#czarnyhumor #heheszki #bardzoczarnyhumor #jbzd #bekazgrubasow

#czarnyhumor #heheszki #bardzoczarnyhumor #jbzd #bekazgrubasow

Zaloguj się aby komentować
Bo najlepiej to ignorować fakt, że dziś jest wtorek xD
#heheszki #bekazgrubasow
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Hyhy hyhy, grubok
#koty #bekazgrubasow #grubykot #opornekoty


Zaloguj się aby komentować
#czarnyhumor #bekazgrubasow #gownowpis #pasjonaciubogiegozartu

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#heheszki #humorobrazkowy #globalneocieplenie #bekazgrubasow

Zaloguj się aby komentować
- Dlaczego facetów nie pociągają grube kobiety?
- Bo te przeginają pałę.
#heheszki #bekazgrubasow
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Pobłogosław mnie, Ojcze, bo zgrzeszyłem
#jedzenie #jedzzhejto #bekazgrubasow


Zaloguj się aby komentować
Co daje siłownia? Ano dużo.
Kiedyś nie byłbym w stanie przejechać 20km rowerem, dzisiaj zrobiłem na luzie 30.
Nie jestem profesjonalnym hejtokoksem, nie mam turbo diety (chociaż bardzo ją zmodyfikowałem), jeszcze wyrzucę alko i powinno być super.
Listopad 24 - 126kg
Kwiecien 25 - 106kg
Motywacja lvl2137
#sport #zdrowie #hejtokoksy #rower #bekazgrubasow

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Tak, na pewno xD Przyrost 2,5kg w ciągu tygodnia to wypadkowa blisko 15 TYSIĘCY kilokalorii PONAD dotychczasowe zapotrzebowanie. Rok takiego trendu to dodatkowe 130kg wagi. To jest fizycznie niemożliwe. Ciekawi mnie też jak wyglądają te posiłki, bo jak to jest 5000kcal i 1000 węgli z syfu to xD
#chudnijzhejto #bekazgrubasow #dieta #hejtokoksy

@RobertVanPlitt zawsze mnie to dziwiło, że można tyle wpierdalać. Jak na masie podchodzę pod 4000 kcal to męczę się strasznie i przez większość czasu nie mam ochoty jeść. Dużo czasu na to schodzi, dużo kasy kosztuje. Na słodycze nie mogę patrzeć zazwyczaj po dwóch czy trzech miesiącach masy.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta Też miewałem problem przejeść 4+k, w większości z czystego jedzenia (80-20 lub 85-15 wychodziło), dwa razy się zrzygałem i zgoda. Jak po dwóch miesiącach masz dość, wydłuż masę. Obetnij nadwyżkę do 5% ponad zapotrzebowanie lub/i dorzuć jakieś aeroby do 2 dni w tygodniu, najlepiej w nietreningowe. Zawsze na nadwyżce się podlejesz, ale chodzi o to, żeby zbudować więcej mięśnia niż się ulać. W 2 miesiące nawet na SAA przy byciu hiperrespondentem jakoś dużo nie zbudujesz (zależy od dawki i tego czy to twój pierwszy cykl). Te +1% masy ciała tygodniowo powinno być optymalne.
@RobertVanPlitt tak w zasadzie to nie potrzebuję porad xD. Ćwiczę już od kilku ładnych lat, trochę mięśni już zbudowałem i w tym momencie siłownia i odżywianie to raczej mój styl życia. Przerabiałem już świńskie masy, lean bulki, mniej i bardziej drastyczne redukcje. Zazwyczaj celuje w 0,5% mc tygodniowo na masie i tyle samo na redu, bo jest to dla mnie wygodne i daje dobre rezultaty. Gdybym wbijał 1% mc tygodniowo, to zlałbym się jak prosie. Jestem dość aktywny, więc mam duże zapotrzebowanie. Żeby wbijać 1% musiałbym przekraczać 4k kcal przez większość masy. Wpierdalanie takiej ilości makaronu i płatków owsianych źle wpływa na otoczenie, w którym przebywam xD
@RobertVanPlitt Z kobietami to wszystko możliwe. W sobotę zjadłam (jak zwykle) ~1000 kcal, popracowałam w szklarni trochę, cały dom sprzątnięty, ogólnie więcej ruchu niż normalnego dnia, wieczorem poszliśmy w gości, mimo ciasta i innych pyszności na stole przez cały wieczór wypiłam tylko zieloną herbatę i to wszystko.
Rano wstaję i mam +0,3 kg więcej, jakbym opierdoliła ze 4 extra czekolady
Można się łatwo wkurwić i zrezygnować, bo mimo trzymania diety organizm se k⁎⁎wa zaczyna wodę gromadzić, bo czemu by cię nie powkurwiać i na wadze nic w dół albo wręcz w górę
Zaczynam oprócz wagi zapisywać sobie % wody i % body fat (zakładając że ta waga w miarę to jakoś dobrze liczy).
Zaloguj się aby komentować