Kolejny nasz rodak robi karierę za oceanem. Brawo!
#seriale #hbomax #rycerzsiedmiukrolestw #heheszki


Kolejny nasz rodak robi karierę za oceanem. Brawo!
#seriale #hbomax #rycerzsiedmiukrolestw #heheszki


Zaloguj się aby komentować
Byliśmy wczoraj na Kill Bill: The Whole Bloody Affair. Nie będę recenzował filmu, który miał premierę 20 lat temu, ale chciałbym przestrzec przed zostaniem na 15-minutowych napisach, w celu oglądania krótkiej, animowanej sceny po nich. Nie mam pojęcia co odjebał Tarantino, ale był to chyba żart z publiczności. Życzę powodzenia, jeśli jego 10. film ma prezentować taki właśnie poziom.
#filmy
Zaloguj się aby komentować
Jakie to jest świetne. Miałem obejrzeć wczoraj pierwszy odcinek, a tak wciągnęło że obejrzałem całość do 1 w nocy.
#seriale #graotron #rycerzsiedmiukrolestw


Ten serial to mega zaskoczenie. Nawet nie miałem go oglądać bo jakoś nie było o nim głośno przed premierą. Na szczęście przypadkiem obejrzałem materiał "Na gałęzi" o nim i się skusiłem. Boli że odcinki są krótkie i jest ich mało. Tylko czy jakby zaczęli go rozciągać na siłę to by go przy okazji nie popsuli. Jak zacząłem oglądać i zauważyłem że Duncan w sumie to jest słabym rycerzem i w turnieju raczej nie ma większych szans to pomyślałem że będzie kolejne akcja typu "od zera do bohatera" i jakimś cudem pokona "prawdziwych rycerzy". I to miłe zaskoczenie bo zebrał oklep i wygrał tylko dzięki temu że udało mi się zbliżyć do przeciwnika na wyciągnięcie ręki i wykorzystać swój najważniejszy atut czyli brutalna siłę xD Dosyć odświeżające
Zaloguj się aby komentować
274 + 1 = 275
Tytuł: Ród Smoka (Sezon 1)
Rok produkcji: 2022
Kategoria: Dramat / Fantasy
Reżyseria: Reżyserami 1. sezonu Rodu Smoka (2022) byli przede wszystkim Miguel Sapochnik, Clare Kilner, Greg Yaitanes oraz Geeta V. Patel
Czas trwania: 10x1h
Ocena: 8/10
W końcu wziąlem się za nadrabianie Rodu Smoka i podoba mi się ten serial, tyle że brakuje mi tutaj wielkiego świata jaki byl pokazany w Grze o Tron, byl odcinek, gdzie balem sie, ze pójdzie to już coraz gorzej, ale jednak na szczęście pomyliem sie i bylo coraz lepiej. Jedyny zarzut. to fakt, ze dzieje sie to w zasadzie w jednym zamku, a wolalbym bardziej otwarty teren akcji. Super rozgrzewka przed Rycerzem Siedmiu Królestw.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #seriale #ogladajzhejto


Zaloguj się aby komentować
"Kopnełabym cię, gdybym mogła"
Kojarzycie, jak filmy braci Safdie dążą ku złemu? Irytujące "Nieoszlifowane diamenty", świetny i niepokojący "Goodtime"? "Wielki Marty" się trochę wyłamał z konwencji, ale to było solo Josha. To teraz Josh jest tylko producentem, ale Mary Bronstein świetnie się wpasowała w ten klimat. Lubię takie kino, bardziej to realistyczne niż jakieś gangsterskie pierdy. Rose Byrne świetnie odgrywa ten kryzys.
Poniżej staram się nie spoilować, ale czytaj ostrożnie.
No, to poznajemy matkę, terapeutkę, osobę w przewlekłym kryzysie - w jednym. Obserwujemy, jak się powoli stacza w każdej z tych ról w zasadzie. Tyle powiem.
Oraz to, że świetnie widać tu pewną pętlę (ona i jej klientka), w sensie lustra. Zauważcie też, że włosy jej siwieją, twarz szarzeje.
Polecam. Dołącza do listy filmów, które warto polecać innym, a której to listy nie pamiętam niestety za bardzo.
#filmy #zdrowiepsychiczne

@RogerThat Ten film był straszny! Męczyłam się na nim strasznie, ten kryzys był w filmie przedstawiony bardzo konturowo - ostro wręcz, głowa mnie bolała gdy wyszłam z kina i prychałam jak alergik na samą myśl o perypetiach bohaterki.
Bardzo nieznośnie uczucia przyniósł mi ten film - i chociaż nie mam zamiaru powtarzać seansu albo ocenić go tak jak ty - doceniam w swoim notatniku sam fakt, że ten obraz aż tak fizycznie na mnie zadziałał. Masakra!
Zaloguj się aby komentować
273 + 1 = 274
Tytuł: Czarny skorpion
Rok produkcji: 1957
Kategoria: Horror / Sci-Fi
Reżyseria: Edward Ludwig
Czas trwania: 1h 28m
Ocena: 5/10
Gigantyczne skorpiony demolują Mexico City. Z podziemnych jaskiń uwolniła je seria erupcji wulkanicznych.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #ogladajztygryskiem #filmy

Zaloguj się aby komentować
Powiem wam że brakuje mi filmów w stylu western. Ostatnio obejrzałem sobie Dobry, Zły i Brzydki i dostalem refleksji, że to jest coś zupełnie innego niż dzisiejsze produkcje. To jest film do czillowania. Akcja dzieje się powoli, kadr nie skacze co pół sekundy, zupełna odwrotność dzisiejszych filmów. Akcja dzieje się głównie w naszej głowie, przez powolne sceny mamy czas obejrzeć dokładnie twarz postaci, mimikę, odczytać emocje, wyciągać pewne wnioski. Absolutnie żaden współczesny film tego nie ma, może z wyjątkiem Drive. Podejrzewam że westerny wydają się nudne, ponieważ ludzie nie interpretują tych filmów, tylko tępo przyjmują obraz. Chociaż nawet pod tym kątem Dobry Zły i Brzydki to jest dobry film.
Zaloguj się aby komentować
Ta wstawka w x-files była genialna.
Klimacik seriali sfici lat 50-60 w USA. Będę musiał dokończyć kilka sezonów serii Twilight zone
#ufo #xfiles #seriale
Zaloguj się aby komentować
Czy na #hejto ktoś lubi Pana #boguslawlinda
Bo ja np. uwielbiam.
Pan Bogusław, jest dla mnie k⁎⁎wa najlepszy. K⁎⁎wa.
Zaloguj się aby komentować
270 + 1 = 271
Tytuł: Ojciec narzeczonej
Rok produkcji: 1950
Kategoria: Komedia
Reżyseria: Vincente Minnelli
Obsada: Spencer Tracy, Joan Bennett, Elizabeth Taylor, Don Taylor
Czas trwania: 1h 32min
Ocena: 8/10
Stanley próbuje uporać się z emocjami związanymi ze ślubem córki i kosztami uroczystości.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #cda #ogladajztygryskiem #filmy

Zaloguj się aby komentować

Aktor, znany przede wszystkim z roli charyzmatycznego doktora Marka Sloana, czyli „McSteamy’ego” w kultowym serialu „Chirurdzy” oraz Cala Jacobsa z hitowej "Euforii" HBO Max, odszedł po walce z stwardnieniem zanikowym bocznym (ALS). Informację o śmierci aktora przekazała jego rodzina w...
267 + 1 = 268
Tytuł: Zabójcy
Rok produkcji: 1964
Kategoria: Kryminał
Reżyseria: Don Siegel
Obsada: Lee Marvin, John Cassavetes, Ronald Reagan - tak ten Regan
Czas trwania: 1h 33min
Ocena: 8/10
Dwóch zabójców realizuje zlecenie zlikwidowania byłego kierowcy rajdowego. Zaskoczeni, że ich ofiara nie próbowała uciekać, próbują dowiedzieć się, kto ich zatrudnił.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #cda #ogladajztygryskiem #filmy

Zaloguj się aby komentować
#oscary #filmy #kino
LETS PLAY!
Zabawmy się trochę w sezonie oscarowym. Nawet jeśli nie widzieliśmy wszystkich filmów - na podstawie wyłącznie tego, co każdy z Was oglądał - komu byście dali Oscara?
Zasady: wpisujemy czego nie widzieliśmy (przynajmniej w kategorii Najlepszy Film), nie muszą być wszystkie kategorie wymienione, tylko te które Wam pasują. Wystarczy sam tytuł czy imię i nazwisko, ale mile widziane także powody w dwóch krótkich zdaniach.
Na każdym zebraniu jest taka sytuacja, że ktoś musi zacząć pierwszy. Więc ja zacznę:
Najlepszy film (nie widziałam: Tajny Agent, Bugonia oraz Wartość Sentymentalna)
Jedna bitwa po drugiej
Najlepszy aktor pierwszoplanowy
Ethan Hawke (Blue Moon) - sam film średnio mi się podobał, ale E. Hawke tam odwala taki peak aktorski, że trudno mi o inny wybór.
Najlepsza aktorka pierwszoplanowa
Jessie Buckley (Hamnet)
Najlepszy aktor drugoplanowy
Sean Penn (Jedna bitwa po drugiej)
Najlepsza aktorka drugoplanowa
Amy Madigan (Zniknięcia)
Najlepszy reżyser
Chloé Zhao (Hamnet)
Najlepszy film międzynarodowy
Sirât
Najlepsza obsada (to debiut tej kategorii)
Hamnet

Zaloguj się aby komentować
266 + 1 = 267
Tytuł: Boom
Rok produkcji: 1968
Kategoria: Dramat / Psychologiczny / Thriller
Reżyseria: Joseph Losey
Czas trwania: 1h 53min
Ocena: 7/10
Ekscentryczna, śmiertelnie chora milionerka Flora „Sissy” Goforth mieszka na odizolowanej sardyńskiej wyspie, spisując pamiętniki. Jej świat burzy przybycie tajemniczego poety, Chrisa Flandersa, zwanego „Aniołem Śmierci”.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #cda #ogladajztygryskiem #filmy


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
264 + 1 = 265
Tytuł: Normal people
Rok produkcji: 2020
Kategoria: Dramat
Czas trwania: 12 odcinków x 25 minut
Ocena: 9/10
Niesamowity serial.
Już w pierwszym odcinku zakochałem się w głównych bohaterach. I w początkowo małomównym Connellu, i w zadziornej Marianne, choć to tylko pozory, które z każdą kolejną minutą pękają.
Zgadzam się z opinią, że ten serial może działać terapeutycznie dla wszystkich, którzy czują, że nie pasują do grupy. W obojgu zobaczyłem siebie, przez co poczułem się lepiej z moją przeszłością, która wiązała się głównie z poczuciem braku przynależności i zrozumienia przez innych.
Jednocześnie to serial, który wielokrotnie wzbudzał mnie poczucie niepokoju. Łapałem się na tym, że czułem niechęć do włączenia kolejnego odcinka z obawy, że coś przykrego wydarzy się pomiędzy bohaterami albo ogółem w ich życiach. Równie często miałem rację.
Sama ich relacja była trudna. Connell przez długi czas był emocjonalnie niedostępny, z czasem jednak się otworzył. Z kolei Marianne po wielu przykrościach i niedopowiedzeniach coraz bardziej zamykała się w niskim poczuciu własnej wartości, a potem nienawiści do samej siebie, wiążąc się przez to z nieodpowiednimi osobami.
Normalnie ponarzekałbym także na przesyt scenami erotycznymi... ale tutaj zostały nakręcone wyjątkowo ze smakiem, że ani trochę mi nie przeszkadzały.
Dlaczego więc nie wystawiłem najwyższej oceny, mimo że tak bardzo spodobał mi się ten serial? Przez finałową scenę, która jest jedną wielką kliszą. W momencie, gdy w końcu oboje zrozumieli, ile dają sobie nawzajem szczęścia, oczywiście musiało wydarzyć się coś, z czego jedno z nich nie było w stanie zrezygnować. I znowu zamiast być szczęśliwi, to muszą się rozstać i nie wiadomo, czy kiedykolwiek wrócą do siebie. Być może kolejnego razu już nie będzie.
I tak, jestem trochę zły, że historia nie zakończyła się szczęśliwym zakończeniem, chociaż z tym też można się kłócić, bo gdyby popatrzeć na nich z osobna, to każde z nich miało swój „happy end”. Szkoda tylko, że nie wspólny.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #seriale #ogladajzhejto

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
263 + 1 = 264
Tytuł: 28 dni później
Rok produkcji: 2002
Kategoria: Horror
Reżyseria: Danny Boyle
Czas trwania: 1h 53m
Ocena: 8/10
Seans po latach - odświeżam sobie trochę serię, bo ostatnia część pojawiła się na streamingu.
Muszę przyznać, że był to nader udany rewatch, znaczy niewiele moje reakcje różniły się wiele od tych po pierwszym seansie. To dalej dobry straszak, który brutalnie wyciąga ludzkie przywary na wierzch.
Fabuła znana - Jim budzi się w opustoszałym szpitalu (ten sam motyw z głównym bohaterem pojawia się w komiksie i serialu na jego podstawie "The Walking Dead"), przemierza puste ulice by w końcu odkryć, że wyspa została ogarnięta przez wirus, który zamienia ludzi w bezmyślne, agresywne maszyny. Z czasem zdobywa kompanów, z którymi próbuje się odnaleźć w tej postapokaliptycznej atmosferze. Ale spotkanie z bandą żołnierzy uświadomi mu, że to dalej najbardziej niebezpieczni są ludzie, a nie zarażone osobniki.
Świetnie zrealizowany jak na niski budżet, niekomercyjny horror. Praktycznie już klasyka.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #horror #kinozmahjongiem

@Mahjong kultowa scena z przechadzki po pustym Londynie
Jako gówniarz oglądałem ten film na pirackich streamingach i się denerwowałem czemu wszystkie mają go w tak tragicznej jakości. Po latach dopiero przeczytałem, że to celowy zabieg.
https://www.youtube.com/watch?v=SxhYHu_cNYM
Zaloguj się aby komentować
262 + 1 = 263
Tytuł: Koszmar z ulicy Wiązów 3: Wojownicy snów
Rok produkcji: 1987
Kategoria: Horror
Reżyseria: Chuck Russell
Czas trwania: 1h 36m
Ocena: 6/10
Trzecia część przygód psychopaty w pasiastym sweterku, który zamęcza nastolatków koszmarami.
Grupa nastolatków, podejrzana o próby samobójcze, przebywa w szpitalu pod pieczą doktora Gordona. Do szpitala zostaje oddelegowana absolwentka - jest nią Nancy, jedyna ocalała z rzezi nastolatków z pierwszej części. Podejrzewa już co tak naprawdę nęka nastolatków i zamierza im pomóc. Odkrywa, że nastoletni pacjenci szpitala mają we śnie specjalne zdolności. Czy dzięki temu uda się pokonać Freddiego Kruegera?
W aktorskiej obsadzie debiutująca Patricia Arquette oraz młody Laurence Fishburne (który później przecież zagra Morfeusza w Matrixie).
Konwencja fantasy jak zwykle i w tym przypadku pozwoliła mi milej przysposobić ten seans. Z ciekawszych rzeczy to w filmie poznajemy historię Kruegera - to, jak się narodził. Sama historia jest równie straszna co nasz psychopatyczny męczyciel snów.
Sam film trzyma się reguł serii - czyli zdecydowana większość nastolatków to mięso armatnie, uśmiechnięty Krueger z przyjemnością bodyhorroruje swoje ofiary, mamy powrót do pierwszej części i znanych bohaterów oraz nowe motywy (specjalnie zdolności w świecie snów, stąd też tytuł Wojownicy Snów).
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #horror #kinozmahjongiem


@TyGrySSek to są filmy z ostatnich trzech dni
Gdy znajdę w końcu jakąś stałą robotę na etat + będzie wiosna = rower, to pewnie ta liczba się zmniejszy oglądanych rzeczy, przynajmniej do pierwszego festiwalu
Zaloguj się aby komentować
261 + 1 = 262
Tytuł: Tranzyt
Rok produkcji: 2018
Kategoria: Dramat
Reżyseria: Christian Petzold
Czas trwania: 1h 41m
Bez oceny.
Ciekawy zabieg by okupację nazistowską umieścić we współczesnych czasach. Ale to tylko tło do szerszej opowieści - o poszukiwaniu tożsamości, celu oraz kwestii wysiedlenia, zostania bezkrajowcem.
Georg ucieka do Marsylii. Stamtąd odpływają statki, które mogą zabrać go z daleka od nazistowskiej okupacji, która opanowuje Francję. Po drodze traci towarzysza, który umiera w trakcie ucieczki. Sam Georg ma w swoim arsenale dokumenty na tranzyt i wizę do Meksyku zmarłego pisarza. Georg postanawia to wykorzystać by uciec z Marsylii. Sprawy trochę się komplikują gdy odwiedza rodzinę zmarłego towarzysza i nasz bohater zawiązuje szczególną więź z synem zmarłego kolegi.
Ale prawdziwa burza rozegra się gdy Georg pozna Marie - żonę pisarza, którego przejął dokumenty. Ta, wiedząc dzięki kontaktom w ambasadzie, że jej mąż jest w Marsylii próbuje go odnaleźć, nie wiedząc, że on nie żyje. Kobieta z łatwością nawiązuje najpierw romans z Richardem, lekarzem, który ma tranzyt na statek z Marsylii, który zabierze go w bezpieczniejsze rejony, ale też wchodzi idealnie w romans z samym Georgem.
Rozbudzony wielorakimi uczuciami mężczyzna nie wie w które strony chce się kierować. Z jednej strony zakochany w Marie, mógłby z nią uciec do Meksyku, ale ona ciągle badając ślady pobytu męża w Marsylii (nie wie, że tak naprawdę ślady te zostawia sam Georg), jest pewna, że w końcu spotka go na statku.
W tle okupacja, przepełnione konsulaty, ale także toczące się dalej normalne życie, pomimo nadchodzącej wielkimi krokami okupacji. W samym środku Georg, rozdarty, wcześniej mający tylko jeden cel - by uciec. Teraz jednak nic nie jest proste - nie wie czy zostać, czy iść z synem kolegi i jego żoną, czy też wypłynąć z Marie.
Ciężko mi ocenić ten film, bo nie jest on podany na tacy. Ogólnie nie widzę sensu przeobrażenia okupacji na motyw współczesności, chyba że dla oszczędności na oddaniu epoki w filmie. W sumie ta całą sprawa jest tylko bazą do przedstawienia rozterek głównego bohatera, który będąc na granicy, której przekroczenie może być nową przyszłością, zastanawia się czy tak naprawdę musi uciekać, czy nie może po prostu zostać, zastygnąć tu, niczym duch.
Wcześniej tego reżysera widziałam film "Feniks", tam też podobny motyw został wzięty na warsztat - o zmianie tożsamości i co z tego wynika. Ogólnie nie są to zwyczajne filmy, bardzo duży nacisk jest położony na perspektywę bohaterów i odczytywanie z tego zmian w ludzkich relacjach. Nie wiem jak to inaczej, a jednak jakąś mądrze opisać.
Trzeba chyba to po prostu przeżyć, ale uważam, że to nie są filmy dla każdego - nieco oniryczne, bohaterowie są smutni i filozoficzne robią lica, patrząc przeciągle w ujęciach w równoczesnym poszukiwaniu przeszłości jak i przyszłości.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem

Zaloguj się aby komentować