31 240 185 - 130 = 31 240 055
#deskaprzezrok
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
31 240 185 - 130 = 31 240 055
#deskaprzezrok
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
Były banany, teraz będą ananasy #rosliny #tajlandia ogólnie znalezione na poboczu parkingu na terenie gdzie odbywa się festiwal muzyczny.




Zaloguj się aby komentować
#nocnazmiana #listaobecnosci
Zaloguj się aby komentować

W filmach, grach i artystycznych wizjach egzoplanet często widzimy na niebie ogromne satelity albo sąsiednie planety, dziesiątki razy większe od naszego Księżyca. Ale czy coś takiego naprawdę jest możliwe? Jak duży może realnie wyglądać satelita z powierzchni planety? Jak naprawdę wyglądają...
Nocna?
#nocna #nocnazmiana
Zaloguj się aby komentować
119 329 422 - 200 - 200 = 119 329 022
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
320 948,49 - 13,27 = 320 935,22
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
Ale mnie przeczołgało, dopiero jak pierwszą literę zgadłem to zaskoczyłem.
23.03.2026 – #diffle #diffleen #grywebowe
46 letters in 8 words
Zaloguj się aby komentować
Sam byłem zaskoczony że zgadłem, nawet nie byłem pewien czy słownik to przyjmie
23.03.2026 – 🇵🇱 #diffle #difflepl #grywebowe
22 litery w 3 słowach
Zaloguj się aby komentować
Twilight Inscription
To nie jest typowa planszówka, a potężna wykreślanka. Choć logo Twilight Imperium na pudełku zwykle zwiastuje 12 godzin wyrywania sobie włosów z głowy, tutaj czeka Cię niespodzianka. Gra jest nadspodziewanie łatwa i szybka – zasady przyswaja się błyskawicznie, a rozgrywka nie ciągnie się w nieskończoność, co w tym uniwersum jest niemal cudem.
W każdej turze odkrywana jest karta wydarzenia, która dyktuje, jakie zasoby otrzymują gracze, a następnie rzuca się pulą kości, które mogą te zasoby zwiększyć. Każdy gracz musi wtedy zdecydować, na którym z czterech arkuszy – Eksploracji, Ekspansji, Przemysłu lub Wojny – chce wydać te punkty. Przykładowo, na arkuszu Eksploracji wykreślasz trasy do nowych planet, a na arkuszu Wojny budujesz flotę, która zmierzy się z sąsiadami podczas okresowych konfliktów. Całość polega na umiejętnym zarządzaniu tymi arkuszami, aby zdobyć jak najwięcej punktów zwycięstwa przed końcem talii wydarzeń.
Mimo że to "wykreślanka", czuć tu ducha 4X (Explore, Expand, Exploit, Exterminate), co podkreślają aż cztery różne arkusze gracza, którymi musisz zarządzać jednocześnie. Nie jest to klasyczny engine builder, gdzie składasz maszynkę z kart, ale raczej strategiczne optymalizowanie zasobów.
Interakcja: Jest jej raczej mało – to w dużej mierze „symultaniczny pasjans”. Każdy dłubie na swoich arkuszach, próbując wycisnąć z nich jak najwięcej.
Skalowanie: Gra obsługuje do 8 graczy i co najlepsze – wszyscy grają w tej samej chwili. Dzięki temu partia na 3 osoby trwa niemal tyle samo, co na 8.
Choć gra jest szybka, to przy 8 osobach musisz mieć za⁎⁎⁎⁎ście wielki stół. Serio, bez lotniska w salonie albo połączenia trzech stołów jadalnych nawet nie podchodź do pełnego składu, bo arkusze i kości przejmą całą dostępną przestrzeń życiową.
Moja Ocena: 8/10
Biorąc pod uwagę frajdę z rozgrywki i niską cenę, to był strzał w dziesiątkę. Gra daje mnóstwo satysfakcji z kombinowania i kreślenia kolejnych pól, a klimat TI jest tu wyczuwalny na każdym kroku (choć nie mechanicznie;).
Edit: jest 24 kart postaci / ras czyli jakby mieć 3 pudełka gry to można zagrać na 24 osoby
#gryplanszowe #grybezpradu #hobby





Zaloguj się aby komentować
Siemandero rowerowe świry! Debilne pomysły. Jako, że #stareludzia mają głupie pomyślunki podsycane fascynacją inszych fascenacji i na nieszczęście rozmowami na śmiesznym portalu z obrazkami to zakiełowało uczestnictwo w rajdzie rowerowym. Na codzień jezdziłem do zeszłego roku krótkie dystance czyli jakies na codzień 2-3km (zakupy) oraz weekendowo 10-15km. Jeździłem bo mnie ojebali koncertowo z 3 rowerów w 3 miesiące (jak niektóry mogli odnotować). C⁎⁎j z tym, bawimy się - wbijam do centrumrowerowe.pl i szukam następcy naprawdę fajnego krossa Oxfeld CR7...nie było za bardzo w czym wybierac więc finalnie przymierzyłem się do rowera miejskiego...
9 868,80 + 13,09 + 1,02 + 5,01 + 1,36 + 1,37 + 3,09 + 21,10 + 4,01 = 9 918,85
Parę kolejnych dni za nami. Bez szaleństw ale i nie jakoś fatalnie
Na początek piątuniowe 13 km w tempie 4:53.
Potem sobotnia wstrzemięźliwość - czyli tylko dotuptanie kilometra do parku, strzelenie parkruna w tempie 4:28/km i powrót do domu.
Ten nasz parkrun jest dość wymagający - mocne podbiegi, dużo ostrych zakrętów, jedna nawrotka - więc czas 22:24 jak dla mnie jest OK. W sumie nawet wyszło że konsekwentny jestem - od czasu odpalenia tego parkrunu w 2022 roku moje najlepsze czasy tam w kolejnych latach to: 22:38, 22:52, 22:26, 22:20, 22:24
No i dzisiaj oczywiście Półmaraton Marzanny
Długo nie mogłem się zdecydować, czy chcę pobiec w tym roku Marzannę, czy jednak Półmaraton wokół Jeziora Żywieckiego. Tak się wahałem i wahałem, aż zamknęli zapisy do Marzanny xD Już miałem kupować pakiet na Żywiecki (kusi mnie ten bieg od paru lat), gdy nagle ponownie otworzyli zapisy na Marzannę. No i tu już wygrało moje lenistwo - po co się zrywać i jechać szmat drogi, jeśli można pospać i dojechać w 20 minut?
Zgarnąłem z osiedla kumpla zającującego na 1
Do biura ledwo kilometr, tam spotkałem resztę ferajny w tym Becię, która pace'owała na 1
Na linię startu doleciałem na tyle późno, że już nie mogłem sobie pozwolić na wizytę w toitoiu - brawo ja i moje planowanie! Nic to, jakichś wielkich potrzeb nie miałem, ale zawsze...
Znalazłem znajomych na 1
Ruszyła pierwsza fala, druga... i my z trzecią. No i biegło się super! Mój poprzedni wpis się okazał proroczy - przez kilometr trzymałem fason, ale potem już zacząłem odpadać. Nie jakoś dramatycznie, ale tempo było bliższe 4:30 niż wymaganym 4:15/km. Nie przejąłem się tym zbytnio, bo generalnie ostatnio jakoś szybko nie biegam i po prostu postanowiłem się dobrze bawić
A bawiłem się świetnie! Cudna pogoda, nogi w sumie dobrze niosły, nie męczyłem się zbytnio (choć puls cały czas równiutki, powyżej 160bpm), fajnie się zagadywało do tymczasowych towarzyszy. Ale nic nie przebije radochy a dopingu kibiców! Raz nawet byłem wezwany jako enron
Trasa była fajna, choć inna niż w zeszłych latach - była część ul. Konopnickiej (nb. IMHO niepotrzebnie zamkniętej dla ruchu, biegaczom wystarczyłby jeden pas), potem bulwary, Most Kotlarski i bulwary w drugą stronę, a na finiszu Planty, Brama Floriańska, Rynek i sruu plantami pod Wawel. Było dość ciepło - przy starcie 10°C, a potem Słońce dawało równo. Na Bulwarach radował delikatny wmordewind, niestety po nawrotce już go brakowało. Ale kilometry leciały, a organizm wciąż dawał radę
Medal prześliczny - w sumie to chyba on mnie ostatecznie przekonał do wybrania Marzanny
Trasa była zabawna, bo meta ustawiona daleko od startu. Z kumplem potruchtaliśmy do auta, zeszło równe 4 km. Oczywiście usłyszałem, że się trochę nudził zającując i wolałby trochę szybciej pobiec. Kurde, gość jest przedzik
No i w zasadzie tyle mam do powiedzenia. Było super, bawiłem sie przednio. Stopy mi trochę obtarło, taki urok tych moich bostonków ale się przyzwyczaiłem. Aha, zegarek wytrzymał. Zostało mu 4% baterii
Trza iść spać, rano bułki i mleko kupić
Miłej nocy!
