Moja minilodówka w hotelu.
#słowotwaroże #twarog
Coś mało wziąłem ale to będę kupował serki wiejskie bo sklep obok.

Moja minilodówka w hotelu.
#słowotwaroże #twarog
Coś mało wziąłem ale to będę kupował serki wiejskie bo sklep obok.

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Co robiliście głupiego jako dzieciaki w #szkola ? Bo ja cały dzień sie śmieje z dzieciaków teraz.
Otóż moje dziecko wczoraj miało apel w szkole i co bylo poruszane:
Zakaz przynoszenia cyrkli i nożyczek i prośba aby nie dzgac innych ostrymi przedmiotami. Standard wiadomo. Nic niezwyklego
Drugi temat to sikanie po ścianach w łazience. Powiesili na ścianiekartke zeby nie sikać po ścianach i kartka została obsikana. Skislem mocno, to jakos sobie wyobrażam i za swoich czasów. Ale najlepsze na koniec.
Pani zabroniła przynosić do szkoły młotki. Na co młodzieży młotki w szkole? Aby bic innych? Absolutnie nie. Młodzież obecnie młotkami stuka sie po twarzy. Nie innych, samych siebie.
Chłopcy w szkole córki założyli klub stukania sie mlotkami po twarzy, robili to w szkole, wrzucali filmiki i nawet na co Pani dyrektor wyszła z siebie i stanęła obok: zrobili oficjalna stronę klubu stukanie sie młotkiem po twarzy z logiem szkoły
Młodzież chciała robić kluby zainteresowan a jak zwykle dziadersi wszystko niszczą.
Pewnie jesteście ciekawi po co stukać sie po twarzy młotkiem? Otóż w ramach #lookmaxing czyli upiększania sie, powstało #bonesmashing czyli walenie w kości aby w miejscu uszkodzenia kość narastala i chłopcy chcieli mieć bardziej męskie szczęki. Jak macie kiepskie szczęki to młotki w dłoń panowie:)
@NatenczasWojski Mieliśmy niestety podobną zabawę. Stawaliśmy w kręgu i uderzaliśmy pięścią kolegę po prawej stronie. Nie można było oddawać bijącemu, "oddawałeś" następnej osobie po prawej stronie. Normalne było, że kolejne uderzenia były coraz mocniejsze. Z zabawy można było się w każdej chwili wycofać, ale wtedy przegrywałeś. Ten, który wytrzymał do końca i zostawał sam na placu boju, to wygrywał.
@NatenczasWojski W liceum koło szkoły była biedronka i normalnie na przerwie się chodziło coś kupić. Ale trzeba było przejść przez pasy na drodze krajowej. To dyrekcja zabroniła tam chodzić bo bezpieczeństwo. Nauczyciele stali na warcie i spisywali i dawali naganę dla każdego kto wracał z biedry.
To z kumplem puściliśmy info różnymi kanałami że wtedy i wtedy danego dnia całą szkołą idziemy do biedronki. Gdzieś ponad pół szkoły faktycznie przyszło xD Tłum jak na pielgrzymce. A mina wicedyrki cudowna.
Spisała każdego po kolei. Ale bez żadnych konsekwencji.
W liceum mieliśmy zabawę w pogo.
Ustawialiśmy się po dwóch stronach korytarza plecami do ściany i kiedy ktoś przechodził, wystarczyło krzyknąć "pogo" i nagle na randomowego typka rzucało się 10 osób "tańcząc" ten klasyczny układ znany z koncertów.
Kolejna zabawa, którą uskutecznialem ze znajomym, to wieszanie plecaka / piórnika kolegów na doniczce przy tablicy. Nieświadoma ofiarą wchodzi do sali na początku lekcji i po paru chwilach zdaje sobie sprawę, że musi wstać i podejść do nauczyciela i tablicy, aby zdjąć swoje rzeczy. Glupie, ale nieszkodliwe i strasznie bawiło całą klasę. Pewnego razu kolega-ofiara się wkurwil po kolejnej takiej naszej akcji i wziął plecak mojego kolegi z ławki (z którym to miałem w zwyczaju robić ten psikus) i go wy⁎⁎⁎al za okno w ramach rewanżu.
Czy muszę dodawać, że tym razem to ja byłem odpowiedzialny za całą akcję, a kolega z ławki za nią pokutował?
W gimnazjum podłożyłem pod krzesło zakonnicy, pod każdą nogę siedziska, po jednym naboju do pióra, aby sprawdzić, czy zrobią "pyk". Zrobiły. Plamy też piekne. Ale zanim pingwinica usiadła to 4 razy przymierzała się do krzesła, za każdym razem już miała siadać, ale jakiś aspekt tę czynność przerywał. Emocje były niesamowite. W końcu jak usiadła, to mało się nie zesrałem że śmiechu.
Kolega z ławki śmiał się jednak głośniej ode mnie, więc to on musiał to sprzątać.
Ja ogólnie byłem kulturalny i moje żarty były na poziomie - w gimnazjum bardziej pato koledzy z klasy mojej i tych równoległych dopuszczały się gorszych czynów, raz jeden z większych debili podpalił rzeczonej siostrze habit zapalniczką. Rzucanie kluczami o tablice to był standard, raz któraś nauczycielka dostała kluczami, bo kolega (pseudonim ślepy) nie trafił. Potem gruba inba była, bo nie chcieli uwierzyć, że chodziło o rzucanie w tablicę celem zrobienia hałasu vs rzut ciężkim przedmiotem w nauczycielkę celem wyrządzenia uszczerbku na zdrowiu.
Ten sam kolega (ślepy) starał się żyć spokojnie i w ignorancji względem patoli, ale jak się wkurwil, to chwytał za krzesło. Raz na oczach przerażonej nauczycielki chciał tylko postraszyć zaczepiającego go kolegę, wstał chwycił za krzesło, uniósł nad głowę, ale nauczycielka odebrała to jako atak, agresję, zagrożenie życia, trwałe kalectwo i świętokradztwo. Krzesło zostało rzucone na ziemię w ramach gestu. Była inba, choć oczywiście nikomu nic się nie stało, to motyw krzesła ciągnął się za kolegą do końca nauki w placówce.
Jeden kolega przyklejał regularnie podpaskę do drzwi gabinetu dyrektorki. Nie bardzo wiedział do czego podpaska służy, co też dodało całej sprawie smaczku.
Po dzwonku na przerwę pierwszą rzeczą w gimnazjum która się działa było otwieranie okien i wyrzucanie przez nie koszy na śmieci, ewentualnie czyichś plecaków. Proceder nie ustawał mimo apeli, więc po tygodniu zniknęły klamki z okien.
Jako osoba szeroko uzdolniona, tworzyłem z papieru i przyborów szkolnych wierne repliki papierosów, które potem patusiarnia nosiła za uszami, aby wkurzac nauczycieli. Niestety mój pomysł na zrobienie z tego wielkiego biznesu nie wypalił, bo, tu zacytuję, "za 50 groszy to ja mogę mieć prawdziwego szluga".
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Jednak się da.
Policjanci drogówki sprawdzili kierującego Volkswagenem 45-latka z gminy Kościan i szybko odkryli, że nie powinien w ogóle prowadzić samochodu. Mężczyzna miał aktywny dożywotni zakaz. Badanie trzeźwości wykazało dodatkowo, że w jego organizmie był promil alkoholu.
Decyzja o karze zapadła jeszcze tego samego dnia. Tym razem lekceważenie sądowego wyroku i jazda po alkoholu miały poważne konsekwencje. - Sprawa została rozpatrzona w trybie przyspieszonym. Mężczyzna został doprowadzony do sądu, gdzie zapadł wyrok: rok bezwzględnego pozbawienia wolności, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów oraz świadczenie pieniężne w wysokości 10 tysięcy złotych
https://elka.pl/content/view/132152/79/
#zakazprowadzeniapojazdow #policja #pijanykierowca
@dez_
wyrok: rok bezwzględnego pozbawienia wolności, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów
Na odbycie wyroku się nie stawi, a kolejny zakaz nic mu nie zmienia.
Kasy pewnie też oficjalnie nie ma.
A zanim będzie miał się stawić to muszą papiery przygotować, znaleźć mu miejsce na koi, zanim dostanie nakaz stawiennictwa to hoho. Wtedy poprosi o odroczenie. Jeszcze rok. Potem poprosi o dozór elektroniczny, kolejne kilka tygodni - miesięcy laby, bo na czas rozpatrzenia wniosku karę zawiesza się. A jak jeszcze dostanie elektroniczny, to już w ogóle lajcik.
Zaloguj się aby komentować
Jest tu może jakaś opcja zgłaszania bugów poza mailową?...
#hejto
Guziki "Poprzednia strona" / "Następna strona" mają zrąbane URL-e jak się włączy sortowanie
z https://www.hejto.pl/tag/heheszki?sortowanie=top&okres=30d prowadzą na
https://www.hejto.pl/tag/heheszki/strona/2 zamiast https://www.hejto.pl/tag/heheszki/strona/2?sortowanie=top&okres=30d (zapytanie się nie przekleja)
Strasznie wkurzające

@Wiewiorka już działa
Zaloguj się aby komentować

Obywatelka Tadżykisatnu (państwo, z którym Polska nie ma umowy o ekstradycji) otrzymała wizę do pracy w Polsce przez firmę budowlaną w Szczecinie. Nie wiadomo jakim cudem jeździła na taksówce w Warszawie. Policja i prokuratura miały w ręku wszystko – sprawczynię, monitoring, świadków. Dziś nikt nie...
#heheszki #grzyby
Ja sam się na grzybach nie znam, ale mam wrażenie że pan z komentarza moze mieć racje

@giban Wystarczy gotować aż zmiękną
Zaloguj się aby komentować
Mati widać po mnie?
Obwąchiwali ten krzaczek jakby to kocimiętka była. Może sarna go obszczała, widziałem odchody kawałek dalej.
Widząc te banany na pyskach, i jak skaczą ze szczęścia, czuję się jakbym znowu psa miał. Galopowali, skakali przez siebie, Mała Dziewczynka aż na drzewo się wdrapał że szczęścia, niestety nie zdążyłem zrobić zdjęcia.
Dlatego nie wyobrażam sobie znowu mieć dużego psa. Pies musi się wyhasać, Nie ma bata, a teraz to już nielegalne.
#koty #opornekoty #oporniksamnawsi



Zaloguj się aby komentować
Wszystkie trzy osoby z poniższych klipów to z pochodzenia Polki, ale tylko jedna z nich jest angielskim native speakerem, czyli osobą urodzoną w kraju angielskojęzycznym i mówiącą po angielsku przez całe życie. Czy potraficie rozpoznać, która to z nich?
https://vimeo.com/1206827782
#zagadka #hejtozabawa #pytanie #angielski #angielskizhejto
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ile można przejechać Yarisem ?
Dużo, własnie wleciał na licytację z US w Rybniku taki z przebiegiem 726 tys kilometrów. Aczkolwiek pali mu się CheckEngine.
Jest jeszcze 1 egzemplarz z przebiegiem 688 tys oraz kilka sztuk z przebiegami powyżej 500k
Chyba najlepsza niezamierzona reklama Toyoty ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
https://elicytacje.mf.gov.pl/auction/announcements/80a1d4ef-d8dd-4663-9d5b-eeeccdf60f0f
#motoryzacja #ciekawostki


Zaloguj się aby komentować
Drogi pamiętniczku, kolejna ciekawostka na dziś...
Dlaczego pełne koło ma 360 stopni?
#ciekawostki #matematyka #astronomia #geometria
Źródła:
1. System sześćdziesiątkowy Babilończyków:
https://mathshistory.st-andrews.ac.uk/HistTopics/Babylonian_numerals/
2. Podział okręgu na 360° i jego historia:
https://link.springer.com/article/10.1007/s00407-018-0216-0
3. Historia astronomii babilońskiej i interpretacja jej rozwoju:

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ważna informacja dotycząca Profilu Zaufanego
Obecnie występują chwilowe utrudnienia związane z Profilem Zaufanym, związane z:
przedłużeniem ważności
unieważnieniem
zmianą formy autoryzacji
zmianą numeru telefonu
potwierdzaniem PZ w wideorozmowie i punktach potwierdzających
Nasz zespół pracuje już nad rozwiązaniem i przywróceniem pełnej funkcjonalności Profilu Zaufanego. Przepraszamy Was za utrudnienia!
#polska #polacy
Zaloguj się aby komentować
Uszka i ogon,
Różowe cztery łapki,
Miauczący chlebek.
#haiku #koty #pokazkota

@HmmJakiWybracNick Jaki śliczny kiciuś :3
Proszę go ode mnie wydrapać za uszkiem!
Zaloguj się aby komentować
Choroba dziecka to dla rodzica zwykle widmo grozy, bo rozpada się cały skrupulatnie zaplanowany tydzień. Wielu rodziców pocieszenie znajduje w tym, że w sumie i tak dziecko albo śpi z gorączką, albo leży na kanapie z jakąś książeczka, bo na nic innego nie ma siły.
Mi się trafił egzemplarz, który właśnie teraz ma 38,4 stopni gorączki, już znudziło mu się bieganie po całym domu z samolotami, teraz chce grać w piłkę, wszystko koniecznie ze starym, no bo jak już jesteśmy we dwójkę w domu to trzeba korzystać, je za trzech, nie usiądzie nawet na 5 minut, i ogólnie przy takiej temperaturze, gdzie normalni ludzie już piszą testament, on ma jakieś 97% normalnej mocy przerobowej.
Lekarz mi nigdy nie wierzy że on jest chory, czuje się jakbym wyłudzał L4 xD
#rodzicielstwo
@Maciek Też mam taką córę lvl7. Raz w życiu antybiotyk u lekarzy tylko na bilansach i szczepieniach ¯\_(ツ)_/¯
Jak zostaje w domu to ewentualnie jakieś żołądkowe problemy i cały dzień na głowie tatusia ;P
Ale nie narzekam, szwagier ma rok młodszego alergika, astmatyka i byle infekcja to w szpitalu lądują - zdecydowanie wolę się pomęczyć z dzieckiem w domu..

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Porzucona na osiedlowym parkingu Jetta.
Pierwszy Volkswagen o ujemnej emisji CO² z pakietem mech +
#wrosty


Zaloguj się aby komentować