Ze 2 miesiące temu kupiłem sobie pierwszy czytnik ebooków w życiu - Kindle.
O boże, czemu tak późno się na to zdecydowałem, czytam 1000% więcej od kiedy go mam.
Bardzo ujął mnie tym, że jest zaprojektowany tak, że wymusza na użytkowniku skupienie i spokój. Sam epapierowy ekran ma tu duże znaczenie - do tej pory wielokrotnie próbowałem do czytania używać tabletów ale to nie to samo.
No ale nie byłbym sobą, gdybym już w 10 minut po otwarciu pudełka się nie zastanawiał, ile da się z tego urządzonka wycisnąć a moją uwagę przykuła... wbudowana w niego przeglądarka internetowa ( ͡o ͜ʖ ͡o)
Jestem wielkim fanem gry Tetris. Zostało nawet udowodnione, że poczucie możliwości ułożenia wszystkiego "tak, że do siebie pasuje" potrafi mieć działanie relaksacyjne, a nawet pomocne w przypadku traum!
Jednak jest pewien czynnik w tetrisie który nie pozwala na pełne zrelaksowanie się - to że każdy kolejny ruch musi od razu mieć miejsce, można się pomylić, a dodatkowo gra ciągle przyspiesza zmuszając nas do niechybnej porażki. Zacząłem się zastanawiać co można by z tym zrobić. A gdyby tak... zatrzymać czas w grze?
Dodatkowo pomyślałem o tym jak często grajac w gry wyścigowe na konsoli używam funkcji przewijania żeby coś poprawić - i jak mocno pozwala to spodowować, że stresu przy grze jest mniej, bo każdą sytuację da się odratować.
Podobnie jestem fanem gry Snake (klasyczna wersja z Nokii jest w formie appki na iOS ) - ale tam to samo - krótkie odwrócenie wzroku powoduje, że przegrywasz. A chciałoby się czasem poklikać jakąś gierkę która nie wymaga od nas stałego poziomu adrenaliny.
Idąc za tymi myślami siadłem do ChataGPT nie było tak hop-siup, zacząłem w Listopadzie próbując jednocześnie na OpenAI, Claude i Groku - żaden nie dawał rady. Ale wróciłem do tematu na GPTo1 i ten model znowu potrafi kodowac bez hardkorowych halucynacji. Przez jakiś czas ChatGPT był dla mnie pod tym względem nieużyteczny, widać poprawili.
Gry są zoptymalizowane do uruchamiania na Kindle i na smartfonach, chociaż w ich przypadku czesto dolne kontrolki sa zaslonięte przez pasek adresu - jeszcze muszę o tym pomyśleć - na iphone można wybrać opcje "ukryj pasek narzędzi", z tego co patrzyłem na androidzie wystarczy dwoma palcami podsunąć layout do góry.
Na desktopie też można grać - jest obsługa klawiatury
Jestem ciekaw efektów jeśli ktoś przetestowałby na innym czytniku niż Kindle
A ostatnio tak mnie naszło, że fajnie byłoby mieć zamiast wygaszacza ekranu informacje o pogodzie. Bardzo by mi się to podobało, ciekawe, czy to możliwe.
Fajne inicjatywy trzeba wspierać. wolnelektury.pl potrzebują pomocy finansowej, aby móc dalej działać. Może ktoś zechciałby dorzucić jakąś kwotę do zbiórki?
Dziękuję wszystkim za rady odnośnie czytnika #ebook
ostatecznie zdecydowałem się na pocketbooka. Był polecany lux 5 ale ciężko dostępny więc moja uwaga skierowała się na verso 629 a ostatecznie kupiłem jego empikowa wersję czyli gobook 3.0
aktualnie dobra promocja bo 479zl plus empikgo max o wartości 49zl gratis. Czyli powiedzmy 430zl czytnik.
jakie moje wrażenia? To mój pierwszy czytnik i jestem bardzo zadowolony. Regulowana jasność i barwa podświetlenia robi robotę. Waży niedużo, wydawało mi się że 6” ekran to mało ale zupełnie nie przeszkadza a całość jest zgrabna i lekka.
trochę wkurza że czasami czytnik coś myśli i przez parę sekund nie przewija strony ale to drobiazg.
bardziej zawiodłem się na tym Empik go, gdzie nie było książek które bym chciał poczytać w pierwszym rzucie.
