Zaloguj się aby komentować
#swiniobicie
Moja żona dziś przy śniadaniu:
"I jak wam idzie ta akcja zbiorowego bicia konia?"
Owsiankę wyplułem xD
@ruhypnol czas na nowy tag #koniobicie XD
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Kontrowersyjna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Bartłomiej Kubkowski pokonał 160 kilometrów przez zimny Bałtyk bez ani jednej przerwy i bez snu. Przeprawa trwała 56 godzin. Za piątym podejściem ustanowił historyczny rekord, zostając pierwszym człowiekiem, który przepłynął Bałtyk ze Szwecji do Polski.
Z powodu zimna, fal i skrajnego wyczerpania sportowiec zaczął mieć halucynacje. Gdy trafił do szpitala, był ledwo przytomny. Pierwszą rzeczą, o którą poprosił, były kotlety mielone i ogórki małosolne.
#wiadomoscipolska #ciekawostki
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Skończyła się muzyka w jednym kanale słuchawek. Niestety znowu kabel przy wtyczce. Zrobione jako tako na szybko, ale działa. Hajend normalnie ( ͡o ͜ʖ ͡o)
#diy #majsterkowanie


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@radziol k⁎⁎wa xD Lata mijają, ale ilość jełopów pod krawatem robiących udawane oburzenie, że ludzie przychodzą do roboty po kasę, a nie jakąś "misję firmy" dalej jest stała
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Takie upały, że pocę się jak murzyn na polu bawełny.
#czerstwyhumor #heheszki





Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zjadłem sobie kanapkę na drugie śniadanie. Bułka wieloziarnista, która lubi zostawiać cząstki ziaren między zębami. Trochę lipa w biurze uśmiechać się z resztkami jedzenia więc zawsze pod ręką mam nici dentystyczne.
Idę do łazienki, nitkuję zęby, wchodzi kolega, patrzy na mnie ze zdziwieniem i pyta:
Idziesz do dentysty?!
Nie - odpowiadam.
To po co to robisz - dopytuje po chwili.
By nie iść do dentysty - odpowiadam
Odszedł w milczeniu.
Pytanie do Was:
#lifestyle #zdrowie


Zaloguj się aby komentować
Może trochę wyolbrzymiam sytuacje, ale mam lekkiego doła jako rodzić, więc wyleję tutaj smutów na klawiaturę.
Żyjemy sobie na skraju wsi, pod większym miastem. Celowo się tam wyprowadziliśmy, aby mieć spokój od zgiełku, kiepskich sąsiadów, no i aby dzieciaki miały trochę swobodnego dzieciństwa. Mam synów 9 i 6 lat, staramy się ich wychowywać bardziej w stylu podwórkowym – ekran do kilku godzin dziennie, brak telefonów, macie biegać i broić, poznawać kolegów. No i kolegów poznają, lepszych i gorszych, ale ogólnie zaczęliśmy się cieszyć, bo poznali kolejnego kolegę mieszkającego na dawnym gospodarstwie i obok niego założyli kolejną bazę – miałem nawet zrobić spacer po ich bazach i wam kiedyś wrzucić. Ogólnie sielsko anielsko, w poniedziałek jeden nocował u drugiego, w wtorek na odwrót.
Ale do sedna. Wczoraj byli sami, pod opieką dziadków, czyli generalnie hasali do woli. Wróciliśmy wieczorem i starszy coś podejrzenie wleciał do domu, zgarnął plecak i próbuje się wyśliznąć. Jako, że dwa dni wcześniej, próbowali z strychu zdjąć akwarium, na hodowlę żab, Mżonka go przydybała i skontrolowała torbę. A tam, nóż jak na zdjęciu. Pytanie, co to, skąd to ma, pierw się migał, potem próbował uciec. W końcu się przyznał, że „pożyczył” z parapetu u kolegi, bo musiał przeciąć chaszcze do bazy. Co znaczy pożyczył, tłumaczenie, że to kradzież, a już o tym, że mogli Sobie coś zrobić, to szkoda nawet gadać – niby dajemy im być samodzielnym w kuchni, ale pod naszą kontrolą. Płacz się dopiero rozkręcił, jak się dowiedział, że ma karę, i trzeba teraz wziąć nóż, odnieść rodzicom kolegi, i przeprosić. Niestety on mocno reaguje, bo ma ADHD, więc wrzaski na pół osiedla, więc będzie nożownik, jak nic. Do tego jeszcze kumple, wzięci na spytkę, potwierdzili, że wziął ten nóż, że niby mówili mu że nie, że potem jeszcze pociął jakaś złamaną kukurydzę, no ok, potwierdzili wersję wydarzeń, ale za chwilę polecieli do bazy, aby przynieść tą kukurydzę na dowód, o który nikt nie prosił – no to już było mało koleżeńskie moim zdaniem.
No i bądź tu mądry, z tym wychowywaniem dzieci. Nie wiem teraz, czy dobrze zareagowałem, czy to dobre rozwiązanie problemu. Nie podoba mi się też, zachowanie kumpli – niby niebezpieczna sytuacja, ale z drugiej strony to dobijanie leżącego, nie za fajne. Człowiek stara się ich usamodzielniać, odklejać od ekranu, a Ci potem latają z nożem po wsi, który jeszcze buchnęli.
A na koniec Sobie myślę, co by zrobił 9 letni zomers w tej sytuacji? No nie zajumał by noża, bo i tak każdy w tym wieku miał już jakiś scyzoryk, a od kumpla pewnie nie raz dostał cegłówką lub czymś w tym stylu, po czym razem szło się nad strugę, budować tamy, aż matka zgarnęła, i kolejny dzień spuściła lanie, za pobrudzone i śmierdzące ciuchy.
I bądź tu mądry, ehh.
#dzieci #rodzicielstwo #nostalgia #lata90 #hejto40plus

@zomers Za ostro poszedłeś w jednym miejscu. To jest 9-latek, totalny dzieciak, nie powinieneś go sam wysyłać na oddanie noża i przeprosiny. Powinieneś iść z nim i wspólnie przeprosić, bo jesteś współodpowiedzialny.
Druga rzecz dyskusyjna - ale sam dyskusję otwierasz, więc zaprezentuję swoje zdanie. Moim zdaniem dziś są inne czasy i inne standardy wychowania, szczególnie jeśli idzie o bezpieczeństwo. To że tobie (i mnie również) było więcej można robić za dzieciaka, nie oznacza, że to był dobry wzorzec. Bazy, chaszcze, zadrapania, brudne ubrania, samodzielne doświadczenia z równieśnikami - to wszystko jest bardzo ok i rzeczywiście dziś dzieci mają tego deficyt. Ale 9-latek chodzący z nożem, mający tajemnice przed rodzicami - to są sygnały niepokojące. Nie powinieneś tego bagatelizować. Tu jest przestrzeń na kontakt z chłopakiem i zbudowanie zaufania - to naprawdę jest dzieciak i samodzielność to chyba nie jest dobre słowo, bo jest zbyt szerokie. On może samodzielnym być w zasadzie tylko w takim sensie, że może samodzielnie bawić się bez rodziców, ale w czasie i w miejscu, które rodzice znają i akceptują. Do prawdziwej samodzielności to takiem dziecku jeszcze daleko.
@zomers
mi się zdarzyło 2 razy ukraść coś za dzieciaka ( ͡° ʖ̯ ͡°) mimo że minęło 30 lat to nadal głupio jak sobie o tym przypominam. W każdym razie wydaje mi się że jednorazowy przypadek to nie jest koniec świata, o ile się mu wytłumaczy, zrozumie i wyciągnie lekcje, to może nawet lepiej że się nauczy na jakimś chińskim nożyku niż jakby za 5-10 lat na coś większego połasił.
Nóż w wieku 9 lat? Jak wielokrotnie wypisane wyżej - nauczyć BHP i niech ma.
Nie podoba mi się też, zachowanie kumpli – niby niebezpieczna sytuacja, ale z drugiej strony to dobijanie leżącego, nie za fajne
A to też spoko nauka, niech się uczy nieco ograniczonego zaufania do innych, że jak przypał to mogą cię sprzedać
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Witam państwa z nowego stanu skupienia - bezrobotny
Jeszcze tylko zakończyć L4 i będzie idealnie.
#pracbaza #praca #bezrobocie
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna

Estoński rząd ponownie podnosi temat budowy tunelu pod Zatoką Fińską, który miałby połączyć stolicę Estonii – Tallin – z Helsinkami, stolicą Finlandii. Szef estońskiej dyplomacji Margus Tsahkna w środowym wywiadzie podkreślił, że taki korytarz transportowy byłby strategicznym ogniwem, łączącym...