#przemysleniazdupy

0
431

Może właśnie dlatego lepiej nie chodzić na te hejtopiwa i inne takie takie.
Lepiej się trzymać poniżej zasięgu radaru.
Jak znikniesz, to nikt nie zauważy.
A poza tym po co znikać - można sobie pisać coraz mniej i mniej - aż w końcu naturalnie się wyblaknie ze społeczności.

No ale z drugiej strony, wtedy nie zbierze się dramy i atencji

#hejto #przemyslenia #przemysleniazdupy #gownowpis

47f4efe8-232f-4715-94d5-c1ecf4d3fcbe

@maly_ludek_lego Nie wiesz jednak czy nikt Ciebie nie kojarzy nawet pomimo niewielkiej ilości akcji. Sam kojarzę Twój nick, a nie spamujesz aż tak intensywnie.

Zaloguj się aby komentować

Jak to jest, że jak wprowadza się nowe formy kontroli, nakłada się jakieś ograniczenia, to zaraz wszyscy krzyczą: "BOŻE, ORWELL!".


Ale jak Porhub dodaje shortsy, tiktok chwali się algorytmem który w kilka sekund zamknie cię w bańce dopamonowej, platformy otwarcie przyznają że promują uzależniający kontent żeby nas zatrzymać, ludzie zaczyają gadać z ChatemGPT zamiast ze znajomymi, sklepy robią promocje "kup 30 piw w cenie 15", a politycy bronią się przed wprowadzeniem ograniczenia sprzedaży alkoholu, to nikt nie krzyczy: "BOŻE, HUXLEY!"



#przemyslenia #przemysleniazdupy

Ja od dawna uważam, ze nam coraz blizej do Nowego Wspaniałego Świata niz 1984, ale ludzie tego wręcz chcą- szybkie i łatwo dostępne strzały dopaminy to jedyna ambicja większości społeczeństwa, a na każda restrykcje, bo im ta dopamine ograniczają. Spojrzmy na nocna prowincje w miastach - "skandal! Ograniczanie wolności! Komunizm!", ale przecież możesz przez cały dzień kupić alkohol, wystarczy zaplanować. Ja najczęściej w nocy kupowałem alkohol jak go tak naprawde nie potrzebowałem, ale na⁎⁎⁎⁎ny mozg domagał sie więcej. To nie jest żadne ograniczanie wolności, to jest prosty test czy potrafisz zaplanować swoje życie i patusy go oblewają, a jednocześnie dalej mają prawa wyborcze

Zaloguj się aby komentować

Naszła mnie refleksja, że właściwie podoba mi się ta aktualna rewolucja w generowaniu wideo #ai. Nie dlatego, że chcę te bzdury oglądać - wręcz przeciwnie. Bo już teraz (a nawet jeśli nie, to za rok czy dwa przy premierze kolejnej generacji Sory i konkurencyjnych modeli) oglądanie do kotleta głupot w internecie całkowicie straciło sens. Jakieś kompilacje memów, faili czy filmiki z pakerni od losowych ludzi - wszystko jest już przesiąknięte fejkami AI do tego stopnia, że nawet się nie pośmieję widząc śmieszną sytuację, bo mam w głowie myśl, że to na 99% AI.


Więc pod względem takiego "siądę sobie po pracy i pooglądam jakieś głupoty na YouTube" jedyne, co biorę pod uwagę, to qualitycontent od twórców, których znam od lat. Jaka to oszczędność czasu


Nie mam pod ręką żadnych młodych ludzi w wieku nastoletnim, a szczerze mnie ciekawi, czy dla nich przy scrollowaniu tiktoka nie ma różnicy, czy coś jest nagrane naprawdę, czy wygenerowane przez AI. W sensie, czy zalew AI na takich platformach to raczej ich koniec i spowoduje spadek zainteresowania i odpływ odbiorców reklam, czy wręcz przeciwnie.


#przemysleniazdupy #aiart

Nie wchodząc w szczegóły mojej pracy, to chyba muszę zacząć się zachowywać, jak starszy brat z tej historii, skoro i tak jestem j⁎⁎⁎ny...
Jedno co mogę powiedzieć, unikajcie stricte Polskich firm, albo zróbcie dobry research. Ja żałuję.
#praca #przemysleniazdupy #rozwoj #heheszki

5fb446f2-bade-48c9-8f3c-b39ce6d6d20a

@razALgul jak jeszcze mieszkałem z mamą, siostrą i szwagrem to wymusili że będziemy gotować co tydzień ktoś inny. Ogólnie lubię gotować ale wymyślanie co ugotować to było wyzwanie więc wysłałem niecny plan, że będę chujowo gotował i w końcu uznają, że lepiej żebym im dawał hajs. Przejrzeli mnie pierwszego dnia od momentu wprowadzenia planu w życie xD

@razALgul eee ta historia to klasyczne korpo. Niezależnie jakiej narodowości. Teraz to ja jestem tym bratem co słabo obiera

Zaloguj się aby komentować

Galaktoza - bliźniacza siostra glukozy


Ostatnio zaczęłam sobie myśleć o galaktozie - cukrze mlecznym. Jest to jeden z trzech najpopularniejszych cukrów prostych w diecie człowieka (uzyskany z trawienia laktozy, która rozkładana jest na glukozę i galaktozę), a jednocześnie nie da się go kupić tak prosto i tanio, jak można kupić glukozę czy fruktozę.

Słowem wstępu - cząsteczki różnych węglowodanów (czyli cukrów złożonych) w pożywieniu, rozkładane są w procesie trawienia na cukry proste, które następnie zostają wchłaniane do organizmu.


Najpopularniejszymi w diecie człowieka, nadającymi jedzeniu słodki smak, są właśnie:


glukoza - Na glukozę rozpadają się węglowodany takie jak sacharoza (cukier stołowy) czy skrobia (obecna ziarnach zbóż, warzywach - czyli pieczywo, produkty mączne, ryż, ziemniaki itp). Glukoza jest cukrem, który nie może zostać ot tak sobie wchłonięty do tkanek człowieka - musi mieć wizę wjazdową w postaci insuliny (produkowanej przez trzustkę). Choroby związane z upośledzeniem tego szlaku metabolicznego (zbyt mała ilość insuliny lub jej brak, insulinooporność tkanek) nazywamy cukrzycą. Cukrzyca dotyczy tylko metabolizmu tego właśnie jednego cukru prostego.

fruktoza - Występuje w owocach, jest składnikiem sacharozy (cukru stołowego). Nie potrzebuje insuliny do metabolizmu w organizmie, stąd była przez wiele lat stosowana była jako słodzik/zamiennik cukru w cukrzycy. Jest cukrem metabolizowanym przez wątrobę, dopiero tam przekształcana w glukozę, glikogen lub tłuszcze, które następnie wędrują do tkanek. Niestety ostatnie badania wykazują nadmiar fruktozy w diecie jako przyczynę niealkoholowego stłuszczenia wątroby, dlatego też jej spożycie jest zalecane w umiarze - w postaci całych, świeżych owoców i należy unikać jej oczyszczonej formy w formie cukru czy syropu.


galaktoza - Jest cukrem prostym, który składa się z takiej samej ilości atomów węgla, wodoru i tlenu co glukoza, ma tylko nieco inną budowę cząsteczki. Jest składnikiem laktozy (cukru mlecznego), występującego w mleku matki. Tak jak fruktoza, nie potrzebuje insuliny do metabolizmu, jest metabolizowana w wątrobie.


Na temat galaktozy w diecie nie ma zbyt wiele informacji i jest ona pomijana jako słodzik (zapewne z powodu ceny ~300 zł za kilogram). Jest to jednak bardzo ciekawy cukier, który ma bardzo szeroką rolę biologiczną, wychodzącą mocno poza tylko zaspokajanie potrzeb energetycznych organizmu. Najciekawsze jest jej powiązanie z funkcjonowaniem układu nerwowego i mózgu. Znana jest jej rola związana z rozwojem i dojrzewaniem mózgu noworodków. Jest niezbędna m.in. do wytwarzania mieliny - osłonki izolacyjnej nerwów. (Mielina jest z kolei niszczona w chorobach neurodegeneracyjnych, takich jak stwardnienie rozsiane czy Alzheimer.) Z tego powodu galaktoza jest "na celowniku" badań nad lekami na nieuleczalne dzisiaj choroby związane z układem nerwowym, chociaż nie ma jeszcze żadnych konkretnych rezultatów.


Jako, że jest też wytwarzana endogennie (czyli przez organizm, tak samo zresztą jak glukoza), nie jest to składnik diety, który jest konieczny do dostarczania z zewnątrz. Co ciekawe, nie ma też praktycznie żadnych badań i informacji, jaka ilość galaktozy jest bezpieczna do spożycia - na ten moment wytyczne żywieniowe nie określają żadnego górnego limitu ani nie wiążą z jej spożyciem żadnych chorób (poza nielicznymi przypadkami genetycznej mutacji upośledzenia szklaku metabolicznego galaktozy, które ujawniają się już niedługo po urodzeniu).

Prawdopodobnie wynika to z tego, że galaktoza nie jest też stosowana na szeroką skalę w żywieniu ludności (ze względu na cenę), zatem brak jakichkolwiek badań na temat jej wpływu w diecie. Być może - tak samo jak w przypadku glukozy czy fruktozy - nie znany był jej szkodliwy wpływ na zdrowie, dopóki nie opracowano tanich i powszechnych sposobów ich pozyskiwania w niemal czystej formie (cukier stołowy = fruktoza + glukoza), co pozwoliło szerokim rzeszom ludzi na jej nadmiar w diecie, a w następstwie poznanie jego konsekwencji.

Znalazłam jedynie badania na myszach, z których w sumie niewiele wynika.

Być może okazjonalne słodzenie galaktozą ciast czy deserów może być dobrą alternatywą dla innych słodzików przy cukrzycy (czyli problemie z metabolizmem glukozy), niemniej jednak zawsze należy mieć na uwadze, że - w zasadzie tak jak przy każdym rodzaju pożywienia - wszystko w nadmiernych dawkach jest szkodliwe, nawet zwykła woda.

https://onlinelibrary.wiley.com/doi/full/10.1002/mnfr.202001133

#zdrowie #ciekawostki #przemysleniazdupy

501e927b-daf9-4df1-adc8-8883bca092fd

Zaloguj się aby komentować

Wszędzie jest pełno filmików o ludziach z ADHD... co czują, jak się zachowują, jak funkcjonują, co dla mnie brzmi jak "WTF, przecież wszyscy tak mają, nie?". Przecież to jest normalne, nie? Nie? Dla mnie to niepojęte i nie mieści się w głowie, że da się jakoś inaczej. Jeżeli to jest ADHD, to i moi starzy i siostra też mają. Nie znam innego życia. Chętnie zobaczyła serię filmików o "normalnych" ludziach. Co na przykład jest normalnym/uczuciem zachowaniem wg was, którego nie mają ludzie z ADHD?

#adhd #przemysleniazdupy

Cześć!


Jestem po diagnozie ADHD, więc może parę moich spostrzeżeń komuś się przyda.


Przede wszystkim – to nie choroba, tylko zaburzenie neurorozwojowe, czyli neuroatypowość. Wynika z tego, jak zbudowane są nasze synapsy – po prostu nasze mózgi potrzebują regularnych „strzałów” dopaminy, żeby działać. Dlatego często funkcjonujemy na skrajnych emocjach i rejestrach – potrzebujemy ruchu, ryzyka, nowości, żeby czuć się… no właśnie, żywi (czy nawet szczęśliwi, jeśli to dobre słowo).


Brzmi to może ciekawie, ale ma też drugą stronę. Owszem, potrafimy cieszyć się jak dzieci, przeżywać emocje mocniej niż większość ludzi – ale też smutek i frustracja potrafią nas kompletnie przygnieść. Ciągłe szukanie bodźców wiąże się z ryzykiem błędów, impulsywności i braku skupienia – statystycznie osoby z ADHD żyją nawet o ok. 15 lat krócej.


Wśród ludzi z ADHD jest sporo artystów, sportowców, osób z uzależnieniami czy problemami z wagą – bo wszystko, co mocno pobudza (alkohol, jedzenie, adrenalina), działa na nasz ośrodek dopaminowy.


Jeśli chodzi o myśli – najprościej porównać to tak: w naszych głowach myśli to rozpędzone Ferrari w centrum miasta, a u większości ludzi raczej spokojna Skoda 100 km/h prawym pasem.


Najważniejsze pytanie, jakie warto sobie zadać, to: czy cierpisz z tego powodu?

Jeśli tak – jeśli wpływa to realnie na Twój komfort życia – warto poszukać pomocy. Leki mogą pomóc, ale dopiero w połączeniu z terapią poznawczo-behawioralną dają najlepszy efekt.


I jeszcze jedna rzecz – jeśli chodzi o pewną nadinterpretację objawów ADHD, to odpowiedź brzmi: i tak, i nie.

Diagnoza zakłada analizę zachowań i objawów zarówno do 12. roku życia, jak i po nim. Jeśli ktoś nie przejawiał określonego zestawu zachowań w dzieciństwie, a pojawiają się one dopiero w dorosłości – nie ma podstaw do diagnozy neuroatypowości.

Oczywiście, w dorosłym życiu potrafimy nieświadomie „naginać” prawdę o sobie, ale w analizie dzieciństwa musielibyśmy wręcz wyrachowanie kłamać, żeby diagnoza wyszła pozytywnie.

Dlatego – inaczej niż np. w przypadku depresji, gdzie pole do interpretacji jest dość szerokie – w ADHD jest ono bardzo wąskie i wymaga precyzji oraz spójności w całej historii życia.


To oczywiście w ogromnym skrócie, ale może komuś rozjaśni temat

@GazelkaFarelka ale co to znaczy normalnie? Jakie filmiki? O co dokładniej chodzi, jakieś szczegóły?

Tak wiele pytań, tak wiele ogólników, tak mało odpowiedzi.

Zaloguj się aby komentować

Jak @bojowonastawionaowca nie może zasnąć i liczy owce to liczy też siebie?

Jeżeli liczy to zaczyna od siebie, kończy na sobie, upycha gdzieś w środku?


Tyle pytań, tak mało odpowiedzi


#gownowpis #przemysleniazdupy

entropy_ userbar

Zaloguj się aby komentować

@A_a Nieaktualne. Obecna wykładnia jest taka, że robisz tylko masaż serca. U dorosłego człowieka tlenu we krwi jest wystarczająco na 20-40 min, w tym czasie już powinna dotrzeć pomoc

Hejto bawi i óczy: Generalnie oddechy ratownicze nie są konieczne przy RKO, prowadzenie samych ucisków klatki piersiowej jest jak najbardziej prawidlowo wykonaną pomocą. Oprócz tego, że one nie są taką pomocą jakby się wydawało, to w przypadku usta-usta, amatorzy najczęściej pompują żołądek, co się może skończyć refluksem i zachłyśnięciem

Zaloguj się aby komentować

Świat zmierza w nieodpowiednim kierunku, a z roku na rok będzie coraz gorzej.

Lepiej to już było. Teraz na każdym kroku, kraje ograniczają wolność lub chcą ograniczać.


#przemyslenia #przemysleniazdupy

@MagicznaSandra jako dzieciak jescze otarłem się o prl, a nastolatkiem byłem w latach 90tych. Nie. Nie było lepiej. Ale przynajmniej dobry tag (° ͜ʖ °)

Zaloguj się aby komentować

Nie rozumiem dlaczego w Polsce jest ruska propaganda, a u ruskich nie może być polskiej. Owszem nie chodzi o wychwalanie tam Polski, a raczej o ciągłe sugerowanie, że Polacy to takie pojeby, które czekają aż ruskie zrobią coś głupiego, żeby od razu spalić i zająć Królewiec, rozjebać Moskwę i Petersburg. Nawet kosztem nuków na Łódź.


Ja gdybym był rządem, zrobiłbym polską trollownie i zalewał ruski internet tekstami, że trzense i boje się że wojna na Ukrainie pójdzie za daleko i Paljaki pryjadą do Moskwy, by ją rozjebać.


#przemysleniazdupy

2fefd878-ce38-4b9d-80c0-1fbb1dfbb282

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Czekam na odrodzenie TOZALEŻYZMU i w mojej bańce widzę pewne znaki że jest na to przestrzeń.

Przestrzeń na ekspertów, debaty i wypowiedzi ludzi, którzy nie są w żadnym obozie prócz obozu "to zależy".

Świat nie jest czarno-biały, ludzie w masie może i są debilowaci ale gdy podejdzie się do człowieka jako jednostki, bez ataku i uprzedzeń często realnie da się jakoś porozmawiać, szczególnie gdy nie naciskasz na zmianę rozmówcy tylko wychodzisz z ciekawością by poznać jego poglądy.

Żeby nie było - to nie znaczy że z każdym trzeba debatować, już odbiłem się od takiej ilości betonu w życiu że nauczyłem się by z idiotami nie walczyć xD

#przemysleniazdupy

gdy podejdzie się do człowieka jako jednostki, bez ataku i uprzedzeń często realnie da się jakoś porozmawiać

To zależy

Zaloguj się aby komentować

Leciał na Canal+ dokument o Czarnobylu, głównie nastawiony na to jak ZSRR kłamało i tuszowało w każdej możliwej kwestii. I tak sobie pomyślałem jakby to wyglądało dzisiaj w wykonaniu szurów i innych debili?

„Promieniowanie? Widział ktoś na własne oczy?”

”Bylem na dworzu i nic mi nie jest, to ściema”

”znowu straszą”

„przecież rosja powiedziała że to nie ich elektrownia”

„wina Tuska”


takie tam #przemysleniazdupy #szury #polityka

Zaloguj się aby komentować

Od jakiegoś czasu, Brytyjczycy chwalą przy mnie Polskę, jak to Polska super radzi sobie z nielegalnymi imigrantami.

Z jednej strony, miło się tego słucha, z drugiej chyba nie do końca ogarniają różnice między nielegalnymi w UK a w Polsce.

#uk #przemysleniazdupy

Zaloguj się aby komentować

Jadę przez ten #chorzow jadę i jadę już ponad 30 minut do tego #zabrze i się ciągle czuję jakbym jechał przez #baluty #lodz tylko 10 razy większe.

Wielki skurwesyn ta aglomeracja.


Ide na lumpy.


#slask #katowice #przemysleniazdupy #podroze #gornoslaskazaglebiowskametropolia

18a3814f-c26b-4966-9083-7ba58abf2a03
0cd2faf8-c316-476f-9f03-04747985a4b2
8c755a0b-b06b-4620-9bd2-50f2a9759cb1
Opornik userbar

Zaloguj się aby komentować

Nie wiem co 2025 ma w sobie, ale trójka moich znajomych która była całkiem normalna w ubiegłym roku w tym zamieniła się w insta-influencerów-wannabe.


Nie do końca rozumiem ten fenomen potrzeb tworzenia treści typu "5 nawyków które sprawiły że stałam się bardziej produktywna" będąc no-namem jakich wiele. Przecież to nie jest tak że są ludzie którzy siedzą sobie w domu i myślą "kurcze, co takiego robi Monika że w poniedziałki ma tyle energii na spotkaniach Teams, wejdę na jej insta i sprawdzę. O! Super! Właśnie nagrała poradnik jak motywować się w poniedziałki!"

I żeby to jeszcze były jakieś wyjątkowe treści związane z hobby tych ludzi, czy z ich pracą w której są jakimiś ekspertami, ale to najczęściej są jakieś takie pseudocoachingowe brednie typu "8 rzeczy które sprawią że będziesz taki śmaki i owaki". i te treści to są jakieś teksty typu wiedza bezużyteczna, albo reużyty jakiś mem.

Znajoma ostatnio wrzuciła 5 rolek chwaląc się że była na cyfrowym detoksie na urlopie, gdzie jednocześnie na bieżąco wrzucała przez ten tydzień stories i wysyłała mi śmieszne rolki, no więc kogo ona chce oszukać?


Po co? To jest jakaś potrzeba bycia zauważonym, potrzeba posiadania wrażenia że się robi coś dla kogoś?


#przemyslenia #przemysleniazdupy #socialmedia

Nie powiesz chyba, że to nie działa. Przecież nie tylko o nich rozmyślasz, ale nawet wpis popełniłeś. Innymi słowy: oni wygrali, a Ty...


BTW: sam sobie robisz krzywdę nazywając ich znajomymi i obserwując na insta, wiele się od nich nie różnisz xD

Zaloguj się aby komentować

A ja powiem Wam, że nie narzekam na tegoroczne lato.

Pisze z perspektywy centralnej Polski.

Do pracy było idealnie. Nie za gorąco, nie na zimno. Można było chodzić na koszulce, nie trzeba było chodzić w swetrze.

Było kilka gorących dni dla fanów spoconych podkoszulków i oblepiania się potem rownież.

Było też sporo słonecznych dni.

Tak więc nie za gorąco, nie za zimno, w sam raz. Idealnie.

Poprzednie 2 lata za to to było parność, duchota i człowiek rozpuszczał się jak baton.

Jak ktoś chciał gorąca i upałów, to przecież poleciał nad morze Śródziemne, a nie przeplacał Januszom nad polskim morzem za frytki na starym oleju i zimne polskie morze, prawda? Nie można być tak głupim, prawda? Prawda?!

Dlatego doceniam tegoroczne lato. Będę tęsknił 😘

#lato #przemyslenia #warszawa #takietam

#przemysleniazdupy

5e93baaa-daa4-4a30-9a3c-a72e107a20b5

@maly_ludek_lego szkoda tylko, że sucho jakbym był nad Adriatykiem. Trawy już nie ma, liście spadają nie przez zimno, a przez suszę. Tutaj to dopiero w d⁎⁎ie jesteśmy.

Zaloguj się aby komentować

Czytając takie newsy ma się wrażenie, że Europa przegrywa wojnę bez wystrzału karabinu I doświadcza jakiegoś rodzaju inwazji. A to wszystko trochę po cichu.

Ma się wrażenie, że to trochę takie odwrócone wojny opiumowe z "dealami" od Chin I ostatnim "dealem" z USA.

#przemyslenia #przemysleniazdupy #geopolityka #europa #chiny

50485a35-20f9-435e-bf80-859b2b1b88e1

@maly_ludek_lego Europa zaraz nałoży takie cła na auta z Chin, że najtańśzy chińczyk będzie droższy od Passata czy Superba, a auta konkurujące z Audi, BMW i Mercedesem będą od nich droższe. Szkoda, bo nie ma nic lepszego niż konkurencja na rynku aut i ludzi głosujących portfelami, a nie sentymentem do marki.

@maly_ludek_lego w branży motoryzacyjnej nie tyle przegrywa co już przegrała, ciekawy artykuł przez web.archive bo wprowadzili logowanie:


https://web.archive.org/web/20250316194056/https://xyz.pl/northvolt-anatomia-upadku/


Z drugiej strony patrząc na to co wyprawiały europejskie koncerny to sami sobie na to zapracowali.

Zaloguj się aby komentować

A może tak pierdolnąć to wszystko, pojechać do Indii na jakiś czas i zostać Aghori, po czym wrócić tutaj i nauczać innych?

#przemysleniazdupy #przygodyalembika #indie #hinduizm

2642900b-1acd-4133-8a6f-5421e55ea0fa

@cebulaZrosolu No właśnie tego się obawiam

Zostanie Aghori Baba nie jest łatwe samo w sobie, a co dopiero w dosłownym wysypisku reszty świata.

Najlepiej jakbym poznał kogoś kto zajmuje się z punktu naukowego Indiami i może zobaczyłbym jak to wygląda pod okiem naukowca, nim bym pojechał do Indii.

@WysokiTrzmiel Ja wiem jaki tam jest smród i brud.

Nie jestem naiwnym dziecięciem New Age, które nie wie jakie to tam jest pojebane xD

Zaloguj się aby komentować

A może by tak… namówić Trumpa, żeby przypadkiem odpalił czerwony przycisk - kierunek Moskwa? Co złego może się stać? Chyba nic. Rosję to chwilowo sparaliżuje, Puchatek może pomyśli dwa razy zanim zajmie się aneksją Tajwanu, Afrykańskie plemiona dalej będą się bić między sobą, a europejskie mocarstwa standardowo wyslą swoje „wyrazy oburzenia i zaniepokojenia” i zaczną rysować kredą po ulicach.


#heheszkipolityczne #przemysleniazdupy #niepopularnaopinia

@WilczyApetyt Widzę że sobie to przemyślałeś i Twój plan praktycznie nie ma złych stron, no może poza śmiercią milionów ludzi i skażeniem radioaktywnym połowy świata


A z tym namówieniem też by mogło być trudnawo - w Ukrainę to by może jeszcze jebnął, ale w ruskich? Nie wiem nie wiem....

@WilczyApetyt no, w najlepszym przypadku wszyscy sie zaczna napierdalac na atomowki i wtedy to juz na prawde nie bedzie niczyi problem, bo nie bedzie mial kto sie martwic

Zaloguj się aby komentować