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
Mapa Podlasia, Suwalszczyzny i północnych części Mazowsza, w skali 1:33 tys.? I to jeszcze w XVIII? "Krieges-Karte der Provinz Neu-Ost-Preussen" czyli kolejna część zaboru pruskiego, która została uwieczniona na 122 arkuszach. Jednak, gdzie zdobyć darmowe arkusze? I dlaczego są tylko czarno-białe? Czemu redukcja mapy przez Textora w dniu wydania była już zdezaktualizowana? O tym w dzisiejszym odcinku.
https://youtu.be/zXm_Ym-icIs
https://staatsbibliothek-berlin.de/fileadmin/user_upload/topolist/images/kartq17030.jpg
https://kolekcijos.biblioteka.vu.lt/en/objects/990004051591008452#00043
https://grafikahistoryczna.pl/produkt/mapy-z-biblioteki-berlinskiej/
https://polona2.pl/item/topographisch-militarische-karte-vom-vermaligen-neu-ostpreussen-oder-dem-jetzigen,MTA4NDM2MzI4/0/#index
Zaloguj się aby komentować
Moja babcia powoli odchodzi. 90 lat. Dziadek zmarł 4 lata temu. Rodzina od strony mamy to wielodzietna rodzina. Dziadkowie zawsze byli bardzo prorodzinni, głęboko wierzący i byli dobrymi ludźmi. Potrafili niesamowicie scalić rodzinę, by się kochała i była dla siebie. Mam super relacje z moimi ciotkami i wujkiem. Z kuzynkami jest ok, ale są one ode mnie od 5 do nawet 15 lat młodsze, to inaczej. Nie mieli wiele, robotnicza rodzina z blokowiska, czwórka dzieci. Wszystkie z nich są dziś dobrze poukładane finansowo, odchowały dzieci i dorobiły się "swojego", dodatkowo w tym moja mama bardzo dobre studia z masą certyfikatów i specjalizacjami robionymi nawet po 50rż.
Ściska mnie w gardle, bo tyle ile potrafili dać dziadkowie, to nie mogłem sobie lepszych wymarzyć. Jak sobie o tym pomyślę, to motyw niczym z ojca chrzestnego, rodzina na pierwszym miejscu. Nawet z niedołężną babcią moja mama z rodzeństwem super relacje i ja też ciągle gdzieś zaproszenia i zawsze mogę na nich liczyć.
Najbardziej boli mnie to, że sam mam 30 lat, nie wyszło mi w życiu prywatnym do tej pory i obecnie od 2 lat sam i mogę się skupić na sobie. Bardzo chciałbym osiągnąć to co oni, bo mogę być milionerem i mieć stos dyplomów, a i tak uważam, że to co im się udało osiągnąc ma wartość bezcenną i właśnie na tym mi bardziej zależy niż na dobrach materialnych, ale na razie nie stoję nawet 3 rzędy niżej od nich.
Rodzina od strony taty bardziej indywidualiści, bardziej na luzie, świetnie wykształceni i bardzo dobrze zarabiający. Zawsze byli dla mnie dobrzy, ale nigdy nie czułem stamtąd tyle ciepła, dobroci i troski.
Tyle się dziś młodzi ludzie tyrają, że nie chcą mieć dzieci, bo pieniądze, bo trzeba wszystko co najlepsze, bo to tamto. Właśnie, że nie trzeba. Czasem wystarczy minimum do tego, by dzieci wyrosły na ludzi, a najbardziej to po prostu trzeba się kochać i dbać o siebie. Naprawdę wtedy w życiu jest łatwiej, człowiek ma jakoś więcej szczęścia i idzie pewniej do przodu, bez presji i z dużym optymizmem.
Dbajcie o swoich bliskich i nigdy nie pozwólcie sobie na to, byście się od nich oddalili. Bo kariera, pieniądze, pogoń za dobrobytem. To wszystko jest w sumie c⁎⁎ja warte.
Jak sobie przypomnę jak mojego dziadka wynosili w worku, a ona krzyczała, że mają to odsłonić, bo chce go jeszcze zobaczyć, albo jak dziś półprzytomna nagle jak mnie zobaczyła odżyła i powiedziała ":mój wnuczek najlepszy", to mnie rozrywa w środku.
#zycie #przemyslenia #nostalgia #zycieismierc #takaprawda #gownowpis #zalesie
Dbajcie o swoich bliskich i nigdy nie pozwólcie sobie na to, byście się od nich oddalili.
@Lopez_ No chyba, że są toksyczni, i wyniszczają człowieka psychicznie. Wtedy nie tylko można, ale wręcz trzeba się od nich oddalić.
A tak poza tym, serio gratulacje dziadków, trochę zazdro. Moja babcia ma 90 lat, ale dalej chciałaby wszystkich sobie podporządkować.
@LondoMollari Babcia miała też wady, to nie jest tak, że nie miała, widziała zagrożenie zawsze we wszystkich "spoza rodziny", więc jej relacje z np rodzicami partnerów i partnerek jej dzieci bywały różne a nawet cieżkie. Do tego nigdy się w język nie gryzła i potrafiła czasem palnąć coś głupiego, co moze urazić, nawet bliskich, ale nie robiła tego w złej intencji, bardziej z troski.
Myślę, że trzeba mieć dzieci, które są wyczekiwane, w odpowiednim momencie, kiedy już nie gonisz i nie skupiasz się przesadnie na sobie i wtedy możesz naprawdę oddać im życie, a potem wnukom podobnie. To chyba recepta na sukces dla dzisiejszych bezdzietnych ludzi koło 30.
@Lopez_ Nie no, ta moja babcia jest "trudna", ale wszyscy jakoś z nią żyją - wiedzą, jak ciężkie miała życie. W kontraście do niej był jej mąż - dziadek, który zostawił ją samą z dziećmi na ~ 40 lat, a następnie, tuż przed śmiercią wrócił do niej (i do całej reszty rodziny) z pretensjami...
Z drugiej strony rodziny też nie różowo - drugi dziadek alkus.
Myślę, że trzeba mieć dzieci, które są wyczekiwane, w odpowiednim momencie, kiedy już nie gonisz i nie skupiasz się przesadnie na sobie i wtedy możesz naprawdę oddać im życie
No, to jest najważniejsze. Zupełnie inna jest dynamika rodziny, kiedy dzieci są planowanym etapem życia, i rodzice ich autentycznie chcą i je kochają, a inna jest, kiedy dzieci są, "bo wpadka", "bo w tym wieku to już należy", etc, etc... a następnie ludzie, którzy zwyczajnie dzieci nie powinni mieć, próbują te dzieci nie "wychować", a "odchować".
Zaloguj się aby komentować
Dobra, kufa, dosyć tego dobrego
#codziennytarzanboy #duparozepchanaciuchypołatane
#koszotoroburgames
Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Już jutro poniedziałek rano, czyli we wszystkich gabinetach owalnych będzie słychać:
JAK TAM DONALND HEHE?! BYŁO COŚ W TEN WEKEND:
- bombardowane
- wysadzane
- tomahawkowane
- fajerwerkowane
- zdemokratyzowane
- dronowane
Donalnd a co ty taki cichy?? Nic nie było? To może przynajmniej:
- fake-newsowane
- na twitterze groźnie postowane
- all-caps-lockowane
- huge-dealowane
NAWET TO NIEEE?! MOŻE TY JE JAKI CIEPŁY LIBERAŁ? ELON, DONALND ZNOWU W WEKENDA CIEŚNINY NIE ODBLOKOWAŁ! TEJ MOŻE ON JAKI NIEZDOLNY DO MAKING AMERICA GREAT AGAIN!
Kradzione z Wypoku.
#heheszki #heheszkipolityczne #iran

Zaloguj się aby komentować

@Eber ja mam ziomka, który oparł całą swoją twórczość o AI... Bawi sie trochę w urbex i tak dalej, ale jednak część to AI... Niby to fajne, niby nie.
Taktuję to trochę, jak ściąganie z zeszytów lepiej przygotowanych uczniów. Niby samemu, ale jednak nie do końca.
https://www.youtube.com/watch?v=3iCBAkTtEf8
Zaloguj się aby komentować
24 541 133 - 303 = 24 540 830
#pompujwpoprzekziemi
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
320 962,99 - 14,50 = 320 948,49
Dziś nowa trasa w zupełnie inną część miasta, i całkiem nieźle wyszło
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować