Komentarze (3)

To zrozumiałe, a jednak szkoda, że westerny prawie się skończyły. Ewolucja gatunku istnieje, ale wychodzi 1 dobry film na dekadę.

Powiem wam że brakuje mi filmów w stylu western. Ostatnio obejrzałem sobie Dobry, Zły i Brzydki i dostalem refleksji, że to jest coś zupełnie innego niż dzisiejsze produkcje. To jest film do czillowania. Akcja dzieje się powoli, kadr nie skacze co pół sekundy, zupełna odwrotność dzisiejszych filmów. Akcja dzieje się głównie w naszej głowie, przez powolne sceny mamy czas obejrzeć dokładnie twarz postaci, mimikę, odczytać emocje, wyciągać pewne wnioski. Absolutnie żaden współczesny film tego nie ma, może z wyjątkiem Drive. Podejrzewam że westerny wydają się nudne, ponieważ ludzie nie interpretują tych filmów, tylko tępo przyjmują obraz. Chociaż nawet pod tym kątem Dobry Zły i Brzydki to jest dobry film.

Zaloguj się aby komentować