Po 2 słabszych tygodniach wracam na pułap 100 tygodniowo 😎 #chudnijzhejto #strava #spacer

Po 2 słabszych tygodniach wracam na pułap 100 tygodniowo 😎 #chudnijzhejto #strava #spacer

Zaloguj się aby komentować
Pijcie ze mną kompot - zmiana kodu na 8 z przodu
Początkowa waga: 01.01.2026 - 103,1 kg
Ostatni pomiar: 01.05.2026 - 92,2 kg
Aktualna waga: 30.05.2026 - 89,0 kg
Ostatni okres: -3,2 kg
Łącznie: -14,1 kg
Średnie tempo utraty wagi: -0,7 kg/tydzień
Przekroczyłem już półmetek i osiągnąłem pierwszy duży kamień milowy.
#chudnijzhejto #postanowienia2026 #23kilogramyboriegomniej


Zaloguj się aby komentować
Pamięta ktoś o #bitwagrubasow ? No to pora na ogłoszenie zwycięzcy (chyba xD )!!
Jeżeli ktoś nie pamięta: pod koniec roku założyłem się z @owczareknietrzymryjski (wruc kochany!!) o to kto jako pierwszy zejdzie z wagą poniżej 80kg. Ja zaczynałem od ok 87kg. Spotkaliśmy się na hejtopiwie w Łodzi i wtedy mieliśmy obaj takie same wyniki: żadne xd ale po Wielkanocy udało mi się w końcu wziąć za siebie, przestać wpierdzielac co i ile wlezie, i dzięki delikatnemu #twarożyzm, diecie MŻ w końcu, po raz pierwszy od conajmniej 5 lat jest 7 z przodu xD
Nie zatrzymuje się, celem jest zejście jeszcze 5kg, zobaczymy czy się uda bo pokusy są cały czas xD trzymacie kciuki!
#chudnijzhejto

Zaloguj się aby komentować
Proszę was, nie wiem jakich fitnesowych guru oglądacie, ale jak robicie redukcję to do Twaroga
NIE RÓBCIE INTERWAŁÓW I ŻADNYCH HIT CARDIO
bo wam stawy wy⁎⁎⁎ie w kosmos. Jak nosisz dodatkowo 10, 20 kg + to zone 2 cardio (druga strefa tętna ale jak masz otyłość albo nadwagę to nawet szybszy spacer może być zone 3 czasami).
A najlepszym przyjacielem do gubienia kilogramów jest rower, dopiero jak tłuszcz mniej będzie przeszkadzał (każde postawienie stopy w biegu to ogromne siły działające na stawy i ścięgna) to powolne, długie wybiegania mogą być waszym celem.
Interwały to trening dla zaawansowanych.
I nie- interwały nie spalą wam więcej kalorii.
Żal mi tych grubasów jak ich widzę jak cisną interwały. Za dwa dni nie będą już biegać (w 9/10 przypadkach IDzD).
#chudnijzhejto #odchudzanie #sport #bieganie
Konsekwencja, dyscyplina i codziennie z uporem do przodu. Ja wyszedłem z założenia: lata gromadziłem - latami będę gubił.
@AdelbertVonBimberstein dla zastanych grubasów (i nie-grubasów, zastanym można być też w prawidłowym bmi) interwały są bardzo dobrą metodą na odzyskanie wydolności. Krótkie interwały kilka razy dziennie podnoszące tętno do wartości blisko maksa zwiększą vo2 max szybciej niż godziny najnudniejszego w świecie cardio w strefie 2. Najwazniejszy jest umiar, napierdalanie HIIT to nie jest dobra droga na początek, krótki sprint przy jeździe rowerem albo wbiegnięcie po schodach i nastepujacy po nich dłuzszy odpoczynek - już znacząco zwiększą wydolność i podkręcą metabolizm. Dobrze działa też kombinowanie treningu siłowego w superserie tylko trzeba uważac na technikę żeby sobie krzywdy nie zrobić.
Dobrym pomysłem jest znalezienie pasji w sporcie (jakimkolwiek), bo nie ma nic gorszego niż trening "za kare", jeżeli chodzi gadżety to pasek tętna obowiązkowo i trzymanie stref tak jak doradzają koledzy u góry. No i słowo klucz: dyscyplina - jak nauczyci się jej w sporcie to potem przenosi się na każdy obszar życia, szczególnie na biznes, jeżeli taki prowadzicie.
Chudnięcie to powinnien być efekt uboczny uprawnienia sportu, a nie cel sam w sobie. Nie ma jakościowego życia bez sportu, jeżeli ktokolwiek twierdzi że można żyć bez niego to się myli. Nawet jak dzisiaj nie odczuwa skutków jego braku dzisiaj, to zaciąga pewien dług, który odezwie się na starość. Przez jakościowe życie, mam na myśli również godne starzenie się.
Zaloguj się aby komentować
#lubiegrzyby #jedzenie #dieta #chudnijzhejto
Śniadanko dietetyczne do oceny. Było pyszne bo ja lubię grzyby: Duszona modra kapusta z boczniakami. Tylko 4 składniki: boczniaki, kapusta czerwona, cebula czerwona, olej sezamowy (+przyprawy) Spokojnie, nerwusy, białko będzie na obiad.
2 tygodnie diety i wygląd ogólny zmienił się z: czerwona, ulana, opuchnięta morda na zwykła tłusta morda. 4 kilogramy mniej (ale wiadomo, że to najłatwiejsze kilogramy). Pasek 120 cm był zapinany na samiuteńkim koniuszku. No teraz jest jakieś 7-8 cm mniej w pasie. Siku zupełnie normalnie, czyli nie budzę się z przepełnionym, bolącym pęcherzem w nocy. Nastrój i energia na krzywej wzrastającej. Kupy 10/10 w skali apgar, na centylu 95, regularne jak w zegarku co 1,5 doby. Uczucie głodu nie powoduje już gorączkowej konieczności zaspokojenia. (Tj "jestem głodny, nie jest to przyjemne, ale no spoko", zamiast "jestem głodny, ŻREĆ. TERAZZ!) Plecy przeciążone otyłością już prawie nie bolą, za tydzień zaczynam ćwiczenia na mięsnie pleców i klatki, również z ciężarkami i sztangą.
Wygląda to dobrze.

Zaloguj się aby komentować
ŁATWOSC TYCIA
Przez ok 3-4 lata męczyłam się z niedowagą spowodowana problemami zdrowotnymi. Przyznam, że jeszcze 10 lat temu marzyła bym żeby móc jeść i nietyc. Kiedy jednak zyskałam tą super moc, z zazdrością patrzyłam na kobiety przy kości, które nie mają problemów z jedzeniem i mogą jeść co chcą i przybierać mniej lub bardziej na wadze. Choć z drugiej strony dziwiłam się jak duże porcje jedzenia muszą jeść otyłe osoby, żeby przybrać taką masę, bo ja jadłam, wmuszalam w siebie jedzenie i nic, waga często jeszcze spadała.
Przyczyną mojej utraty wagi podejrzewam, że byl przewlekły stres, który wywołał u mnie dodatkowo hiperinsulimie, przez co dostawałam silnych bóli głodowych jak tylko zjadłam coś z wysokim IG i musiałam zjeść więcej by zaspokoić głód i pozbyć się bólu pustego żołądka. Do wniosku o takiej przyczynie doszłam po tym jak wszystkie te problemy znikły kiedy zaczęłam brać leki na depresje, czyli słynne SSRI. Oczywiście nie od razu ale po ok pół roku od brania leków wszystkie problemy znikły, na początku stopniowo, a po zwiększeniu dawki już było git. No i zaczęło się tycie.
Bardzo mi zależało na przybraniu na wadze, ale aktualnie już mój cel został przekroczony o 4 kg i tu tkwi sedno, gdyby nie waga, praktycznie nie widziałabym różnicy siebie pomiędzy 47 a 62 kg. No i ubrania, które przestały na mnie wisieć, a część po prostu stała się za mała. Na prawdę nie dziwię się wszystkim tym, którzy bez kontroli tyją, bo jak się widzi człowiek codziennie to takich rzeczy się niezauwaza, wszystko wydaje się normalne. Dlatego też uważam, że warto mieć w swoim otoczeniu ludzi, którzy szczerze zwrócą komuś uwagę lub dadzą komplement w zależności od zmiany.
Pamiętam też takie, epizody w swoim życiu gdzie z wagi nie korzystałam i moment w którym zauważyłam, że trochę się mi przytyło to było zobaczenie zdjęć, gdzie stałam obok szczupłych osób. Nigdy nie miałam nadwagi ale były to momenty w których po prostu wyglądałam jak kluska i po ujrzeniu zdjęć od razu zabierałam się za dietę i siłkę. Jednak rozumiem ludzi którzy potrzebują większego kopniaka by się zabrać za siebie, i to bardzo fajnie pokazuje program Kanapowcy, gdzie dopiero badania kontrolne uświadamiają uczestników o ich problemie z wagą i o tym że otyłość szkodzi ich zdrowiu. Dlatego zawsze z dużą dozą empatii patrzę na tych, którzy się zmagają z tą chorobą bo jest ona nie tylko zależna od różnego rodzaju zaburzeń, ale też przyzwyczajania do swojego ciała, którego zmian się niezauwaza.
#zdrowie #chudnijzhejto #zalesie

