#dieta

24
1129

23 981,83 + 10,18 = 23 992,01

#sztafeta #bieganie


Po⁎⁎⁎⁎ny!

He did it.

HE DID IT!!!


Mimo przedwczorajszego wytyrania na rowerze miałem postanowione że wczoraj będę biegał, to pobiegłem.

Od razu na początku wpadła mi w oko Mucha , ale to tak że aż w mózgu poczułem.

Pierwszy kryzys pojawił się przy 2km, ale wcześniej też tak było. A drugi między 8 a 9km, nogi mi się plątały. Ale to chyba wynika z nastawienia psychicznego, "bo to już zaraz koniec" a ostatni kilometr na lajcie normalnej bez problemu.

Takiego zobaczycie a nie pokażmordę, papaton jest w moim zasięgu.

Aaa, i nie potrafię wolniej biec, bo jak próbuję to jakieś dziwne kroki mi się pojawiają i jest niewygodnie. Takie 6:30 najlepiej mi wychodzi.


Przyszła mi waga, nie spodziewałem się że #dieta MŻ potrafi tyle zdziałać. Chociaż nie wiem czy mniej żre, na pewno mniej węgli a więcej białka.

Waga tuż przed biegiem i od razu po biegu. Większość tego spadku to pewnie woda, a i tak jeszcze przed wyjściem dziabnąłem jakieś 200ml DrWitta.

Ale jestem z siebie cholernie zadowolony, nie dość że 10km strzeliło, to przez ostatni miesiąc zeszło pewnie z 10kg z wagi.

df61adba-33c8-4b8a-9b8f-bb277bba3de0
7cd2ad3c-919e-4d18-a6da-0536af30c854
c4e7cf6a-1d8a-429a-a308-ef2be9043ebb

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pomidor malinowy to jest jeden z najlepszych owocków przy redukcji, bo zawiera dużo witaminy C, która nie tylko podnosi odporność organizmu, ale także wzmacnia ściany naczyń krwionośnych. #dieta #silownia #ogrodnictwo #warzywa #heheszki

24843b84-6719-4c1b-b06c-462304286e76

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wiemy, że większość osób z hejto jada bio/eko własnej roboty pyszności od babci i dziadka, że idealnie zbilansowane makro a nawet mikroskładniki, że wędliny i mięso z dyskontów i marketów odkupują producenci, żeby się wydawało, że to schodzi ALE jeśli ktoś przez przypadek całkiem trafił na jakiś nędzny pomiot w takim sklepie, który MUSIAŁ zjeść bo tak wyszło nieszczęśliwie to może proponuję wątek z jedzeniem dyskontowym, które OD BIEDY da się zjeść.


A tak na serio to chciałbym wątek o dyskontowych perełkach. Mówimy o właściwościach zmysłowych pomijamy wartości zdrowotne lub nie stawiamy ich na 1 miejscu.


Ja zacząłbym od pasztetów z dodatkiem mięsa pieczonego z Lidla picrel


W składzie najważniejsze są:

  • Mięso wieprzowe: 33.0%

  • Wątroba wieprzowa: 22.0%

  • Tłuszcz wieprzowy: 12.6% (estimate)

Potem to woda, przyprawy itp


Bardzo ładnie skomponowany smakowo, bardzo czuć tą pieczenią na chlybek w sam raz a i do ryja prosto wchodzi jak kto chleba nie jada.


#jedzenie #dieta #zakupy

0c566872-220d-457d-802e-5b343f2b62f9

Zaloguj się aby komentować

@bartek555 bez glutenu, bez laktozy i w dodatku UHT - dobre kombo xD To tak jak byś jednocześnie wyruchał Jezusa, Mahometa i Dalajlamę xD

Zaloguj się aby komentować

Sól, kochani.

Potas, magnez ale przede wszystkim sól.

Zwłaszcza jak dieta lowcarb ale też normalna redukcyjna.

Znowu o tym zapomniałem i znowu 3 dni chodziłem jak mamun jaki.

Sól!

W upały jak się pocicie, u mnie zostaje na plecach Wieliczka cała.


Bez soli jestem wrakiem, muszę dodawać ją do napojów. Albo pić dobre elektrolity typu oryal max. To samo na kaca jak łeb boli


#latowypierdalaj #zdrowie #dieta

Zaloguj się aby komentować

Popularnym badaniem do diagnostyki cukrzycy jest badanie OGTT - obciążenia 75g glukozy. Jest to popularne badanie, robione np. przesiewowo podczas ciąży.


Polega ono na tym, że napierw pobierana jest próbka krwi do oznaczenia glukozy na czczo, następnie pacjent wypija roztwór 75g glukozy, a następnie po 1h a potem po 2h godzinach oznaczany jest poziom glukozy we krwi. Poziom wyższy niż 140mg/dl po 2 godzinach oznacza "nieprawidłową tolerancję glukozy", a poziom wyższy niż 180mg/dl - cukrzycę.


Jakiś czas temu rozkminiałam, czy nie ma znaczenia, czy taką dawkę glukozy zapodasz osobie, która waży 50 kg, a osobie, która waży 150 kg? Przy takich różnicach w masie ciała, chociażby różnica samej ilości krwi w organizmie jest spora (4l u kobiety ważącej 50 kg vs 6l u mężczyzny ważącego 80-90 kg). Dodatkowo jest też różnica w ilości tkanki mięśniowej, która jest najlepszym "odbiornikiem" wchłaniającym glukozę z krwi. U kobiety ważącej 50 kg będzie to 15 kg tkanki mięśniowej, u mężczyzny ważącego 100 kg będzie to 40 kg tkanki mięśniowej, a więc niemal trzykrotnie więcej. Więc na sam chłopski rozum, jak wrzucimy taką samą ilość substancji do organizmów o kilkukrotnie różnej masie (50, 100, 150 kg), to stężenie powinno być inne. A jak jest naprawdę?


Otóż okazało się, że zrobiono już na ten temat badania - w Azji, gdzie generalnie ludzie są drobniejszej postury, więc prawdopodobnie problem był dużo częściej spotykany. Okazało się, że w przypadku osób ze skrajną masą ciała, wyniki były fałszywie dodatnie lub fałszywie ujemne. Wśród osób zdrowych (prawidłowe HbA1c i glukoza na czczo), o niskiej masie ciała zdiagnozowano błędnie 11% "cukrzyków", wśród osób chorych na cukrzycę, 10% z nich, błędnie, zdiagnozowano jako "zdrowe".


Poza tym w badaniu wykazano, że zależność pomiędzy wynikami testów a masą ciała jest liniowa, czyli im niższa masa tym "gorszy wynik", co w sumie pokrywa się z tym, co podpowiada intuicja. Dochodziło do paradoksu, gdzie osoby całkowicie zdrowe i z dobrą przemianą materii dostawały diagnozę cukrzycy, natomiast osoby otyłe, z potwierdzoną innymi badaniami cukrzycą, zostawały diagnozowane jako zdrowe.


Badacze proponują, aby zrewidować metodę diagnostyczną OGTT 75g, dobierając dawkę testową do masy ciała oraz płci, lub też przy diagnostyce robić dodatkowe badania, a nie tylko opierać się na OGTT.


TLDR: Jak jesteś bardzo drobna i szczupła w ciąży, masz prawidłową glukozę na czczo i zdiagnozowano u ciebie cukrzycę ciążową to poproś o dodatkowe badania (np. HbA1c), bo możliwe że wychodzisz poza zakres diagnostyczny tego testu.


https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S1751991817300906


#dieta #ciekawostki

215eb201-fc48-4ddd-abbd-c28111e3a2ea

@GazelkaFarelka Weź tu ufaj służbie zdrowia jak tu takie idiotyzmy ze średniowiecza jak stałą dawka glukozy na badanie, a wystarczyło zapisać 1g na kg masy człowieka...

@GazelkaFarelka odpowiedź na ten stan rzeczy jest bardzo prosty - leki na cukrzycę. Bierzesz i nie możesz przestać. Mam dwa przypadki w rodzinie. Jedna osoba, z teoretyczną cukrzyca, wzięła leki zgodnie z zaleceniami. Bez zmiany diety, bez dodatkowych badań. Druga zmieniła dietę, zrobiła dodatkowe badania i... nie ma cukrzycy. Mimo że lekarz leki przepisał.

Lekarze nie myślą, bo i po co?

Mogę się mylić, bo nie jestem specjalistą, ale miałem w rodzinie cukrzyków i to co teraz lekarze wyprawiają to jest szarlataństwo zwykłe.

Chyba najciekawszy wpis na jaki trafiłam ostatnimi czasy. Zastanawiam się tylko jak to się ma do oceny insulinopornosci. Sama przy badaniu ważyłam jakieś 49 kg. Ledwo wypiłam ten syf, a potem dostałam od tego drgawek. Badanie w teorii potwierdza hiperinsulimie i hipoglikemie, a po tym wpisie zastanawiam się na ile mógłby być to fałszywy wynik...

Zaloguj się aby komentować

@maaRcel moja też wydziwiała, ale jak przywiozłem do akademika już gotowy gulasz od mojej mamy to jadła aż się jej uszy trzęsly.

@boogie mięso inaczej smakuje, nie każdy lubi. Dużo więcej roboty z setkami królików niż z paroma krowami. Mało tłuste mięso, nie ma tylu makroelementów.

poza tym się zgadza.

@boogie Jedno jest prawdziwe, hodowla krów na mięso jest najbardziej ekspansywna i zużywa najwięcej zasobów, energii czy wody. Osobiście jestem daleki od koncepcji przejścia całego świata na wegetarianizm (acz fakt iż 80% obecnego areału rolniczego idzie na hodowle zwierząt, które odpowiadają za 17% globalnego zaopatrzenia kalorycznego i 38% zapotrzebowania białka daje trochę do myślenia https://ourworldindata.org/global-land-for-agriculture), ale gdyby ludzie jedli mniej wołowiny, tak w globalnej skali, byłoby to z korzyścią dla nas wszystkich. Acz to nie jest problem Polski, my nie jemy jako kraj za dużo wołowiny.

Zaloguj się aby komentować

Dziś świętujemy zejście z wagi do poniżej 1️⃣0️⃣0️⃣ kg ‼️


Waga poprzednio: 100,1kg

Waga obecnie: 99,5kg


Spadek nie był spektakularny bo w piątek byłem w trasie samochodem i zjadłem 9nuggetsow i kanapkę z subwaya a wczoraj byłem na rodzinnym obiedzie z rodziną z Australii 🇦🇺🦘🐨 która nas odwiedza raz na 2-3 lata.


Dziś za to na obiad rybka z Air fryera i krwewetki w czosnku. 🍤🦐


Zauważyłem że zgaga mi mija, jeszcze miesiąc temu miałem takie 5/10 a dziś bym powiedział 2-3/10. Wydaje mi się że psychoterapia i farmakoterapia pomagają, lubię chodzić na te moje cotygodniowe spotkania.


W tym tygodniu praktycznie zero ruchu, pogoda deszczowo burzowa nie sprzyja. ☔️⛈️


Niemniej jednak deficyt kaloryczny to jest klucz do zejścia z wagi, trzymam się deficytu to chudnę, nie trzymam to stoję z wagą, żadna fizyka kwantowa, to jest tak proste.


#dildonadiecie #hejtokoksy #dieta #chwalesie

b0aab228-9022-46c5-a09b-d9a15d013d15

@dildo-vaggins Ja dzisiaj stanąłem na wagę, taką starą sprężynową, i chyba jest zepsuta. Bo pokazała 95kg, a jak wziąłem 2 bańki wody 5l dla kontroli to pokazała 105kg.

Muszę skontrolować to na innej.

Walcz grubasie! Ja Ci kibicuję! Ja walczyłem od roku żeby zejść poniżej 80 i 2 dni temu 76. Ale tak naprawdę progres jest od 2 miesięcy…odstawiłem piwo (które kocham miłością wielką) i są wyniki!

Zaloguj się aby komentować

@bartek555 próbuj chlebka Schar multigrano dostępnego w dino. Jeden z najlepszych bezglutenowych. A o celiakię się nie martw, można ją "odblokować" w każdym wieku

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Bry. Do tego powinny byc 3 bialka jaj, ale zamiast tego wrzucilem odzywke bialkowa.


Ta wedzona piers od zyguly jest miodzio. Polecam.


#dieta #jedzenie #zdrowie

ac0be79f-48d8-42ba-abbb-766216559a1a
f4e48f83-ce44-483c-bab9-a6cea8beab68

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry,

Śniadanie biegaczki, którą czeka zaraz bieg na ok 22 km przeplatany interwałami.

Chleb z masłem orzechowym i dżemem malinowym. Na deserek jeżyny i borówki. Około 610 kcal

#jedzenie #jedzzhejto #dieta

44f57976-8e2f-4faf-b784-65571d6775eb

Zaloguj się aby komentować

Slucham rozmowy 2 chlopow na silce. Po 40 dobrze, w ogole nie wygladaja, ze jakikolwiek sport uprawiaja.


Chlop bierze 200k ui wit D i tyle jakis dzisnych srodkow, ze ja nawet nazwy nie znam.


“Teraz wrzucilem jeszcze peptydy (jakies tam), bo ogladam takiego ziomka ze stanow”.


Boze, wodoglowie mozgu.


#hejtokoksy #zdrowie #dieta

Zaloguj się aby komentować

Update:

56.0 kg - 55.1 kg


Tym razem dłużej to zajęło, bo praktycznie co weekend była jakaś impreza, raz nawet dwie. Oczywiście nie jadłam wszystkiego, co było na stole w zasięgu ręki, ale nie odmawiałam sobie zjedzenia normalnego posiłku z jedną porcją deseru. Wjechało też poza kontrolą sporo truskawek, czereśni. Bywały też lody. Już myślałam, że w sumie gdzieś się zatrzymało to na tym poziomie i więcej wpisów już nie będzie, ale dzisiaj znowu została zanotowana dużo niższa waga.


Kupiłam sobie glukometr. Jak na razie pomiary pokazują, że na czczo czy pomiędzy posiłkami mam stabilny, dosyć wysoki poziom glukozy (90-95, norma na czczo jest do 100). Jak widać minimalizacja węgli w pożywieniu nie powoduje (przynajmniej u mnie) hipoglikemii i niedoborów do zasilania mózgu - wątroba daje radę. Mierzyłam nawet po 30 minutach szybkiego spaceru, czy nie za bardzo spada - jest nieco mniej, ale nadal koło ~85.


Jest to super praktyczne w codziennym życiu - brak posiłku z jakiegoś powodu (na przykład nagła wizyta u dentysty bo zwolniło się wcześniej miejsce i zjedzony przez to dopiero dużo później obiad) nie powoduje żadnych negatywnych efektów. Spadku glukozy, osłabienia, głodu, zawrotów głowy, trzęsących się rąk i nóg.


Szczerze mówiąc, to zaczyna się robić powoli po⁎⁎⁎⁎ne. Zaraz się okaże, że będę musiała zacząć faktycznie liczyć kalorie, ale po to, żeby już przestać chudnąć. Albo jakieś ćwiczenia siłowe, żeby nabierać masy mięśniowej (nie wierzę, że to piszę) - co w przypadku problemów z tolerancją glukozy wydaje się całkiem dobrym rozwiązaniem, bo zwiększa ilość tkanek wciągających glukozę z krwi.


#odchudzanie #dieta

@GazelkaFarelka


>Opornik nie mający zielonego pojęcia ile waży jego stara na widok wpisów lasek wrzucających swoje kilogramy:

3b894b2e-4fd3-4c49-8536-2d164bd5f6fa

Zaloguj się aby komentować

Ostatnio kolega dodał odkrywczy wpis, że spalony tłuszcz z tkanek usuwany jest z organizmu w postaci wydychanego CO2. Dorzucę swoje kilka groszy, z których wiele osób też nie zdaje sobie sprawę.


TLDR: Nie musisz biegać, żeby schudnąć.


Dużo ludzi ma mylne wyobrażenie na temat tego, kiedy i jak spalany jest tłuszcz. Wiele osób, w tym i ja do pewnego wieku, byłam przekonana, że im więcej będziesz biegać, skakać, pocić się, słowem popierniczać jak chomik na amfetaminie, tym więcej spalisz tłuszczu i szybciej schudniesz. No wiecie, im piec bardziej rozgrzany, tym lepiej się pali. Więc im bardziej aktywności na granicy udaru i zawału serca, tym więcej tłuszczu spalasz. Nic bardziej mylnego.


W twoim organizmie są dwa piece - jeden na olej opałowy (tłuszcze), a drugi na nitrometan (glukoza).


