Cześć, pierwszy raz pojechałem wyścig rowerowy i przeżyłem! Znajomy mnie namówił na Mazowiecką Robinsonadę (160 km), pojechałem, wysiadały mi nadgarstki, d⁎⁎a i kolana, ale się udalo - pijcie ze mno kompot!




Cześć, pierwszy raz pojechałem wyścig rowerowy i przeżyłem! Znajomy mnie namówił na Mazowiecką Robinsonadę (160 km), pojechałem, wysiadały mi nadgarstki, d⁎⁎a i kolana, ale się udalo - pijcie ze mno kompot!



@bagienny macie chociaż trochę radości z jazdy w tej Płaskopolsce ? 333 metrów na dystansie ponad 160 km xD
gratki
@bagienny
Gratulacje!
Raz, przeżyłeś,
Dwa zrobiłeś,
Trzy, teraz masz punkt odniesienia i możesz bić swoje rekordy z roku na rok!
Tak trzymać, rowuerek fajny, szczególnie jak się skończy, co nie ?
Zaloguj się aby komentować
Taką sobie Modraszkę ustrzeliłem w weekend.
Modraszki to w ogóle fajne są.
#ptaki #fotografia

Zaloguj się aby komentować
Zrobiłem sobie japonskie curry z ryżem (kare raisu). Uwielbiam, bo jest smaczne i proste, co znaczy że można je szybko zrobić. A to plus, bo zwykle mi sie nie chce :v
#gotujzhejto #japonia #omnomnom

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Taki sobie ostatnio ramen zrobiłem. Paitan Ramen (na skrzydełkach), tare z dużą ilością imbiru, olej cebulkowy (:P). Moje drugie podejście i tym razem chociaż jestem całkiem zadowolony.
#gotujzhejto #jedzenie #ramen

@Opornik olej, do którego wrzucasz zieloną cebulkę i podsmażaną przez chwilę i odcedzasz. Co do cebulki to ja też nie byłem, do tego w sumie trzeba mieć sprawdzoną cebulę - i wtedy na surowo super się sprawdza w tym kontekście :)
@Mrozna z 6 godzin. A mięsko to karkówka w stylu chashu, czyli duszona w sosie sojowym, mirin, grzybach i dymce.
@deepth0ught a ja już od dłuższego czasu robię tak: gotuję wywar (kurczak, kaczka, kość wołowa, co mam pod ręką + warzywa, przyprawy, zioła itd) następnie odlewam do mniejszego garnka tyle ile porcji potrzebuję. Dodaję pokrojone pieczarki, orzeszki ziemne (czasami tofu) i gotuję przez ok 10 min. Do misek wrzucam makaron (ryżowy zazwyczaj), kolendrę, szczypiorek, ostre papryczki, sos sojowy, sos rybny, plastry wołowiny (wcześniej zamrożonej, łatwiej pokroić) lub mięso z wywaru. Zalewam, czekam chwilę i jem
Ps. Do swojej miski wrzucam też wakame ( nie każdy lubi), super sprawdza się również rukola
Edit: No i garnek potrzebny żeby jednej porcji nie robić, a na kilka dni wyszło.
Zaloguj się aby komentować