Hej, szukam laptopa dla siebie, od tygodnia przeglądam internet i szczerze nie wiem co wybrać, doradzicie coś? Ostatni laptop służył mi 7 lat, chciałbym żeby kolejny też tyle mógł. Budżet do 5.5k, 32GB razu i 1TB dysk SSD. Laptop głównie do zadań domowych. Waga do 2Kg. Przekątną 14-15 cali.
O ile powyższe parametry nie sprawiają mi problemów, to wybór procka i karty graficznej już tak, bo w necie opinie są bardzo różne, jedna recenzja że ok, inna że nie. A chciałbym żeby parametry były troszkę do przodu, zeby za 3 lata nie okazało się że lapek to już antyk. Czy jest sens kupno lapka z matrycą OLED?
Dla mnie najlepsza i najszybsza metoda okazało się przejście do wszystkich pytań i odpowiadanie po kolei według kategorii jest ich przykładowo 1400 tylko że realnie to wyjdzie z max 400, reszta się powtarza, tylko ma inaczej ułożone pytanie lub nawet nie, a tyle to można opanować bez problemu, zwłaszcza jak już masz inne kategorie.
Niestety nadchodzi koniec wsparcia windows, dla mojego lapka ( HP envy notebook ).
Lapek wytrzymał 8 lat i jeszcze pewnie dałby radę , ale staruszek nie ma możliwości uaktualnienia do windows 11 ( Microsoft ty ruro. ). Dlatego mam pytanie, jakiej firmy byście polecili laptopa? Chodzi mi o jakość, a także przyjazny serwis. Laptopa używam głównie do netu, netflixa czasem coś excell, word + wydruki ( drukarka laserowa Brother )
Budżet ok 3k.
A tak w ogóle, to jak myślicie, przy kolejnej wersji windows trzeba będzie znowu wymieniać sprzęt?
Może lepiej przejść na linuxa?
Tylko jeśli chodzi o linux to nie wiem jak to działa, czy ma wsparcie itd.
@GentelmenJack Microsoft zmienił nie tak dawno warunki instalacji Windows 11. I nie wiem czemu nie idzie aktualizacja spod Windows 10, (tak podają że nie spełnia warunków), ale zrób sobie pendrive z instalatorem Windowsa 11 z oficjalnej dystrybucji, nie tam jakieś przeróbki i na 99% instalacja pójdzie i system będzie aktywowany jeśli Windows 10 też był na legalnym kluczu.
Hej, szukam nowego banku. teraz mam rach. osobisty w mBank. Ciężko przedzierać się przez tabelki opłat i prowizji, dlatego chciałbym się was zapytać który bank polecacie( proszę o kilka zdań dlaczego akurat ten).
Mam mBank jako główne i NEST bank jako zapasowe. Ostatnio więcej używam NEST banku bo mają jeszcze darmowe wypłaty z bankomatu. Do transakcji walutowych używam revoulta.
@GentelmenJack millennium. Jeśli nic się nie zmieniło to jeśli 3 razy zapłacisz kartą w miesiącu to za kartę nic nie płacisz. Jak masz przepływ hajsu 1000 zł w miesiącu to też nic nie płacisz za posiadanie rachunku. Mam konto euro i jest za darmo bez karty. Apka jest prosta i przyjemna. Często kupuję nią bilety komunikacji miejskiej. Z obsługą klienta możesz się skomunikować wysyłając im wiadomość w apce (wersja dla najbardziej leniwych). Ogólnie nie robili mi nigdy problemów.
Jak wam goraco, gdy na zewntarz jest 23 stopnie, to polecam: jesc mniej, kardio przynajmniej 3 razy w tygodniu. Klime to sie wlacza, jak jest 30+ stopni, wy po prostu macie nadcisnienie
U mnie w biurze jest władczyni klimy - pilot zawsze przy d⁎⁎ie i od wejścia ustawia najniższą temperaturę. Dodatkowo otwiera okno, ubiera sweter, bo jej zimno a potem wychodzi przed drzwi, bo za zimno w biurze. Ja często wychodzę na zewnątrz i zawsze przejście przez drzwi biura z racji różnicy temperatur jest jak walnięcie mordę.
Szukanie informacji o kandydatach w wyborach samorządowych to jakiś żart.
Opiszę to na przykładzie miasta w którym mieszkam.
Chciałbym zagłosować na kogoś z KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW OBYWATELSKI LUBIN KO PL2050 PSL LEWICA.
Jako że jest to koalicja to chciałbym wiedzieć, kto jest z jakiej partii, jakie ma poglądy, jakie ma pomysły na zmiany w moim mieście. Jest to dla mnie bardzo ważne, bo nie z każdą partią jest mi po drodze.
Znowu pudło, większość osób nie ma żadnych informacji o sobie.
No i teraz mam problem, bo nie lubię głosować w ciemno. Nie mam fejsbuka, X, z youtuba prawie wcale nie korzystam, czyli taki jaskiniowy boomer.
O ile znam kandydata na prezydenta, tak pozostałych nie kojarzę.
Jestem zły, że w dobie internetu nie można się lepiej postarać. Że kandydaci nie traktują wyborców poważnie. Wydaje im się że wywieszą baner z nazwiskiem i komitetem wyborczym, a ciemny lud pójdzie w ciemno głosować jak te barany na rzeź. Niestety tak to nie działa.
I żeby nie było, to w wyborach do sejmu było podobnie, chociaż tutaj bardzo pomógł
W moim mieście kandydatów, którzy się starają mógłbym policzyć na palcach jednej ręki (np. zorganizowanie spotkania z wyborcami, posiadanie strony o sobie, pokazanie swoich osiągnięć z poprzedniej kadencji). W większości przypadków to zdjęcie podkręcone w PS i wymyślenie hasła wyborczego.