Zaloguj się aby komentować
Praktyka i doświadczenie każą zgodzić mi się z każdym punktem tego filmu.
Przyjmując takie założenia odnośnie stylu żywienia możecie mocno zbliżyć się do utrzymania efektów w perspektywie lat.
#drbartek #dieta #odchudzanie #chudnijzhejto
Protip: prędkość odtwarzania 1.25 minimum
Z jednej strony mówią, żeby stosować post przerywany, a tutaj gada, że śniadanie jest ważne. U mnie post się sprawdził. Pozwala spokojnie się najeść w ciągu dnia do syta nie przeginając z kaloriami. Jakbym jadł jeszcze śniadanie to by raczej nie było możliwe i bym chodził cały czas niedojedzony. Stosowałem go na deficycie przez pół roku i zeszło mi 10kg do założonego celu. Teraz pomimo dodatniego też go stosuję.
Reszta rad jak najbardziej OK.
Zaloguj się aby komentować
No dzień dobry. Obiad na diecie to pieczarki duszone z groszkiem i pomidorem gargamelem z olejem lnianym. Sekretny składnik to płatki drożdżowe. Podkręcają smak pieczarek z "pieczarka sklepowa" do "pieczarka z łąki na której pasają się krowy" pdk. Nastrój i energia na fajnym poziomie #dieta #chudnijzhejto #jedzenie

Zaloguj się aby komentować
Początkowa waga: 01.01.2026 - 103,1 kg
Ostatni pomiar: 01.04.2026 - 94,6 kg
Aktualna waga: 01.05.2026 - 92,2 kg
Ostatni okres: -2,4 kg
Łącznie: -10,9 kg
Średnie tempo utraty wagi: -0,6 kg/tydzień
Lekko w kwietniu nie było: święta, początek sezonu ogrodowego i grillowego, ale jakoś poszło. Średnia wciąż powyżej założeń (0,5 kg/tydzień).
#chudnijzhejto #postanowienia2026 #23kilogramyboriegomniej

Zaloguj się aby komentować
Miało być do urodzin i się nie udało, ale akurat w tym przypadku liczy się cel, a nie droga.
Siema dziewiątka, kopę lat żeśmy się nie widzieli, chyba ze 12 będzie.
-13 kg od 31.12.2025.
Teraz już z górki
PS. Waga była czysta, to ślady po łzach szczęścia xD
#chudnijzhejto #odchudzanie

Zaloguj się aby komentować
Początkowa waga: 01.01.2026 - 103,1 kg
Ostatni pomiar: 06.03.2026 - 96,0 kg
Aktualna waga: 01.04.2026 - 94,6 kg
Ostatni okres: -1,4 kg
Łącznie: -8,5 kg
Średnie tempo utraty wagi: -0,7 kg/tydzień
Sukcesywnie w dół, dalej średnie tempie jest wyższe od zakładane (0,5 kg/tydzień). Zobaczymy jak pójdzie w kwietniu.
#chudnijzhejto #postanowienia2026 #23kilogramyboriegomniej

Zaloguj się aby komentować
Dziś lecimy trochę w #owcacontent i odrobinę z dedykacją dla #chudnijzhejto
#humorobrazkowy #czerstwyhumor #heheszki






Zaloguj się aby komentować
Wiosna motywuje mnie do podjęcia aktywności, bez wiosny i ogrodu się roztyje jak świnia.
#gownowpis #chudnijzhejto #ogrodnictwo #chlopakizdzialeczek #silownia

Zaloguj się aby komentować
Początkowa waga: 01.01.2026 - 103,1 kg
Ostatni pomiar: 28.02.2026 - 96,9 kg
Aktualna waga: 06.03.2026 - 96,0 kg
Ostatni okres: -0,9 kg
Łącznie: -7,1 kg
Średnie tempo utraty wagi: -0,8 kg/tydzień
Udało mi się osiągnąć 2. próg (BMI 29) szybciej niż planowałem, więc postanowiłem się pochwalić.
#chudnijzhejto #postanowienia2026 #23kilogramyboriegomniej

Zaloguj się aby komentować
W jedzeniu Twarogu najlepsze jest to, że im więcej jesz Twarogu tym więcej możesz go zjeść!
TEF (efekt termiczny pożywienia) to ilość energii, którą organizm zużywa na trawienie, wchłanianie i metabolizowanie składników odżywczych. Stanowi średnio około 10-15% dziennego wydatku energetycznego. Najwyższy efekt termiczny wykazuje białko (20-30%), natomiast węglowodany to 5-10%, a tłuszcze 0-3%.
Przy swoim liczeniu kalorii założyłem w uproszczeniu, że każdy 1 gram zjedzonego białka to 1 kcal spalona w moim bilansie energetycznym. Ma to istotny wpływ przy moich 250-300g białka dziennie, bo to czasami jest różnica pomiędzy utrzymaniem wagi, a spadkiem. Gdy nie uwzględniałem tego w rachunkach to chudłem akurat gdy nie chciałem.
Czyli jedząc 1200 kcal w białku- efektywnie dostarczamy 900 kcal.
To nie znaczy również, że ta energia idzie na śmietnik. To jest kalorie wydane na strawienie białka, transport aminokwasów i dodatkowo (!) regenerację i produkcję hormonów- co dodaje kolejne wykorzystane kalorie. I nadal białko to także źródło energii- co prawda ze sporym kosztem energetycznym, ale dla nas akurat to plus, nie?
#dieta #chudnijzhejto #odchudzanie #twarog #dobrenawyki
Zaloguj się aby komentować
Początkowa waga: 01.01.2026 - 103,1 kg
Ostatni pomiar: 01.02.2026 - 98,7 kg
Aktualna waga: 28.02.2026 - 96,9 kg
Ostatni miesiąc: -1,8 kg
Łącznie: -6,2 kg
Średnie tempo utraty wagi: -0,7 kg/tydzień
Postanowiłem wrzucać wpisy rzadziej, żeby lepiej było widać postępy.
Luty zanotował na początku wahnięcie, które wymusiło pewne korekty. Po ich wprowadzeniu idzie już dobrze i równo jak na razie. Coraz bliżej założonego progu nr 2, czyli 96,1 kg (BMI = 29).
#chudnijzhejto #postanowienia2026 #23kilogramyboriegomniej

Zaloguj się aby komentować
Kolejny update z odchudzania. Idzie dalej nieźle i właściwie bezboleśnie. Bicek i udo wróciły na swoje miejsce.
Taki pierwszy cel, to było zejść poniżej 104kg do urodzin kumpla, które są 13 lutego. Udało się, także zgodnie z planem na urodzinach nie ograniczam się, ale do tego czasu cisnę dalej z założeniami i po urodzinach również :)
Od początku redukcji:
Waga: -7,2kg
Talia: -7cm
Pas: -7cm
#hejtokoksy #chudnijzhejto

Zaloguj się aby komentować
Ech urzaczyłem się tym skurwolem na obiad, a potem przez cały dzień kombinowanie, żeby się w kaloriach i makrosach zmieścić, bo mi praktycznie całe zapotrzebowanie na tłuszcz dobił
#hejtokoksy #chudnijzhejto #jedzenie

Zaloguj się aby komentować
Kolejny update z odchudzania. Waga trochę stanęła w ostatnich dniach, ale to jeszcze za krótki okres, żeby coś ucinać. Żona zrobiła gar chili sin carne, a to ma strasznie dużo węgli, więc musiałem ucinać z tłuszczu, ale kcal plus minus tyle samo, co w poprzednim tygodniu.
Od początku redukcji (3 tygodnie):
Waga: -5,8kg
Talia: -6cm
#hejtokoksy #chudnijzhejto

Zaloguj się aby komentować
Kto powiedział, że będąc na redukcji nie można operdzielić dwóch takich tłustych bydlaków, każdy jakieś 1100 kcal? Wystarczy ważyć prawie 109 kg, przez cały dzień zjeść hummus i serek wiejski, a w czasie 1,5 godzinnej jazdy na rowerze, przekąsić tylko banana.
Docelowe kalorie lekko przekroczone, ale wyjebane, coś trzeba mieć z tego życia
Przypis na chaczapuri oczywiście od roadtripbus.pl - chyba nigdy się nie zawiodłem. Polecanko.
https://roadtripbus.pl/chaczapuri-adzarskie/
#gotujzhejto #chudnijzhejto xD

Zaloguj się aby komentować