#dieta

23
1169

Pi⁎⁎⁎⁎le ta redukcje. Przez 2 miechy było dobrze, szło 3,5kg miesięcznie a aktualnie od miesiąca waga stoi. Nawet 0,5 kg nie drgnęła (obwody również bez zmian). Dzisiaj wlatuje cheat day (kontrolowany, żeby nie było że jeden dzień rozjebał mi cały tydzień jedzenia na minus), od jutra zamiast treningów siłowych robię tylko cardio a jak waga ani pomiary nie zmaleją to robię badania na tarczycę.


#hejtokoksy #mirkokoksy #mikrokoksy #silownia #dieta #chudnijzhejto

Zaloguj się aby komentować

Przeszedłem się po targu po pare warzywek i był topinambur.


Coś ala dziki ziemniak.


Topinambur jest bogatym źródłem cennych składników, korzystnie wpływających na nasze zdrowie. Topinambur zawiera wiele istotnych dla prawidłowego funkcjonowania organizmu witamin, w tym A, B6, C, E, K oraz tiaminę, ryboflawinę, niacynę i kwas foliowy. Znajdziemy w nim także niezbędne minerały, takie jak wapń, żelazo, magnez, fosfor, potas, sód oraz cynk. Dzięki temu topinambur wykazuje szereg właściwości zdrowotnych:


  • obniża poziom cukru we krwi,

  • obniża cholesterol i reguluje ciśnienie,

  • reguluje pracę układu pokarmowego,

  • zapobiega chorobom jelita grubego,

  • wspiera działanie układu nerwowego,

  • oczyszcza organizm,

  • wspomaga odchudzanie.


https://www.wapteka.pl/blog/artykul/topinambur-wlasciwosci-zastosowanie-i-polecane-przepisy


Zapłaciłem 6zł za kilo, fajny ziemnior może pomoże w moim ulaństwie xD


#zdrowie #dieta #kuchnia #ciekawostki

ca59b165-3fe6-4411-9f21-c3e1b6c26025

Nie mogę się wyzbyć tego skurwola, rośnie gorzej niż chwast.

Nie polecam.

Smaczny tylko jak ktoś przyrządza, na pewno nie z własnego ogródka! ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Zmarł znajomy, 38 lat. Trener personalny, dobrze zbudowany i wysportowany. Okazało się że miał jakąś wadę serca ukrytą. Komentarze w domu ciotek na spotkaniu rodzinnym


- na pewno jakies odżywki brał


- podobno jadł białko i dlatego


-jakby sie sczepił to by nie umarł


- musiał od tej diety sie wykonczyć


#silownia #dieta #kulturystyka

Każdemu kto uprawia sport a nawet i jak nie uprawia polecam zrobić sobie raz na 10 lat echo serca. Kosztuje to 200 zł a większość z was pewnie nigdy nie miała robionego tego badania. Co roku robi się przegląd auta a człowiek nie bada się latami. Polecam też raz na 2 lata robić usg brzucha oraz raz na rok morfologię z glukozą, próbami wątrobowymi, kreatyniną pod nerki. Śmieszne pieniądze a i rodzinny powinien dać skierowanie jak się poprosi na nfz. Taki komplet badań wyklucza bardzo wiele schorzeń lub pozwala je wyłapać na początkowym etapie. Dziwię się że nie dają z automatu takich badań do zrobienia gdzie tak dużo mówi się o profilaktyce.

Najwięcej do powiedzenia o środkach mają ludzie którzy nigdy nie brali. Łapią niesamowitą podnietę kiedy porusza się temat. Skąd to się bierze?

Zaloguj się aby komentować

Sprawiłem sobie dzisiaj prezent! Teraz to się chyba będę ważył codziennie


To nie poniedziałek, ale musiałem przetestować:


Waga: 75,2 kg


BMI: 24,6


Tłuszcz: 19,9%


Mięśnie: 39,9%


Trzewna tkanka tłuszczowa: 8


Pozdro, cisniemyyy!


