Moje ostatnie odkrycie, alternatywa dla ziemniakow na low carb. Frytki z selera. Mega smaczne i bardziej wyraziste niz ziemniory. Polecam mocno
#dieta #trenujzhejto #gownowpis #jedzenie #chwalesie

Moje ostatnie odkrycie, alternatywa dla ziemniakow na low carb. Frytki z selera. Mega smaczne i bardziej wyraziste niz ziemniory. Polecam mocno
#dieta #trenujzhejto #gownowpis #jedzenie #chwalesie

Zaloguj się aby komentować
Kiedy nogi krzyczą żebyś przestał, płuca i serce na ostatnich oparach, ale wleciała twoje super energetyczna piosenka ktora dala ci kopa do przekroczenia wlasnych mozliwosci. C⁎⁎j z cialem, lecimy w berserka!!!
#chudnijzhejto #trenujzhejto #dieta #muzyka #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Siemaaaa KoksTomki i KoksKasie!
Kolejny tydzień, kolejny wpis do "tygodnika" pomiarowego.
TL/DR: -1,5 kg (przed toaleta!:O). Szalony tydzien. Totalnie popierdolony. Dramaty, zlamane serca, poscigi, zdrady, wszystko bylo.
-----------------------------------
To byl mega stresujacy tydzien, co widze odbilo sie na wadze. Na szczescie zakonczyl sie gladko. Jestem u konca stresow zwiazanych z moim rozwodem. Pewnie jeszcze wroca na rozprawie, ale to bedzie za kilka miesiecy. Do tego czasu spokoj.
Bylem tak zestresowany i walczylem mocno, zeby sie w pelni nie wylaczyc. Ominalem 1 trening calkowicie (nogi lol), a drugie zrobilem tylko czesciowo (martwy). Pozostale 4y juz zrobilem ok (lol). Jednak jakiekolwiek inne projekty stanely w miejscu, jak czytanie, jezyki obce czy szkolenia w pracy. Nie mialem sily sie nimi zajac, musialem zajmowac umysl czyms latwym, czyms co nie angazuje rozumu. Musialem czyms umysl zajmowac, zeby nie oszalec. Moi przyjeciele mi w tym swietnie pomogli
Nie oszalalem, wyszedlem z tego wszystkiego najlepiej jak sie dalo. Jest dobrze.
Bardzo podobal mi sie short Noela Deyzel, a propos tego, zeby uwazac na ludzi na silowni, bo wiele z nich przechodzi zyciowe dramaty, a silownia to ich odskocznia. U mnie triggerem do calego projektu odchudzania i zmiany mojego ciala tez wlasnie jest rozwod. No coz, malo oryginalny jestem. Dlatego usmiechajcie sie na silce jak macie dobry humor, nawet nie wiecie ile to moze znaczyc dla innych przypadkowych osob.
Ta wartosc wagi mnie totalnie zaskakuje, ale waze sie codziennie, wiec to nie skok. Co ciekawe obiady jadlem w tym tygodniu w macu lub sam sobie robilem chicken burgery z gotowych panierowanych poledwiczek z biedry. W sobote pilem browarki ze znajomymi i jadlem pizze. Domyslam, sie ze ta zmiana wagi jest przez podniesione tetno, ktore mi towarzyszylo caly tydzien.
Co do treningu jak wspomnialem trening 5 i 6ty zaniedbalem. 5tego nei zrobilem w ogole, a 6ty sam martwy. Pozostale treningi na zestaw dyskotekowy poszly sprawnie. Mysle, ze zwiekszony volume to byl dobry pomysl, fajnie wszystko wchodzi, efekty sa. Dodatkowy trigger dla miesnia pomimo deficytu daje rade. Ciekawe jak dlugo? Obecnie juz jestem na wadze, ze nie pamietam, kiedy ostatni raz tyle wazylem, w liceum moze? Jestem teraz na nieznanych dla mnie terenach i jest mega ekscytujaco.
W sumie szkoda, ze nie mam silownianego/dietowego bro. Zaden moj znajomy nie cwiczy, nie mam obecnie nikogo kto cwiczy/dietuje sie. A moje ziomki maja swoj limit cierpliwosci, gdy im pieprze o diecie i siłce haha.
-------------------------------
A teraz pora na DANE.
Dieta uśredniona: 2000 kcal (190B; 71Tł; 150W)
Trening hipertroficzny: 6 razy w tygodniu (od 30.04)
Cardio: 4 razy w tygodniu
Dane startowe:
Start: 81,2 kg - 27.02.2023
Obwody z dnia 08.03.2023 (pierwszy raz gdy pomierzyłem przy wadze 79,8 kg)
Szyja: 38 cm
Kl. piersiowa: 110 cm
Ramie/biceps: 39 cm
Talia: 88 cm
Brzuch: 96,5 cm
Biodra: 91 cm
Udo: 58 cm
Łydka: 38 cm
Dane na dzień 15.05.2023 (po 10 tygodniach):
Dane: obecny_pomiar(zmiana_wzgledem_poprzedniego_pomiaru/tygodnia)
Waga: 71,1 kg (-1,5 kg)
Obwody:
Szyja: 38 cm (+0 cm)
Kl. piersiowa: 103 cm (0 cm)
Ramie/biceps: 38 cm (-0,5 cm)
Talia: 78,5 cm (-1,5 cm)
Brzuch: 85 cm (-1 cm)
Biodra: 84 cm (-1 cm)
Udo: 56 cm (0 cm)
Łydka: 38 cm (0 cm)
Pozdro i ciśniemy!
#hejtokoksy #odchudzanie #dieta #silownia #chlopskadyscyplina #refleksjecezara
O k⁎⁎wa. Trzymaj się tam mocno.
W dwa miesiące poleciałeś 11.5cm z brzucha. Przecież to jest w c⁎⁎j dużo, na fotkach też widać. Inny chłop się robi
Btw nie żebym się żalił czy coś, ale fajnie, że masz przyjaciół co z Tobą są, jak rozstaliśmy się z dziewczyną po wieloletnim związku to dosłownie jeden mój ziomek powiedział że jest mu przykro i coś tam pogadaliśmy. A tak to c⁎⁎j
@e5aar Gratulacje za progress i szacun za obszerne relacje, ale miej świadomość, że część z tego białka organizm "przerabia" na węgle. Jeśli robisz to świadomie, czyli by zwiększyć sytość i korzystać z termicznego efektu pożywienia (generować dodatkowy deficyt) to spoko - też tak robię, ale jeśli po prostu walisz w opór białka "bo tak trzeba", to radziłbym zwiększyć ilość węgli kosztem białka - dieta wyjdzie taniej, a i siła do ćwiczeń też powinna podskoczyć. Wszystko co powyżej 2g białka na kg docelowej masy ciała (nawet na redukcji) to "overkill".
Zaloguj się aby komentować
Tomeczki, jestem na diecie low carb i w sumie ograniczenie węgli dało mi takiego kopa jak nic. Nie jestem senny, mam mnostwo energii, waga leci w dół aż miło, nie jestem glodny, no najlepsza dieta jaką miałem. Chcialbym zostac przy takim trybie zywienia ma stałe. 50-100g węgli dziennie jest bezpieczne? Nie chce wejsc w ketoze, wywalilem poprostu chleb, ziemniory itd. Jednak musze czyms podbijac te węgle do bezpiecznego poziomu. Polecacie cos z niskim ig?
#dieta #hejtokoksy #chudnijzhejto #odchudzanie #lowcarb
@Tylko_Seweryn a co szamiesz? Mam po jedzeniu tak, ze spac mi sie strasznie chce. Wczoraj salatke z wątróbka opierniczylam i ze 2 godziny musialam walczyc zeby sie spac nie polozyc. Jak keto daje ci kopa to moze warto sprobowac. Tylko gotowac nie chce, nie lubie. Cos co w sklepie kupisz i jesz wole. Jest cos takiego?
A i z węgli to miód wpierdzielam dużo, łyżką w ramach kolacji. Jest cos keto jak miod? Czy chce nie wiadomo czego? xD
@Tylko_Seweryn Technicznie rzecz biorac IG nie ma wplywu na odchudzanie, dopoki zachowujesz identyczna kalorycznosc (ma wplyw na uczucie sytosci, ale to zupelnie inny temat). To znaczy, ze mozesz zrodlo wybrac jakie lubisz, jezeli Ci uczucie glody po niektorych nieprzeszkadza. 1g wegli na kilogramy masy ciala na dobe, bedzie ok. Jak trenujesz i sie duzo ruszasz, to nawet do 2g na kazdy kilogram masy ciala mozesz dobic.
Btw ziemniaki sa kapitalnym zrodlem wegli, bo maja mnostwo wody, czyli duza objetosc. JEszcze jak zrobisz w parownicy, to jest to swietne zrodlo wegli.
@Tylko_Seweryn Low Carb to dla mnie też idealna droga. Na carnivore czy keto jestem słabszy fizycznie, a na LC mogę precyzyjnie sterować ilością węgli, tak by niezbyt często wchodzić w ketozę, a jednocześnie mieć power na treningach i w pracy.
Ja poleciłbym ziemniaki, ale już przeczytałem, że ci nie służą. Mi natomiast nie pasują owoce, więc widać u każdego może być inaczej. Musisz chyba sam potestować co i jak na ciebie działa.
Zaloguj się aby komentować
Siemaaaa KoksTomki i KoksKasie!
Kolejny tydzień, kolejny wpis do "tygodnika" pomiarowego.
TL/DR: -0,5 kg. W sobotę był wypad do restauracji, gdzie pochłonąłem 3 przystawki, obiad, ponad 1 butelkę wina i 2 piwa. Wciąż to -0,5kg uważam za sukces
Eh, ten tydzień. J⁎⁎⁎ny tydzień. Myślę, ze mogę swobodnie powiedzieć, ze to był najgorszy tydzień w moim obecnym 36cioletnim życiu. Nigdy nie sądziłem, ze będę miał reset całego życia w tym wieku. Eh. Opowiem więcej za tydzień, myślę, ze już będę mógł, obecnie jest mi niesamowicie smutno i jestem mega rozczarowany. Na szczęście mój przyjaciel przypomina mi, ze nie powinienem się obwiniać, ze wierze w ludzi za bardzo, naiwnie. Wiem, ze ma racje, wciąż nie jest to proste.
Mam pełną świadomość, ze będzie tylko lepiej, nawet, ze będzie za⁎⁎⁎⁎ście, wciąż, mega mi smutno. To jest takie surrealistyczne, jak w pracy, na ulicy, w sklepie uśmiecham się i śmieje, a w środku umieram. Ciekawe ile takich ludzi mija się na co dzień?
Moja dyscyplina przez to zaczęła się załamywać, na szczęście nie w tematach treningowych. Jednak pozostałe rzeczy sprawiają ogromna trudność, nawet ten post musiałem się zmusić, żeby napisać. Musze cisnąc i robić rzeczy z listy. W tym tygodniu dam rade, postaram się.
Treningowo było wszystko na tip-top. Zmieniłem go trochę jak wspomniałem w poprzednim poście, zwiększyłem intensywność i wydaje się, ze pozytywnie wpłynęło to na organizm, ale zobaczymy, treningi same pokażą. Wiem, ze jestem na skraju 'rekompozycji', i zaraz powinienem stanąć z progresem, ale wydłużę ten moment maksymalnie. Jak progres się zatrzyma, będę musiał podjąć decyzje czy dalej schodzę z resztek tłuszczu jakie mi zostaną czy już wejść na kilka tygodni na masę i potem wrócić do scinki. Na pewno jeszcze 6 tygodni obecny trening i dietę chce podtrzymać.
Bonus, zdjęcie porównawcze, na start i obecnie. Szczerze, 9kg, myślałbym, ze będzie większa różnica, ostatni raz tyle co teraz ważyłem na 1-2 roku studiów, zaraz wejdę już w przedziały z liceum, a dopiero zaczynają mi żyły wychodzić i prześwitywać.
A teraz pora na DANE.
Dieta uśredniona: 2000 kcal (190B; 71Tł; 150W)
Trening hipertroficzny: 6 razy w tygodniu (od 30.04)
Cardio: 4 razy w tygodniu
Dane startowe:
Start: 81,2 kg - 27.02.2023
Obwody z dnia 08.03.2023 (pierwszy raz gdy pomierzyłem przy wadze 79,8 kg)
Szyja: 38 cm
Kl. piersiowa: 110 cm
Ramie/biceps: 39 cm
Talia: 88 cm
Brzuch: 96,5 cm
Biodra: 91 cm
Udo: 58 cm
Łydka: 38 cm
Dane na dzień 08.05.2023 (po 9 tygodniach):
Dane: obecny_pomiar(zmiana_wzgledem_poprzedniego_pomiaru/tygodnia)
Waga: 72,6 kg (-0,5 kg)
Obwody:
Szyja: 38 cm (+1 cm) (pomiar z d⁎⁎y ;])
Kl. piersiowa: 103 cm (-1 cm)
Ramie/biceps: 38 cm (-0,5 cm)
Talia: 80 cm (0 cm)
Brzuch: 86 cm (-1 cm)
Biodra: 84 cm (-1 cm)
Udo: 56 cm (0 cm)
Łydka: 38 cm (0 cm)
Pozdro i ciśniemy!
#hejtokoksy #odchudzanie #dieta #silownia #chlopskadyscyplina #refleksjecezara

Zaloguj się aby komentować
Siemaaaa KoksKasie i KoksTomki,
W dzisiejszym poście postanowiłem wrzucić mój obecny trening, który lekko zmieniłem od soboty, po 7miu tygodniach. Poniżej akapit o mnie, ponieważ czasami dostaje pytania, które już opowiadałem w poprzednich postach. Jak interesuje cie tylko trening pomiń poniższy akapit.
-----------
Wstępnie chciałbym podkreślić, ze jestem hobbista, mam na co dzień zwykła prace siedząca, nic nie związana ze sportem. Aczkolwiek spędzam na zdobywaniu wiedzy treningowo-dietetycznej niezdrowe ilości czasu oraz interesuje się tematem od prawie 15 lat. Jednak przez lata porzuciłem siłownie i bylem ulańcem, grubasem. Osiem tygodni temu, pod wplywem pewnego impulsu, o ktorym pewnie predzej czy pozniej opowiem (ale nie jestem obecnie gotowy), wziąłem się wreszcie za siebie. Co zmieniłem:
Powrót na siłownie - trening hipertroficzny
Treningi cardio
Dieta wysokobiałkowa, na deficycie, około 2k kcal.
Zero alkoholu (piłem codziennie przez około 3 lata - uwielbiam dobre whisky, wino i rum, nie pije na redukcji, bo ma za duzo kalorii haha)
Zero dragow (czysty umysł)
Zielsko od czasu do czasu, ale potrafię już po nim nie jeść, wraz ze zmiana myślenia pakmany/gastrofaza zniknęły.
Moim nadrzędnym celem obecnie (empirycznie ten cel się zmienia haha) jest przygotowanie pod Men's Physique na 2024. Ile dam rady jako natural ofc, nie zależy mi na starcie, bo do tego musiał bym coś wziąć, ale to jest 'go to' wygląd jaki celuje.
Pierwszym kamieniem milowym jest pozbycie się całego tłuszczu z organizmu, zejście do punktu krytycznego. Ten 'punkt' powoduje, ze organizm wpada w panikę, i stara się nas zmusić do jedzenia. Jak już odkryje ten punkt to przejdziemy do klasycznych cykli masy/scinki/maintenance. Zbijam najpierw tłuszcz, ponieważ milion razy najpierw robiłem masę, a potem nigdy nie dotarłem do ścinki (najpierw masa, potem masa). Teraz chce zrobić na odwrót, najpierw pozbędę się tłuszczu, a potem na masie będę pilnował, żeby go nie zdobyć za dużo ponownie.
-----------
W treningu względem poprzedniego dodałem kilka serii na barki, biceps i triceps. Czułem, ze mam zapas przy tych ciężarach które robię (niskich) i mogę zwiększyć korzystnie dla mnie natężenie. Dopóki jestem na deficycie jest to walka o to, żeby zmusić do budowania mięśnie więcej, niż je stracić. Efekty są powolne, ale korzystne. Dodałem rowniez trening nog i dzien na martwy. W poprzednim treningu nie robilem nog, BO ICH NIE WIDAC NA DYSKOTECE
Pora to zmienić haha.
TRENING:
Sześć dni treningowych, Push A - B, Pull A -B (różnią się ćwiczeniami, ale te same partie), Nogi, Martwy+nogi. Trening Push-Pull jest wzięty z poniższego filmiku Jeffa Nipparda (Nogi, Martwy zrobiłem sobie sam pod siebie):
https://www.youtube.com/watch?v=qVek72z3F1U
Dzień 1 Push A
Wyciskanie na klate 3s8p (3 sety po 8 powtórzen)
Wyciskanie sztangielek siedzac 3s8p (barki)
Maszyna do dipow 4s12-15p (triceps)
Skullcrusher 3s8-10p (triceps)
Egyptian Lateral Raise 4s10-12p (barki)
Triceps na lince w pochyleniu jednoracz 4s20-25p
Dzień 2 Pull A
Podciąganie na drążku 3s6p (plecy)
Przyciąganie wyciągu dolnego do brzucha 3s10-12p (plecy)
Rope straigt-ARm Pulldown 3s15-20p
Hammer Curls 3s8-10p
Incline Dumbbell Curl (na ławce poziomej) 2s12-15p
Biceps Cable Curl 3s12p
Dzień 3 Leg
Siady 5s2-5p (5p,5p,3p,3p,2p)
Leg extensions 3s10p
Lying Leg Curls 3s10p
Standing Calf Raise 5s15-20p
Zercher Hold 3s30sec
Dzień 4 Push B
OHP 4s4[ (barki)
Close Grip Bench Press 3s10p (klata)
Low Cable Crossover 3s10-12p (klata)
Cable Overhead Triceps Extension 3s10-12p (triceps)
Side Lateral Raise 4s21p (tutaj wariacja z filmiku Nipparda)
Triceps Pushdown 3s10p
Dzień 5 Pull B
Lat Pulldown 3s10-12[
Maszyna imitujaca wyciag dolny (nie wiem jak sie nazywa XD) na plecy z oparciem na klate 3s10-12p
Face Pull 4s15-20p
Shrugi sztanga do przysadow 3s10p
REverse Pec Deck 3s15p
Pronated E Z Bar Curl 3s10p
Modlitewnik - maszyna 3s12p
Dzień 6 martwy
Sumo 5s od 5powtorzen do na końcu 1p
Zercher Hold 3s30sekund
Dumbbell Lunges 3s15p (nogi)
Standing Calf Raise 5s15-20p
I to wszystko! W dni 1,2, 4,5 robię dodatkowo po treningu CARDIO 30 minut. Jak jest dobra pogoda, to wtedy zamiast cardio idę biegać, tak minimum 30 minut, ale maks 1h. W dzień 7my 'wolny' robię cardio 1h.
Po kazdym CARDIO robię brzuch, a dokładnie cztery serie, brzuszki (tylko wznos łopatek) 30 powtórzeń i 30 powtórzeń (w super-serii) podciągnięć kolan do klatki leząc.
Planuje ten trening zrobic 7tygodni, ale zobaczymy, czy dodjde w tym czasie do punktu krytycznego czy mi jeszcze zabraknie. Mam nadzieje, ze sie juz uda, ile mozna byc na deficycie haha. Będę dawał znać jak idzie i moje personalne wrażenia.
Mam nadzieje, ze komuś się przyda! Masz pytania, to śmiało wal w komentarzach. Chcesz mnie zwyzywać, bo robię coś głupiego, tez pisz, chętnie się czegoś nauczę lub cie zmieszam z błotem XD
Pozdro i ciśnieeeemy!
#refleksjecezara #hejtokoksy #silownia #dieta #odchudzanie #chlopskadyscyplina
@e5aar zaplanowane wszystko dokładnie. Mocno trzymam kciuki
Próbowałeś może robić na brzuch przyciąganie kolan do brzucha, ale wisząc na drążku? Nie wiem jak profesjonalnie nazywa się to ćwiczenie, ale powinieneś wiedzieć o co chodzi
Zaloguj się aby komentować
Pewnie to niemądre pytanie, ale trudno.
TL;DR
Macie jakieś sposoby na liczenie kalorii porcji wieloskładnikowych potraw?
#kuchnia #dieta #jedzenie
@rain oprócz składników czasami warto wiedzieć ile waży miska/pojemnik.
Jak robię takie potrawy to właśnie wszystko przed obróbką ważę i wpisuję w fitatu, żeby znać kalorykę. A jak już jest wymieszane, pogotowane to odejmuję od wagi całości wagę miski/pojemnika i wiem ile realnie waży danie
Zaloguj się aby komentować
Siemaaaa KoksTomki i KoksKasie!
Kolejny tydzień, kolejny wpis do "tygodnika" pomiarowego.
TL/DR: -1,2 kg w tym tygodniu i 2 cm w dol w talii. Niiiiiiiceeee! Spodnie 30tki w pasie zaczynaja byc za duze haha.
Ciekawy tydzien, obiady w tym tygodniu mocno mialem liczone na oko, bo nie ja je przygotowalem. Zwiekszylem z tego powodu ruch, zeby miec pewnosc, ze wszystko pojdzie zgodnie z planem
Po 7miu tygodniach obecnego treningu, stwierdzilem, ze lekko go zmodyfikuje na nastepne 6tygodni. Zwieksze natezenie, dodalem kilka serii na barki, biceps i triceps. Zobaczymy jakie beda efekty, czy rusza sie cos barki, ktore stanely w miejscu jezeli chodzi o ciezar/powtorzenia. Plus chce zaczac regularnie robic nogi i martwy. Trening w skrocie, podzielony na 6 dni:
Push 1
Pull 1
Leg 1 (Skupienie na przysiadach)
Push 2
Pull 2
Leg 2 (Tutaj jednak glowne cwiczenie to martwy)
Dodatkowo po kazdym treningu cardio (lub wczesniej bieganie na powietrzu, jak jest ladna pogoda).
Generalnie plan jest mega ambitny, 4 treningi w tygodniu na luzie zrobie, 5 moze, 6 nie wiem, zobaczymy, ale mysle, ze pora zaczac mierzyc ambitnie, caly czas szedlem bezpiecznie. Wciaz zdaje sobie sprawe, ze przy mojej wadze, moje wyniki sa imponujace jak na naturala.
Zobaczymy jak beda wygladaly wyniki, ale czuje, ze moge tak to zmodyfikowac korzystnie dla mnie. Poki nie dojdzie do regresu przez deficyt kaloryczny, to cisne w ten sposob.
Psychicznie tydzien byl znosny, jestem niezadowolony z rutyn i dyscypliny, ktora w tym tygodniu spelnilem tylko w przypadku odzywiania sie i treningow. Niestety w przypadku pracy i pozostalych obowiazkow juz dobrze nie bylo. Od dzisiaj planuje to poprawic. Oby sie udalo
A teraz pora na DANE.
Dieta usredniona: 2000 kcal (190B; 71Tł; 150W)
Trening hipertroficzny: 4-5 razy w tygodniu
Cardio: 4-5 razy w tygodniu
Dane startowe:
Start: 81,2 kg - 27.02.2023
Obwody z dnia 08.03.2023 (pierwszy raz gdy pomierzyłem przy wadze 79,8 kg)
Szyja: 38 cm
Kl. piersiowa: 110 cm
Ramie/biceps: 39 cm
Talia: 88 cm
Brzuch: 96,5 cm
Biodra: 91 cm
Udo: 58 cm
Łydka: 38 cm
Dane na dzien 24.04.2023 (po 8 tygodniach):
Dane: obecny_pomiar(zmiana_wzgledem_poprzedniego_pomiaru/tygodnia)
Waga: 73,1 kg (-1,2 kg)
Obwody:
Szyja: 39 cm (-+0,5 cm)
Kl. piersiowa: 104 cm (-1 cm)
Ramie/biceps: 38,5 cm (-0,5 cm)
Talia: 80 cm (-2 cm)
Brzuch: 87 cm (-1 cm)
Biodra: 85 cm (-1 cm)
Udo: 56 cm (0 cm)
Łydka: 38 cm (0 cm)
Pozdro i cisniemy!
Jak macie propozycje na jakies dodatkowe dane, ktore by kogos interesowaly, lub zmiana formy podawania danych chetnie posluch rad.
#hejtokoksy #odchudzanie #dieta #silownia #chlopskadyscyplina #refleksjecezara
Zaloguj się aby komentować
Mordeczki, powiedzcie mi, jak dzisiaj zrobilem 20 km na rowerku i przekroczyłem swoje zapotrzebowanie kaloryczne, to lepiej walnąć kolejne 20 km na stacjonarnym czy odjąć sobie jutro kalorie?
#dieta #odchudzanie #hejtokoksy
Zaloguj się aby komentować
Ktoś mi może potwierdzić czy faktycznie tyle ma? Wino musujące 10% ktoś kojarzy? Czy liczyć więcej? Na majowke szukam jakiegoś trunku co zaszumi w glowie, ale ładnie zmieści się w przedział kaloryczny.
#alkohol #dieta #hejtokoksy

@Tylko_Seweryn Musze Cie zmartwic, ale te 44 kcal w 100 ml, to jest sam DODATKOWY cukier ktory jest wsypany. Trzeba jeszcze doliczyc alkohol. Ten trunek ma 10%, czyli 10g alkoholu etylowego na kazde 100ml "wina". Jeden gram alkoholu etylowego ma 7kcal. MATEMATYKA, 100ml tego winka ma około 114 kcal, a cała butelka 798 kcal.
Jak lubisz wino i słodkie klimaty, to polecam Turbo Cole, czyli czerwone wino wytrawne i cole zero (z lodem). MI SMAKUJE
Zaloguj się aby komentować
#fitatu #zdroweodzywianie #silownia #dieta
Wprowadzilam sobie dzisiejszy posilek w appke fitatu i troche zwatpilam. Na ile te dane moga byc poprawne? Zwykla kanapka serio ma az tyle kalorii? Ogolnie zjadlam dwie male kromki z takiego chlebka kwadratowego, no ale jak wpisze dwie to juz praktycznie calodniowe zapotrzebowanie bedzie pokryte xD a gdzie obiad jeszcze xD

Zaloguj się aby komentować
#zdrowie #dieta
Macie może jakieś darmowe, sensowne alternatywy dla Fitatu? Chodzi mi o coś ze sporą bazą produktów żeby móc pilnować kalorii. Fitatu niby jest spoko ale po 2-3 tygodniach użytkowania reklamy robią się bardziej upierdliwe, do tego stopnia, że odechciewa się z tego korzystać (jakieś kilkuminutowe filmiki których nie idzie przerwać z przekierowaniem do dziwnych apek w Sklepie Play).
