#motocykle
@SuperSzturmowiec ale za⁎⁎⁎⁎sty klasyczek. To twoj? Nie wiedzialem, ze one takie tanie. Fajna ta "deska rozdzielcza" i nesesery
A gazeta to pod kurtke, zeby nie wialo?
Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
POV: @SuperSzturmowiec na swoim piździku pokazuje motorzyście jak się łyka zakręty. Pixelizowane
#motocykle #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Jechalem sobie na zdrapke, upierdolony jak wieprz przewiezc moto pod dom i mnie pierwszy raz policja zatrzymala. Mlodziaki, pancia z aparatem na zebach mowi, ze widzi ze lubie szybko jezdzic i mi wyciaga jakies przewinienia sprzed 10 lat xD jak ja mialem prawko to ona jeszcze chyba kaszki jadla 😄
Pogadalim, posmialim sie, podmuchalim i elo.
Edit: zdjecie zrobione przez moja stalkerke
#motoryzacja #motocykle

@bartek555 Od dwóch lat jeżdżę na zdrapkę. Kiedyś niewyobrażalne było dla mnie jechać bez pełnego "umundurowania" Obecnie mam na to wyjebane. Jedynie, to nie jeżdżę w krótkich gaciach i klapkach (° ͜ʖ °)
@Klamra @bartek555 co ciekawe ostatnio oglądałem na YT pana ryana z kanału fortnine i prawi tam że większość statystyk mówi że całe to ubieranie się jest o kant d⁎⁎y potłuc bo i tak finalnie liczy się klasa ścieralności materiału przy szlifach. No i bierzcie poprawkę też na to że może i gówno pomoże ale jak masz zbroje jakaś lekka to szybciej wrócisz do pełni zdrowia niż bez. Takie zadrapania się chujowo goją bardzo. Sam podpinam w zbroi kiedy mogę ale przy ostrej patelni czasami się nie da inaczej niż koszulka i japonki xD
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Jechał "na rekord". Teraz grozi mu ponad 600 punktów karnych, 46 tys kary i więzienie
Zaskakujący bilans pościgu za motocyklistą w okolicach miejscowości Mroczeń w woj. wielkopolskim. 48-letni mieszkaniec gminy Baranów podczas tej jednej ucieczki przed policją popełnił 57 wykroczeń oraz trzy przestępstwa. Mężczyźnie grozi teraz kara finansowa w wysokości 46 tys. 450 zł, 610 punktów...
Pierwsza, legalna jazda, bo w końcu po wielu dniach oczekiwania pojawiło mi się prawko w aplikacji mObywatel (na plastik jeszcze czekam).
Zapuściłem się zatem w drogi publiczne - padło na obwodnicę i słynną motostradę w Krośnie.
Dzisiaj założyłem do mojej 250ccm szybkę przednią, która okazuje się w przypadku takiego nakeda game changerem.
W sierpniu będę zakładał jeszcze akcesoryjne manetki z #aliexpress oraz klamki, a do tego crashpady.
Na dniach rzucę mu na felgi jakiś ładny pasek, który doda sprzętowi trochę dynamiki i... i to tyle.
Wydech pozostaje stock, w 50tce bawiłem się w jakieś fake Akrapy, ale jednak robienie kilometrów z czymś tak głośnym to trochę bieda dla uszu i głowy.
Aha... może jeszcze boczne torby. Wtedy można wykupić pół #biedronka przed weekendem.
#motocykle

Zaloguj się aby komentować
Gorąc taki, ze dzisiaj tylko jazda na zdrapkę. Nie ma szans, zebym zalozyl kurtkę i dlugie spodnie. Termometr na silniku praktycznie nie schodzi ponizej 100st c wiec tez nie ma go co katować. Zawijam do chaty pod klimę
#motocykle

