Po 2 słabszych tygodniach wracam na pułap 100 tygodniowo 😎 #chudnijzhejto #strava #spacer


Społeczność
Dieta, utrata kilogramów, zdrowy tryb życia. Miejsce do wymiany doświadczeń, porad dla innych, również chwalenia się swoimi efektami.
Po 2 słabszych tygodniach wracam na pułap 100 tygodniowo 😎 #chudnijzhejto #strava #spacer

Zaloguj się aby komentować
Pijcie ze mną kompot - zmiana kodu na 8 z przodu
Początkowa waga: 01.01.2026 - 103,1 kg
Ostatni pomiar: 01.05.2026 - 92,2 kg
Aktualna waga: 30.05.2026 - 89,0 kg
Ostatni okres: -3,2 kg
Łącznie: -14,1 kg
Średnie tempo utraty wagi: -0,7 kg/tydzień
Przekroczyłem już półmetek i osiągnąłem pierwszy duży kamień milowy.
#chudnijzhejto #postanowienia2026 #23kilogramyboriegomniej


Zaloguj się aby komentować
Początkowa waga: 01.01.2026 - 103,1 kg
Ostatni pomiar: 01.04.2026 - 94,6 kg
Aktualna waga: 01.05.2026 - 92,2 kg
Ostatni okres: -2,4 kg
Łącznie: -10,9 kg
Średnie tempo utraty wagi: -0,6 kg/tydzień
Lekko w kwietniu nie było: święta, początek sezonu ogrodowego i grillowego, ale jakoś poszło. Średnia wciąż powyżej założeń (0,5 kg/tydzień).
#chudnijzhejto #postanowienia2026 #23kilogramyboriegomniej

Zaloguj się aby komentować
Początkowa waga: 01.01.2026 - 103,1 kg
Ostatni pomiar: 06.03.2026 - 96,0 kg
Aktualna waga: 01.04.2026 - 94,6 kg
Ostatni okres: -1,4 kg
Łącznie: -8,5 kg
Średnie tempo utraty wagi: -0,7 kg/tydzień
Sukcesywnie w dół, dalej średnie tempie jest wyższe od zakładane (0,5 kg/tydzień). Zobaczymy jak pójdzie w kwietniu.
#chudnijzhejto #postanowienia2026 #23kilogramyboriegomniej

Zaloguj się aby komentować
Początkowa waga: 01.01.2026 - 103,1 kg
Ostatni pomiar: 28.02.2026 - 96,9 kg
Aktualna waga: 06.03.2026 - 96,0 kg
Ostatni okres: -0,9 kg
Łącznie: -7,1 kg
Średnie tempo utraty wagi: -0,8 kg/tydzień
Udało mi się osiągnąć 2. próg (BMI 29) szybciej niż planowałem, więc postanowiłem się pochwalić.
#chudnijzhejto #postanowienia2026 #23kilogramyboriegomniej

Zaloguj się aby komentować
Początkowa waga: 01.01.2026 - 103,1 kg
Ostatni pomiar: 01.02.2026 - 98,7 kg
Aktualna waga: 28.02.2026 - 96,9 kg
Ostatni miesiąc: -1,8 kg
Łącznie: -6,2 kg
Średnie tempo utraty wagi: -0,7 kg/tydzień
Postanowiłem wrzucać wpisy rzadziej, żeby lepiej było widać postępy.
Luty zanotował na początku wahnięcie, które wymusiło pewne korekty. Po ich wprowadzeniu idzie już dobrze i równo jak na razie. Coraz bliżej założonego progu nr 2, czyli 96,1 kg (BMI = 29).
#chudnijzhejto #postanowienia2026 #23kilogramyboriegomniej

Zaloguj się aby komentować
Początkowa waga: 01.01.2026 - 103,1 kg
Aktualna waga: 25.01.2026 - 99,0 kg
Aktualna waga: 01.02.2026 - 98,7 kg
Ostatni tydzień: -0,3 kg
Łącznie: -4,4 kg
Średnie tempo utraty wagi: -1,0 kg/tydzień
Wyraźnie spadło mi tempo spadku masy. Muszę zmniejszyć ilość kcal uzupełnianych po treningach.
#chudnijzhejto #postanowienia2026 #23kilogramyboriegomniej