Zaloguj się aby komentować
Siema KoksTomki i KoksKasie,
Jak bylem u rodziny w zeszlym tygodniu to odkrylem, ze nie tylko zwykle wedliny potrafia miec swietne makrosy. Natchnelo mnie to do podzielenia sie w z wami produktami, ktore zawsze musza byc u mnie w lodowce.
Wy jakie macie sprawdzone i ulubione produkty, ktore uzywacie? Bez czego nie wyobrazacie sobie zyc obecnie? Pytam o wszelakie produkty zywnosciowo i suplementowe.
Od siebie dam na start, rzeczy ktore musze miec zawsze:
odzywka bialkowa - WPI czekolada KFD (probowalem wiele smakow od nich i narazie cala reszta smakuje dla mnie zbyt podobnie do siebie, a nazwa ma niewiele wspólnego z samym smakiem). CEL: Uzupelnianie bialka
Wedlina Prosciutto Cotto - biedra lub jakikakolwiek inna firma, zreguly kupuje to co jest w danym sklepie. CEL: Bialko
Wedlna Krakus - Szynka eksportowa. CEL: Bialko
Serki wiejskie (najlepiej wysokobialkowy Piatnica lub z biedry light). CEL: Bialko
Twarozki (z biedry, swietna cena). CEL: Bialko
Musztarda. CEL: Przyprawa, jem z wedlinami (zamiast chleba, serio)
Ostre sosy/papryczki ostre CEL: Jak wyzej, urozmaicenie smaku.
Banany CEL: Zrodlo prostych wegli
Kiwi CEL: Zrodlo prostych wegli i mega zdrowe
Platki owsiane: CEL: Wegle na sniadanie
Nasiona Chia: CEL: Tluszcz na sniadanie
Siemie lniane CEL: Szybka 2ka z rana (dodaje na kolacje)
Erytrytol: Dodatek do serku wiejskiego i twarozku, bo te lubie na slodko
Piers z kurczaka. CEL: Bialko
Ostatnie odkrycie to wedliny w galarecie, znalazlem takie cudo jak na ponizszym obrazku. Makrosy sa z kosmosu, smak tez bardzo dobry.
Post na szybko, ale mysle, ze wiecej sie rozpisze na temat tego co mam w lodowce i produktow, ktore uzywam. Moze komus pomoze w jego walce o boskie cialo haha
#hejtokoksy #odchudzanie #refleksjecezara #dieta #silownia

Zaloguj się aby komentować
Siema KoksTomki i KoksKasie!
Kolejny tydzień, kolejny wpis do dzienniczka pomiarowego.
To byl dobry tydzien. Troche mniej precyzyjny pod wzgledem liczenia kalorii, bo musialem brac poprawki na dania, ktore sam nie przygotowalem, ale wciaz staralem sie. Najwazniejsze to, ze wykorzystalem dobra pogode i zaczalem biegac na dworzu jak zwierze
Wczesniej nigdy nie biegalem na zewnatrz, pierwszy raz bylem swiadkiem jak inny mijajacy mnie biegacz kiwna glowa na przywitanie. Czujac, ze teraz jestes juz czlonkiem tego tajnego stowarzyszenia, sam kiwalem glowa do innych biegaczy. Widac, ze tez byli wtajemniczeni, bo 'odkiwal' rowniez
Wracajac do sedna, ponizej wyniki.
Dieta usredniona: 2000 kcal (190B; 71Tł; 150W)
Trening hipertroficzny: 4-5 razy w tygodniu
Cardio: 4-5 razy w tygodniu
Start: 81,2 kg - 27.02.2023
Dane: obecny_pomiar(zmiana_wzgledem_poprzedniego_pomiaru)
Dane na dzien 24.04.2023:
Waga: 74,3 kg (-0,7 kg)
Obwody ciała:
Szyja: 38,5 cm (-0,5 cm) pewnie blad pomiaru, ciezko sie mierzy
Kl. piersiowa: 105 cm (0 cm)
Ramie/biceps: 39 cm (+0,5 cm)
Talia: 82 cm (-1 cm)
Brzuch: 88 cm (-1 cm)
Biodra: 86 cm (-1 cm)
Udo: 56 cm (-1 cm)
Łydka: 38 cm (0 cm)
Pozdro i cisniemy!
#hejtokoksy #odchudzanie #dieta #silownia #chlopskadyscyplina #refleksjecezara
@e5aar Prawie 7kg w niespełna 2 miesiące, niesamowity wynik. Kurde, ja nawet wagi nie mam, nie mówiąc już o liczeniu kalorii, czego mi się wybitnie nie chce robić. Coś jednak musiałem schudnąć, nie ma szans, że jest inaczej, mając w nogach wybiegane ponad 250km od początku roku. Z poszczególnymi biegami zapraszam na tag sztafeta, bardzo motywuje do utrzymywania regularności.
Jakich podcastów słuchasz w czasie biegania? Szukam jakiejś odmiany od "Kryminatorium" i "Opowiem Ci historię".
Zaloguj się aby komentować
Szybkie odchudzanie ma swoje zabawne strony. Jak siadam na kiblu i oceram rekami o nogi, gdy zdejmuje co trzeba to przez sekunde mam wrazenie jakbym dotykal obca osobe, 'rece' nie poznaja nog hah.
#hejtokoksy #dieta #odchudzanie #RefleksjeCezara
Zaloguj się aby komentować
LUNCHBOXY NA JUTRO DLA JEGO
Wzorem Oskariatu na Reddicie postanowiłem przygotować się na jutrzejszy dzień już dzisiaj. Wiadomo, że praca po 12h wymaga odpowiedniej diety dlatego na jutro przygotował chłop:
CZIPSY
CIASTKA
CIASTKA
CZIPSY
CIASTKA
CIASTKA
KiEŁBASA NA MARGARYNIE PALMA I OLEJU ( #keto )
CHLEB
CZIPSY
CZIPSY
CZIPSY
CZIPSY
CZIPSY
NAPÓJ GOTOWANY PEPSI KOLOR CZARNY
NAPÓJ GOTOWANY PEPSI KOLOR CZARNY
Ale będzie pierdziawa dla jego ASZ ASZ
#gotowanie #przegryw #jedzenie #foodporn #dieta

Zaloguj się aby komentować
Jakie jest obecnie wasze główne źródło tłuszczu? Nie pojebało mnie na tyle, żeby płacić ponad 10zł za buteleczkę oleju w chlewie.
#zdrowie #dieta #komunizm

Zaloguj się aby komentować
Siema KoksTomki i KoksKasie!
<<Post zdublowany, w poprzednim zapomnialem o tagach
Wracam do was z kolejnym pomiarem. Zeszly tydzien treningowo byl naprawde dobry, odpowiednia ilosc i motywacja. Zaczynam zauwazac zwolnienie progresu na ciezarach, wkoncu dobijam do limitu. Nie mozna wkoncu caly czas 'zyskiwac' na deficycie kalorycznym. Plus w weekend mialem naprawde niewiele snu, poranne loty to cos okropnego
Pierwszy raz tez zaczal mi dokuczac problem z poranna toaleta, musze na nia naprawde dlugo czekac, co utrudnia pobranie pomiaru wagi. Siemie lniane juz zakupione i od przyszlego tygodnia zaczynam testy ile i jak jesc, aby rano sprawy zalatwic szybko i sprawnie.
W tym tygodniu zobaczymy jak bedzie z progresem, bo jestem u rodziny, a to zawsze oznacza utrudniona diete.
Pierwszy raz tez spadl mi na obwodach biceps, pierwszy wynik mi sie tak bardzo nie podobal, ze stwierdzilem, kij, ponapinam miesien kilka razy. Doslownie po 5-6 napieciach wynik sie zwiekszyl o 0,5 cm i uznalem "niech bedzie"
Ciekawy tez jest brak zmian w talii i brzuchu, nie wiem czy to kwestia zlego pomiaru, czy rzeczywiscie stanelo, ale przysiaglbym ze wizualnie nawet widze roznice.
W sumie to odchudzanie jest SO FUKIN EASY, kolejny tydzien kolejne -1 kg XD Siedem tygodni siedem kilo w dol.
Jedziemy dalej i cisniemyyy!
Dane (obecny_pomiar(poprzedni_pomiar))
Dane:
Waga: 75,0 kg (-1 kg)
Obwody ciała:
Szyja: 39 cm (+1 cm) tutaj ze wzgledu na brode ciezk mi trafic w to samo miejsce i caly czas sie zmienia o ten 1 cm
Kl. piersiowa: 105 cm (-1 cm)
Ramie/biceps: 38,5 cm (-0,5 cm)
Talia: 83 cm (0 cm)
Brzuch: 89 cm (0 cm)
Biodra: 87 cm (0 cm)
Udo: 57 cm (0 cm)
Łydka: 38 cm (0 cm)
Pozdro!
PS. mam tez chinska miarke tutaj z amazonu, zobaczymy za tydzien jak pomierze sie moja ulubiona stara polska miarka
#hejtokoksy #odchudzanie #dieta #silownia #chlopskadyscyplina
Bonus, ja czekajacy na poranna dwojeczke xD

Zaloguj się aby komentować