Zaloguj się aby komentować
Podrzuciłem go na poporodówkę
#zwierzaczki #motocykle



Zaloguj się aby komentować
#motocykle #biwakowanie #hamak
W ostatni weekend wybrałem się z dziewczyną na biwak pod słowacką granicę.
Górskie drogi to eldorado dla motocyklistów ale trzeba mieć się na baczności. Więcej zakrętów to i większa szansa na spotkanie debila co ścina zakręt lub nie wyrabia się w nim. Takim to bym zabierał dozywotnio prawko i odsyłał na przymusową chłostę. Ale to tyle z wylewania moich frustracji.
Zrobiłem 800km by spędzić jedną noc w lesie. Czy było warto? Mam mieszane uczucia 😅 Dobrze spędziłem czas w lesie, spanie w hamaku, górska fauna bez kleszczy i strzyzakow, pojeździłem sobie w górach... A z drugiej wymeczyla mnie podróż na Podkarpacie. Stosunek czasu biwakowania do samego dojazdu nie był zadowalający.
Co do biwaku. Przy łączeniu biwakowania z motocyklem mocno ogranicza bagaż (mam 3 sakwy o łącznej pojemności może 70l). Przy jednej osobie idzie się spakować ale przy dwuch robi się już problem. Dlatego na takie wypady biorę hamak. Daje to duża oszczędność miejsca bo wystarczy jeden materac i jeden śpiwór. Mały minus to konieczność brania tarpu by mieć osłonę przed deszczem.
Jak w ogóle śpi się w hamaku w 2os? Dobrze o ile się dobrze ułoży 😁 Polecane sposoby to spanie stopami do siebie (ważne by mieć skarpety na zmianę). Drugie ułożenie to spanie obok siebie o ile materac pozwala na to. Spanie jedna osoba na drugiej odpada. Główne wady to osoba na dole jest skrępowana i bez budzenia tej na górze nie zmieni pozycji. A w ogóle spanie płasko w hamaku może z czasem doprowadzić do bólu kolan z powodu przeprostu. Cały czas ciągnie się za mną temat ocieplony do hamaka. Na razie widziałem dwa rodzaje. Jest taka co pokrywa hamak od spodu. Wówczas wywalilbym materac który jest głównym powodem dyskomfortu. Inny rodzaj ocieplony to taki kokon na cały hamak. Rozwiązanie jeszcze lepsze bo mógłbym dodatkowo zrezygnować ze śpiwora i mieć jeszcze więcej miejsca. Ale to rozwiązanie nie bardzo idzie w parze z hamakami z moskitierą. Wiec nie łatwo podjąć mi decyzję w co zainwestować.
Zawsze biorę dodatkowy tarp by mieć osłonę przed deszczem dla rzeczy motocyklowych. Zrzucenie ubrań na motocykl odpada bo mój pokrowiec przemaka. I tutaj pojawia się kolejne pole do usprawnień. Obecny srebrny pokrowiec jest widziany z daleka a wolabym nie świecić motocyklem w środku lasu. Myślałem by kupić jakiś pokrowiec zielony/moro, też fajnie by nie przemakał to byłoby gdzie rzeczy zostawić. Ale też nie próbowałem chować motocykl pod tarpem, nie wiem czy to będzie miało sens.
Koniec.




@szczekoscisk boze w lekki namiot sobie chlopie zainwestuj. Rozwiazesz problem ocieplenia, materaca, drugiej osoby budzacej pierwszą, moskitiery, miejsca na ciuchy. I jeszcze moze jedna osoba na drugiej spac. Ten twoj hamak to taka sztuka dla sztuki z tego co piszesz.
Nie zabieraj np pokrowca na moto to oszczedzisz miejsce. Zamiast materaca kup karimatę dmuchaną.
Zaloguj się aby komentować
Motocyklem na porodówkę nie spiesząc się. Rano zawiozłem Ciężaróweczkę na izbę przyjęć (wyznaczony termin przyjęcia), a ponieważ nic się nie działo to wróciłem ogarnąć mieszkanie. Oksytocyna leci, czekamy na pierwsze skurcze. Trzymajcie kciuki
#motocykle #rodzicielstwo #zwiazki



Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Pozazdrościłem customowego siodła jakie pokazał EDIT @GrindFaterAnona i wczoraj odebrałem:
- przesunięty zadupek do tyłu o jakieś 7 cm
- podniesiona wysokość o jakieś 3 cm
- ulepszony "garbik"
- kolor grafit zamiast smutnego czarnego.
W piątek testy - lecę na Podlasie.
Trzecia fotka to stan przed.
#motocykle



@AndrzejZupa mamo, jestem influenserę!
uwielbiam skuterki czekam na dzień aż w końcu jakś znowu zakupię, ale najpierw coś z większej pojemności bylo 600 teraz 1000 byle jak najbardziej wygodne a moze i znowu 600, głównie turystyka, jaka tutaj pojemnosc masz?
Zaloguj się aby komentować
#motocykle
Nie wiem gdzie mnie to zaprowadzi ale pierwszy krok został zrobiony.


Zaloguj się aby komentować
Zdałem prawo jazdy kategorii "A".
Mam już 250 ccm. Tera jedno czekać na plastik.
#motocykle
Rip: Ściągnij sobie prawko przez mObywatel - nie musisz czekać na plastik żeby zostać dafcom ¯\_(ツ)_/¯
Zaloguj się aby komentować

90 lat temu polscy motocykliści pokrzyżowali plany Hitlera
90 lat temu, 21 lipca 1934 r. Polacy wystartowali w rajdzie motocyklowym „2000 km przez Niemcy”. Nikt nie spodziewał się ich zwycięstwa, orkiestra w pośpiechu poszukiwała nut polskiego hymnu. Do organizacji tej imprezy kanclerz III Rzeszy Adolf Hitler skierował ponad 100 tysięcy osób. Głównym celem...
Ciufcia z cegły, gorzelnia i Ameryka w Pisarzowicach
#podroze #podrozujzhejto #ciekawostki #motocykle #urbex
Urbex nie śpi.
Chociaż ostatnio zdarza mi się więcej ruin, niż porządnego urbexu. Ale tak to jest, jak się spontanicznie wskakuje na moto i szuka palcem po mapie, na pałę (° ͜ʖ °) A co tam dziś się przypałętało?
Trzy miejscówki. Tzn. może by i było więcej, ale albo się nie dało wejść, albo już nic nie zostało. Celem dzisiaj była Opolszczyzna. Najpierw szybki rzut oka na Pałac w Krowiarkach, ale tylko z pocałowaniem klamki na bramie. Teren jest mocno "opancerzony" a ja będąc na moto, nie mam warunków na pełzanie po chaszczach (° ͜ʖ °)
Wiedziałem, że tam nie wejdę, ale musiałem...
Jakiś czas temu kolega @szczekoscisk wykonał testy praktyczne pokonywania zakrętów, to może teraz nieco teorii.
Motocykl/rower znajdujący się w stanie równowagi jedzie prosto - teoretycznie nawet bez kierowcy. Aby wejść w zakręt trzeba go z tej równowagi wyprowadzić. O ile na rowerze da się to zrobić wyłącznie balansem ciała, to na motocyklu stosunek masy kierowcy do pojazdu jest już zupełnie inny. Dlatego dużo łatwiej zrobić to przy pomocy ruchu kierownicy.
107% motocyklistów stosuje w tym celu tajemną technologię przeciwskrętu, tylko większość o tym nie wie. Po prostu nie da się inaczej pokonać zakrętu/łuku jadąc powyżej 40-50 km/h. Stąd obśmiewam filmiki, które robią z tego jakąś niezwykłą wiedzę i technikę, która zmieni wszystko, bo KAŻDY to stosuje, choć niekoniecznie zdaje sobie z tego sprawę. Samym przeciwskrętem wyprowadzamy motocykl z równowagi (robiąc to podświadomie), a potem stosujemy dużo małych ruchów korygujących.
Druga sprawa, to balans ciała. Ma spory wpływ na pokonywanie zakrętu, czego się uczymy już na placu manewrowym, gdzie bez tego nie da się właściwie zrobić ósemki. Warto też kiedyś wziąć niedoświadczonego pasażera i sprawdzić jak bardzo on przeszkadza nam w pokonywaniu zakrętu.
A co z gazem?
Dodawać. Gdybyśmy zablokowali obroty, to w czasie pokonywania zakrętu/łuku prędkość zacznie spadać. Dzieje się tak, gdyż zmniejsza nam się obwód opon (punkt styku znajduje się wtedy na ich boku). Ta zmiana prędkości obniża zawieszenie i może wpływać na rozkład sił/masy na opony. Jadąc na wprost wysokość zawieszenia nie ma znaczenia, bo mamy duży prześwit, natomiast już w zakręcie dodatkowa przestrzeń pod motocyklem pozwala go mocniej położyć. Utrzymując stabilną prędkość możemy też pomóc w równomiernym rozkładzie sił na obie opony, co może pomóc z przyczepnością.
Więc hamujemy przed zakrętem, składamy się i delikatnie dodajemy gazu. Mi nawet mocniejsze dodanie gazu pomaga na łukach, ale to już są subiektywne doświadczenia jazdy dwoma konkretnymi motocyklami (niezbyt masywnymi).
Coś jeszcze?
Timing/skalkulowanie zakrętu. Motocykl ma tę przewagę, że można nim ścinać zakręty. Jeśli jednak zrobimy to za wcześnie (niedoszacujemy), to nagle zaczniemy wychodzić z zakrętu w jego połowie. Może być za mało czasu i miejsca, aby się ponownie złożyć - a tu jeszcze dochodzi często panika. Obstawiam, że to, obok nieprawidłowego balansu i prędkości, również jest jedną z głównych przyczyn wypadania z zakrętów.
Temat więc jest złożony, a ja tylko obśmiewam robienie wielkiej tajemnicy z czegoś, co stosują absolutnie wszyscy. Równie dobrze można by podsumować osobę, która się przewróciła na chodniku, że gdyby znała tajemne prawo powszechnego ciążenia (albo zasadę działania błędnika), to by do tego nie doszło.
#motocykle
@Nemrod pełna zgoda z jednym zastrzeżeniem. Instruktorzy na pierwszym poziomie kursu jazdy "drogowej" sami mówią o tym, że bez podświadomego korzystania z przeciwskrętu to byśmy nie dojechali na ten tor treningowy. Jednakże czymś innym jest jazda na pełnej świadomce, kiedy przetestowałeś możliwości moto pod okiem profesjonalisty, a coś innego, jak jeździsz tak se (i niestety większość w ten sposób jeździ). Stąd właśnie tyle wypadków, bo motór mu wyniosło prosto pod koła auta z naprzeciwka.
@MiernyMirek Tak, ale hasło "przeciwskręt" nie jest odpowiedzią na wszystkie pytania i na wszystkie wypadki. Tu jest bardzo dużo czynników zebranych do kupy jako doświadczenie i umiejętności. A nie cudowna technika, która jest zwykłym mechanizmem, bez którego nie da się pokonać żadnego zakrętu.
Potem pod każdym filmikiem z wypadku czytasz: "gdyby zastosował przeciwskręt, to by tak się nie stało". Gdyby go nie stosował, to by nigdzie nie dojechał.
@Nemrod już widziałem tylu mistrzów prostej, że uważam za stosowne przypominanie na każdym kroku o ćwiczeniu techniki jazdy, w tym przeciwskrętu. Przecież w motocyklu masz zamknięte 100 koni w masie ok 200 kg, przyspieszenia rodem z supersamochodów, żeby to opanować potrzebne są umiejętności i wypracowane automatyzmy.
Tak, gadanie o przeciwskręcie robionym na pełnej świadomce praktycznie zawsze jest zasadne.
Wróćmy do początku. Twoje komentarze do materiału gdzie gość (wyraźnie niedoświadczony) wyleciał z zakrętu:
Zaraz się zlecą i napiszą, że trzeba było zastosować specjalną, tajną technikę przeciwskrętu xD
A to zwykły problem hamowania na zakręcie, gdzie akurat paradoksalnie pomaga dodanie gazu.
Pytanie, czy jesteś w stanie przeciwdziałać tej sile rękami - np. tej, która prostuje motocykl podczas hamowania. Przy odpowiednio dużej prędkości... no nie wiem. Po prostu nie należy hamować, a jeśli chcesz ciaśniej wejść w zakręt, to wystarczy dodać gazu.
A więc poświęciłem czas by zweryfikować niebezpieczną tezę, że w sytuacji podbramkowej nie wolno hamować tylko należy dodać gaz. Przy okazji też sprawdziłem czy używanie kierownicy przy wyższych prędkościach, przyśpieszaniu i hamowani ma sens. Podałem prędkości i typy maszyn by warunki były jasne.
Do meritum, czy hamowanie prostuje maszynę? Nie.
@Nemrod 1.pozycja
2.przeciwskręt
3.odkręcasz gaz bo zmniejsza się obwód koła
4.tl;dr ale obstawiam, że to jest we wpisie
5.zero hejtu, lewa!
Zaloguj się aby komentować
#gownowpis #ciekawostki #motocykle
W poszukiwaniu urbexów.
Ale na póki co:

Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj w trochę innej formule, zapraszam -> https://www.hejto.pl/wpis/bmw-k100rs
#motocykle #ciekawostki


Zaloguj się aby komentować








