#zdrowie

18
2559

Bariera jelitowa, czyli z d⁎⁎y do mózgu.

Przyznam szczerze, że jak pierwszy raz natrafiłam na to hasło "rozszczelnienie bariery jelitowej", to zabrzmiało tak, że w głowie od razu włożyłam sobie to do zakładek "dla szurów", obok bioenergoterapii i strukturyzowanej wody.


Jednak jest to poważny, naukowy fakt. Pisałam już o roli błonnika i mikrobiomu jelitowego, wspominając dosyć pobieżnie o chorobach neurodegeneracyjnych i psychicznych, skorelowanych z jego ubogą kondycją. Niedawno natrafiłam na informacje, które dostarczają więcej wyjaśnień, że nie jest to jedynie korelacja, ale jaki mechanizm przyczynowo-skutkowy za to odpowiada.


Otóż rzeczywiscie istnieje coś takiego jak bariera jelitowa. Jest to wyściółka jelita, biologiczna membrana, która chroni organizm przed przenikaniem niekorzystnych substancji i patogenów do organizmu, wpuszczając tylko te pożądane. Zapora na granicy między tym, co przychodzi z zewnątrz, a wnętrzem naszego organizmu (topologicznie rzecz biorąc wnętrze naszych jelit to zewnętrzna strona naszego organizmu, jak dziurka w pączku z dziurką, tylko dużo dłuższa i bardziej kręta). Membrana to warstwy śluzu, nabłonka jelitowego, mikrobioty oraz komórek układu odpornościowego, krwionośnego i nerwowego, które prowadzą identyfikację Friend or Foe.

W wyniku nieprawidłowej diety, która nie dostarcza dla mikrobiomu jelitowego odpowiedniej pożywki (ubogiej w błonnik, wartości odżywcze, składającej się z wysoko przetworzonych produktów, bogatych w łatwo przyswajalne węglowodany - zwłaszcza cukier, a także alkoholu), korzystny mikrobiom zaczyna zanikać. Kiedy twoją codzienną dietę stanowi przetworzone jedzenie i alkohol, to tak jakbyś przestał płacić wypłatę żołnierzom stojącym na granicy, a zaczął ich lać po ryju. Błonnik stanowi zarówno śluzową wyściółkę jak i pokarm dla bakterii, więc przy jego niedoborze w pożywieniu, bariera zaczyna słabnąć i rozszczelniać się, pozwalając na wnikanie niepożądanych substancji i patogenów do naszego organizmu. W odpowiedzi na te patogeny, organizm reaguje stanem zapalnym. Poziom tego stanu zapalnego jest adekwatny do stopnia uszkodzenia bariery, czesto objawia się jedynie stale delikatnie podniesionym cRP w badaniu krwi.

Mimo, że nie jest to odczuwalne, toczący się latami przewlekły stan zapalny w organizmie wywołuje wiele zniszczeń. Sprzyja chorobom autoimmunologicznym (czyli całe spektrum różnych chorób, od tarczycy po choroby skóry), osłabia barierę krew-mózg, powodując wnikanie niepożądanych elementów do mózgu, które powodują degenerację nerwów, a co za tym idzie z kolei całe spektrum chorób neurodegeneracyjnych (alzheimer, parkinson) i psychicznych (depresja, schizofrenia).

Stwierdzenie "jesteś tym, co jesz" jest jak najbardziej dosłowne jak tylko może być, bo twój sposób odżywiania ma nie tylko wpływ na twoje ciało, ale także niezaprzeczalny medycznie wpływ na funkcjonowanie twojego mózgu i twoją psychikę.

A czy ty dziś spożyłeś już swoje 20g błonnika dziennie?

#dieta #zdrowie #ciekawostki

Poszukajcie sobie informacji o takim kosmicznym wynalazku jak bakteriofagi zanurzone w śluzie jelitowym. Są w takiej pozycji, że ich "nóżki" wystają do środka przewodu pokarmowego i wyłapują bakterie do pożarcia. Dziwnym trafem są to głównie potencjalne patogeny. Zaś nasze organizmy je tolerują.

Niektórzy naukowcy sugerują, że tak wyglądały pierwotne, prymitywne układy immunologiczne.

Nie pamiętam, w której książce o tym przeczytałem. Temat zrył mi beret.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#wiadomosciswiat #ciekawostki #zdrowie

Co jest grane z ochroną zdrowia w Wielkiej Brytanii? NHS to ichni odpowiednik naszego NFZetu. Jeden z parlamentarzystów podniósł w mediach głos, że docenianie innych kultur w WB chyba posunęło się dużo za daleko. NHS twierdzi, że małżeństwa w pierwszej linii kuzynostwa mają wiele zalet i w sumie są OK, pomimo ryzyka zniekształceń u potomstwa xDD

Myślałem, że to zarzutka, jak zobaczyłem screena, no ale nie - szybko znalazłem artykuł (podlinkowany).

Domyślam się, że to krok w stronę akceptacji zwyczajów kultywowanych przez świeżo-nabytych obywateli z krajów mocno odległych kulturowo, ale... WTF!?

https://www.telegraph.co.uk/news/2025/09/28/nhs-supports-first-cousin-marriages-birth-defect-risk/

5df604c4-ff69-4d4f-b91d-e07c5f6011a6

Zaloguj się aby komentować

Ze trzy razy już przechodziłem Covid, pierwszy był ciężki ale następne już lżej bo uklad odpornościowy się nauczył.

Za to wiosną miałem grypę i miesiąc wycięty z życiorysu. Covid przy tym to jest mały pikuś.

Zaloguj się aby komentować

Hej!


Dopadło i mojego chłopa - że jakoś po covidzie zaczął tracić włosy i jakoś się to nie zatrzymało

Czy ktoś z Was mógłby polecić jakiś szampon na porost włosów?

#wlosy #modameska #zdrowie

Może zacząć od brania finasterydu i monoksidylu, który i tak by musiał brać po przeszczepie. Czasami efekt jest na tyle zadowalający, że można przełożyć przeszczep na przyszłość. Do zdobycia u dermatologa prywatnie, który zajmuje się włosami.

Zaloguj się aby komentować

Przypałętał się patafian do domu albo na którymś zwierzaku, albo stara przyniosła z grzybów. Tak czy inaczej dobrze, że udało się go zobaczyć zanim kogoś dziabnął i złapany został na tą rolkę od supełków na odzieży.

#kleszcze #zdrowie #pasozyty

27ecd768-9098-4ecc-9757-77bc624dd4bd

Zaloguj się aby komentować

@A_a Sucharek:

Mrówek do żyrafy:
- Daj d⁎⁎y, długo nie miałem kobiety.
Żyrafa na to:
- Jesteś taki mały, że nawet nie poczuję.
Mrówek:
- To co ci zależy, daj!
Żyrafa się zgodziła, mrówka weszła po nodze na żyrafę i kopuluje.

Ale żyrafie w trakcie wkręciła się szyja w druty telegraficzne i j⁎⁎⁎ął ją prąd...

- Ałaaa! - zaryczała...

Na to mrówek:

- Co? Boli? Ma boleć!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

"Kiedyś tego nie było" - krążą poglądy, że w ostatnich czasach mamy "epidemię ADHD i autyzmu". Jedni twierdzą, że "teraz wszyscy mają, bo jest to teraz modne", inni obwiniają szczepionki czy paracetamol, a jeszcze inni wskazują (poniekąd słusznie), że kiedyś nie było powszechnej diagnostyki i wiedzy w tym temacie, więc osoby z problemami były po prostu "wioskowymi głupkami i dziwakami".


Być może jednak jest faktycznie przyczyna zewnętrzna, która powoduje przyrost tego typu chorób w ostatnich czasach?


Jedną z takich potencjalnych przyczyn jest otyłość oraz wysokie poziomy glukozy we krwi matki (nieleczona cukrzyca). Naukowcy sugerują, że ekspozycja mózgu płodu na wysokie poziomy glukozy prawdopodobnie powoduje nieprawidłowości w rozwoju mózgu, takie jak autyzm, adhd, a także zwiększa szansę na zaburzenia psychiczne jak agresja, zachowania kompulsywno-obsesyjne, depresja czy schizofrenia. Winę za epidemię tego rodzaju zaburzeń ponosiłaby więc otyłość i dieta oparta na przetworzonym jedzeniu, bogata w łatwo przyswajalne węgowodany i cukier.

Wygląda na to, że dieta w ciąży nie tylko ma wpływ na komplikacje zdrowotne związane z samą ciążą i porodem, nie tylko na metabolizm i skłonności do otyłości dziecka w przyszłości, ale także może mieć wpływ na jego osobowość i psychikę. A dbanie o prawidłową masę ciała przed i w trakcie ciąży to nie tylko kwestia "samolubnej" matki, która myśli tylko o tym, żeby mieć ładną figurę, ale wyraz troski o rozwijające się potomstwo.

Dieta niskowęglowodanowa, z produktami o niskim indeksie glikemicznym w ciąży? Myślę, że warta rozważenia.

https://www.medicalnewstoday.com/articles/diabetes-in-pregnancy-may-increase-childs-autism-adhd-risk
https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0165032725002149

https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC10352101/

P.S. Należy oczywiście zawsze pamiętać, przy tego typu badaniach że korelacja nie oznacza kauzacji. Jeden z profesorów sugeruje - i byłoby to warte zbadania - że zarówno cukrzyca i otyłość matki jak i problemy dziecka mogą wynikać z czynników genetycznych. Czyli spektrum autyzmu/adhd/problemów neurologicznych u matki mogłoby powodować nieprawidłowe żywienie, objadanie się, nadwagę i to samo zaburzenie być przekazywane dziecku. Słowem, warto byłoby przeprowadzić badania, uwzględniające zaburzenia neurologiczne również u matek, a następnie odfiltrować dane.

#ciekawostki #dieta #zdrowie

Fragmentacja diagnostyczna i hiperklasyfikacja chorobowa. To aktualny problem ADHD. Zarówno przy wspieraniu dorosłych którym utrudnia życie jak i rodziców takich dzieci.

Nie ma wysypu zachorowań, jest wysyp diagnoz. Dzieciaki albo były ,,normalne: albo ,,dziwne", poprzednie pokolenia tak samo. A dzisiaj dorośli ludzie się zaczynają zastanawiać bo coś mocniej zaczyna przeszkadzać w codziennym życiu, nie olewają sprawy i szukają pomocy. I nie boją się o tym mówić, a skoro im to odmieniło życie na plus to chcą uświadamiać innych, dlatego tak się to niesie.

Zaloguj się aby komentować

Twaróg – sekretna broń męskości, o której nie mówi ci nikt!

Panowie, jeśli ostatnio zauważyliście, że wasza potencja ledwo zipie przy widoku romantycznej kolacji, nie szukajcie daleko. Nie, to nie kolejna tabletka, suplement ani trening z YouTube’a. Kluczem do sukcesu… jest twaróg! Tak, dobrze przeczytaliście – biały, kremowy, niepozorny twaróg.

Dlaczego twaróg? Po pierwsze, jego białko jest tak czyste, że organizm niemal czuje się zobowiązany do działania. Po drugie, zawiera kazeinę – magiczny składnik, który według najnowszych (wymyślonych) badań powoduje, że testosteron śpiewa, a erekcja tańczy salsę.

Naukowcy z Instytutu „Nie do końca poważnych badań” odkryli, że regularne spożywanie twarogu rano, wieczorem, a czasem nawet między śniadaniem a obiadem… zwiększa szanse na romantyczne sukcesy średnio o 73,5%. Co ciekawe, statystyki te zostały przeprowadzone na 3 osobach – w tym jednym labradorze, który uwielbia ser twarogowy.

Jak stosować twaróg, by odczuć pełnię mocy?

1. Śniadanie: Twaróg z miodem i orzechami – na energię i subtelny dreszczyk emocji.