Zapasy tłuszczu są olbrzymie i praktycznie nieograniczone - 1 kg tkanki tłuszczowej to 7 000 kcal, natomiast zapasy glukozy (przechowywane są w wątrobie i mięśniach) są stosunkowo małe, w zależności od organizmu oraz ilości tkanki mięśniowej i wyszukiwarka podaje, że jest to przeciętnie około 1 600 - 2 000 kcal. Mając 20 kg tkanki tłuszczowej, masz przechowane 140 000 kcal paliwa (ok. 160 kWh), natomiast energii zgromadzonej w postaci glukozy jest kilkadziesiąt razy mniej (ok. 2 kWh).


Twój organizm - tak jak piec, ma dolot powietrza, z którego uzyskiwany jest tlen do reakcji spalania. Dolot ten, tak samo jak w piecach czy silnikach samochodowych, jest jednym z elementów, który ogranicza moc. Każdy z nas ma ograniczoną, maksymalną ilość tlenu, jaką zdołają przyswoić płuca i przetransportować krew. Ta maksymalna ilość jest ograniczona twoim stanem zdrowia, kondycją fizyczną (ilość i parametry czerwonych krwinek), możliwością przepływu krwi (tętno, przekroje żył) czy również genetyką. Ta zdolność transportu tlenu przez krew nazywa się VO2max. Można ją poprawiać regularnymi treningami i odpowiednią dietą (bogatą w przyswajalne żelazo). Każdy z nas w sumie zdaje sobie sprawę, że wąskim gardłem naszej wydolności jest właśnie to VO2max. Każdy z nas np. biegając jak najszybciej da radę, dochodzi do miejsca, gdzie już tętno jest maksymalne i sapie, walcząc o każdy oddech.


Kiedy spalany jest tłuszcz, a kiedy glukoza?


Tłuszcz jest spalany cały czas*), w mniej więcej cały czas równomiernej ilości. Jego proces uwalniania z tkanki tłuszczowej do mięśni jest dosyć długi, w porównaniu do glukozy, więc organizm używa go jako głównego paliwa podczas zajęć o niskiej aktywności. Glukoza z mięśni jest spalana przy aktywności fizycznej przy "bardziej otwartej przepustnicy" czyli w wysiłku fizycznym o wyższym tętnie i transporcie tlenu, czyli np. bieganie czy cardio. Im bardziej intensywny wysiłek, tym udział energii pochodzącej ze spalania glukozy jest wiekszy. Jest lepszym paliwem, bo po pierwsze - jest już na miejscu w mięśniach a nie trzeba ją dopiero transportować, po drugie - do uzyskania z niej takiej samej ilości energii jak z tłuszczów, potrzeba o 30% mniej tlenu. Jest jej jednak w organizmie - w porównaniu do tłuszczu - bardzo malutko, więc organizm oszczędza ją "na specjalne okazje", kiedy twój organizm będzie potrzebował "turbodoładowania". Porównanie z nitrometanem jest tutaj nieprzypadkowe, bo glukoza w podobny sposób jak nitrometan "zwiększa moc silnika" - przy takiej samej ilości powietrza w dolocie, jest w stanie oddać więcej energii.


Czyli co, glukoza lepsza, więc trzeba jeść węgle?


No nie. Jak wyżej zostało wspomniane, zdolność przechowywania glukozy przez wątrobę i mięśnie jest ograniczona. Jeżeli tej glukozy, którą masz już w mięśniach, nie wykorzystasz, to mięśnie mówią "sorry Gienia, miejsca nie ma". Cała nadmiarowa glukoza z posiłku, która nie zmieści się już w wątrobie i mięśniach, zostaje przekierowana do tkanki tłuszczowej, gdzie zostanie skonwertowana na tłuszcz i zmagazynowana do późniejszego użycia.


Co się stanie, jeżeli nie uprawiasz sportu, magazyny glukozy masz już wypchane w opór, codziennie na śniadanie zjesz bułeczki z dżemem, a następnie usiądziesz na 8 godzin pracy przy kompie?


No właśnie, co.


No dobra, ale jak sobie pójdę pobiegać, będę biec odpowiednio długo i spalę już zapas glukozy, to wtedy mój organizm już będzie w dużej ilości spalał tłuszcz?


Też nie. Proces spalania tłuszczu jest dużo wolniejszy niż glukozy i wymaga większej ilości tlenu, stąd nie ma fizycznej możliwości, żeby na samym tłuszczu wykręcać takie osiągi, jak na glukozie. Jak skończy się glikogen, to twój organizm zaciągnie hamulec ręczny, odetnie mięśnie od zasilania, żeby zapobiec zbyt niskiemu poziomowi glukozy we krwi, zostawić rezerwę dla mózgu i zapobiec utracie przytomności. Dlatego sportowcy przed i w trakcie intensywnych treningów i zawodów spożywają żele zawierające węglowodany w regularnych odstępach czasu.


#dieta #odchudzanie


*) oprócz czasu, kiedy jest podniesiony poziom glukozy i insuliny we krwi, wtedy spalanie tłuszczu jest hamowane

44c21e03-f84d-4784-a2a3-9f26825d3fe5

@GazelkaFarelka ogolnie ciekawy post, choc bledny lub wprowadzajacy w blad.


Co jest faktem:


  • Tluszcz jest wydychany jako CO2 i H2O

  • Tluszcz i glukoza to dwa rozne systemy energetyczne

  • Zasoby tluszczu sa ogromne, glukozy ograniczone

  • Potrzeba tlenu do spalania tluszczu jest wieksza


Co jest zbyt uproszczone i wprowadza w blad:


  • Nie musisz biegac zeby schudnac - prawda, ale aktywnosc fizcyzna przyspiesza spalanie kalorii, poprawia metabolizm i poprawia ogolnie... zdrowie. Sedno odchudzania to ujemny bilans kaloryczny.

  • Tluszcz spala sie caly czas w tej samej ilosci - to oczywiscie bzdura. Tluszcz spalany jest caly czas ale jego udzial w produkcji energii zalezy od intensywnosci wysilku, stanu odzywienia, poziomu insuliny i adaptacji metabolicznej.

  • Nie da sie dlugo biec na tluszczu - mozna, mozna. Wolniej, ale mozna. Treningi wytrzymalosciowe moga byc wykonywane glownie na tluszczu, mowimy wtedy o fat-adapted competitors. Tacy ludzie potrafia spalac tluszcz efektywniej przy niskiej intensywnosci.

  • Po wyczerpaniu glukozy organizm hamuje - zeby bola od tego uproszczenia. Organizm nie odcina miesni od zasilania z nia na dzien - przelacza sie stopniowo na tluszcz ale tempo i wydolnosc spadaja.


Ladne, popularnonaukowe ujecie, ktore moze pomoc zrozumiec ogolne zasady spalania tluszczu, ale nie opieralbym na tym ksiazki i nie wciskal jako obowiazkowej lektury

Tak czy inaczej, ruszać się warto. Obiawam się, że grubasy zinterpretują Twój wpis pod siebie i będą mieć kolejny argument, żeby się nie ruszać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Dieta na ten moment prezentuje sie tak. Oczywiscie musialem zlapac kilka kg na statku. Trzeba szybko zrzucic i ciac dalej, gdzies do wrzesnia moze.


#dieta #hejtokoksy

8e9992ba-17cc-4bf5-8f73-b4f118249864

Zaloguj się aby komentować

Spóźnione #dildonadiecie

Waga poprzednio: 101,5kg

Waga obecnie: 100,1kg


W ten weekend byliśmy pod namiotem nad jeziorem Białym koło Gorzewa (Mazowsze) i ważenie się przesunęło na dziś. Nie było łatwo unikać pieczywa będąc pod namiotem więc zwyczajnie unikałem cukru i alkoholu. Pole namiotowe było zatłoczone i głośne i mi się ogólnie nie podobało, ale syn miał frajdę i to najważniejsze.


Pobrałem sobie aplikację Breathwrk i robię techniki oddechowe na stres, staram sie wyciszać ale chyba muszę wrócić do jakiegoś hobby bo mam za dużo czasu na myślenie a to mi szkodzi.


Ogólnie przestałem traktować jedzenie jak rozrywkę czy hobby a zacząłem jak paliwo, i staram się żeby to było dobrej jakości paliwo. Nie podjadam, nie kupuje przekąsek, jem 500-600kcal w porcji a nie do napełnienia żołądka czy uczucia sytości jak do tej pory.


#dieta #hejtokoksy

449f270c-2608-49fd-84ed-2960267e00a4
661e0c7d-1ed7-4ae8-bd0c-04085a40d91f

Zaloguj się aby komentować