#dieta #odchudzanie #hejtokoksy

d1efb0b2-5862-4203-8f16-7a524aaaebc2

@e5aar Witam w klubie XD ogólnie w tym roku z rana się ważyłem prawie codziennie na zwykłej wadze, ale sprawdzę na ile będą się pokrywać też dokładniejsze dane ze smartwatcha W sensie, będę się ważył tak jak zwykle na wadze + sprawdzał resztę skład ciała z pomiarem w zegarku (podobno jest na tyle dokładne jak te specjalne wagi)

9f7aca69-87ca-4662-9b99-7e023a62a15f

Pozdrawiam spoko firma. Nie produkują w Chinach i wspierają Ukrainę. Sam sprzęt łatwy w obsłudze. Sam czaje się na wagę ale z BT bo maja spoko appke

8042ede2-b9eb-470d-8d96-6c0450f6bd9b

Zaloguj się aby komentować

@JaktologinniepoprawnyWTF daj jeszce update jutro rano. Jak nic sie nie dzieje, to smacznego, niezly produkt, jak tyle lat i wciaz smiga bez problemow

Zaloguj się aby komentować

Odżywka 5 lat po terminie, opakowanie otwarte. Do godziny czasu powinno się wyjaśnić czy git czy się zasram. Wsypałem 30 gramów, rozpuściło się elegancko w 200 ml mleka bez laktozy. Sporo piany. Smak dziwny, nie jest to truskawka którą pamiętam z 2016, ale nie jest też na tyle złe że nie da się wypić.


#hejtokoksy #silownia #testynazwierzetach #srajzhejto #dieta

d80415b6-e2ba-4ab2-b96e-c6880f26245f
0257846c-0e48-4750-b957-89cb02367698
bb0a61ca-82bb-4f9c-99ae-ef99cdf26d56
a035a698-5d90-4924-8b36-4bc8129e1a58

Zaloguj się aby komentować

Jak radzicie sobie na spotkaniach rodzinnych trzymając #dieta - będąc weganem, wegetarianem, będąc w ketozie, czy trzymając inną dietę narzuconą przez problemy zdrowotne?


Ja staram się zawsze mieć swoje jedzenie przyszykowane i przynoszę takie ze sobą. Często #rodzina przygotowuje takie potrawy, że wystarczy iż zamienię jeden składnik i gitara - mogę jeść. Z reguły jednak sama robię zakupy i sama gotuję sobie coś co mogę zjeść. Nie mam z tym problemu -robię to ze względu na zdrowie. Myślałam, że wszyscy są świadomi tego i akceptują moje nawyki żywieniowe.


Aż przy świątecznym stole okazało się, że nie mam #szacunek do rodziny. Bo jak to nie zjem mięsa, bo jak to nie zjem jaja, bo jak to nie wypiję. Tyle szykowania, a ja nic nie zjem xD


I dodatkowo - skoro nie piję to na pewno #ciaza - moja trwa więc ponad 2 lata już.


Nie wiem, może to ja jestem dziwna


Musiałam się gdzieś wygadać, padło na hejto.

@tyci_koks Na rodzine mam wyrabane, ja sie po prostu ma i nic z tym nie zrobisz Poinformowalem ich, a jak zaczeli psykowac to zjebalem stanowczo i temat sie zakonczyl. Jem czasem to co oni tylko mniej lub robie sobie cos swojego. Nie mam tez problemu z powiedzeniem, ze jak wam nie pasuje i ktos jeszcze raz wspomni to wychodze, a rodzina mnie zna i wie, ze to zrobie, wiec mam spokoj xD Niestety niektorzy totalnie nie sa wstanie zrozumiec pewnych rzeczy, jeszcze rozumiem, jakby to bylo dla mnie zle, jakby dieta byla niezdrowa i szkodliwa (czytaj. weganizm). Ale jezeli odrzywiam sie lepiej od nich, a mi jeszcze pyskuja to plz, full ignore mode.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

To białko jest już od kilku lat na rynku. To takie standardowe "tanie białko". Na allegro kupisz kilka zł taniej. Smakowo d⁎⁎y nie urywa, ale da się to wypić. Przynajmniej producent wydaje się rzetelny, więc to co napisane na opakowaniu powinno być w środku

Jak dla mnie, to w tym budżecie wolę Activlab smak "krówka".

@JaktologinniepoprawnyWTF Na różnych grupach FB jak i pepperku widziałem sporo feedbacku, że po tych białkach mlekovity ludzie mieli sensacje żołądkowe. Cena też standardowa, bez szału. Wolę (jak i ostatnio wiele innych osób) GreatOne które mi smakuje, brak jakichkolwiek sensacji, ma bardzo dobrą rozpuszczalność no i cenowo wychodzi dużo lepiej od "renomowanej" konkurencji. Opakowanie 2,1 kg kosztuje aktualnie 70zł. Od kilku lat wcinałem Ostrovit i żałuję, że nie poznałem wcześniej marki.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Siema KoksTomki i KoksKasie!


Pierwsze co, to życzę wszystkim mokrego dyngusa!


Kolejny tydzień kolejne wyniki. Ja sam dzisiaj trochę się spociłem przed wejściem na wagę Na święta pozwoliłem sobie na tłusty żurek, sałatkę warzywną i trochę jajek z majonezem. Nie ma to jak przekroczyć dzienna dawkę tłuszczu na 1 posiłek. Na koniec, wieczorem poprawiłem NEAOPLITANA w doborowym towarzystwie przyjaciół, których zdecydowanie zbyt rzadko widuje na żywo. Było warto, samopoczucie jest świetne pomimo mojej sytuacji życiowej. J⁎⁎ać przeciwności i ciśniemyyyy.


A jak tam wyniki na wadze? Bardzo dobre! W poprzednim tygodniu waga stanęła w miejscu, jednak w tym pokazał kilogram mniej, co mnie mega cieszy, że idzie dalej. Chociaż powiem wam, że ilość tłuszczu, która ciągle mam na ciele jest zatrważająca, pomimo 76 kg na wadze


Pierwszy raz też dorzucam fotki z obecnego stanu, w jednym z kolejnych wpisów wrzucę dla porównania jak wyglądałem +6kg i +15kg temu


A teraz dane (obecny_pomiar(poprzedni_pomiar))


Dane:


Waga: 76,0 kg (-1 kg)


Obwody ciała:


Szyja: 38 cm (-2 cm) raczej błąd pomiaru, przez brodę ciężko mi trafić w to samo miejsce :))))


Kl. piersiowa: 106 cm


Ramie/biceps: 39 cm


Talia: 83 cm (-2,5 cm)


Brzuch: 89 cm (-2 cm)


Biodra: 87 cm (-2 cm)


Udo: 57 cm


Łydka: 38 cm


Ciśniemy dalej, nie pękamy! Dyscyplina to to co wyznaje. Do następnego tygodnia, aby ten był dla was wszystkich wspaniały


ps. Pierwszy raz wrzucam gdzieś publicznie foty i się trochę wstydzę jakbym wrzucał zdjęcie pindola lol XD Plus jakieś artefakty powskakiwały przy wycięciu obrazu, ale mnie to w sumie chrzani, widać sylwetkę.


#hejtokoksy #dieta #odchudzanie #silownia #chlopskadyscyplina

812fd62d-2f9a-46f6-84ae-de9c77efafa2
5c756e6b-e564-4ea0-a7f4-828e2650731c

@e5aar Brawo za odwagę! Dobrze wyglądasz. Zmiana z pewnością jest znacząca względem +15 kg. Ciśniesz dalej z progresem a potem to co tygryski lubią najbardziej czyli masa Jak nabierzesz więcej mięsa to będzie Ci łatwiej utrzymać wagę, bo mięśnie same w sobie z racji samego istnienia potrzebują dużej ilości energii więc spalasz nawet jak nic nie robisz No i sylwetka lepiej wygląda z mięśniami nawet pomimo jakiegoś nadmiarowego tłuszczu na sobie.

Zaloguj się aby komentować

Od ostatniego mojego wpisu z tagiem #silownia minęły dwa tygodnie, więc ponowny wpis do dzienniczka.


Jestem średnio zadowolony, bo organizm mi się trochę awanturował. Okazjonalnie w ciągu roku miewam typowo reumatyczne bóle (tzw. rwanie) i ostatnio było kilka takich dni. Dodatkowo odzywa się nietolerancja histaminy i najgorzej jak po tabsach jestem śpiący na siłowni. Dodatkowo w życiu prywatnym byłem trochę spięty/zestresowany i łapałem się na tym, że często zapominałem oddychać w miarę głebokimi wdechami i wydechami. Efekt był taki, że na siłowni dużo szybciej mnie zatykały płuca. No, to tyle marudzenia


Jeżeli chodzi jednak o same treningi to pomijając wcześniej opisane bolączki + czasami brak chęci, jest dobrze. Pobiłem kilka swoich rekordów, w tym przypadkowo ustalony cel na ten rok 100 sekund aktywnego zwisu (i był jeszcze spory zapas).


Zacząłem się też bawić na worku treningowym ze zwykłymi rękawicami do ćwiczeń na siłowni (czyli coś ala rowerowe). W bokserskich rękawicach nadal ćwiczę, a kilka minut obijania tylko z minimalnym zabezpieczeniem traktuję jako dodatek


Ah, no i tak jak na obrazku. Zamieniłem modlitewnik na dolny wyciąg, bo przy większych obciążeniach mnie z kilku powodów zaczynał irytować.


Waga w ciągu ostatniego miesiąca się zgadza #dieta , więc w święta głowa może odpocząć i planuję się delektować jedzeniem

6554fe4e-c3f5-479e-ac16-9a2e72f4ef28
1407636c-43ba-4ddc-946c-e820464ca16e

@nobodys pewnie wiesz, ale robiac curle z wyciegu dolnego lokiec trzymamy z tylu, za cialem, nie w linii, ani z przodu. Tak jak ziomek po prawej na obrazku

Zaloguj się aby komentować

Waga początkowa: 57,9 kg


Waga teraz: 56,1 kg


Waga docelowa: 53 kg


Można zauważyć, ze porownujac do poprzedniego tygodnia "przytylam" 300 gram, a jem 1200, czasem 1300. Otoz wczoraj zjadlam na kolacje dwa tosty (suche chlebki) i zapilam 3 litrami wody.


A w ciagu dnia wypilam jeszcze 1,5 l. Podejrzewam, ze bylam najbardziej nawodniona osoba w okolicy.


Nie przejmuje sie, ze waga wskazala wiecej, niz poprzednio, bo niedlugo wszystko wyjdzie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Na dodatek zaczelam zauwazac male zmiany wizualne: bardziej płaski brzuch, wieksze (mniejsze?) wciecie w talii, ostrzejsze biodra.


Jako bonus odkrylam sposob trzymania jajek bez uzycia rąk. (° ͜ʖ °)


#odchudzanie #odchudzajzhejto #chudnijzhejto #dieta

d089989b-329c-4629-87cb-b910d98a92b9

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Dudlontko wyglada jak typowa dieta wydawana przez gruba dietetyczke w latach 90.Dziwne, ze w polecanych nie ma slimfasta haha

@Dudlontko

Z doświadczenia powiem, że liczenie kalorii + post to najlepsze połączenie. Ciężej zacząć ale potem jest super. Jestem ulańcem, dopiero na początku odchudzania (-7kg w półtora miesiąca, średnio 0.5kg na tydzień, 40kg do zgubienia), kilka razy już do odchudzania podchodziłem ale dopiero taki zestaw, pozwolił mi zachować spokój w głowie. Psychika to 90% w odchudzaniu. Jem w godzinach 12 - 18 (indywidualne, możesz mieć inne godziny), pierwszy posiłek ok 1000kcal (jestem wtedy na full i szczęśliwy), a dalej to już w zależności od samopoczucia. Albo kilka mniejszych przekąsek, albo średnia kolacja i przekąski. Pełna dowolność, ważne żeby pilnować zadanego limitu (u mnie póki co 2000kcal) i godzin. Jem co chcę i lubię, nie podjadam i waga sobie systematycznie spada. Jak popiwkuję w weekend to tragedii też nie ma. No i udowodniłem sobie, że średnia pizza też jest ok, nie trzeba zamawiać dużej XXL. Generalnie polecam.


A to z obrazka to wygląda jak montignac, oparta o indeks glikemiczny. Spoko dieta, ale gwarantuje jojo jak jej nie będziesz stosować do końca życia.

Zaloguj się aby komentować

Siema KoksTomki i KoksKasie!


Przybywam do was z kolejnym updatem mojego projektu "Grecki bóg"


Poprzedni tydzień pod względem diety jak i treningów był bardzo dobry i jestem z niego niezmiernie zadowolony. Średnio niecałe 2100 kcal dziennie, 5 treningów (hipertroficznych + cardio). Samopoczucie doskonałe, jest energia, są chęci. Z głodem brak problemów. Ciało się ujędrnia i jest to ciekawe doświadczenie jak zaczyna być "twarde", przez 10 lat nadwagi przyzwyczaiłem się do bycia "miśkiem", i zapomniałem jakie to fajne być twardym jak skała


Jak co poniedziałek wchodzę na wagę, a tu.. psikus! 77 kg! Dokładnie tyle samo ile tydzień temu. Re-kompozycja weszła mocno, plus dodałem beta-alanine do suplementacji, ale to nie powinno mieć wpływu na wagę. Nie mniej jednak różnice dostrzegłem w wymiarach, które znajdziecie poniżej.


Dane: (w nawiasie różnica względem zeszłego pomiaru, brak wpisu = brak różnicy).


Waga: 77,0 kg (0 kg)


Obwody ciała:


Szyja: 40 cm


Kl. piersiowa: 106 cm (-1 cm)


Ramie/biceps: 39 cm


Talia: 85,5 cm (-2,5 cm)


Brzuch: 91 cm (-2 cm)


Biodra: 89 cm


Udo: 57 cm


Łydka: 38 cm


Ciśniemy dalej, nie pękamy! Do następnego tygodnia, aby ten był dla was wszystkich wspaniały


#hejtokoksy #dieta #odchudzanie #silownia

@e5aar powodzenia! Waga to tylko cyferki, jeżeli widzisz różnicę w cm i swoim odbiciu w lustrze to nie ma co sugerować się kilogramami na wadze

Zaloguj się aby komentować

Update wpisu sprzed miesiąca


 https://www.hejto.pl/wpis/nawiazanie-do-wpisu-sprzed


21 listopada 2022 - 103.1 kg


31 stycznia 2023 - 107.8 kg


1 marca 2023 (luty) - 105.6 kg


1 kwietnia 2023 (marzec) - 105 kg


Idzie jak po grudzie. Niestety w marcu wyszło średnio 2300 kcal na dzień zamiast 2050 i spadło mniej sadła.


#chudnijzhejto #dieta #grubas #odchudzanie #jedzenie

@JaktologinniepoprawnyWTF 2300 kcal/dzien przez miesiac i spadlo 0.6kg? W miesiac? Ile masz ruchu? Ja mam 2000kcal i trace kilogram na tydzien.

Zaloguj się aby komentować

Tomki i Kasie, mam pytanie natury fizjologicznej.

Po treningu nigdy nie jestem głodny, natomiast zawsze mam mega apetyt z samego rana.

Pytanie jest następujące czy zaniechanie posiłku po treningowego (ostatni posiłek dnia) znaczaco wpłynie na jakość snu, osiągi, zachowanie organizmu?

Chcę głównie spalić tłuszcz i odzyskać dawną formę.

Waga idzie powoli w dół ale codziennie wmuszam w siebie posiłek potreningowy (ok 20 a wstaje o 6 rano)

Najwygodniej było by mi zrezygnować z ostatniego posiłku i jeść z samego rana i do 13/14 ale nie wiem czy wtedy nie odbije się to na jakości treningu a przedewszystkim, regeneracji.


Ćwiczę siłowo+boks, keto od 2 lat, wiek 39kg.

#dieta #trening #silownia #pytaniaiodpowiedzi

@Taxidriver zdecydowanie słuchaj organizmu. Zadbaj o uzupełnienie płynów, może jakieś elektrolity albo inny sok pomidorowy, żeby uzupełnić straty z ćwiczeń, przymusu jedzenia nie ma.

