Nazywam się @Rozpierpapierduchacz i od 20 minut jestem właścicielem portalu Hejto.

Powoli zaczynam żałować tego zakupu…


W nocy trolle, w dzień wykopki…


Zero wentylacji i brak kanalizacji robią swoje. Zgadza się, capi. Ehhhh… skłamałem… nie kupiłem tego chlewu, wygrałem go podczas pompowania od @AdelbertVonBimberstein (przegrany właściciel hejto):


- DUCHACZ, DUCHACZ, DUCHACZ… zmiłuj się, Adelberta z portalu wygnałeś


- Kolego, uczciwie na siłce przerżnąłeś


- Po twarogu się nie liczy!


- JA nie jadłem


- Ale ja jadłem za nas dwóch, niech mi dwójeczka lekką będzie…


FAKT, Adelbert nie był właścicielem… od tych wpisów mieszają mi się zmysły… A może to od twarogu?


- MÓWIŁEŚ, ŻE NIE JESZ


- @bojowonastawionaowca, ja tylko żartowałem


- Oj Duchacz, wstydu nie masz… co to jest pół kilo twarogu na takiego chłopa… Gdyby Adelebert był właścicielem to by ci pokazał jak się twaróg zjada


TYMCZASEM NA ZEWNĄTRZ PORTALU


=PTASIX= PANIE DUCHACZ, WYŁAŹ PAN Z PODNIESIONYMI PŁETWAMI. WIEMY, ŻE SIEDZISZ W SERWEROWNI. Wszystko widać, bez posiadania konta…


- Nic nie słyszy przez #firewalla, poza tym wyżłopał flakon atramentu, a ten portal jest z discorda. WIESZ ILE TAM JEST TWAROGU?! Stargało go podwójnie…


#perypetiemanata #heheszki #diy

30112c31-0013-45fb-9fd6-c3c04a0b5723

Zaloguj się aby komentować

  • Bruce McCandless podczas swojego legendarnego spaceru kosmicznego w 1984 roku. Bez linki zabezpieczającej.

  • Kontrola pojazdów – pomiar emisji dwutlenku węgla, 1985

  • Apollo 9, kosmos, 1969.

  • Naprawa anteny na szczycie World Trade Center w Nowym Jorku, 1979.

  • Automat do sprzedaży jaj kurzych, 1955


#historia #historiajednejfotografii #zdjecia #spam #tagujeboowcapatrzy

4dd6221f-8699-4490-9e0c-61e9b65d40fe
792f3e0b-fe44-41fe-8beb-4351aab147a2
6a4433b2-580e-4f27-872c-48e00ea52687
37950853-8277-413f-adbf-9c82fa467bc3
872ceb7f-d4cc-4519-94b6-5789b0ef6727

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Korzystajac z chwili, specjalnie znowu dla @PositiveRate

Mowilem, ze na ekranie mozna pierdyliard rzeczy ustawic, ale tak na szybko co jest aktualnie na moim glownym:

#barteknamorzu #marynarz #technologia #statki

f8bb13b7-5d83-48d3-b10b-74400addca9e

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj wysłałem dwie wiadomości, które nie były łatwe do wysłania.


Pierwsza, łatwiejsza - zaproszenie koleżanki na randkę. Zaspoileruje że odmówiła, ale mówi się trudno. @bojowonastawionaowca pamiętasz jak w październiku dawałeś hejtowyzwania, i mi wypadło napisanie maila do samego siebie który ma przyjść za rok? No, to już wiem że się rozczaruję kiedy do mnie przyjdzie XD


Druga - zakończenie związku. Poznałem na aplikacji fajną dziewczynę. Po tygodniu rozmów zniknęła na jakiś czas na wyjazd do innego miasta i przestała się odzywać. Myślałem że mnie zghostuje. Okazało się że była w psychiatryku i do niej wróciłem (jednak się leczy). Wczoraj natomiast mi odpisała po dwóch dniach ignorowania mnie - jest w szpitalu po próbie samobójczej. Czuję się jak śmieć że zerwałem przez SMS, ale bałem się że coś sobie zrobi jak jej to wyskoczy po wyjściu ze szpitala, a tak ma wokół siebie lekarzy więc może nic sobie nie zrobi. Mam ciągle jej rzeczy i czekam aż mi odpisze na to w jaki sposób mam je wysłać.


Nie pytam o radę jak coś. To już się stało.


Jedyne co, to po fakcie mi ktoś napisał że mogłem zadzwonić zamiast pisać SMS-a, i żałuję że tak nie zrobiłem. Jak będziecie w podobnej sytuacji to macie sugestię

#zalesie #gownowpis

No słabo że przez SMS-a, ale jak sam piszesz już się stało. Wyciągnij z tego lekcje, a dalej nie będę pisać bo nie chcesz rady i szanuje to.

Trzymaj się! Niestety czasem faktycznie się nie pomyśli, i zrobi nie tak jak trzeba. Więc trochę lekcja na przyszłość.

To mi przypomniało, coś co prawie wyparłem z pamięci. Jak koleżanka na studiach, dostała dwubiegunówki. I myślała, że jest coś między nami. Potrafiła dzwonić nawet w środku nocy, bo taki miała kaprys, lub dlaczego mnie nie ma, lub z kim jestem. Ciężki moment to był, ale w końcu ustawili jej leki, plus terapia i na jakiś czas wyszła z tego.

Zaloguj się aby komentować

Kancelaria Prezydenta uważa, że trzeba rozpocząć prace przygotowawcze do wejścia do Rady Pokoju — powiedział w środę szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz. Dodał, że KPRP chciałaby uzyskać stanowisko rządu w tej sprawie oraz poznać opinie wszystkich ugrupowań sejmowych.

Prezydent USA Donald Trump zainaugurował w styczniu w szwajcarskim Davos powołaną przez siebie Radę Pokoju. Państwa członkowskie mają być wybierane przez Trumpa na trzyletnie kadencje, chyba że zapłacą ponad 1 mld dolarów za stałe członkostwo. Trump ma być dożywotnim prezesem Rady o niemal nieograniczonych uprawnieniach.

Zatem sonda - co o tym sądzicie?

#polityka #radapokoju #politykazagraniczna

Czy Polska powinna przystąpić do Rady Pokoju?

435 Głosów

@Banan11 Generalnie powinniśmy ręcyma i nodzyma zapierać się, żeby tam wejść.

Ale jednocześnie powinniśmy robić wszystko, żeby dawać do zrozumienia, że bardzo chcemy, ale nie możemy.

Nas tam nie będzie, a Trump będzie dalej się trzymał tego co chyba sam powiedział, że PL narazie nie może, bo polskie procedury i prawo dotyczące wstępowania do organizacji międzynarodowych.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Moja babka chorowała

Wsiadła w pługa- wyzdrowiała

I mój dziadek też chorował

Popługował i ozdrowiał!

Jak Cebula źle się czuje

Niech też troszkę popługuje

A gdy spali na panewce

Walnij bracie soli kreskę!

411df1db-0e4f-4cad-bd51-9d417240e27a

Zaloguj się aby komentować

Ja to, proszę pana, mam bardzo dobre połączenie: wstaję rano, za piętnaście trzecia; latem to już widno. Za piętnaście trzecia jestem ogolony, bo golę się wieczorem. Śniadanie jadam na kolację, więc tylko wstaję i wychodzę. -No, ubierasz się pan. -W płaszcz. Jak pada. Opłaca mi się rozbierać po śniadaniu? -Aaa... fakt! -Do pekaes mam pięć kilometry. O czwartej za piętnaście jest pekaes. -I zdanżasz pan? -Nie. Ale i tak mam dobrze, bo jest przepełniony i nie zatrzymuje się. -He, he, he, he. -Przystanek idę do mleczarni -- to jest godzinka. Potem szybko wiozą mnie do Szymanowa (mleko, widzi pan, ma najszybszy transport, inaczej się zsiada). W Szymanowie zsiadam, znoszę bańki i łapię EKD. Na Ochocie w elektryczny i do Stadionu, a potem to już mam z górki. Bo tak: 119, przesiadka w trzynastkę, przesiadka w 345 i jestem w domu, znaczy -- w robocie. I jest za piętnaście siódma! To jeszcze mam kwadrans -- to sobie obiad jem w bufecie. To po fajrancie już nie muszę zostawać żeby jeść, tylko prosto do domu. I góra dwudziesta druga pięćdziesiąt jestem z powrotem. Golę się, jem śniadanie i idę spać.

Zaloguj się aby komentować

257 + 1 = 258

Tytuł: Tajemniczy ogród

Autor: Frances Hodgson Burnett

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Rok wydania: 1981

Format: papierowy

Liczba stron: 252

Ocena: 10/10


Zajęło nam to ze trzy tygodnie, ale udało się!

To jedna z naszych pierwszych tak obszernych książek z jednym wątkiem, a nie krótkimi przygodami.


Osobiście chyba nigdy nie czytałem w młodości 'bo to dla dziewuch', ale film kilka razy widziałem, chyba nawet ze szkoły byliśmy w kinie (1993 reż. Agnieszka Holland) i nawet nie był taki zły ;)

Po latach uważam za świetną lekturę, córka zachwycona opisami ogrodu i przyrody, drobnymi tajemnicami i magią życia. Co wieczór nie mogła się doczekać, a na koniec niemal każdego rozdziału pytała "Taki krótki!?"

Świetny rozwój fabuły i budowanie napięcia, pozytywne postacie i ich rozwój - no po prostu świetna dziecięca lektura, a i mi te stare wydanie czytało się z przyjemnością i fajnym 'flow'.

Fabuły nie przytaczam bo myślę, że każdy ją zna.

Teraz czas na film i bardzo jestem ciekawy reakcji córki czy będzie pokrywał się z jej wyobrażeniami (moim zdaniem to również bardzo dobra adaptacja filmowa, ja czytając miałem w głowie sceny z filmu) :D

#bookmeter #poczytajmitato #tatacontent #rodzicielstwo #ksiazki #literatura #calapolskaczytadzieciom

ff912ec2-8820-4b66-a433-20b2bc49fc6e
987033e8-cbaa-4d47-955d-53c5bb61ea7e

@zuchtomek Piąteczka! Właśnie zacząłem kilka dni temu czytać córce, 9 lat. Książkę czytałem wiele lat temu, chyba jeszcze na studiach, i dobrze wspominam. Córce też bardzo się podoba.

Zaloguj się aby komentować

@BajerOp nadziewam na widelec tak delikatnie i gryzę, później sam odchodzi z widelca jak jest dobrze nabity))

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Urzędnik MON z dostępem do niejawnych dokumentów wyjeżdża sobie na urlop do Łukaszenki, a władza dowiaduje się o tym dopiero po tym, jak on pisemnie przyznaje się do tego.

To dosłownie wygląda jak jakiś Benny Hill Show.

#polska #polityka #bialorus

d3552544-88c3-4e17-a2f6-a930b9368510

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

195 + 1 = 196

Tytuł: Koszmar z ulicy Wiązów

Rok produkcji: 1984

Kategoria: Horror

Reżyseria: Wes Craven

Czas trwania: 1h 31m

Ocena: 7/10


Jeśli macie problemy ze snem włączcie sobie ten film! Na pewno wam nie pomoże


Klasyka gatunku.


Freddy Krueger, szalony morderca dzieci napastuje grupę nastolatków w snach. Nancy po wielu tragicznych wydarzeniach postanawia stawić czoła władcy koszmarów zanim i ją zdejmie z tego padołu łez.

Miło było wrócić do tego seansu po tak wielu latach - nie oglądałam sama, więc seans był bardziej rozśmieszający. Ale fakt faktem - ten tytuł dalej broni się po latach.


Protip: jeśli wybieracie współpracownika do pokonania Frieddiego, nie idźcie na urodę - Nancy za swojego wartownika wybrała chłopaka Glenna (debiut Johnny Deppa). Glenn zawalił po całej linii, i potem musieli go wynosić wiadrami z domu.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #horror #kinozmahjongiem

91172943-a6a1-439c-be58-e7687ebd5344
9de4c17d-3e5a-4df5-9cd6-2aa0dae54df1
9bc32f87-75c1-4580-b3e6-ab7661cd3acd

Zaloguj się aby komentować