Ja kiedy sugerowałem żonie żeby zaczęła brać omega-3, ale nie brała dopóki lekarz jej nie powiedział żeby zaczęła brać omega-3:
P.S.
Ej, patrzcie, herbata o smaku @GazelkaFarelka
#mezczyznamazawszeracje
#zdrowie #zwiazki #omega3 #mala_mi



Ja kiedy sugerowałem żonie żeby zaczęła brać omega-3, ale nie brała dopóki lekarz jej nie powiedział żeby zaczęła brać omega-3:
P.S.
Ej, patrzcie, herbata o smaku @GazelkaFarelka
#mezczyznamazawszeracje
#zdrowie #zwiazki #omega3 #mala_mi



Zaloguj się aby komentować
W telewizji sporo reklam, to widzę jakieś porównanie i widzę, że pojawiła się nowa kategoria reklam - leki na stres i zły nastrój. Depresanum, positivum i inne takie. Widać tendencję w narodzie.
Swoją drogą - tabletki na stres xdd za⁎⁎⁎⁎sty sposób.
#telewizja #zdrowie #zdrowiepsychiczne
Zaloguj się aby komentować
Wesołych świąt i miłego seansu
https://www.youtube.com/watch?v=Ps2U0ZmHGaM
Ginekolog mówi o wielkości pochwy, squirtingu, wydzielinach, punkcie G i o problemach w łóżku, z samooceną... I pytania od widzów.
#seks #sex #zwiazki #zdrowie #edukacjaseksualna
Zaloguj się aby komentować

Euronews Health omawia niektóre z najważniejszych tegorocznych osiągnięć medycyny. W tym roku dokonano ważnych postępów naukowych, które mogą z czasem odmienić opiekę zdrowotną dla milionów ludzi na całym świecie. Euronews Health przejrzało wiodące czasopisma medyczne, by wyłowić najbardziej...
Wpis @Vekh skłonił mnie do zbadania ciśnienia. Dzisiaj dosyć wysoko, średnio jest ok. 120/65.
#zdrowie #cisnienie

Zaloguj się aby komentować
Dziś już pewnie będę czym innym zajęty, więc dużo zdrowia - zwłaszcza dla tych, którzy o nie walczą - dla Was i Waszych rodzin.
Samotnym, niech samotność służy (podobno wzmacnia kreatywność), tym, którzy samotności nie lubią, by odeszła.
Pieniędzy, też dużo. Szczęścia tyle, by nie było pecha i generalnie Wesołych Świąt Bożego Narodzenia.
M
#hejtoswieta #wigilia #zdrowie #pieniadze
Zaloguj się aby komentować
No i tak to się podziało, że na święta mi rozrusznik wszczepili
Od tego się zaczęło.
Poszedłem do LuxMedu na wizytę zupełnie niezwiązaną z kardiologią, ale system zalecił pani doktor kontrolę ciśnienia. Wyszło tak 160 na 95. Pani doktor stwierdziła, że w zasadzie można mnie na holtera umówić.
Tak też uczyniłem - holter ciśnieniowy pokazał nadciśnienie, ale również nieprawidłowości.
Nadszedł czas na holtera EKG. Założyłem w czwartek a w piątek zdjęcie. Wyniki do dwóch, tygodni, powiadomi pana aplikacja.
Powiadomił mnie kardiolog w sobotę o 19. Blok przedsionkowo komorowy 4:1 drugiego stopnia. Pauzy ponad 5s. Dziwnic po ZRM.
Tak zrobiłem - na SORe wyśmiali zarówno mnie jak i specjalistów kardiologów z LuxMedu i po kilku badaniach odesłali mnie do domu.
To był koniec listopada.
Skoro blok PP 2 stopnia został wyśmiany na SORze to stwierdziłem, że zajmę się tym co rozumiem - nadciśnieniem. Zapisałem się do kardiologia i na pierwszej wizycie pokazałem również odczyt z holtera. Wtedy usłyszałem po raz pierwszy, że kwalifikuję się na rozrusznik.
Trochę mi uszy zwiędły, ale pani doktor nie była stanowcza - może to bezdech, może przypadek. Bezdech zbadać, holtera powtórzyć.
Bezdech badany w szpitalu,, więc w międzyczasie wizyta u pulmonologa po skierowanie a w efekcie najbliższy termin na takie badanie we wrześniu. Super.
No to jedziemy z powtórka holtera. Wyniki nieco lepsze (pauzy krótsze), ale szału nie ma. Umawiam wizytę do pani kardiolog na 22 grudnia. Specjalnie jadę godzinę w jedną stronę do biura, aby móc wyjść wcześniej, odrobić później i być na wizycie. Konsultacja na 13 a o 10 dzwonią, że niestety odwołują.
Niech to pech.
Na szybko dżuma konsultacji telefonicznej byleby z kardiologiem. Jest o 17.
Przez telefon słyszę, że mam udać się do najbliższego szpitala kardiologicznego. Blok PP 2 stopnia mimo, że na razie bez objawów może się przekształcić w stopień 3 a wtedy może po mnie karetka nie zdążyć.
<wtf.jpg.> No dobra, nie ma żartów. Tym razem, na skutek namowy żony, zamiar do naszego powiatowego szpitala pojechałem do Zabrza - SCCS to chyba nie w kij dmuchał.
Na poczekalni kilka osób, ale triażysta po zapoznaniu się z moim skierowaniem nadał mi prio.
Niedobrze kurde.
Władowali mnie na oddział. Holter EKG. Może to nic takiego - jutro lekarz zobaczy.
Dnia kolejnego lekarz powiedział mniej więcej tak: masz pan panie Vekh blok 2 stopnia. W tym wieku jeszcze pan kompensujesz, ale wiekiem będzie coraz gorzej. Przyczyny? Od covida po boreliozę przez zatrucie. W zasadzie nieważne bo taki jest efekt a tylko to możemy leczyć. Wszczepiamy czy nie?
Stwierdziłem, że średnio byłoby stracić przytomność w trakcie trasy autostrada razem z rodziną - wszczepiajcie.
Tego samego dnia (wtorek) miałem już urządzenie w klacie. Zabieg spoko, znieczulenie miejscowe (i, hehehe, fentanyl). Trochę zimno bo to jednak w samej bieliźnie człowiek na przygotowaniu.
Po⁎⁎⁎⁎na akcja, ale podobno mają teraz wysyp młodych ludzi, o których byście nie pomyśleli, że mogą mieć rozrusznik. Mój lekarz w ubiegłym tygodniu 18 latka "robił".
Akcja po⁎⁎⁎⁎na strasznie, ale cóż począć.
W sumie to mam nadzieję, że dzisiaj mnie wypiszą, zobaczymy.
Gdyby nie to, że za pierwszym razem ttlrafiłem do powiatowego to dawno byłbym już po a tak to lipa. No, ale nie ma co - ważne że wszystko się udało.
Pozdrowionka.
P.S. za wszelkie błędy przepraszam - na telefonie się niezbyt wygodnie pisze.
#szpital #zdrowie #zalesie

@Vekh https://www.youtube.com/watch?v=GKnAWcWnJJc&list=RDGKnAWcWnJJc&start_radio=1
Mam robo-matkę, bo ma biodro wymienione na tytan.
Zaloguj się aby komentować
Czy znacie kobiece imię Tradycja? Ludzie mają różne przedświąteczne tradycje. Jedni lepią wspólnie pierogi przy kuchennym stole, inni kupują razem choinkę i ją ubierają, jeszcze inni zaliczają krótki city break i odwiedzają któryś z jarmarków świątecznych, w Polsce lub za granicą.
Ja mam dwie świąteczne tradycje, ale tylko jedna jest przyjemna. Gdy rozpoczynam podróż do rodzinnego domu, zawsze słucham świątecznego mixa DJ Smurfa, w którym można usłyszeć największe hity.
Serdecznie polecam:
https://on.soundcloud.com/ZkJvvzzX7Xqnw1ORQv
Drugą tradycją jest niestety przedświąteczne osłabienie odporności.
Nie wiem który to już rok z rzędu, ale chyba czwarty.
Walczę 3. dzień, ale co rusz mam nowe objawy. Raz zimno, raz słabo, raz leje się z nosa, raz całe zaczerwienione gardło. Normalnie czuję się jak kulka na ruletce, co ostatecznie wypadnie?
Z tej okazji zdradzę Wam przepis na Sprawdzony Klasyczny Uzdrawiający i Regenerujący Wywar Oddalający Leczenie, w skrócie SKURWOL.
Przyznam uczciwie, że SKURWOL nie jest przypadkową nazwą. Jest to napitek ohydny i odrażający, ale najlepiej jest przejść od razu do składników:
500 ml wrzącej wody
2 łyżki zmielonego pieprzu
2 łyżki ostrej papryki
2 łyżki kurkumy
20 gramów imbiru potraktowanego moździerzem
Pocięta cytryna
3 ząbki wyciśniętego czosnku (ale polskiego, a nie tego hiszpańskiego chujstwa)
3 łyżki miodu (po przestygnięciu)
Tak sporządzona mikstura jest prawdziwym sztosem. Termogeniczna bomba, po której człowiek tak samo poci się, jak śmierdzi. W moim przypadku, kolejnego dnia rano z reguły jest już dużo lepiej.
Tak więc jakby łapała Was jakaś infekcja, to polecam SKURWOLA, ale bardziej polecam nie chorować. Piątka!
#zdrowie #chorujzhejto
Zaloguj się aby komentować
Hej hejtokoksy, krótka historia i pytanie do znawców.
Od ponad 10 lat trenuję capoeirę hobbystycznie. Około 5 lat temu dorzuciłem do tego muay thai i trening siłowy. Ogólnie wygląda to tak, że 5 dni w tygodniu (praktycznie nieprzerwanie od 5 lat - w tym czasie miałem może 2–3 tygodniowe przerwy; wiem, debil ze mnie - uzależnienie od dopaminy, endorfin - uwielbiam ćwiczyć) zaczynam od treningu siłowego (około godziny), a potem dokładam godzinę różnych sztuk walki.
Jakiś czas temu poczułem ukłucie pod łopatką - okolice mięśnia równoległobocznego mniejszego. Oczywiście zignorowałem to (patrz wyżej - debil ze mnie). Ćwiczyłem normalnie, ból nasilał się i znikał na przestrzeni lat.
W końcu, dwa tygodnie temu, podczas pracy z workiem i skrętu tułowia coś jebło. I to konkretnie. Ból był ostry, jakby ktoś wbił mi w to miejsce szpikulec. Mogłem złapać oddech tylko do połowy.
Wróciłem do domu i przez kilka dni pracowałem z piłką tenisową - trochę się uspokoiło, ale nadal to czuję. W międzyczasie byłem na masażu sportowym - masażysta powiedział, że lewa łopatka jest jakby bardziej wysunięta niż prawa.
Zrzucam to na fakt, że od wielu lat większość kopnięć z ziemi wykonuję z lewej strony opierając moje 80 pare kg na lewej ręce - eksplozywnie i na krótko ale mimo wszystko, podobnie jak stanie na lewej ręce i wszelkie jednoreczne akrobacje. Wymasował mi masę węzłów, ale ból z tyłu wciąż się utrzymuje.
Macie jakieś porady - poza oczywistą opcją kilku tygodni bez siłowni?
#hejtokoksy #silownia #zdrowie
Zaloguj się aby komentować
Ehhh, jestem na etapie, gdzie moja rodzina poraz kolejny, mimo jasno postawionej granicy, próbuje ją forsować, wywołując u mnie skrajnie negatywne emocje. Cale szczęście, że na święta będę w rodzinnym mieście i przypomnę, że moja granica, to nie prośba, tylko ultimatum. .
Jeszcze jeden taki przypadek i zdecydowanie ograniczam kontakt z tą osobą, nie ważne jak bliska byłaby to rodzina.
Po kilku latach, życia w codziennym stresie, w końcu czuje się sprawczy. Czuję, że wyznaczając jasno granice i nie ujmując sobie kosztem bycia lubianym, jestem wartościowy. Ba, czuję się w końcu doceniony, a tego docenienia nie miałem całe dzieciństwo, ani później dorosłe życie. Nauczyłem się być mężczyzną od nowa, nauczyłem się szacunku do samego siebie od absolutnych podstaw, po kolei wycinając relacje, które absolutnie mi urągały. Po usunięciu tych toksycznych oparów, w końcu zacząłem oddychać. Pierwszy raz, od niepamietnych czasów, stojąc przed lustrem zobaczyłem człowieka, którego naprawdę szanuję i kocham całym sercem. Znalazłem ten jeden brakujący punkt układanki, który był skutecznie ukrywany, poprzez matkowanie, "złote rady" tzw. "przyjaciół" itp. Samotność, banicja i odrzucenie jednak miały swój pozytywny wpływ.
Czasami właśnie w tym bólu samotności zaczynasz dostrzegać coś, co wykrzykiwane jest wszem i wobec, ale masz tak przefiltrowane i pokrzywione obrazy samego siebie, że nie jesteś w stanie tego dostrzec.
Cieszę się, że przeszedłem przez to piekło i mogłem komentować to pod tagiem #dziennikdepresji. Cieszę się, że mogłem wziąść udział w #hejtopaka, w której dostałem cudowny list z życzeniami, od zupełnie obcej mi osoby. Cieszę się, że nauczyłem się filtrować ludzi i nie zaniżać swojej wartości, bo zaiste jest ona o wiele większa, niż mi się wydawało jeszcze pół roku temu.
Za chwilę są moje urodziny, a ja od niepamiętnych lat jedyne czego życzę sobie to poprostu czuć się dobrze. I oto życzenie się w końcu spełniło.
Co to ma wspólnego z początkiem mojego wpisu? **Otóż, nigdy więcej nie pozwolę sobie na naruszanie swoich granic, przez absolutnie nikogo, bo jestem kimś kto był w piekle, ale wyszedł z niego - silniejszy. **
#psychologia #zdrowie

Zaloguj się aby komentować
Nie dało sie jako znalezisko więc dodaję tak.
https://www.jaist.ac.jp/english/whatsnew/press/2025/12/17-1.html
Zespół badawczy kierowany przez prof. Eijiro Miyako odkrył, że bakteria jelitowa izolowana z płazów i gadów potrafi całkowicie eliminować guzy po pojedynczym podaniu.
Badacze wykazali, że naturalne bakterie z jelit tych zwierząt mogą połączyć bezpośrednie zabijanie komórek nowotworowych z aktywacją układu odpornościowego, co prowadzi do kompleksowego zniszczenia guza.
W tekście jest podkreślone, że ta metoda przewyższa skuteczność standardowej chemioterapii i immunoterapii, nie powodując przy tym negatywnego wpływu na zdrowe tkanki.
Bakteria Ewingella americana wykazuje dwutorowy mechanizm:
Selektywne niszczenie komórek nowotworowych poprzez gromadzenie się w środowisku guza.
Stymulację układu odpornościowego — aktywuje T-komórki, B-komórki i neutrofile, które wspierają eliminację nowotworu.
W modelu mysiego raka jelita grubego pojedyncze dożylne podanie bakterii doprowadziło do 100% całkowitej remisji nowotworu.
Bakteria nie kolonizuje normalnych narządów, jest szybko usuwana z krwiobiegu i wywołuje jedynie krótkotrwałą, łagodną odpowiedź zapalną.
#nauka #zdrowie #ciekawostki
Zaloguj się aby komentować
Takie przedstawianie wyników badań wg mnie delikatnie podchodzi pod manipulację. Autor niby podaje wszystkie dane zgodnie zgodnie z prawdą, ale co to dokładnie oznacza, rozumieją dopiero ludzie siedzący w nauce. Dobrą praktyką edukacyjno-informacyjną jest klarowne pisanie o tym, co zostało udowodnione, a co nie i dlaczego. Po to, aby mniej świadomi czytelnicy zrozumieli istotę badań, zbudowali prawdziwy obraz mentalny.
A zatem, udowodniona została korelacja jedynie z pierwszego i drugiego obrazka.
@bartek555 to nie jest przytyk do Ciebie. Dobrze, że się interesujesz, czytasz takie rzeczy i podajesz dalej :) Uważam, że ta treść wymagała uzupełnienia.
Rozwinięcie klasyfikacji: W medycynie opartej na dowodach (EBM), klasy dowodów określają siłę rekomendacji, przy czym Klasa I oznacza, że leczenie jest korzystne i zalecone (najsilniejsze dowody: metaanalizy, RCTs), a Klasa II (z podziałem na IIa i IIb) oznacza sprzeczne dowody lub słabsze potwierdzenie skuteczności, gdzie IIa jest bardziej za, a IIb mniej, z kolei Klasa III to procedury niezalecane, a poziomy dowodów (A, B, C) określają jakość badań (A - najsilniejsze, np. wiele RCTs; C - najsłabsze, np. opinie ekspertów).
Klasy zaleceń (Siła dowodu)\\ Klasa I: Dowody i/lub powszechna zgoda, że interwencja jest korzystna/skuteczna; zalecana.\
Zaloguj się aby komentować

Bioniczna trzustka cATMP
#gownowpis #zdrowie
Kurla nie wiem który raz od jesieni, ale znowu mam zatkany nos
Na tyle zatkany, ze....dostalem zadyszki jedząc kanapke xdxd. Musiałem przerwać na 5' żeby złapać oddech xd no chyba ze to #hejto30plus wjeżdża xd
Zaloguj się aby komentować
To nie jest „zwykły sezon”. Grypa A(H3N2) i liczby
Ciekawy post przeklejony z Reddit
Cześć, W nawiązaniu do rosnącej liczby kaszlących osób w biurach i komunikacji miejskiej, zebrałem krótki "SITREP" (raport sytuacyjny). Wiele osób pyta: „O co tyle hałasu, przecież grypa jest co roku?”.
Odpowiedź tkwi w danych. Spójrzmy na liczby z krajów, które falę mają już za sobą lub są w jej szczycie. To, co widzimy, to nie jest standardowa "górka", to statystyczny ewenement.
# 1. Co było (Japonia, USA, UK)
Zanim fala dotarła do nas, przetoczyła się przez inne kraje, dając nam wyraźne sygnały ostrzegawcze (tzw. *early warning signals*). Wspólny mianownik? Bezprecedensowa dynamika.
**Japonia (Pionowy wzrost):** Tamtejszy [system raportowania](https://kidss.city.kawasaki.jp/en/realsurveillance/report?chart=1 ) opiera się na liczbie przypadków na jedną placówkę medyczną.
**Wniosek:** Japonia przebiła poziom alarmowy w tempie najszybszym od 10 lat. Krzywa na wykresie nie przypominała pagórka, ale ścianę. System nie klęknął przez „nowego śmiertelnego wirusa”, ale przez czystą matematykę – wolumen chorych w krótkim czasie był miażdżący.
**USA i UK (Powyżej średniej):**
* **USA:** [Dane CDC](https://www.cdc.gov/fluview/surveillance/2025-week-49.html ) pokazują, że krzywa zachorowań i hospitalizacji w obecnym sezonie wystartowała znacznie wcześniej i bardziej stromo niż wynosi 5-letnia średnia (baseline). To nie jest lekkie odchylenie, to wyraźna anomalia w dynamice.
* **UK:** Podobny trend – gwałtowny wzrost przyjęć do szpitali z powodu grypy, znacznie przekraczający standardowe scenariusze z poprzednich lat o tej porze roku.
# 2. Co jest (Polska – Tu i teraz)
Patrząc na nasze raporty (eZdrowie), realizujemy ten sam scenariusz „pionowego wzrostu”:
* **Dynamika**: Jeszcze niedawno byliśmy na poziomie błędu statystycznego (\**6** zachorowań na 100 tys.). W [ostatnim raporcie](https://ezdrowie.gov.pl/portal/home/badania-i-dane/raport-o-chorobach-zakaznych?fbclid=IwY2xjawOsv2ZleHRuA2FlbQIxMABicmlkETFpZDdHeVFRN1FPNG1kQ0NSc3J0YwZhcHBfaWQQMjIyMDM5MTc4ODIwMDg5MgABHrVnLdyi_nn0LyBPnRiHDXKTNLXTrfn6fOTxvBUQC2hmmKk8UXOhj2BoQawH_aem_SFHBe-1hsNxYor3cLjS2rQ ) podbijamy do \**37**/100 tys.
* **Wariant**: Dominuje A(H3N2). Ten szczep (szczególnie subclade K) charakteryzuje się tym, że świetnie omija naszą „niezaktualizowaną” odporność, przez co błyskawicznie kosi całe biura i przedszkola.
# 3. Co będzie (System Stack Overflow)
To prosta matematyka przepustowości (throughput):
* **Zator, nie pomór**: Jeśli 100 tysięcy ludzi zachoruje na przestrzeni 3 miesięcy – system to wchłonie. Jeśli zachorują w ciągu 2 tygodni (a taki mamy trend) – system się korkuje.
* **Konsekwencje**:
1. Szpitale: SOR-y i oddziały pediatryczne już się zapełniają (sygnały np. z Krakowa).
2. Codzienność: Braki kadrowe w pracy, zamknięte grupy w przedszkolach, braki leków w aptekach (bo łańcuchy dostaw nie wyrabiają z nagłym popytem).
3. Święta: Kumulacja fali nałoży się na Wigilię.
**TL;DR:** Nie bójcie się, że ten wirus was „zabije” (chyba że jesteście w grupie wysokiego ryzyka), ale bójcie się paraliżu, jaki wywoła. To nie jest „zwykły sezon”, bo zwykły sezon jest rozłożony w czasie. To jest skondensowana fala uderzeniowa. Jeśli możecie – chrońcie się (maski w tłumie, higiena), żeby nie dokładać cegiełki do tego zatoru.
**P.S.** W redagowaniu i formatowaniu tego tekstu wspomagałem się sztuczną inteligencją (AI)
#wiadomoscipolska #ciekawostki #zdrowie


Nie wiem, jak byłem chory właśnie, to w czwartek mnie walnęło nagle, zaczęło lecieć z nosa. W piątek wziąłem L4, w sobotę czułem gardło, w niedzielę było już lepiej, dziś już jest normalnie. Żadnych leków. No i funkcjonowałem normalnie. Chyba nigdy mnie grypa nie zmogła tak, żebym był naprawdę osłabiony. Teraz pytanie: to ja mam tak za⁎⁎⁎⁎ste leukocyty, reszta ma tak zepsutą odporność (bo np znajoma choruje co chwilę, a druga co chwilę ma zatoki walnięte) czy może to nie była prawdziwa grypa #pdk
Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
#zdrowie
Idziesz na badania krwi, dostajesz wyniki po dwóch dniach, idziesz je odebrac. Potem je fizycznie odbierasz. Następnie zapierdalasz z nimi do miasteczka 20km obok, żeby je łapiduch zinterpretował. To ma być ta cyfryzacja NFZ ?
Zaloguj się aby komentować
Ja kiedy nagle wyłączyło mi się podświetlenie nocne w telefonie
Chyba na serio ustawię je na 24h na dobę.
#zdrowie #oczy #poranek #paczenie #bekazsiebie


Zaloguj się aby komentować
Niewygodna prawda:
Metabolizm nie zwalnia do wieku 60 lat. Pozniej zwalnia, ale niezbyt drastycznie.
#hejtokoksy #zdrowie #dieta
Zaloguj się aby komentować