradził jej, żeby zerwała zaręczyny ze...
1709 + 1 = 1710 #bookmeter
Prywatny licznik: 6 + 1 = 7
Tytuł: Krótko i szczęśliwie. Historie późnych miłości
Autor: Agata Romaniuk
Kategoria: reportaż
Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie
Format: książka papierowa
ISBN: 9788367324977
Liczba stron: 200
Ocena: 8/10
Jak co roku zwlekam z recenzjami przeczytanych książek - no to pora zacząć nadrabiać zaległości od marca xD Z góry przepraszam za liczbę wpisów, ograniczę się do kilku dziennie xD
Baaardzo ciepły i przyjemny reportaż o odnajdywaniu miłości w późnym wieku. Prawie wszystkie historie są pozytywne, łezka może się jak najbardziej uronić. Pomimo upłynięcia paru miesięcy pamiętam chociażby historię o odnalezieniu niespodziewanej miłości w sanatorium (tak, nikt się tego nie spodziewał :D) czy pozbawioną happy endu historię o parasolkach
Bo tak, starzejący się ludzie (i to nawet ponad średnią wieku na hejto) zdecydowanie mają prawo do szczęśliwego zakończenia, to się nie zdarza tylko pięknym i młodym
#ksiazki #milosc
#owcacontent

Zaloguj się aby komentować
#zycie #milosc #rozkminy #zyciejestdobre
Wiecie co tak zostałem sam w domu, bo moja różowa pojechała na 2 dni służbowo. Minęł dopiero dzień, a ja już tak za nią tęsknię. No i naszły mnie takie życiowe refleksje o tym, ze gowno wiem o życiu, a mimo to jednak dostałem kolejna szanse.
Mam 30 lat, całkiem dobra pracę, ktora pozwala mi prowadzić normalne życie i odkładać jakieś pieniadze miesięcznie, jestem po całkiem niezłych studiach i mam nie najgorsze doświadczenie zawodowe. No nie jest źle.
Jeżeli chodzi o lata wcześniejsze to w nazewnictwo wykopowym bylem dynamiczniakiem. Zawsze miałem mnóstwo znajomych i duzo dziewczyn, ale zawsze czułem sie samotnie. Moich znajomych nigdy nie traktowałem poważnie, bo byłem przekonany, ze to jest chwilowe i przez to nie nawiązywałem trwałych znajomości. Jeżeli chodzi o kobiety to po tygodniu związku zawsze sie oglądałem z innymi. Nie wiem dlaczego, nie rozumiałem tego, nie lubiłem tego, ale cały czas tak robiłem.
Po wielu latach tego beztroskiego życia, kilku przeprowadzkach i innych różnych niepowodzenia okazało sie, ze świat mnie postrzega trochę inaczej niż myślałem i okazało sie ze nie jestem taki super. Przez 2 lata byłem zupełnie sam w całkowitej rozsypce. Moja jedyna interakcja ze światem to było 8 godzin w pracy, a resztę doby leżałem na kanapie wgapiajac sie w sufit lub telewizor narkotyzujac sie lub pijąc alkohol. Przez te dwa lata nienawidziłem zycia, ale jeszcze bardziej siebie. Nie chciałem sie zabić, ale pragnąłem zebym umarł i żeby moje cierpienie sie skończyło
I poznałem kobietę. Z perspektywy czasu nie mogę tego pojąć jak my mogliśmy stworzyć parę. Ja człowiek wyprany z emocji i chęci do zycia, który nienawidzi świata. Ona dobry duszek na ziemi, który nie nosi w sobie ani grama złości czy gniewu. No nie dodaje sie to. Ona jest 4 lata młodsza, ale nauczyła mnie znowu pokochać zycie. Nauczyła mnie zyc bez złości w wewnątrz. Pokazała mi świat w takich kolorach jakich nigdy wcześniej nie znałem. Ja od jakiegoś roku codziennie po przebudzeniu jestem w ekstazie bo witam świat jakiego wcześniej nie znałem i to dzięki niej. Bo ona jest najważniejszym elementem tego nowego świata.
No i po tym cholernie długim wstępem (nie przypuszczałem ze aż tak dlugim) przechodzę do meritum. Dochodzę do jakże głębokiego i filozoficznego wniosku, ze wszystko przez co przeszliśmy w życiu to jest ogromna nauka, bo gdybym nie przeżył tego ciężkiego dla mnie okresu, nie dostalbym tej nauczki od zycia to dalej bym myślał ze wszystkim mi wolno i kara mnie nigdy nie dosięgnie.
Moj morał z tego pierdolenia jest taki - po każdej burzy wychodzi słońce. Dziękuję życiu za kolejna szanse.
No i w 2026 będę się chciał oświadczyć wiec pewnie w 2027 będę szczesliwym mężem. Trzymajcie kciuki.
*** nie wiem jak to otagowac żeby to ktoś przeczytał. Nie wiem tez jak to wszystko opisać, bo w mojej głowie jest o wiele więcej niż te kilka znaków, ale chciałem to gdzieś z siebie wyrzucić.
Miałem w życiu okresy bardzo złe i bardzo dobre, można powiedzieć że poznałem piekło i niebo tu na ziemi. Po tych doświadczeniach wiem że jeśli jesteś szczęśliwy głównie z powodu tego że jesteś z kimś w związku to nie jest stabilny fundament i przy jakimś potknięciu możesz łatwo wrócić do dawnego stanu.
Opisałeś to bardzo dobrze. :) Lubię takie osobiste wyznania i funkcjonowania na przestrzeni lat. Bardzo ciepłe było to co napisałeś, pomimo tego że zaczynało się jak dramat. 😂
Zaloguj się aby komentować
@bojowonastawionaowca jako, że nie ma AHW a potrzebuję się wygadać bez powiązania z moim kontem pozwoliłem sobie założyć konto tymczasowe. Jak co to banuj.
Ogólnie to mam pytanie do uszanowanego grona użytkowników, nie wiem co jest ze mną nie tak (pewnie jestem po⁎⁎⁎⁎ny) ale opis będzie długi i nudny.
23 lata temu poznałem dziewczynę, która totalnie odmieniła moje życie - zmotywowała mnie do wielu rzeczy i zmian, dzięki którym jestem tu gdzie teraz. Uwielbiałem jej charakter, była przebojowa, odważna, inteligentna i totalnie brakowało jej opiekuńczości, zawsze emocjonalnie odcięta od wszystkich sytuacji, trzymała wszystko pod kontrolą - włącznie z emocjami. Była chyba moją najlepszą przyjaciółką w całym życiu. Byliśmy razem kilka lat i w sumie rozeszliśmy się z głupich przyczyn - trochę jej błędów, trochę moich i nie miało to prawa zagrać.
Każdy poszedł w swoją stronę, ona się wyprowadziła pareset km ode mnie, zerwaliśmy totalnie kontakt - bo tak było lepiej.
Po około 2 latach odezwała się do mnie z tekstem byśmy może spróbowali raz jeszcze. Oczywiście z mojej strony była krótka piłka, ze względu, ze gdzieś tam już sobie życie układałem i jak to się mówi "nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki". A w głębi gdzieś czułem, że zrobiłem to wbrew sobie.
W sumie nigdy nie przestałem o niej myśleć, łapię się na tym, że w wielu sytuacjach po tylu latach nadal myślę o niej - była to moja pierwsza miłość i po prostu nieraz w różnych sytuacjach nadal pamiętam co powiedziała, kiedy itp. i w sumie w cięższych chwilach nachodzą mnie myśli typu "mam nadzieję, że sobie to wszystko jakoś ułożyłaś i jesteś szczęśliwa" - nigdy jej źle nie życzyłem.
Około 5 lat temu przypadkiem wpadliśmy na siebie u naszego wspólnego znajomego, akurat ona go odwiedziła na kawę i ja byłem przejazdem - nie było to w żaden sposób planowane ponieważ jak już mówiłem kontaktu nie utrzymujemy. Spojrzeliśmy na siebie i jak zamurowani staliśmy patrząc sobie w oczy nie mówiąc nic, miałem wrażenie jak by chciała mi te 15 lat ostatnich opowiedzieć, gdzie po chwili przerwałem to bo było to dla mnie strasznie niezręczne, grzecznościowo zapytałem co u jej rodziców, wziąłem od kolegi co tam potrzebowałem i wyszedłem czym prędzej. Gdzieś to spotkanie totalnie wyrzuciłem z pamięci by sobie nie zaprzątać tym głowy.
Ja rok po rozstaniu z nią poznałem moją teraźniejszą żonę i jak bym powiedział, że jej nie kocham to bym skłamał, ale są to zupełnie dwie różne osobowości - moja żona jest osobą opiekuńczą, czułą, dobrą, szczerą. Czy jestem szczęśliwy? Tak, jak najbardziej ale brakuje mi tej przebojowości czy jak by to nazwać "szczypty wariactwa" co czyni ją strasznie przewidywalną. Mamy wspaniałe dzieciaki, które kocham nad życie. No i pewnie bym toczył moje sielankowe, w miarę spokojne i ułożone życie, ale w takich sytuacjach zawsze musi się coś wydarzyć. 3 dni temu dostałem wiadomość (mój nr. tel. jest dostępny publicznie), której się totalnie nie spodziewałem, "byłeś najlepszym co mnie w życiu spotkało, tęsknię za Tobą". Nic nie odpisałem, wiadomość skasowałem i przeszedłem do porządków dziennych, ale zasiała ona we mnie tyle emocji, że się pozbierać nie potrafię.
Brzmi to conajmniej dziwnie jak przyznaję sam sobie, że po 20 przeszło latach nadal darzę uczuciami osobę, której totalnie już nie znam. Czy wam zdarza się myśleć o jakiś swoich ex? Totalnie nie wiem co ze mną jest nie tak, czuję się strasznie rozbity i nie mogę pozbierać myśli. Oczywiście nie mam zamiaru z tym nic zrobić, odpisać czy nawiązać kontaktu bo wiem, jak by to się mogło skończyć, ale po prostu potrzebuję się wygadać.
#milosc #rozterki #psychologia #psychiatria
@TempAccount 1973 rok, Tom Waits "Martha". https://youtu.be/y9Mse62NFl4?si=avLHhTGqfRRsUxL4
Miałem tak z jedną laską. Mimo, że moja żona jest i zawsze była miłością mego życia, to kochałem się przed nią w innej. Spotkałem ją kiedyś kilka lat po moim ślubie i czułem spore podekscytowanie. Nie potrafiłem tego sobie wytłumaczyć, bo bardzo kochałem swoją żonę, więc przypuszczam, że to po prostu hormony, a nie jakieś braki w mojej relacji, które niby ta druga mogła wypełnić. Nie mogłaby. Dziś potrafię wyciągać wnioski, do których wtedy nie byłem zdolny, a i wiem o tej drugiej więcej. To bardzo toksyczna laska, a ja bardzo długo nieświadomie ciepło o niej myślałem. Zdecydowanie nie był to materiał na trwały związek, ale zdałem sobie z tego sprawę dość późno. Miałem dużo szczęścia spotykając swoją żonę w odpowiednim czasie, choć nasza relacja też miała bardzo trudne momenty i w żadnym razie nie była idealna.
Tylko, że ja byłem wtedy bardzo młody i wciąż wrażliwy na bodźce hormonalne. A ty po 20 latach takie rzeczy czujesz? To jest dziwne i raczej nie poparte realną relacją, lub choć jej perspektywą, a bardziej twoim wspomnieniem i własnym obrazem jej. Zabrakło jakiegoś wyraźniejszego zakończenia tamtej relacji. Może to po prostu być też kryzys wieku średniego. A może podświadomie atrakcyjne jest to, że ona też nie postrzega cię obojętnie, pomimo upływu lat. Dla mnie to jednak czerwona lampka.
Takie rozkminy chyba nie są niczym nienormalnym, ale z całą pewnością podążenie za nimi to już idiotyzm. Ja również hołduję zasadzie, że dwa razy do tej samej rzeki: nie!
@TempAccount
nie było to w żaden sposób planowane ponieważ jak już mówiłem kontaktu nie utrzymujemy
Ty tego nie planowałeś. Ona z kolegą mogli.
Albo robisz to dla fabuły, albo nie robisz.
Ja bym polecał żebyś żonie zakomunikował czego Ci brakuje, zaproponował żeby zabrała Cie na randkę, niespodziankę, idk. Jak myślisz ze warto to najpierw rozwód a potem dopiero się odezwij do byłej xD
Zaloguj się aby komentować
#ankieta #milosc
Wielka miłość zdarza się w życiu tylko raz, wszystko, co następuje potem, jest tylko szukaniem tej utraconej miłości?
Kiedyś kochałem się w jednej dziewczynie od gimnazjum aż po końcówkę studiów. Tzn odkochiwałem się, ale i tak jakoś na siebie trafialiśmy, a ja znowu w to wpadałem. Wiele razy próbowałem. Jeśli to nie jest "wielka miłość" to ja nie wiem. A potem spotkałem swoją obecną żonę i jest to jeszcze większa miłość
@Hajt Dla mnie prawdziwa miłość to nie tylko samo uczucie, ale uczucie trwające także po kryzysach, uczucie nie tylko zakochania, ale też bycia wspieranym (i wspierania), wspólne zrozumienie, możliwość podzielenia się praktycznie każdą myślą i nie bycia osądzanym. Oczywiście, że może zdarzyć się więcej, niż jeden raz, a miłości z młodości są często idealizowane. Nie ma takiej miłości, która byłaby taka sama na początku, jak i po kilku latach wspólnego mieszkania. Dla mnie ta druga, jeśli trwa, jest prawdziwa.
Zaloguj się aby komentować
Czy 100 zł to dużo? Utargowane z kwoty 6100 za materiał izolacyjny - niewiele. Do sprawienia małej przyjemności najbliższej osobie - wystarczająco.
Ponieważ jestem... no może rekinem to przesadziłem ale dorszem biznesu, udało mi się zaoszczędzić stówę na wełnie mineralnej. Postanowiłem to przeznaczyć na balsam do ciała dla drugiej połówki bo drobne gesty w codziennym życiu sprawiają, że nie osiadamy na mieliźnie małżeńskiej (chciałem pozostać przy nawiązaniu do środowiska wodnego😉). Wiem, że chciała go kupić bo koleżanka poleciła ale czekała aż stare się skończą więc wyprzedziłem fakty.
I tak płyniemy naszą małą łódką przez ocean miłości <plusk>
#zwiazki #biznes #milosc