Zaloguj się aby komentować
Początkowa waga: 01.01.2026 - 103,1 kg
Ostatnia waga: 18.01.2026 - 99,2 kg
Aktualna waga: 25.01.2026 - 99,0 kg
Ostatni tydzień: -0,2 kg
Łącznie: -4,1 kg
Średnie tempo utraty wagi: -1,2 kg/tydzień
#chudnijzhejto #postanowienia2026 #23kilogramyboriegomniej

Zaloguj się aby komentować
Początkowa waga: 01.01.2026 - 103,1 kg
Ostatnia waga: 11.01.2026 - 100,1 kg
Aktualna waga: 18.01.2026 - 99,2 kg
Ostatni tydzień: -0,9 kg
Łącznie: -3,9 kg
Średnie tempo utraty wagi: -1,6 kg/tydzień
Etap 0 osiągnięty, udało się zejść poniżej 100 kg.
Jak na razie za duże tempo utraty masy w stosunku do założonego 0,4 kg/tydzień. Jeśli się nie poprawi to będę musiał zrewidować plan.
#chudnijzhejto #postanowienia2026 #23kilogramyboriegomniej


Zaloguj się aby komentować
Początkowa waga: 01.01.2026 - 103,1 kg
Ostatnia waga: 04.01.2026 - 100,9 kg
Aktualna waga: 11.01.2026 - 100,1 kg
Ostatni tydzień: -0,8 kg
Łącznie: -3,0 kg
Postanowiłem w tym roku przypilnować wagi, bo strasznie się zaniedbałem ostatnimi laty. Plan jest ambitny, zobaczymy ile się uda zrealizować.
#chudnijzhejto #postanowienia2026 #23kilogramyboriegomniej


Zaloguj się aby komentować
Plan na 2025r. od 1 stycznia
Zlikwidować wystający bebech i zredukować masę.
Obecnie 77,8 kg. Cel początkowy to 70 kg
nie kupować łakoci - za wyjątkiem kremówek i racuchów jagodnych
piwko raz w tygodniu maksymalnie
3x 30 min pedałowania na stacjonarnym tygodniowo - na początku co by zbyt ambitnie nie podjeść do tematu xD
jeść nie żreć
nie jeść na nockach
#chudnijzSS - tag do czarnolistowania
raporty cotygodniowe
Zaloguj się aby komentować
Skutki uboczne uprawiania filozofii oraz dwa lata liczenia kalorii. Czyli o tym jak schudłem 45 kilo.
10.05.2024 - 98,7kg; wzrost 208cm
Dziś mija dokładnie dwa lata odkąd jestem na #dieta . A tak właściwie to dwa lata odkąd liczę spożywane kalorie, bo tak właściwie to żadnej konkretnej diety nie stosuję.
Jem to co lubię, jedynie co, to robię to w sposób bardziej świadomy. Przestałem podjadać i zmniejszyłem częstotliwość posiłków wysokokalorycznych, których odstawić nie było mi szkoda takich jak słodycze albo zamiast złapać sobie pęto kiełbasy to kroje ją na plasterki i robię sobie kanapki. Oprócz tego odstawiłem masło a chleb smaruje sobie keczupem, musztardą albo jakimś sosem nie na bazie majonezu. Nauczyłem się jeść codziennie owoce, które są dla mnie substytutem słodyczy i fajnie zapychają żołądek. Nie pije też napojów zawierających kalorie, głównie pije wodę i czasem jak mam chęć to cole zero.
I to wszystko. Poza tym jem jak dawniej - na obiad muszę mieć wielki kawał mięcha około 300g i dużo zimniorów czy innego zapychacza.
Aha i w moim przypadku 5 mniejszych posiłków dziennie zupełnie się nie sprawdziło, bo chodziłem wiecznie głodny. Jem 3 większe ale pilnuje się, żeby nie podjadać i odczuwałem głód góra 1h przed posiłkiem a nie ciągle.
No ale od początku:
10.05.2022 - 143,8kg
Bardzo prawdopodobne, że kilka dni wcześniej mogłem ważyć jakieś 145-146kg. W tamtym momencie moją motywacją żeby zmienić nawyki żywieniowe były dwie rzeczy:
1. Coraz ciężej było mi ubrać skarpetki i zawiązać buty.
2. Nagrałem filmik schodząc ze skarpy jak przede mną leci mój pies. Po odtworzeniu usłyszałem, że sapie jak parowóz (w sensie, że ja nie pies). Przy minimalnym wysiłku, bo idąc w dół!
Stwierdziłem, że jak tak dalej pójdzie to ta moja otyłość prędzej czy później wpędzi mnie do grobu, a chciałbym jeszcze trochę pożyć i to we względnym zdrowiu.
Na tamten moment ustaliłem sobie dwa możliwe cele do osiągnięcia.
Wariant realny: zejście z wagą do 120 - 125kg
bądź
Wariant optymistyczny: waga 110 - 115kg
Zejścia z wagą na żadne niższe poziomy nie planowałem bo uważałem to za coś zupełnie nierealnego i miałem rację. W tamtym momencie mojego życia nie było to możliwe.
01.06.2023 - 133kg
Już miałem jakieś sukcesy z moim liczeniem kalorii bo raz udało mi się zejść do wagi 127,5kg. A tak średnio utrzymywałem wagę 131 - 133kg. Te 10 - 12kg w dół było potwierdzone i utrzymane dłuższy czas, ale żeby ruszyć dalej już brakowało mi pary.
Nadszedł wtedy dzień kiedy to całkiem przypadkiem odkryłem i zacząłem praktykować #stoicyzm. W tamtym momencie nie śmiałbym przypuszczać jak mocno dzięki tej praktyce zmieni się moje życie. O tym co się zmieniło w moim życiu dzięki praktykowaniu stoickich technik zrobię wpis na rocznicę 01.06.24. Ale tak w skrócie to: poznałem siebie, zacząłem radzić sobie z emocjami, rzuciłem wieloletnie nałogi i dostałem motywacji do dalszego rozwoju wewnętrznego, czytania, sportu; no i oczywiście do zrzucania wagi. ;)
Nagle zaczęło iść z górki, chudłem w takim tempie jakim chciałem - czyli dosyć szybko. W połowie stycznia 24 ważyłem 105kg czyli daje to średnio niecałe 4,5kg/msc.
Okazało się też, że mogę osiągnąć wagę jaką tylko zechcę bo już nie ogranicza mnie moja psychika.
Co jeszcze pomogło?
Po drodze do celu zacząłem robić pompki i byłem inspiratorem do powstania tagu #pompujwpoprzekziemi i tenże tag niezmiennie motywuje mnie do cięższej pracy.
A zaczynałem od 12 pompek w 3 seriach
Oprócz tego pod koniec sierpnia zeszłego roku zacząłem spacerować z piesowym ziomeczkiem po skarpach nadwiślańskich i po pewnym czasie dołączyłem do #ksiezycowyspacer.
Spacery na jesieni przerodziły się w marszobiegi, a na wiosnę tego roku zacząłem już pełnoprawne biegi i dołączyłem do #sztafeta.
Oba te tagi również działają na mnie bardzo motywująco i mogę je z czystym sumieniem polecić.
Mam podstawy, żeby sądzić, że jeśli ktoś chce się zabrać za bardziej spektakularne zrzucanie wagi to trzeba najpierw poukładać sobie w głowie. Ta masa dodatkowych kilogramów to najczęściej są zajadane stresy i niepokoje i stąd się bierze późniejszy efekt jojo. Bo kiedy początkowa motywacja opada to dalej nie ma się narzędzi do radzenia sobie ze stresem i wracamy wtedy do sprawdzonej metody radzenia sobie z nim - czyli jedzenia. Mi pomogła już wyżej wymieniona przeze mnie praktyka stoicka a także medytacja i tag który mnie mocno do niej motywuje #rokmedytacji.
Co dalej?
Skoro już osiągnąłem to co chciałem więc mogę brać się za wpierdalanie. xd A tak serio to wkręciłem się mocno w bieganie i zamierzam przynajmniej rok (a pewnie i dłużej) utrzymać wagę poniżej 100kg.
Początkowo po osiągnięciu upragnionej wagi chciałem iść na siłownię robić masę mięśniową, ale zmieniły mi się priorytety i większość swojego czasu i energii zamierzam poświęcić na treningi biegowe. Oprócz tego w dalszym ciągu będę robił pompki, planki i przysiady oraz zamierzam pomachać trochę ketlem w domu. Zależy mi na rozwijaniu sylwetki pod biegi i być może pokuszę się o chwilowe zejście z wagą do 94kg, żeby było równe 50kg zrzucone.
Zdjęcia
Pierwsze zdjęcie sprzed dwóch lat z wagą ~ 140kg / 99 kg obecnie
Drugie zdjęcie sprzed roku z wagą 132kg / 99 kg obecnie. A ten burdel co widać za mną to kilka mniejszych pająków i sprzęty do nich, a na podłodze terrarium z pytonem.
#oczynieniupostepow


@splash545 Super
Zaloguj się aby komentować
A pochwale się, bo czemu by nie - pyk, ponad 5 kilo mniej pykło od 20 stycznia, z 90 do 84,4 (wzrost 182 cm). Powód chęci zrzucenia kilogramów prozaiczny - nie to, że czułem się źle ze swoim ciałem, ale szwagier powiedział, że juz prawie go przypominam, a takiej obelgi już nie zniosę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dieta IF (a dokładnie OMAD) to jednak naddieta, niczym się nie przejmuje, żadnych kalorii nie liczę, jem, co i ile chcę a kilogramy lecą.
I tak, wiem, że w pewnym momencie pewnie będę musiał liczyć kalorie, ale obecnie przy jednym posiłku dziennie to wpierdzielam od czasu do czasu (czytaj raz lub dwa razy w tygodniu) KFC, Burger Kingy czy inne pizze a waga leci. W poniedziałek po nowy pasek i spodnie, bo już na mnie wiszą a na pasku już ostatnią dziurkę używam. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
#intermittentfasting #chudnijzhejto #odchudzanie
Zaloguj się aby komentować
#zdrowie #dieta
Macie może jakieś darmowe, sensowne alternatywy dla Fitatu? Chodzi mi o coś ze sporą bazą produktów żeby móc pilnować kalorii. Fitatu niby jest spoko ale po 2-3 tygodniach użytkowania reklamy robią się bardziej upierdliwe, do tego stopnia, że odechciewa się z tego korzystać (jakieś kilkuminutowe filmiki których nie idzie przerwać z przekierowaniem do dziwnych apek w Sklepie Play).
Zaloguj się aby komentować
Trochę się wyrównało.
#grubas #chudnijzhejto

Zaloguj się aby komentować
Ewidentnie wczoraj coś mi się nie udało.
#grubas #chudnijzhejto

Zaloguj się aby komentować
Update wpisu sprzed miesiąca
https://www.hejto.pl/wpis/nawiazanie-do-wpisu-sprzed
21 listopada 2022 - 103.1 kg
31 stycznia 2023 - 107.8 kg
1 marca 2023 (luty) - 105.6 kg
1 kwietnia 2023 (marzec) - 105 kg
Idzie jak po grudzie. Niestety w marcu wyszło średnio 2300 kcal na dzień zamiast 2050 i spadło mniej sadła.
#chudnijzhejto #dieta #grubas #odchudzanie #jedzenie
Zaloguj się aby komentować
4gi checkin cotygodniowy!
Tutaj 185 cm / 35 lat / waga startowa __116 kg.
Waga na dzień dzisiejszy___________113 kg (-0)
Zrzucono do tej pory______________-3kg
Zero postępu 2gi tydzien z rzędu, trochę demotywująco to działa, ale powiem szczerze, że trochę odpuściłem liczenie kalorii i robiłem to "na oko" (najgorzej). Więc od dzis znowu liczę skrupulatnie
Jeśli chodzi o treningi to podobnie jak z liczeniem kalorii, więcej oszukiwania siebie niż przystoi :P. Zaraz wskakuje na orbitrek żeby dobrze zacząć tydzień. Tak sobie pomyślałem, że jeśli nie poleci mi nic w przyszłym togodniu to uruchomię procedure 'trener personalny' i przejde sie kilka razy na silke, uloze z nim diete i cwiczenia + naucze się dobrze technicznie cwiczyc. Chyba miesiąc z takim trenerem styknie. Najchętniej pochodziłbym ze znajomymi, ale każdy tylko dzieci dom i podobne kluchowanie jak ja
Picie wody z bidonu uwazam za za⁎⁎⁎⁎sty pomysl, codziennie pije 3 takie więc dostarczam samej wody 3,3 litra dziennie, więc chociaż tutaj się mogę sie pochwalić, bo wszystko powinno być nawodnione na odpowiednim poziomie
Zaczął się nowy sprint, więc jest więcej czasu na duperele i doskonalenie 'tężyzny fizycznej', oddaje w tym tygodniu rower do serwisu, żeby mi go ogarnęli na ten sezon i jakieś nieśmiale 30-50 km tygodniowo chciałbym dorzucić do stacka treningowego
Jakieś protipy jeśli chodzi o motywację przy zastopowaniu chudnięcia? To chyba mnie najbardziej demotywuje, ale wiem, że to moja wina bo jestem grubas co lubi żreć w sytuacjach stresujacych i demotywacji i bez okazji tez
#odchudzanie #dieta #chudnijzhejto #odsumadosledzia
@Ryba_z_mordom_jenota Nie ma sprawy! Dzialaj i bedzie dobrze. Odpowiem za kogos innego w sprawie keto i dlaczego ja sie nie zdecydowalem. Keto jest swietne, szczegolnie na krotsze okresy czasy, mozna osiagnac super wyniki, jak chcesz zbic wage. Dlaczego sie nie zdecydowalem:
jechanie na tym dluzej jest bardzo trudne (za duzo cukru wszedzie dookola plus trzeba pilnowac sporo rzeczy, zeby nie bylo niezdrowe dlugofalowo)
oszukanie/pomylka jest zwiazana z przerwaniem procesu keto i d⁎⁎a (czyli powiazane z tym wyzej).
jak podrozujesz, znowu mega trudno utrzymac.
Jak masz dyscypline, lub chcesz osiagnac super efekty w krotykim czasie, to keto jest spoko. W moim przypadku klasyczna dieta m_b (bialkova) niskoweglowodanowa ulatwia przebudowe.
@Ryba_z_mordom_jenota @e5aar keto jest spoko. Ograniczasz węglowodany a wcale nie trzeba jest tłusto.
Nie wiem skąd mowa o cukrach? Cukry można całkiem wywalić.
Dobrze jest to jeszcze połączyć z okienkiem żywieniowym. Tzn jesz tylko przez pare godzin dziennie a potem pościsz.
Wada to to, że może się znudzić i trzeba pilnować, żeby dostarczać wszystkich składników odżywczych. Spróbować nie zawadzi. Ja schudłem parę kilo a potem wróciłem do normalnego żarcia.
@Kubilaj_Khan cukry w moim przypadku to skrot myslowi od wegli
Zaloguj się aby komentować
3gi checkin cotygodniowy!
Tutaj 185 cm / 35 lat / waga startowa __116 kg.
Waga na dzień dzisiejszy___________113 kg (-0)
Zrzucono do tej pory______________-3kg
Zero potępu w chudnięciu w tym tygodniu, dlatego opóźniony wpis bo motywacja od czegos takiegoś siada
Udało się zrobić 2 treningi, więc plan minimum zaliczony. Następnym razem jak się uda trzy razy to będe ukontentowany
Krótko bo jestem zawalony robotą
#chudnijzhejto #odchudzanie #dieta #odsumadosledzia
Zaloguj się aby komentować
#dieta #odchudzanie #hejtokoksy #jedzenie #gotujzhejto
Bardzo przyzwoity generator diet w różnych stylach.
Wpisujesz podstawowe dane i dostajesz elegancko policzone posiłki wraz z przepisem przygotowania.


Zaloguj się aby komentować