2. Lunch: Kanapka z twarogiem i rzodkiewką – bo nie tylko ser, ale i chrupiące warzywo pobudza.

3. Kolacja: Twaróg na ciepło z odrobiną masła – dla romantycznej atmosfery i… no, wiecie.

Efekty uboczne? Możliwe, że partnerka zacznie pytać, czy przypadkiem nie przeszliście na dietę „supermocy”. Możliwe też, że zapragnie więcej kolacji z twarogiem – i kto wie, może to najzdrowsza strategia w walce o miłość i namiętność.

Pamiętajcie jednak: twaróg działa najlepiej w połączeniu z uśmiechem, dobrym humorem i przekonaniem, że nic was nie powstrzyma… nawet brak kofeiny.

#ciekawostki #zdrowie

c1e1b30b-5440-4d62-8e01-52277f568516

Zaloguj się aby komentować

@bartek555 nigdy czegoś takiego nie brałem, ale chyba w końcu się skuszę, bo mi coś siły brak ostatnio... to się wciąga nosem?

Zaloguj się aby komentować

@dolchus Jak w robocie pytam chata o jakieś gówno programistyczne to mi po prostu odpowiada zamiast pisać "call?" i truć d⁎⁎ę przez dwie godziny. Też wolę z nim gadać niż z kolegami xD

Zaloguj się aby komentować

Pany, parę miesięcy siłki za mną. Kalorie liczone przez większość czasu na czyściutko, była redukcja, aktualnie jestem od miesiąca na nadwyżce. Trenuje jakieś 5-7 razy w tygodniu siłka + bieganie. Progres widzę ogromny, oprócz jednego aspektu. Je⁎⁎⁎ej klatki. Co robić, w jakim kierunku działać żeby poprawić siłę na klatce?

Aktualnie w serii od początku poszło:

Klatka 48->70

Przysiad 70->130

Martwy 85->170

Także widać, że niewiele z nią zdziałałem. Czwicze push pull (w każdy dzień mam 1-2 ćwiczenia na nogi, wygodniej mi tak niż do⁎⁎⁎ac raz nogi bo koliduje mi to z bieganiem) robię aktualnie na klatkę to:

Push A

1. Back Squat – 4x5

2. Wyciskanie sztangi na ławce – 5x5

3. Wyciskanie hantli na skosie – 3x10

4. Bułgarski przysiad – 3x8/strona

5. Dipsy – 3x max

6. Francuskie wyciskanie – 3x10 (triceps)

7. Plank lub hollow hold – 3x30-60 sek


Push B

  1. Push Press / Military Press – 4x6

  2. Wyciskanie hantli na ławce płaskiej 4x8

2. Zercher Squat – 4x5

3. Arnold press – 3x10

4. Wykroki chodzone – 3x10/strona

5. wyciskanie sztangi na skosie dodatnim – 3x8

6. Prostowanie ramienia nad głową – 3x12 (triceps)

7. Box jumps / skoki jednonóż – 3x8


Trening ma być ogólnorozwojowy, z lekkim naciskiem na sporty walki. Co sugerujecie żeby zmienić?


#silownia #hejtokoksy #zdrowie #trening

f8510d10-d6c9-47a4-93a9-be0c18dffb21

IMHO za⁎⁎⁎⁎sta forma jak na kilka miesięcy, jest chudo, ale i definicja wyraźna. Martwy ciąg i przysiad też bardzo mocno.

A wyciskanie na płaskiej to zadaj sobie pytanie po co? Jeśli dla samego faktu wyciskania, to ok, choć na moje oko 5 serii to okrutnie duża objętość. Jeśli dla hipertrofii czy estetyki to słabe ćwiczenie: trudne technicznie, wymagające zaangażowania pleców, rotatorów, zębatych, zależne od geometrii ćwiczącego, kształtu wyrostka barkowego i potencjalnie kontuzjogenne z uwagi na nienaturalną rotację wewnętrzną. W tym drugim wypadku więcej sensu mają hantle na skosie lub incline hammer + dowolna forma rozpiętek.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@AdelbertVonBimberstein z pull to najbardziej lubie pork

Ja odwoze malego do przedszkola, stara do pracy i ide skorzystac z wolnego, bo potem ja odbieram kolo 10-11

Zaloguj się aby komentować