260 + 1 = 261


Tytuł: Jestem komunistyczną babą!

Autor: Dan Lungu

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Czarne

Format: książka papierowa

Liczba stron: 184

Ocena: 6/10


Dla odmiany, książka napisana w humorystycznym tonie. Narratorka, której młodość przypadła na czas rumuńskiego komunizmu, miała szczęście być jedną z nielicznych, którzy w owym ustroju zbijali dobrą kasę i żyli jak pączki w maśle. W obliczu zmieniającego się świata staje się zagubiona, idealizuje lata młodości i nie mieści jej się w głowie kiedy słyszy od innych, że kiedyś (za komuny) to jednak nie było czasów.

Nie tylko w nastrojach politycznych się gubi. Dorosła córka wychodzi za mąż za obcokrajowca i przeprowadza się do Kanady. Pozytywnym zaskoczeniem było, że wybranek nie jest czarny, i okazało się że Kanada to jednak nie w Afryce. Poza tym młodym się w dupach poprzewracało, że na 'proszenie o rękę córki' (którego nie było), zaprosili szanownych rodziców do restauracji, a mamusia zupki nagotowała przecie xd

Ogółem krótka, niezobowiązująca historyjka do podusi i pośmiania się.


#bookmeter

962a5d36-248c-4355-b396-3b8419d895e5

Zaloguj się aby komentować

Dawniej gdy ktos wazny lub bogaty zrobil cos zlego to staral sie strzec tych niewygodnych informacji jak tylko mogl, aby tylko nie ujrzaly swiatla dziennego. Nieprzychylna opinia publiczna byla w stanie wywalac ministrow i prezesow firm ze stanowisk, doprowadzac do skazania przestepcow czy nawet obalac rzady. Ukrywanie niewygodnych faktow bylo niezmiernie wazne bo kara za ich ujawnienie byla bardzo wysoka.


A co mamy dzisiaj? Tzw. "elity" organizuja sobie zabawy pedofilskie, handluja ludzmi, torturuja dzieci i az strach pomyslec co jeszcze sie kryje w tych aktach... i nic. My sobie krzyczymy tutaj w naszym malym bagienku, amerykanskie sojaki sie burza na reddicie i nic sie nie dzieje. Pomaranczowa malpa nadal jest sobie prezydentem najpotezniejszego kraju na swiecie, kazdego dnia wygaduje coraz wieksze glupoty i nic sie nie dzieje. Zero konsekwencji, mozna ujawnic wszystko co tam jeszcze jest w archiwach i nadal nic sie nie wydarzy. Okazuje sie, ze orangeman mial racje jak mowil, ze moglby zastrzelic jakiegos przechodnia w centrum Nowego Jorku i nie utracilby ani jednego wyborcy.


A u nas? Wcale nie lepiej. Po co Batyr ma sie obawiac grzebania w jego przeszlosci skoro praktycznie wszystko zostalo ujawnione w kampanii wyborczej, a i tak wygral? Normalnie niech jeszcze sam udzieli wywiadu w Kanale Zero i opowie ze szczegolami komu dziewczynki wozil i z jakim gangusem robil deale na narkotyki, absolutnie nikogo to nie rusza i nie ma to zadnego wplywu na jego poparcie.


Ja to mam chyba jakies dziwne zderzenie z terazniejszoscia bo zawsze wydawalo mi sie, ze takie rzeczy nie przechodzily w demokratycznych krajach z taka obojetnoscia. Duzo mniejsze afery zatapialy cale rzady w przeszlosci, a dzisiaj mozesz sobie posuwac dzieci na prywatnej wyspie albo lac sie z patusami po mordach w lesie i zostac prezydentem kraju w powszechnych wyborach i konsekwencje z tego powodu sa absolutnie zadne bo ludzie maja to w d⁎⁎ie i nadal beda cie popierac


#epstein #polityka #pis #trump #usa

Zawsze tak było, jedyna różnica to, że np. w XVIII w. we Francji znacznie prościej było zlikwidować problem za pomocą rewolucji - była jedna władza i cała reszta. Teraz masz podział na obozy i ze względu na zwykłe przekonania polityczne rewolucja nie ma prawa mieć miejsca, bo przez demokracje ludzie utożsamiają się z władzą którą wybrali i nie widzą jej wad... bo to znaczyłoby przyznanie się do błędu

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@fadeimageone wystarczy obowiązek rejestracji psów (kotów itp). I problem zniknie w ciągu roku. Ale to zamach na wolność Polaka zwyczajnego.

@Drukarka666 obojętne. Pies bez rejestracji do schroniska po roku do uśpienia. I nagle nie będzie pseudo hodowli, psów w klatach czy budach, bezpańskich. Nie ma minusów. Obrońcy zwierząt powinni o to wręcz prosić. Ale nie, bo ludzie muszą mieć psa i jak sobie chcą to muszą sobie móc go spokojnie wywalić do lasu.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jestem debilem, ale takim ekstremalnym. Kupiłem w lidelu boczek, bo był ładny i przeceniony i w terminie i z jakiejś dziczyzny, czy innnego uja... I co? I skasowałem go normalnym kodem, nie przecenionym... D E B I L!
#zalesie

@razALgul dlatego się wkurzam jak nie naklejają tych kodów na starych tylko byle gdzie i często nawet śladu nie da się przeczytać.

@razALgul ale zauważyłeś dopiero w domu? Bo jak w lidlu, to to się zdarza i debilem nie jesteś. A jak w domu, to też nie jesteś debilem, tylko miałeś chwilę roztrzepania.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

No i przyszło, wylicytowane od @DexterFromLab jajo, z tegorocznej aukcji #wosp . Jest bardzo ładne 🙂 Cieszę się wraz z różową, że zawalczyliśmy o to rękodzieło. Naprawdę bardzo mi się podoba. 🙂

0e5a3668-469f-432e-baf4-581c22525a7c

@razALgul uszczesliwileś mnie tą wpłatą dziekuje za udział w licytacji! Razem zrobiliśmy coś dobrego. Zwróciłeś uwagę jak profesjonalnie zapakowane? uznałem że takie dzieło musi mieć profesjonalną paczkę

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować