#gospodarka

28
2563

Płaca minimalna obecnie to 4666 zł - tyle otrzymuje ok. 3,5 mln Polaków, czyli co czwarty zatrudniony.


Trzy największe centrale związkowe chcą, by najniższa krajowa w przyszłym roku wzrosła do 5015 zł brutto.


Agnieszka Dziemianowicz-Bąk podbija stawkę. Z jej resortu wychodzi propozycja podwyżki o 390 zł brutto - do kwoty 5020 zł


Minister finansów Andrzej Domański ma nie zgadzać się na propozycje związkowców i resortu pracy. W jego opinii płaca minimalna w 2026 roku powinna wzrosnąć do 4670 zł, co dałoby realnie ok. 3-4 zł podwyżki na rękę.


#polityka #gospodarka

@JapyczStasiek ja j⁎⁎ie to dosłownie najprostsze co mogą zrobić ale neoliberalne pierdolenie, że nie ma pieniędzy musi wziąć górę. Na c⁎⁎j nam własna waluta z takim ministrem finansów, skoro nie wykorzystujemy jej możliwości.

Im wyższa płaca minimalna tym większe zubożenie społeczeństwa, pewnie, podnośmy ile się da, niedługo wszyscy będziemy zarabiać minimalną i będziemy się z tego cieszyć

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Polska właśnie wchodzi do elitarnego "Trillion Club", czyli kilkunastu państw na świecie, które mają bilion dolarów Produktu Krajowego Brutto. PKB Polski jest niemal taki sam jak PKB ośmiu (!) naszych wschodnich sąsiadów.

#gospodarka #polska #polskagurom #ekonomia #pkb

0c98a6af-a2a6-444f-a712-3aac917464a4

Ehh no nie wiem. Liczyć Ukrainę i bialorus teraz to takie naginanie rzeczywistosci a jak się je odejmę to zostaja male kraiki

Jak to jest, że każdy kolejny rząd jest gorszy od poprzedniego i wszystko psuje i zaraz będzie katastrofa, a jednak takie wskaźniki idą w górę?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzwoni telefon. Nieznany.


Jak mam dobry humor, to odbieram, jak zły to od razu na czarno.


- Dzień dobry, ja w sprawie elewacji!

-Jakiej elewacji?

- No ma pan elewację do zrobienia, od kolegi mam kontakt, wie pan on już nie robi bo wypadek miał.

- Acha, to przykre, ale wie pan elewacja już pół roku zrobiona.

- Achaaaa. A może pan zna kogoś kto potrzebuje? Bo wie pan mam pięć ekip i ludzie bez roboty stoją...


Taki w sumie sympatyczny koleś z głosu, to chwilę pogadałem i ponoć ni ma roboty w budowlance. Deweloperzy praktycznie nie startują z nowymi inwestycjami, ludzie domów nie kończą, bo brak kasy, a nowych pojedyńcze sztuki się budują.


I wszystkie duże geszefty, co wcześniej srały na małe zlecenia, teraz rozpaczliwe roboty szukają.


Ale ceny bynajmniej nie niższe.


Sąsiad kawałek dalej elewację robi, to ekipę miał na następny dzień. Jeszcze pół roku temu nie do pomyślenia.


Cóż, przykra sytuacja.


#budownictwo #gospodarka #nieruchomosci #hydepark

@Gustawff abstrahując od heheszków, to jak popyt leci w dół, to nie jest z automatu tak, że jak dasz niższą cenę, to nagle ten popyt skoczy w górę. Tu jest zbyt wiele naczyń połączonych, a poza tym migracje netto do dużych miast też spadają, a nawet są ujemne. Jeszcze się dają łowić frajerzy na "standard deweloperski" pod miastem, ale już niedługo.


Z drugiej strony jak chcesz teraz dom pod miastem postawić w srednim standardzie to musisz milion wyciągnąć, a we w miarę dobrej lokalizacji 1,5. To są ogromne pieniądze i mało kogo stać.

@kitty95 to nie heheszki, to wiedza z własnego doświadczenia. Co prawda nie w budowlance ale schemat ten sam. Mniej klientów to trzeba podnieść ceny tym co zostali. Bo przecież Janusz by się zesrał jakby na picie zamiast 500 tys miał 450 tys.

Zaloguj się aby komentować

Raport do pobrania tutaj: https://www.pb.pl/polska-potrzebuje-nowego-modelu-rozwoju-1242729


Osiągnęliśmy w 2024 r. poziom 60% PKB na głowę mieszkańca w relacji do światowej granicy technologicznej. Ale dużo dalej na obecnym modelu rozwoju nie zajedziemy - argumentujemy w raporcie pt. "Nowy model rozwoju Polski".


Pójście dalej wymaga przejścia od bezpiecznego imitowania zachodnich rozwiązań do bardziej ryzykownego eksperymentowania i odkrywania własnego potencjału technologicznego.


Polski wzrost opierał się na dwóch filarach: imporcie technologii i stabilnych instytucjach.


Ale jest kilka zmian, które sprawiają, że trudno będzie podtrzymać wysokie tempo wzrostu w nadchodzącej dekadzie bez istotnych zmian w modelu rozwoju:


1. Zakończenie okresu silnej dewaluacji realnego kursu złotego, która pozwoliła Polsce podtrzymać wzrost po 2008 r. (kiedy wszyscy mówili o pułapce średniego dochodu, Polska zdewaluowała kurs o kilkadziesiąt procent i jechała dalej na eksporcie).


2. Zakończenie okresu dywidendy demograficznej (on się naturalnie skończył 10 lat temu, ale przedłużyła go dekada dużej imigracji).


3. Zakończenie konwergencji do Zachodu pod względem wskaźników edukacji i kapitału ludzkiego.


4. Zakończenie globalnego konsensusu politycznego.


Co musi się zmienić? Pokazujemy kilka ważnych czynników, tu zwrócę uwagę na jeden: wzmocnienie krajowych firm prywatnych.


Polski model gospodarki charakteryzuje się bardzo dużym udziałem podmiotów państwowych i zagranicznych w sektorze przedsiębiorstw. Pierwsza grupa odpowiada za 38 proc. kapitału zakładowego średnich i dużych firm, zaś druga za 29 proc. Tym samym polskie firmy prywatne stanowią zaledwie jedną trzecią sektora przedsiębiorstw(!). Polityka publiczna powinna dążyć do tego, by wzmocnić rolę krajowych podmiotów prywatnych, ponieważ w ten sposób uwolniony zostanie potencjał innowacji, eksperymentowania i wytwarzania krajowych technologii niezbędnych do osiągnięcia kolejnych światowych szczebli technologicznych.


#gospodarka #ekonomia

05b92993-e834-462f-a7d9-77193288b215

Zaloguj się aby komentować

Przeglądam sobie katalog ogrodowy obi i dochodzę do wniosku, że na globalizacji najbardziej wyrooochany został average Joe.


Jak to się powoli wszystko zaczynało na początku wieku, to zewsząd płynęła narracja, że, he he, będzie TANIEJ i LEPIEJ.


A wyszło dokładnie odwrotnie. Jest drożej i gorzej i to z roku na rok.


#hydepark #gospodarka #globalizacja

efcdd2a7-ddd7-4b55-adbb-8183a11dd67c

ceny mebli ogrodowych to jest jakiś żart jestem przekonany, że one są dopasowane do portfeli kupujących i zupełnie nie wynikają z kosztów produkcji.

Ew. może dojść kwestia sezonowości, bo jeśli coś się nie sprzeda w sezonie, to zwykle trzeba magazynować, ale realny wybór tych mebli jest i tak marny i się w zasadzie nie zmienia co roku.

@slawek-borowy porządne pianki i tkaniny outdoor są stosunkowo drogie ale większość tego co jest w sklepach to najtańsze meble prosto z kontenera

Zaloguj się aby komentować

Wzrost stawek WIBOR w latach 2021-2022, będący skutkiem podwyżek stóp procentowych przez RPP, spowodował dotkliwy wzrost rat osób spłacających kredyty o zmiennym oprocentowaniu. Tacy kredytobiorcy, motywowani przez kancelarie prawne, od tego momentu próbują podważać umowy. Niedawno pisaliśmy, że do TSUE wpłynął drugi zestaw pytań w tej sprawie, ale może się okazać, że unijny Trybunał nie wypowie się w tej kwestii.


Bank zawarł porozumienie z kredytobiorcą


Kredytobiorca, który nie był reprezentowany przez kwalifikowanego pełnomocnika, domagał się stwierdzenia przez sąd, że zapis o zmiennym oprocentowaniu opartym na WIBOR 6M powiększonym o marżę 1 pkt proc. jest niedozwolonym i niewiążącym go postanowieniem umownym. W związku z tym chciał ustalenia, że oprocentowanie kredytu jest stałe i wynosi 5,56 proc. plus 1 pkt proc. marży (czyli łącznie wyniosłoby 6,56 proc. tak jak w dniu podpisania umowy).

Z naszych informacji wynika jednak, że spór przed sądem w Przemyślu się zakończył, a to oznacza, że TSUE prawdopodobnie nie odpowie na pytania sformułowane przez sędziego Piotra Bastę.


https://businessinsider.com.pl/prawo/bank-porozumial-sie-z-kredytobiorca-drugiej-wibor-owej-sprawy-w-tsue-moze-nie-byc/e8hwy96


=================================


Tutaj chodzi o umowę kredytową z 2007r. z bankiem z lwem. Obecne umowy (np. moja w tym samym banku z 2019r.) ma konstrukcję informowania klienta czym jest WIBOR, jaki ma wpływ na ratę kredytów, oprocentowanie. Przedstawiona jest również tabela z symulacją wzrostu / obniżki wskaźnika i przełożenie na ratę kredytu. Podpisuje się również oświadczenie, że zrozumiało się mechanizm działania i rozumie się ryzyko.


#gospodarka #ekonomia #kredythipoteczny #nieruchomosci

@inty Na szczęście TSUE rozpatrzy pytania z Częstochowy 11 czerwca (widać mocne przyśpieszenie, bo spodziewano się rozstrzygnięcia do końca roku).

@Nemrod Dokładnie - jestem ciekawy jaka będzie odpowiedź bo samo ustalanie wartości wiboru jest mocno dyskusyjne. Poza tym z tego co pamiętam (jeśli dobrą mam pamięć :P) to mamy dyrektywe unijną z 2015r. co do oprocentowania kredytów ale do tej pory nie została wdrożona.

Zaloguj się aby komentować