Ale zarzuciłem na początek Gambit Cholewy, w jeden wieczór poszło 1/3, wciągnęło mocno i teraz się martwię gdzie znajdę kolejne części
Gratki - czytnik to jeden z lepszych gadżetów małżonka nabyła teraz PocketBook Basic Lux 4 za ok 350 PLN gdyż poprzedni (wersja bez basic) postanowił mieć martwe linie na ekranie. Zobaczymy ile ten wytrzyma.
@NatenczasWojski Ja mam Pocketbooka Verse Pro i też jestem zadowolony. Mam porównanie do Kindle i uważam, że Kindle wygrywa, ale nie narzekam. Ja z sf czytam teraz serię Expanse. Całkiem przyjemna.
postanowilem sobie zrobic prezent z okazji bycia beznadziejnym i wybralem ze kupie sobie jakis czytnik ebookow. Co polecacie? Kindle Paperwhite cos slyszalem ze to dobre, ale w ogole sie nie znam na niczym.
Sa tego jakies rozne wersje? Gdzie najtaniej bo cebula mocno. Mam nadzieje ze ten zakup skloni mnie wreszcie do czytania...
@NatenczasWojski Tylko Kindle, paperwhite jest super. Pamiętaj, że kupno czytnika, to kupno ekosystemu a nie tylko samego sprzętu, a nic nie ma porównania z amazonem imo.
Polecam kobo klara hd, kindla tez w domu mamy i generalnie o ile masz podswietlenie to nie robi ktory wybierzesz, kazdy fajny. Zobacz tylko jaka wielkosc ekranu ci gra
@SuperSzturmowiec Mam Kindle Paperwhite 4 od kilku lat i nie zamierzam wymieniać, wg mnie spełnia wszystkie wymienione przez Ciebie wymagania. Z minusów to brak przycisku do zmiany strony, muszę angażować drugą rękę, żeby zmienić stronę No i kolejny minus to brak integracji z innymi aplikacjami np. Legimi czy Empik, aktualnie wrzucam książki z Woblinka przez e-mail, co nie jest zbyt wygodne. Jak zamierzasz kupić Kindle, to licz się z tym, że pewnie trzeba będzie dopłacić za wersję bez reklam - kiedyś kontakt z supportem załatwiał sprawę, mówiło się, że to Kindle dla dziecka, czy inna bajeczka i usuwali bez problemu, ale sporo ludzi zaczęło to praktykować i już nie ma takiej możliwości. Żona zakupiła sobie inkBOOK i jest przepaść - co prawda ma integrację z aplikacjami, ale są ciągłe problemy z włączaniem się (przycisk wciska się gdzieś w plecaku/torebce), szybko wyczerpuje się bateria i sama płynność działania jest gorsza niż w Kindle.
Kobo Clara BW, ew. Libra 2 ale z dostępnością z tego co widzę może już być problem. Ta sama technologia ekranu co w Kindle (Carta HD) choć w Clara ekran jest nieco mniejszy niż w Paperwhite. Na plus system, który nie jest oparty na Androidzie - działa zdecydowanie szybciej niż Kindle. Obsługuje wszystkie popularne formaty ebooków, ma integrację np. z Dropboxem do przesyłania plików (ale tu niestety nic nie dorówna funkcji wysyłania mailem na Kindle). Sklep z ebookami Kobo raczej d⁎⁎y nie urywa, więc zdecydowanie lepiej i wygodniej kupować książki tam gdzie taniej System jest całkowicie po polsku, bez reklam i jakichkolwiek upierdliwości. Jest dostępna przeglądarka internetowa (oparta na WebKit, więc całkiem przyzwoita). Można sobie również dorzucić własne fonty, jeśli ktoś ma potrzebę stosowania np. takich z lepszą czytelnością dla dyslektyków. Poza tym są wodoodporne, upadkoodporne, naprawialne (oficjalne instrukcje na iFixit).
Sam mam Kobo Libra Colour ale kolorowy ekran nie jest już tak jasny jak w modelach BW. Za to fizyczne przyciski (tak jak i w Libra 2) są ogromnym plusem, choć do pozostałych modeli można sparować dowolne urządzenie HID na BT i używać go do przełączania stron.
żaden czytnik nie ma pancernej szyby na wyświetlaczu
natomiast do twoich potrzeb to nawet podstawowy czytnik amazonu tj knedel chyba już w wersji 11 będzie w zupełności wystarczający. Chyba że chcesz się szarpnąć na droższy model, lub z większym wyświetlaczem.
Wtedy poza knedlami do gry wejdą czytniki onyx boox, tolino, kobo, nook czy pocketbook
@koszotorobur generalnie jestem za, ale patrząc na to, że w zeszłym tygodniu zmusiłem chata gpt żeby mi startował dwa skrypty w jednym oknie ale w zakładkach i jeszcze pokolorował zakładki i wszystko w mniej niż 5 minut to....
Poleca ktoś to całe legimi? Jak sprawa wygląda z pozycjami w języku angielskim bo niby jest duża liczba ale jak z ciekawości sobie sprawdziłem znane nazwiska to chyba nawet Kinga nie mogłem znaleźć w oryginale wersji ebook. #ebook #ksiazka #legimi
@Rimfire jak masz Kindle'a to sobie odpuść bo synchronizacja książek to nieśmieszny żart. Polecam chomika albo jakiegoś docera bo płacić za to gówno, które ci wyłączy książkę na Kindle w czasie czytania albo pod górkę nie zsynchronizuje książek to trzeba mieć nowe po kolei w głowie.
mam i uzywam na androidzie, co do ilości ksiażek sie nie wypowiem. można wejść na strone i sobie zobaczyć co jest a czego nie ma. Cenowo to warto ogarnać jakieś promocje i kupony. Można udostepniać na kilka urządzeń i nie wyłapuje sie za to bana, jest tam jakis limit ze chyba 1 czytnik 1 tablet 1 smartfon 1 komputer - apka na kompa ponoc jest tragiczna tak jak obsługa na kindlu, tablet/smartfon w praktyce oznacza ze mozesz podłaczyć dwa urządzenia z androidem np dwa smartfony. Ja używam na androidzie, raz jako czytnik ebooków a tak to głównie jako audiobook, apka posiada lektora wiec zwykle ebooki mozna jednym kliknieciem przerobic na audiobooki, czytane przez moze minimalnie lepszy lektor IVONA, da sie tego jako tako słuchać o ile autor nie stosuje rzymskich znaków, nazw własnych typu COVID-19 lub jakis dziwnych zabiegów stylistych. Apka pobiera audiobooki do pamieci i generalnie nie mam z nią problemów.
Polecam świetną darmową książkę postapo polskiego twórcy Jarosława Domańskiego. Czytałem ją kilka lat temu, w sumie na bieżąco czekając na kolejne rozdziały i do dziś robi na mnie wrażenie jak gdy pierwszy raz przeczytałem Metro 2033. Polecam mocno.
Opis z lubimyczytac.pl
"Krańcowo" to pełnokrwista polska postapokalipsa, która jednak czerpie garściami z amerykańskiego kina grozy z lat dziewięćdziesiątych i początku dwutysięcznych. Podobnie jak w "Silent Hill", akcja rozgrywa się w mieście, które przez nieznane wydarzenia zostało odcięte od rzeczywistości, a jego mieszkańcy muszą zmagać się nie tylko z codziennymi wyzwaniami przetrwania, ale także z przerażającymi potworami, które są makabrycznymi wersjami dawnych ludzi. Z kolei mocne skupienie na relacjach międzyludzkich, gdzie potwory stanowią jedynie mroczne tło, przywodzi na myśl serię "The Walking Dead".
Akcja Krańcowa dzieje się w typowym polskim miasteczku, które nadal nosi ślady minionego ustroju i dziedzictwo przemysłu ciężkiego.
Główny bohater to przeciętny pracownik fabryki, który w "Nowym Świecie" pojawia się zbyt późno, by odegrać istotną rolę. W poszukiwaniu sposobu na przetrwanie często popełnia błędy, za które w końcu będzie musiał zapłacić ogromną cenę..
A co dokładnie zrobiło na tobie wrażenie w metro 2033 bo według mnie to najnudniejsza książka w historii ludzkości. Nawet na lekturach się tak nie męczyłem jak przy tym czymś. To jest ponad 500 stron na których nic się nie dzieje
Jako że dzisiaj obchodzony jest Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich, chciałbym zaprosić Was do zapoznania się z moimi przemyśleniami na temat tego, czy e-booki to czytelnicza przyszłość.
O cytacik Lema już na samym starcie, klasyka (☞ ゚ ∀ ゚)☞
To jest najpiękniejsze
>Skończyło się na tym, że w torbie podróżnej znalazło się ponad trzydzieści różnych pozycji
raz lazłem w góry z plecakiem wypełnionym do połowy książkami. Chyba z 8 czy 9 pozycji. Po tygodniu skończyła mi się lektura i patrząc w siną dal konstatowałem "co ja teraz k* będę czytał". Pół roku później kumpel kupił knedla 4 i miałem możłiwość pożyczenia na wyjazd. Już po pierwszym rozdziale wiedziałem że potrzebuję takiego urządzenia bo jeżdżenie z opasłymi knigami w plecaku wykończy mnie.
Swoją drogą to wrzucasz przemyślenia sprzed 3 lat. Coś się zmieniło od tego czasu? (´・ᴗ・ ` )
I bardzo źle mi się czytało niebieski tekst na czarnym tle pomimo powiększenia fontu.
Musiałem włączyć tryb czytelniczy w przeglądarce.
Po kolorach wnosiłbym, że jest to związane z WAI, ale czort tam wie
E booki czytałem wcześniej na tablecie 10 cali, tablet ciężki, niewygodny ale z pojemną baterią. Długo się zastanawiałem czy kupić czytnik, wysoka cena ( koszt 560 PLN - Touch Lux 5 ) i mały ekran 6 cali. W końcu kupiłem i kilka uwag:
Wzrok się nie męczy, długo trzyma bateria, w pamięci można pomieścić dużo książek.
minus za mały ekran. Do czytania potrzebne mi okulary i większa czcionka.
Jak czytnik 10 cali będzie w rozsądnej cenie to będzie miało to sens ( teraz ceny zaczynają się od 1600 PLN do nawet 3K XDXDXD).
Teraz temat ebooków.
Oryginalne Ebooki kosztują prawie tyle co wersje papierowe, z punktu widzenia kupującego to bezsensu.
Na szczęście są strony gdzie można pobrać za darmo.
Zanim ktoś to skrytykuje, to powiem że bardzo chętnie kupiłbym na stronie wydawnictwa oryginał i wspierał autora, ale nie za taką cenę. Może autorzy powinni założyć spółdzielnie i sprzedawać wersje cyfrowe na swojej platformie bez pośredników?
@cyberpunkowy_neuromantyk w argumentach nie ująłeś ważnego aspektu - kolor, zapach, faktura. To jest bardzo ważny aspekt, na który wieeelu ludzi, którzy dużo czytają, zwraca uwagę.
Jakaś wstawka o tym pojawila się dopiero pod koniec tekstu.
I jako że za gimnazjum dałam się wrobić do bycia chrzestną, teraz zbieram tego pokłosie.
W zwiazku z tym przychodzę z pytaniem, jaki czytnik łe-bookow polecają hejtowicze? Myslalam, zeby mlodej kupic czytnik plus jakis roczny abonament czy cus, ale kompletnie nie wiem, w jakich kryteriach na co patrzeć.
Oczywiście, z rodziną kontakt mam prawie zerowy, więc nie wiem, co młoda lubi.
Gdzie wykupić subskrybuje żeby zarówno słuchać jak i czytać starsze tytuły? Na nowych mi nie zależy, byleby te popularniejsze były w pakiecie do sukskrybcji (づ•﹏•)づ
@Saint Ja mogę na pewno odradzić audiotekę. Miałem w niej subskrypcję parę miesięcy, ale prawie wszystkie książki, których chciałem posłuchać były poza nią, a nie były to jakieś strasznie niszowe tytuły.
@potato_fairy Ja w Audiotece robiłem tak, że wykupywałem sobie subskrypcję na miesiąc za 19.90 zł, dzięki czemu prawie wszystkie inne tytuły miałem za 19.90 "na własność"(Warunkiem było odpalanie ich w apce), i raz na kilka miesięcy brałem hurtowo z 7-8 audiobooków. Te wszystkie subskrypcyjne Legimi czy Storytele są fajne, ale często nie ma tam wielu nowszych pozycji.
Tak w ogóle to jak to się dzieje, że w Państwowy Instytut Wydawniczy ma rigcz i wszystkie ebooki u nich 20 zł bez względu na cenę papieru, a w innych wydawnictwach papier czasem tańszy niż ebook?
siema, kupiłem mamie na święta pocketbooka- zarejestrowałem go w usłudzie send to pocketbook i mam adres w domenie pbsync. Kupiłem książkę ze swojego konta w ebookpoincie i ściągnałem (nie chcę rejestrować adresu, by na czytnik szło wszystko). No i jak wysyłam z prywatnego mejla książkę na ten adres to w czytniku nic się nie pojawia mimo synchronizacji folderu pocketbook sync oraz połączenia z siecią mającą dostęp do Internetu. Czy może ktoś mi coś poradzić co może robię źle?
@TMBRK Nie wiem jak to działa w takich śmiesznych urządzeniach, ale Kindle puszcza tylko z adresów dodanych jako zaufane (ochrona przed spamem). Może tam też tak jest, że w ustawieniach konta się takie wpisuje.