@POMIDORES łooo, aż litr balsamu? Tak dużo żona się smaruje? Ten balsam fajny, polecam, aczkolwiek standardowa butelka to 236 ml
@cebulaZrosolu @bartek555 @Yes_Man @Felonious_Gru @macgajster a wiecie dlaczego dostawa miała nie być we wtorek? Bo we wtorki mi odpierdala buahahahah
Zaloguj się aby komentować
Początek wielkiej miłości?
Ona chce skraść jego serce, jego namiętna odpowiedź ją przytłacza.
Jak ktoś nie zna języka, to uprzejmie informuję, że ona mu ten nóż chciała wbić w serce, a przynajmniej tak się odgrażała.
Dzięki @Alembik i @CHVOS
https://m.sadol.pl/ukrainka-z-nozem-w-pociagu-vt617344.htm
#heheszki #humorobrazkowy #zwiazki #milosc #namietnosc #ukrainka #breakyourownnews


Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Lamb - Gorecki
https://youtu.be/5Bwy2XSbk3Q
#love #milosc #zwiazki #muzyka #lamb
#opornikjestnajebany - tag do blokowania.

Zaloguj się aby komentować
18 września:
-
Międzynarodowy Dzień Bramy Garażowej
-
Międzynarodowy Dzień Równej Płacy
-
Dzień Pierwszej Miłości
-
Światowy Dzień Monitoringu Wody
-
Międzynarodowy Dzień Geologa
#nietypoweswieta #kalendarz #ciekawostki #milosc #geologia #woda #wynagrodzenie #wyplata

Zaloguj się aby komentować
20 sierpnia:
-
Dzień Wyznawania Miłości
-
Dzień Komara
#nietypoweswieta #kalendarz #ciekawostki #milosc #komary

Zaloguj się aby komentować

Miłość z internetu mniej intensywna? Wyniki międzynarodowych badań
Z najnowszych badań wynika, że osoby, które poznały swoich partnerów romantycznych w tradycyjny sposób, są - średnio rzecz biorąc - nieco bardziej zadowolone ze swoich związków, niż te osoby, które poznały partnerów przez internet.
W międzynarodowym badaniu online, obejmującym 50 krajów, wzięło...
Umm taki chrupkie dryblaski ummm
#malosolne #ogórki #delicje #pysznosci #piekno #poezja #egzystencjalizm #milosc


Zaloguj się aby komentować
Na na na na na @Cybulion się zakochał!
I to w dziewczynie!
Pewnie się całują i chodzą razem za rękę!
#milosc #cybulionjestinny
Zaloguj się aby komentować
Przepiękna jest ta żona Bezosa.
#milosc #bogactwo

Zaloguj się aby komentować
#conocnaMJ #rude #milosc #kreskowki


Zaloguj się aby komentować






