
Maturzyści utknęli w korkach, co z egzaminem? "Za dwie minuty matura, a ja stoję"
Pamiętam jak dla mnie większym stresem od samej matury było to żeby na nią dojechać. Współczuję tym którym dzisiaj się nie udało. Kumulacja: roboty drogowe + wypadki w kluczowych miejscach + awaria tramwajów. Tak to jest jak miasto rozlewa się za bardzo na boki i do najbliższego liceum jest 30...


