Zaloguj się aby komentować

Dziś udało mi się (chciałoby się powiedzieć - wreszcie) osiągnąć założoną wagę 55.5 kg. Czemu tyle - bo podobają mi się trzy takie same cyfry w rzędzie. Od początku roku to ok. - 5 kg. Gdyby ktoś miał wątpliwości - na screenie to 55.6 to średnia. Owszem, wszystko super, jest jednak sporo "ale". Utrata tych ledwie 5 kg zajęła mi całe 3 miesiące. Z których połowa mniej więcej na kaloryce max 1400 kcal. Wcześniej - 1600 kcal. Całe nic, a jeśli chcę utrzymać wagę, to owo nic chyba już musi zostać na stałe. Ktoś powie - ruszaj się więcej. Racja - 3 razy w tygodniu ćwiczę na siłowni, codziennie wyrabiam 10 k kroków (i więcej). Ale mam siedzącą robotę i ogólnie nie mam tendencji do tzw. fidgetingu (czyli wiercenia się, żywego gestykulowania itd., co zawsze też spala trochę kalorii). No ale nadal - 5 kg w AŻ 3 miesiące. Tyle samo to niektórzy tracą w miesiąc.


Ostatnie 3 tygodnie to eksperyment z intermittent fasting, 18/6. Pierwszy posiłek tak o 13-14, ostatni mniej więcej o 18.30. Z tym, że łatwiej jest mi nie jeść do tej 13-14 (czasem dłużej) niż podczas tego okienka 6-godzinnego nie myśleć cały czas o jedzeniu. No więc nie mogę powiedzieć, że mam "zdrową relację" z jedzeniem. Ktoś mógłby napisać - no to skończ z tym IF, tylko że ma ono swój plus - jeśli nie jem śniadania, to nie mam tak, że już po 3-4 godzinach chce mi się jeść. Tylko że nie wiem ile uda mi się utrzymać ten "reżim". Jest jeszcze jeden problem - owszem "zakładana" waga to było te 55.5, ale nie wiem czy nie iść jeszcze dalej, tylko do ilu kilogramów? Mam 162 cm wzrostu, więc niedużo. Ale nie mam "filigranowej" budowy ciała, raczej taką endomorficzną. Więc nie będę wyglądać jak "modelka". XD Martwi mnie też trochę kwestia kaloryki przy wadze np. 53 kg. Już teraz apka wylicza mi PPM na poziomie 1185 kcal. Czyli CPM to może max 1400 kcal. Przy 53 kg PPM wyniosłoby pewnie coś koło 1000 kcal. Strasznie mało.


Jeśli jednak zatrzymałabym się np. na tych 54-55 kg, to jak utrzymać taką wagę? Czy można zwiększyć kalorie choćby do 1600? "Zwykle" ważę ok. 60 kg i niestety wcale mi się to nie podoba, stąd też postanowiłam zredukować wagę, ale nie wiem jak się ją utrzymuje w dłuższym okresie.


#dieta #odchudzanie #pytanie

cc7509fd-581b-4a2e-9ac3-a8b8a3793bfa

@rain Myślałem, że tylko ja mam zboczenie pod względem równych/symbolicznych cyferek na wadze XD albo 80 albo 77,7. W 70 ani 88.8 nie chcę się bawić więc wybór jest mały


Z rowerem dostałaś dobrą podpowiedź, a jeżeli zależy Ci na bezproblemowym przetransportowaniu w samochodzie to fajną opcją są składaki.


EDIT: Z rowerem źle zrozumiałem XD możesz śmiało kupić cokolwiek dobranego na miejscu skoro nie planujesz go wozić do domu rodzinnego

@rain Gratulacje, swietna robota! Nie przesadzalbym z tymi obawami ile teraz powinnas jesc, nie sadze, ze przemiana materii spadnie Ci do 1000, plus to jest wartosc jakbys lezala caly dzien i nic nie robila. Co do diet postowych vs diet 5-6 posilkow, to w praktyce sprowadza sie to do preferencji, co latwiej Ci zrobic, zebys sie psychicznie lepiej czula, nie ma roznicy w skutecznosci (w praktyce), jezeli ilosc kalorii jest taka sama.

Co do utrzymania wagi, to kolejnym krokiem i niezwykle trudnym jest odszukanie swojego 0 kalorycznego. Jednak, jak ten cel Ci sie uda to zrobilas cos co 99% ludzi na ziemi nigdy nie zrobi, a wszelkie diety/zmiany wagi stana sie duzo latwiejsze. Czyli przez tydzien robisz X rzeczy na diecie dajmy na 1600 kcal. Sprawdzasz wage po tygodniu i w zaleznosci od wyniku, zwiekszasz kalorczynosc lub obnizasz. I kolejny tydzien sprawdzasz. Szalenie istotne jest, zeby kazdy tydzien pod wzgledem ruchu wygladal w miare identycznie, bo tutaj wkradnie sie najwiekszy procent bledu.

Jak juz odkryjesz, to potem balansujesz w okol tej wartosci. Cisnij, nie pekaj i jedziemy dalej

@rain Szczerze? Bez zdjęcia sylwetki nic ci odkrywczego nie podpowiem. Wszystko zależy ile masz % tłuszczu w organizmie.

PPM wcale ci już więcej nie spadnie, jest ona praktycznie stała, o ile nie jest się grubasem, a mit o mięśniach przepalających duże ilości kalorii to tylko mit (1kg dodatkowych mięśni to dodatkowe ok. 10 kcal/dzień do PPM - serio!).

Odnośnie kaloryki, niestety, ale takie są realia. Kobieta przy siedzącej pracy ma zapotrzebowanie rzędu 1600 kcal, a drobny facet 1700-1800kcal. Latami wmawiano nam co innego i oboje doskonale wiemy jakie były efekty.

Jeśli jednak masz się czuć jak żywy trup, to darowałbym sobie schodzenie do wymarzonego niskiego poziomu BF. Można dojść do takiego poziomu tkanki tłuszczowej, że chociaż będziesz jadła idealnie na "0" kaloryczne, to i tak organizm będzie uważał, że jest zagrożony - to kwestia indywidualna.


Ale jeśli szukasz najprostszego rozwiązania, to po prostu zwiększ kalorie o tyle, ile miałaś je ucięte. Weź średnią utratę wagi z ostatniego miesiąca, przelicz na kalorie, podziel na 30 dni. Dowiesz się wtedy w jakim dziennym deficycie byłaś. Z doświadczenia powiem, że jeśli wyjdzie ci coś koło 200 kcal, to spokojnie możesz dorzucić jeszcze dodatkowe 100 kcal. Będziesz miała wrażenie, że tyjesz, ale po tygodniu, dwóch, będziesz czuła się dużo lepiej, a organizm będzie wykorzystywał te kalorie "na bieżąco". Weź jeszcze pod uwagę TEF, czyli termiczny efekt pożywienia. W wielkim skrócie - jeśli wg. fitatu jesz 1700 kcal, to tak na prawdę organizm dostaje z tego 1600 kcal (im więcej białka tym większe "straty").

Zaloguj się aby komentować

Waga początkowa: 57,9 kg


Waga teraz: 55,8 kg


Waga docelowa: 53 kg


Trzeci pomiar, trzeci tydzien, -2,10 kg od poczatku. Roznicy zadnej nie widac, moze cos zauwaze przy wadze docelowej. 1200 kcal w zupelnosci wystarcza, czasem nawet mam wrazenie ze zre za duzo, wczoraj opierniczylam sporo kurczaka z ryzem i bylam pewna, ze dzis rano pokaze wage poczatkowa xD.


Speszjal fęks dla @Lime ktory pomogl mi z przepchaniem mojej hydrauliki ( ͡° ͜ʖ ͡°) powodzenia w twoich celach arrr


#odchudzanie #odchudzajzhejto #chudnijzhejto #dieta

Trzymam kciuki ja 5 lat temu ważyłam 53kg i czułam się super, a w zeszłym roku osiągnęłam dno widząc na wadze 69.5. Trochę udało się zrzucić, teraz koło 63 ważę, ale idzie coraz ciężej. Może więcej wiosennych aktywności pomoże mi się ogarnąć, bo michę staram się trzymać (ale bez liczenia kalorii i to mnie pewnie gubi). W każdym razie, zazdroszczę samodyscypliny i czekam na dalsze efekty

Zaloguj się aby komentować