#nostalgia

27
1449

Zaloguj się aby komentować

2 kwietnia 2005 roku, jak co sobotę oglądałem "Kryminalnych", a tu nagle czarna plansza dosłownie 5 minut przed samym zakończeniem odcinka... Jak wspominacie tamten dzień? #papiez #2137 #nostalgia

a697a923-e26b-414f-8dc5-96d8eac80e36
a3d5d859-a197-41c0-a291-4c4c86a948b3

Zaloguj się aby komentować

Tęsknię za Tekken Card Tournament. Pograłbym w taką karciankę. Prosta mechanika, w trakcie walki mamy 3 możliwości: odblokować kartę ciosu, zaatakować lub bronić się. Skuteczny atak (kiedy przeciwnik się nie bronił) powodował, że przeciwnik tracił najstarszą swoją kartę. Blok blokował 2 pierwsze ciosy przeciwnika. Maksymalnie mogliśmy zebrać 5 kart ataku. Tyle, oto cała mechanika.

Wybierasz swoją opcję i czekasz co wybierze przeciwnik i koniec rundy. Wykonujecie wybraną akcję i kolejna runda, znowu 3 opcje, ale na stole sytuacja wygląda inaczej.

Karty w talii wybieraliśmy sami, które w trakcie walki się losowały. Każda postać miała inną pulę kart (unikalną dla każdej postaci), a statystyki zawodników koncentrowały się wokół trzech parametrów: siła, obrona i specjale - co oznaczało, że zawodnik z dużym parametrem siły miał po prostu karty które zadają dużo obrażeń. Zawodnik z dużą obroną miał sporo kart, które dawały mu pancerz gdy się wylosowały, a ten zwyczajnie zużywał się zamiast punktów życia, gdy przeciwnik atakował. A zawodnik z dużym specjalem dostawał karty które modyfikowały wszelkie parametry - wzmacniały, osłabiały karty, dodawały życia, obejmowały je i inne takie.

Żeby wygrać, potrzeba było trochę szczęścia i odczytania zamiarów przeciwnika. Stresująca, ale fajna gra to była. Zagrałbym jeszcze raz


#gry #tekken #grymobilne #nostalgia

9a2403e4-e8bc-431c-b5aa-9884d82a4453
59376646-772b-41d1-a30e-2b5a3a50f71e
cb2eb491-47f5-4a67-a641-a11db295bd2f

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Klasyczek w świecie komputerów: NC


Norton Commander (w skrócie NC lub Norton) – menedżer plików oparty na interfejsie tekstowym, będący powłoką systemową dla systemu operacyjnego MS-DOS; później dostępny również dla systemów z rodziny Microsoft Windows. Jako program do zarządzania strukturą plików i katalogów stał się pierwowzorem dla całej grupy ortodoksyjnych menedżerów plików. Napisany został przez Johna Sochę i firmowany przez Peter Norton Computing (w 1990 r. przejęty przez firmę Symantec Corporation), stąd jego nazwa.


Data pierwszego wydania nie jest znana, ale prawdopodobnie to był 15.05.1986:


05/15/1986 01:00 PM 65,840 NC.EXE


https://softpanorama.org/OFM/Paradigm/Ch03/norton_commander.shtml


https://pl.wikipedia.org/wiki/Norton_Commander


#komputery #nostalgia #80s #kiedystobylo

46f9bfc6-f377-4e7a-854b-9a1d8a9b4f23

@damw co tu na screenie widac:


CIV - pewnie Cywilizacja

PRINCE - Prince of Persia

TETRIS - widomo


Co za gry w LINES i MARRIAG ?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj były hipcie z Kinder Niespodzianek, dzisiaj będą Frito Lay #starwars #gwiezdnewojny Tazo


Kolejny raz #nostalgia #90s no i #chwalesie bo pamiętam, że udało mi się zebrać wszystkie.

512b5d40-d229-4fa0-be25-d0e5fb06c3e4
de942fc1-d923-4bd3-a559-7c104a5337a9
61d1cd49-9f85-4b3e-963c-e43186b3272e
fc61dd56-dfb9-4e5e-9cfc-2ba1aa0b7554
2128381d-b566-47e0-9adf-1a163007c318

Zaloguj się aby komentować

U mnie największym szacunkiem ulicy cieszyły się krokodylki, żadna inna zabawka z kolekcji nie miała do nich podejścia

Zaloguj się aby komentować

okolicy Airbnb, które zamierzam wynająć na wakacje na Sycylii

@FoxtrotLima Niedawno byłem w tamtej okolicy. Etna to zdecydowanie must-see, ale Taormina jest ultra-przereklamowana. Agrygent, Syrakuzy, Selinunt, Erice i Cefalu robią wrażenie, ale Taormina była wielkim rozczarowaniem. Teatr w Taorminie niby jest starożytny, ale 99% tego co widać, to osiemnastowieczna (lub nowsza) czerwona cegła. W takim Selinuncie (picrel) możesz chodzić sobie po mieście i dotykać kamieni, które tam autentycznie postawiono 2500 lat temu (czy np. przejść przez bramokorytarz wejściowy, który przywodzi na myśl odczucia z lochów w Skyrimie).

b27e7b37-fb66-4771-8b46-ef6ec054e659
63557497-bd56-4300-a978-d2af66f66ebc
f4135ce9-8498-4bc8-afc5-afcc211b741e

Zaloguj się aby komentować

Hej a pamiętacie afere z poboeraczek.pl ?

Do mnie do domu przyszedl list nie pamiętam w którym roku ale myśle że około 2011 bo siostra się zarejestrowała. Szukała muzyczki albo innych Simsów. Moja mama była bardzo zła ale już wtedy było o tym głośno w internecie i po zrobieniu researchu dała sobie spokój. Jakiś czas później dotarło do mnie ilu rodziców moich kolegów zapłaciło te faktury. Macie związane z tym historie? A może do was przyszedł rachunek do zapłacenia?

#internet #prawdziwehistorie #pytanie #nostalgia #oszustwa #rachunki

c1b5f7a8-4e65-443e-b0ed-9b567f58f4cc

@AmAd szczerze mowiac nawet nie wiem co to za afera, chyba mnie ominela. U mnie na osiedlu od razu policja wjezdzala we wczesnych 2000 xD z tego okresu pamietam CHWDP = chowaj windowsa do piwnicy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

To ja, jak byłem młody to razem z @QvintvsCornelivsCapriolvs graliśmy w bojsbandzie. To zdjęcie z okładki naszej płyty.

Jestem po lewej na huśtawce- ten w eleganckim sweterku. XD


Lata 00. Anonimizowane.


#heheszki #nostalgia

d4fc67a1-fb72-460c-aa51-4a3fbe031c82

Zaloguj się aby komentować

@damw Jak chodziłem do technikum to popularne były symbianowce, tak się składało że instalowałem kumplom przeróbki OSa żeby instalować niepodpisany soft i tego dnia byłem z Sony Ericssonem P990i z ekranem dotykowym mojego kumpla i na próbę grałem właśnie w symbianowy port Lemmingów. Jakoże do szkoły jeździłem pociągiem to wiadomo, to co się dzieje widzieli ludzie. Na widok Lemmingów dosiadło się do mnie z 15 chłopa jadących wtedy do pracy Bo po 1 gra dzieciństwa, po drugie jak to że na tel się da

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

To był jeden z ostatnich prawdziwie oryginalnych teledysków na MTV.


Sama piosenka, jak i większość tego zespołu, to świetne wyzwanie dla norm. Dziś już takich nie robią.

Zaloguj się aby komentować

29 listopada 1993 (tak podaje GOG lub 3 grudnia 1993 - wikipedia) miała premierę jedna z kultowych gier wydana na Amigę. Do tej pory pamiętam, jak próbowałem się do kuzyna na wakacje wprosić, żeby móc sobie dłużej pograć. Ofc skończyło się inaczej niż myślałem (wujek wywalał nas z mieszkania na cały dzień i mogliśmy wrócić na obiad a potem dopiero wieczorem. Na cały dzień musiał nam wystarczyc trzepak i piłka na jakiejś zabitej dechami wsi która była typowym PGR'em - zawsze miałem łeb do interesów xD) ale sentyment i #nostalgia pozostały do dzisiaj.


No i ten epicki kawałek: https://www.youtube.com/watch?v=5Fl1pCPb504


War

Never been so much fun

War

Never been so much fun

War

Never been so much fun

War

Never been so much fun

Go up to your brother

Kill him with your gun

Leave him lying in his uniform

Dying in the sun


War

(...)


Cannon Fodder - gdyby ktoś chciał, to na GOG jest za mniej niż 6 pln


#retrogaming #gry #amiga

5d7fac91-de5f-482d-a50d-499b0de790db
2b30487c-110f-4641-b171-1346c7a3919c
2b05bf5a-0a80-4d47-8d72-ca1e98a5e136
b66422db-cba7-472e-ab77-3e5d34a726d6
3038b415-06ee-4fe7-a5e0-f87ed6832702

Zaloguj się aby komentować

Wspaniale bekową rzeczą w czasach procesorów 386 i 486, był program antywirusowy MkS_Vir, który posiadał w sobie wbudowaną encyklopedię wirusów wraz z demonstracją co robią z komputerem. Wiele z tych wirusów miało efekty wizualne - migoczący ekran, pojawiające się jakieś znaczki itp.


Najlepszy z nich wszystkich był wirus Cysta, który generował dźwięki wulgaryzmów.


Obowiązkowym punktem spotkań towarzyskich z kolegami, musiało być odsłuchanie tych bluzgów, które ledwo co dało się zrozumieć, bo wykrzykiwane były z pierdzącego głośniczka gdzieś na płycie głównej. Ekscytacja dzieciaków była nieziemska, gdy komputer wykrzykiwał "c⁎⁎j ci w d⁎⁎ę" głosem robota.


#nostalgia #komputery

2e473d42-0a5f-4f96-b050-67b160edc0cc

@Spleen Obowiązkowym punktem spotkań towarzyskich z kolegami, musiało być odsłuchanie tych bluzgów

Myślałem, ze tylko ja tak miałem

@Spleen a propos nostalgii. Nie ma już combofixa, którym czyściłem w godzinkę cały rejestr i dysk z wirusów, malware i błędów.

Ciekawa sprawa, że my z kumplami wszyscy MKSa używalim, a jakoś nikt się nie jarał tymi demonstratorami. Może dlatego, że raczej je znaliśmy z doświadczenia.

Zaloguj się aby komentować

#filmy #kino #slask

#nostalgia #dobrekino

Jak już rodzina smacznie śpi, to odpalam sobie jakiś film. Postanowiłem po wielu latach wrócić do filmów Kazimierza Kutza. Tak zwana trylogia śląska uznawana jest często za dzieło jego życia. Zacząłem od "Paciorków jednego różańca". Film ten miał w moim rodzinnym domu status kultowy. Mój tata potrafił na pamięć całe dialogi, potrafił opowiedzieć co i gdzie było kręcone itd. Miał też szczęście, że poznał Kazimierza Kutza a nieco przypadkowo zawarta znajomość przerodziła się w powiedzmy małą zażyłość. Tyle mojej prywatnej historii związanej z filmami Kutza.


Film opowiada historię Karlika Habryki, emerytowanego górnika, którego dom podobnie, jak inne w okolicy ma zostać wyburzony, gdyż władze budują nowe osiedle bloków z wielkiej płyty. Habryka, jak inni, dostaje ofertę otrzymania mieszkania w nowym budynku ale nie ma zamiaru z niej korzystać. Postanawia, że wraz z żoną zostaną w domku. Władze na różne sposoby próbują z nim walczyć ale starszy pan jest nieugięty.

Film jest przede wszystkim świetnie zagrany. Główne role odtwarzają aktorzy amatorzy. Dzięki temu film ogląda się chwilami jak dokument lub materiał z ukrytej kamery. Całości dopełniają rewelacyjne sceny, jak np. chwytające za serce momenty palenia starych mebli niemal na środku ulicy, pełna ciepła relacja Habryki z wnukiem. Mimo dość ciężkiego wydźwięku film nei jest pozbawiony humoru a teksty rzucane przez Karlika potrafią rozbawić do łez.

Jest to obraz o świecie który odchodzi, o utracie swojego miejsca na ziemi, wierze we własne wartości, miłości i nieustępliwości. Jest to też film o strachu przed zmianą, przed nowym i nieznanym.

Klasyka polskiego kina.

60de0dab-512f-4cbb-ba23-e51fc31d61a6

@WatluszPierwszy A weź się nawróć, człowieku. Przecież w tym filmie nic się nie dzieje, brak fabuły i w ogóle. Deadpool lepszy xD

Piorun i podziękowanie. A Kutza warto sobie poczytać. Ładnie pisze.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować