Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
#woodstock #polandrock
Elo. Telefon w trybie oszczędności. Jadę zająć strategiczną pozycję! W tym roku kocioł pierwszej linni dużej sceny. Do zo!


Zaloguj się aby komentować
kiedyś na początku mojego konta jakiś różowy pasek zaplusował mój wpis, to ja z ciekawości wszedłem w jej profil, patrzę, a tam jest mail na o2.pl no to wkleiłem w google i wyszukało jakieś forum dla kobiet na którym podała tego maila, patrzę dalej- jest jakieś zdjęcie kota, a że było podpisane jak te facebookowe to wyciąłem ciąg liczb ze środka i znalazłem jej profil na facebooku, z ciekawości spojrzałem na ostatnio wrzucone zdjęcie i w komentarzach jakaś jej koleżanka zapytała się jej czy sprzedała już wszystkie młode koty(bo jej kot urodził), a ona jej na to, że nie i że ogłoszenie jeszcze wisi na tablicy no to z ciekawości wszedłem na tablicę, wybrałem jej miasto i w zakładce Zwierzęta były jakieś koty do oddania, imię zgadzało się z jej imieniem więc z ciekawości wziąłem numer telefonu z ogłoszenia, zadzwoniłem do niej i powiedziałem cześć tu fasfsrheeahgdfhds2, to ty zaplusowałaś mój wpis?
teraz jak tak o tym pomyślę to chyba może trochę #creepy, tym bardziej, że była 3 rano, a zadzwoniłem do niej jakieś 5 minut po zaplusowaniu
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Sorry nie mogę rozmawiać jadę pociągiem IC Niespieszny
#gownowpis #zainteresowania #kolej #pkp #podroze #podrozujzhejto #chwalesie




Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Może trochę wyolbrzymiam sytuacje, ale mam lekkiego doła jako rodzić, więc wyleję tutaj smutów na klawiaturę.
Żyjemy sobie na skraju wsi, pod większym miastem. Celowo się tam wyprowadziliśmy, aby mieć spokój od zgiełku, kiepskich sąsiadów, no i aby dzieciaki miały trochę swobodnego dzieciństwa. Mam synów 9 i 6 lat, staramy się ich wychowywać bardziej w stylu podwórkowym – ekran do kilku godzin dziennie, brak telefonów, macie biegać i broić, poznawać kolegów. No i kolegów poznają, lepszych i gorszych, ale ogólnie zaczęliśmy się cieszyć, bo poznali kolejnego kolegę mieszkającego na dawnym gospodarstwie i obok niego założyli kolejną bazę – miałem nawet zrobić spacer po ich bazach i wam kiedyś wrzucić. Ogólnie sielsko anielsko, w poniedziałek jeden nocował u drugiego, w wtorek na odwrót.
Ale do sedna. Wczoraj byli sami, pod opieką dziadków, czyli generalnie hasali do woli. Wróciliśmy wieczorem i starszy coś podejrzenie wleciał do domu, zgarnął plecak i próbuje się wyśliznąć. Jako, że dwa dni wcześniej, próbowali z strychu zdjąć akwarium, na hodowlę żab, Mżonka go przydybała i skontrolowała torbę. A tam, nóż jak na zdjęciu. Pytanie, co to, skąd to ma, pierw się migał, potem próbował uciec. W końcu się przyznał, że „pożyczył” z parapetu u kolegi, bo musiał przeciąć chaszcze do bazy. Co znaczy pożyczył, tłumaczenie, że to kradzież, a już o tym, że mogli Sobie coś zrobić, to szkoda nawet gadać – niby dajemy im być samodzielnym w kuchni, ale pod naszą kontrolą. Płacz się dopiero rozkręcił, jak się dowiedział, że ma karę, i trzeba teraz wziąć nóż, odnieść rodzicom kolegi, i przeprosić. Niestety on mocno reaguje, bo ma ADHD, więc wrzaski na pół osiedla, więc będzie nożownik, jak nic. Do tego jeszcze kumple, wzięci na spytkę, potwierdzili, że wziął ten nóż, że niby mówili mu że nie, że potem jeszcze pociął jakaś złamaną kukurydzę, no ok, potwierdzili wersję wydarzeń, ale za chwilę polecieli do bazy, aby przynieść tą kukurydzę na dowód, o który nikt nie prosił – no to już było mało koleżeńskie moim zdaniem.
No i bądź tu mądry, z tym wychowywaniem dzieci. Nie wiem teraz, czy dobrze zareagowałem, czy to dobre rozwiązanie problemu. Nie podoba mi się też, zachowanie kumpli – niby niebezpieczna sytuacja, ale z drugiej strony to dobijanie leżącego, nie za fajne. Człowiek stara się ich usamodzielniać, odklejać od ekranu, a Ci potem latają z nożem po wsi, który jeszcze buchnęli.
A na koniec Sobie myślę, co by zrobił 9 letni zomers w tej sytuacji? No nie zajumał by noża, bo i tak każdy w tym wieku miał już jakiś scyzoryk, a od kumpla pewnie nie raz dostał cegłówką lub czymś w tym stylu, po czym razem szło się nad strugę, budować tamy, aż matka zgarnęła, i kolejny dzień spuściła lanie, za pobrudzone i śmierdzące ciuchy.
I bądź tu mądry, ehh.
#dzieci #rodzicielstwo #nostalgia #lata90 #hejto40plus

@zomers Mam sześciolatkę która ma różne po⁎⁎⁎⁎ne pomysły. Ostatnio wzięła łyka swojego żelu pod prysznic. K⁎⁎wa ja rozumiem niemowlak, co pcha bezrozumnie wszystko do ust, ale sześcioletnie dziecko? Najlepsze jest to, że ją namówić na spróbowanie jakiegoś nowego jedzenia to jest mission impossible. Zamknie gębę i koniec tematu, nie. Matka gotuje pyszne, zdrowe rzeczy, nieeeeee na pewno ją chce otruć. O, żel pod prysznic, ciekawe jak smakuje.
Z drugiej strony, wielu dorosłych nie ogarnia w pełni konsekwencji tego, co robią - na przykład wsiadają za kierownicę po pijaku, czy też możemy oczekiwać od takich dzieci, że przewidzą wszelkie konsekwencje swoich pomysłów? Że przemyślą to jak poważny dorosły? Sama pamiętam na przykład opierdol jaki dostałam palenie sobie małego ogniska w kątku za domem, przy samej ścianie. Starzy zobaczyli wypalone miejsce i myśleli, że ktoś nam chałupę chciał podpalić.
Wczoraj znowu była jakaś akcja i miałam rozmowę z młodą i poprosiłam ją, żeby zawsze jak wpadnie na jakiś pomysł, niech na moment się zatrzyma i pomyśli, czy mama i tata nie będą za to krzyczeć.
Jak przeczytałem ekran do kilku godzin dziennie to już miałem nie czytać dalej ale mam nadzieję, że to pomyłka.
Co do młodego uważam, że niepotrzebnie dostał karę. Przyznał się, za to należy go pochwalić. Na spokojnie jeszcze raz wytłumaczyć co się mogło stać. Możliwe, że zabrał go, żeby przypodobać się kolegom a te fajtłapy jeszcze go sprzedały.
Pojedźcie do marketu, kupcie mu jakieś sznurki, tabliczkę jak na plac budowy, żeby pobiegł do kumpli i razem mogli udoskonalić bazę.
No ja bym nie przesadzał bo każdy dzieciak coś kiedyś w życiu ukradł i ja do tej pory pamiętam jak zajebałem lizaka w warzywniaku u pani sosnowskiej A było to kilkadziesiąt lat temu. Dziecko żeby się dowiedzieć co jest złe a co dobre czasem musi zrobić coś złego żebyś ty miał pole do popisu i mógł mu wytłumaczyć także wydaje mi się że powinieneś się cieszyć że masz możliwość pokazania dziecku na dobrym przykładzie że kradzież jest zła bo gdyby dzieciak nie ukradł noża to byś nie miał takiej sposobności także to wcale nie jest taka zła sytuacja.
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
delfiny to sa pojeby. kiedys pracowalem na statku, ktory prowadzil badania sejsmiczne. zazwyczaj przy takich badaniach uzywa sie zestawu z pneumatycznym "dzialem", ktore w uproszczeniu strzela poteznym babelkiem w dno, ten babelek sie odbija i rozciagniete sensory roznej masci w dlugim przewodzie odbieraja ten odbity sygnal.
pewnego razu mielismy troche inna tecchnologie i zamiast dziala z powietrzem uzywany byl tzw. sparky, czyli zamienilismy powietrze na prad.
zasada bezpieczenstwa byla taka, ze jesli pojawily sie jakies zwierzaczki w odleglosci 50m to trzeba bylo zatrzymac urzadzenie.
i wtedy wchodza one, cale na bialo. delfiny pojeby, ktore specjalnie podplywaja blizej jak tylko prad zaczyna laskotac je po jajach. pokurwieni fetyszysci pradowi.
Zaloguj się aby komentować
@30ohm Pamiętam jak był odcinek na "Podcast wojenne historie" o tym czemu nie było powstania w Krakowie. I przez godzinę wymieniali jak bardzo państwo podziemne nie miało ludzi, zasobów, uzbrojenia i sensownego planu strategicznego na walne powstanie. I miałem w głowie tylko takie "no tym w Warszawie to nie przeszkadzało"
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować