
Gdzie policjanci obwozili Majtczaka po wypadku? Prokuratura nie chce ujawnić nawet, czy to badała
W wywiadzie Majtczak powiedział, że po wypadku został zabrany do samochodu „grupy policjantów”, którzy jeździli z nim dwie godziny m.in. do Bełchatowa i Piotrkowem Trybunalskim. Twierdzi, że jeżdżono z nim tak długo, by pobrać krew do badań na pogotowiu i dopiero po dwóch godzinach „udało się...












