#praca

17
1984

Dolecieliśmy na Szetlandy, w międzyczasie popsuła się pogoda... Miałem być w sobotę na platformie a tu czwartek i jeszcze nie dotarłem...

#praca #pracbaza #offshore #emigracja #szkocja #uk

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Byłem kiedyś bo miałem przesiadkę w Abu Dhabi. w sumie to jedyna ciekawa rzecz do zobaczenia na miejscu. z ciekawszych rzeczy, szukając kibla wszedłem na jakieś schody ruchome do podziemia i okazało się, że jest tam jebitnie wielkie centrum handlowe xD Mają rozmach skurwensyny

Zaloguj się aby komentować

Wszedłem w ślepą uliczkę i do końca nie wiem, w którą stronę dalej ruszyć. Jestem po technikum po kierunku telekomunikacji. W czasie szkoły zrobiłem sobie SEPa, więc pracowałem chwilę jako elektromonter w Niemczech na budowie, ale wiadomo to tylko wieszanie kabli, montaż tras kablowych, zarabianie gniazdek lub puszek, więc nic ambitnego. Następnie chwilę popracowałem w zwykłej budowlance, a tuż po tym przyjąłem się do pracy jako instalator teletechnik. Z technikum za wiele nie wyniosłem pomimo, że skończyłem z dyplomem kwalifikacji zawodowych, więc tutaj praca opierała się również na jednoczesnej nauce, obserwacji i pracy. Rozprowadzanie okablowania, montaż gniazdek sieciowych, trochę spawania światłowodów, montaż kamer, same prace fizyczne, bez wgłębiania się w temat z mojej strony za co trochę pluję sobie w twarz, bo mogłem zainteresować się tym bardziej i pytać o wszystko. Były to krótkie okresy zatrudnienia, mniej niż rok, gdzie zbyt szerszego doświadczania lub wiedzy nie zdobyłem. Potem zrobiłem sobie kurs operatora żurawia wieżowego i tak sobie tutaj pracuję już prawie drugi rok na tym stanowisku. Jestem dobrym operatorem i zarabiam dobrze, a z nadgodzinami wypadam nawet 6,5 - 7k na łapę na konto. Problem w tym, że nie widzę w tej robocie żadnego rozwoju. Nie satysfakcjonuje mnie ona w ogóle. Siedzisz jak małpa zamknięta w klatce i machasz joystickami, użerając się z budowlańcami na dole, bo żaden z nich to o BHP lub kulturze pracy nie słyszał. Ciężko tutaj również o jakąś stabilność, bo pośredników się narobiło, więc duże firmy nie chcą zatrudniać, a wolą oddać problem zatrudnienia pośrednikowi na JDG, który ma w d⁎⁎ie kim jesteś, jak się starasz, a wręcz mógłbyś być czynnym alkoholikiem, bylebyś przychodził do pracy, żeby on jako podwykonawca dostał za Ciebie procent z twojej stawki, a potem na koniec jak nie będziesz potrzebny to do widzenia, budowy nie ma. Do czego zmierzam? Mam 25 lat i dojrzałem do pewnych spraw, a w dodatku za niedługo będę chciał wziąć, jeśli się uda, kredyt z tego znienawidzonego programu razem z dziewczyną, żeby w końcu móc gdzieś mieszkać na swoim. Mam przed sobą dylemat. Zostać w tej robocie bez perspektyw i dalej zarabiać 6-7k zł lub więcej z nadgodzinami, by na spokojnie mieć jakieś grosze na zobowiązania kredytowe, czy cofać się w wynagrodzeniu i przyjąć się do pracy gdzieś w pobliżu mojego wykształcenia, żeby mieć jakieś perspektywy rozwoju, co na starcie oczywiście wiąże się z tym, że nie otrzymam kokosów, bo większego doświadczenia brak, w dodatku praca stricte fizyczna i tak, a o tej stawce co mam teraz to będę mógł pomarzyć. Jednocześnie nawet praca w telekomunikacji jako instalator, monter to nie jest szczyt moich marzeń. Moje zainteresowania odbiegają całkowicie od tych technicznych. Czuję się źle jak o tym wszystkim pomyślę. Czuję się bezsilny. Taki bez celu. Pozdrawiam wszystkich.


#gorzkiezale #praca

@Tabs0n Czuję się źle jak o tym wszystkim pomyślę. Czuję się bezsilny. Taki bez celu.

Niestety takie są rozterki większości ludzi... Jak pójdziesz w montera to będziesz miał rozterki, że z jednej strony pracujesz fizycznie a z drugiej musisz nadążać za nowościami. Jak pójdziesz w pracę czysto umysłową to będziesz się bał, że za kilka lat stracisz pracę przez AI a weekendy zamiast czillować bedziesz myślał o pracy. Itd. Niestety dla większości szaraków praca to nic innego jak kilka godzin wyjęte z życia każdego dnia.

Pamiętaj, że jeżeli krótko prowadzisz jdg lub masz uop na czas określony to będzie lipa z wzięciem kredytu albo kiepska oferta. Po zmianie pracy trzeba będzie odczekać trochę czasu zanim banki przestaną kręcić nosem.

Zaloguj się aby komentować

Moim skromnym zdaniem węglokopy powinni najechać stolycę i poblokować wszystkie drogi w obronie zwalnianych kolegów. Nawet widzę te hasła...

"Dzisiaj oni - Jutro my!" albo " Nasz NIE dla walki z tradycjami górniczymi!" ¯\_(ツ)_/¯

A tak poważnie, to kiedy kontrole i alkomaty na reszcie kopalnii, bo problem jest duży?


Sypią się dyscyplinarki za alkohol. Związkowcy radzą górnikom badania.


Zarząd kopalni Lubelskiego Węgla Bogdanka nie przyjmuje żadnych usprawiedliwień. Przed wejściem do zakładu zainstalowano alkomaty. Dyscyplinarek za alkohol jest coraz więcej. Związkowcy ostrzegają: nie ma żadnych możliwości ani argumentów, aby pomóc w takich sprawach.


Zarząd kopalni Lubelskiego Węgla Bogdanka bezwzględnie walczy z problemem stawiania się do pracy pod wpływem alkoholu. Związek zawodowy Górników z Lubelskiego Węgla Bogdanka alarmuje, że w kopalni ma miejsce coraz więcej przypadków zwolnień dyscyplinarnych pracowników kontrolowanych losowo.

"Jest coraz więcej przypadków zwolnień dyscyplinarnych pracowników, którzy podczas losowej kontroli na bramie 'wydmuchali promile'. Zarząd LWB nie robi żadnych wyjątków. W każdym przypadku finał jest taki sam - dyscyplinarka, bez względu na staż, zasługi, stanowisko czy stan rodzinny i socjalny" - piszą związkowcy.całość:


całość:

https://www.money.pl/gospodarka/dyscyplinarka-za-alkohol-w-kopalni-nie-ma-wyjatkow-7013603746265856a.html


#gornictwo #ciekawostki #pracbaza #praca #alkoholizm #polska #lublin

@rebe-szunis W czasie pandemii nie można było ich badać, więc co poniektórzy się rozzuchwalili Teraz już sie trochę ogarnęli w 2022 był prawdziwy pogrom alkusów

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


Macie czasami tak, że wracacie do domu, padacie na pysk, macie za sobą ze sto mikro problemów które musieliście rozwiązać, sto mikro wojenek, które musieliście stoczyć, i wszystko jest ok, wszystko jest wygrane, ale pod koniec dnia, patrząc na efekt końcowy, to trochę wygląda jak byście się opieprzali, nikt nie zrozumie, nikt nie doceni, może poza ludźmi z branży?


#pracbaza #zalesie #pieklomezczyzn #praca





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #661183dcc2f6e1ec0f3b6346

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

Nie, kładę człona na czyjeś uznanie, chyba że przekłada się ono wprost na pieniądze jakie mam otrzymać za swoją pracę

Zaloguj się aby komentować

Pan grabarz Maciej Lasek, to jednak jest fachura...¯\_(ツ)_/¯


Chaos w CPK. Audytów mimo obietnic nie ma, pracownicy drżą o przyszłość. Onet nie pi⁎⁎⁎⁎li się w tańcu. Polecam całość!


Prace zostały wstrzymane. Skutek jest taki, że w niektórych biurach ludzie muszą sobie wymyślać zadania, bo inaczej przez osiem godzin będą patrzeć w sufit — mówi nam jeden z pracowników spółki CPK. W firmie krąży "czarna lista" osób przeznaczonych do zwolnienia, a wśród pracowników panuje nerwowość i mnożą się pytania o przyszłość. Tymczasem, jak się dowiadujemy, spółka w ostatnim czasie zatrudniła kilka nowych osób z pominięciem zwyczajnej procedury rekrutacji.


Z naszych ustaleń wynika, że we wspomnianym spisie znalazło się ponad 40 nazwisk pracowników, którzy przede wszystkim zajmują wyższe stanowiska: to dyrektorzy, ich zastępcy, pełnomocnicy zarządu, managerowie, a nawet eksperci.

Schemat jest prosty: pracodawca zaprasza osoby z listy na rozmowę proponując rozwiązanie umowy za porozumieniem stron. Powody są zwykle dwa: utrata zaufania do pracownika lub likwidacja stanowiska. Część pracowników odbyła już takie rozmowy i przyjęła "propozycję nie do odrzucenia".

— Spółka nie chce nikogo zwalniać, ponieważ doskonale wiedzą, że każdej osobie muszą zapłacić odprawę. Liczą się też z tym, że niektórzy mogą iść do sądu — słyszymy.

Biuro Prasowe CPK w odpowiedzi na nasze pytania pisze, że "nie potwierdza planów zwolnienia ok. 40 osób". W przesłanej nam odpowiedzi czytamy: "W spółce CPK – jak w wielu innych firmach, podejmowane były i są pojedyncze decyzje kadrowe dotyczące pracowników".


całość:

https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/chaos-w-cpk-audytow-jak-nie-bylo-tak-nie-ma-pracownicy-drza-o-przyszlosc/4jwf9y7?srcc=undefined&utm_v=2


#cpk #gospodarka #lotnictwo #polska #pieniadze #praca #prawo #pracbaza

289f1c4c-71f7-44b4-8b48-742640dc91fb

@grzyp-prawdziwek sam profil pracy nie wygląda jakby taktycznie wymagał jakichś specjalnych umiejętności poza dobrym angielskim poza pewną dyscypliną. Gdzie w sumie jak ktoś nie studiował to więcej pracował i siłą rzeczy ma właśnie lepszą dyscyplinę.


Szkoda, że w Bydgoszczy, bo bym aplikował jak wściekły, może by pykło.


Gdzie na bank do pracy nie można brać telefonu itp. i to jest pewnie spory problem pomimo zarobków xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wygląda na to, że w sobotę lecę po raz pierwszy na platformę wiertniczą. Ale najbardziej interesuje mnie w tym fakt, że od razu po powrocie biorę urlop.

#szkocja #pracbaza #praca #emigracja #offshore

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#gownowpis #pracbaza #praca

Riggerzy właśnie kończą montaż Layher'a. Pozostało tylko zalanie balastu 20m3 wody. Za trzy godziny ekipa scenograficzna zaczyna budowę sceny i reszty dekoru. Za 5 godzin swoją pracę zaczyna ekipa od światła i multimediów. A ty człowieku pilnuj, żeby wszystko było na swoim miejscu i trzymało wymiar.

Ktoś musi pracować, żeby ktoś mógł jeść serniczek.

Wesołych Świąt.

f68de4c4-0ed5-4d41-a347-9586854d4c9c

Zaloguj się aby komentować

@A_a ale...to nic dziwnego. Studia to nie zawodówka która uczy konkretnego zawodu. No chyba że mówimy o pedagogice, filologii angielskiego czy medycynie. Jest wiele kierunków po których nie każdy trafi do jakiejś konkretnej branży - ale na studiach zdobędzie umiejętności które mu się przydadzą. No chyba że przesiedzi w ławce 3/3,5/5lat i liczy że sam dyplom magicznie da mu wiedzę.

Zaloguj się aby komentować

Pijta ze mną kompot - dostałem pracę. Dziś byłem na spotkaniu w siedzibie firmy (5 minut samochodem od mojego domu) - spotkanie z kierownikiem działu (bardzo spoko facet), powiedział że chciałby mnie zatrudnić jeśli nadal jestem zainteresowany, rozmowa o obowiązkach, oprowadził mnie i przedstawił przyszłym kolegom i koleżance z pracy, praca chyba nie taka zła skoro mój poprzednik pracował 7lat na tym stanowisku.


Zaczynam za miesiąc, praca hybrydowa 2 dni zdalnie 3 w biurze, wiadomo luxmedy, multisporty i inne, plus bezpłatne szkolenia i kursy z różnych dziedzin. Pensja to nie kokosy, ale i praca niezbyt wymagająca i odpowiedzialna, żadnych deadline, ciśnięcia wyników i innych.


W sumie wysłałem tylko kilka CV, bo nie miałem ciśnienia żeby pracę zmieniać, bo pensja w sumie ta sama, ale możliwości rozwoju lepsze.


#chwalesie #pracbaza #praca

73c072ff-b6d0-4f0b-ae94-d03a580ac401
dildo-vaggins userbar

@dildo-vaggins no i powodzenia, tak trzeba żyć. Jak 5 minut samochodem, to może rozważ czasami chodzenie, albo rower dla zdrowia i żeby ratować żółwie i wieloryby.

@dildo-vaggins hehe, jak wiem jak to się robi, kiedyś uczyliśmy się kreatywnego CV. Piszesz:

"....w przypadku zainteresowania moją kandydaturą proszę o kontakt na mejla: dildo-vaggins @ gmail com "

Zaloguj się aby komentować

Cześć,

Skończyłem mgr inż. na politechnice wrocławskiej na kierunku energetyka, od kilku lat pracuję w zawodzie jednak osiągnąłem limit 15 k brutto i wiem że ciężko osiągnąć wyższe zarobki na etacie. Dodatkowo praca wiąże się z dużą ilością wyjazdów i pracą po 10h dziennie, a jak pojawią mi się dzieci to szkoda mi będzie przegapić ich dorastania. Od jakiegoś czasu działam w kwestii przebranżowienia na devops, umiem Linux, python, podstawy sieci (uczę się do CCNA), gita.

Zauważyłem że Merito wypuściło studia podyplomowe w zakresie DevOps I wyglądają całkiem sensownie https://www.merito.pl/wroclaw/studia-i-szkolenia/studia-podyplomowe/kierunki/cloud-devops-engineer-expert/program-studiow

Co o tym uważacie? Warto czy kasa wyrzucona w błoto?

Ktoś z was robił podyplomowe studia z informatyki?


#praca #programowanie #naukaprogramowania #dlaprogramistow

@Dartof nie robiłem żadnych studiów nigdy i nie były mi potrzebne żeby zarabiać ponad 2x tyle co Ty jako programista. Zajmij się lepiej networkingiem, poznawaniem ludzi którzy zarabiają więcej od Ciebie i pytaniem ich czy nie rekrutują w ich zespole/firmie ludzi z Twoim skillsetem.


Ilość poznanych technologii != Wysokość wypłaty


Nie ma za co.

Dej se luz chłopie. Całkowite przebranżowienie w momencie posiadania specjalistycznej wiedzy jest bez sensu. Spędzisz czas na uczeniu się czegoś nowego zamiast zarabiać na nadgodzinach w tym czasie i mieć hajs na purchlaki Zresztą 15k brutto u nas to pewnie z 5k netto na zachodzie jak dobrze poszukasz.

Może i spędzisz masę czasu na przebranżowienie, za to później będziesz mógł zacząć pracę jako junior z mniejszymi zarobkami, o ile cię ktoś weźmie bez doświadczenia.


Według mnie bez sensu. Nie możesz pokombinować by przejsc w obecnej branży na b2b co powinno dać już satysfakcjonujące zarobki ? Albo i znaleźć ciut spokojniejsza gorzej płatna pracę w branży ?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ludzie to są debile odc. 2137

Chwilę temu zgrywałem nagranie z monitoringu gdzie koleś ode mnie z roboty krótko mówiąc napierdalał automatem z przekąskami aż mu coś wyleciało. Co by nie było kamera nie jest ukryta, od dawna wisi w jednym miejscu, jest dobrze widoczna. Ze strony szefostwa krótka piłka, dyscyplinarka. Typek straci robotę w trybie natychmiastowym bo żałował 2,50 na batonika xD

#pracbaza #praca

Bigos userbar

@Bigos Tak mi sie skojarzylo. Kupilem snikersa, zablokowal sie jak na zdjeciu. No to ja zanim zaczne napierdalac maszyne, to stwierdzilem ze pepsi tez moge w sumie wziac i j⁎⁎⁎ie w tego batonika. Noo.... Potem dopiero napierdalalem maszyne.

86196160-7828-4f19-8b7f-2ea7e68ddec9

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować