Po odbytym bieganku, już więcej kolorów na talerzu.
Kanapki z szpinakiem, jajkiem i rzodkiewką z dodatkiem soli. A na deserek miska pełna borówek i czereśni :)
Około 860 kcal
#jedzenie #jedzzhejto #dieta

Po odbytym bieganku, już więcej kolorów na talerzu.
Kanapki z szpinakiem, jajkiem i rzodkiewką z dodatkiem soli. A na deserek miska pełna borówek i czereśni :)
Około 860 kcal
#jedzenie #jedzzhejto #dieta

Zaloguj się aby komentować
Dwie godziny po posiłku zawierającym 7g węgli (w tym 6,5g naturalnie występujące cukry). Norma jest do 140, więc spoczko, ale nie tak jakby można myśleć, że bez zjedzenia chlebka na śniadanie dostaje się zaraz hipoglikemii. Albo mój organizm na takim poziomie aktywności bierze bardzo malutko glukozy, albo wątroba syntezuje ją jak po⁎⁎⁎⁎na. Jestem od 7 rano na nogach, ogarniam chatę, śniadanie, pranie, pokój młodej po przejściach ze slimem wklejonym w pościel i włosy.
100g mozzarelli kulki, 1 jajko, łyżeczka majonezu, kawa z mlekiem (80ml).
#dieta #lowcarb

Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry,
Śniadanie przed długim bieganiem (ok 25 kilometrów dziś do zrobienia)
Bajgle z masłem orzechowym, bananem i miodem posypane cynamonem. I malinki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
930 kcal
#jedzenie #jedzzhejto #dieta #dietabiegacza

Zaloguj się aby komentować
Zastanawiam się jak to jest z tym alkoholizmem. Co weekend coś wypiję, bo taka jest kultura picia w Polsce. I taka forma nagrody i odstresowania. Nie oznacza to, że się muszę schlać. Choć tak też się zdarza. Bo jestem młody, bo rok temu się rozstałem z laską i jestem singlem i się bawię. Ale nie zawsze. Latem jednak gorzej, no bo czeka mnie między innymi kawalerski, wesele i urlop, ale dobra.
Post o tym, że w Polsce przyjęła się taka kultura, że ja po prostu w sobotę muszę sobie strzelić piwko. Jedno-dwa. Starczy. Dla smaku, nie dla samej zawartośći alkoholu. Jeśli nie ma jakichś wielkich planów na zabawę, to lubię sobie kupić paczkę chipsów (albo dwie) i jedno-dwa piwa. Jakieś takie smaczniejsze. Browar lokalny i smak - imbir, kwaśna pigwa, mirabelka, pszeniczne. Żadne tam Perły czy Kasztelany. Nie chcę wypić piwa dla samego alkoholu. Lubię sobie tak poczilować przed filmem i odpocząć. Pozwolić sobie raz w tygodniu na łakomstwo.
Nie chodzi stricte o odpoczynek od pracy. W okresie wiosna-lato trenuję 5x w tygodniu. Wysiłek dość intensywny, a raz na jakiś czas zdarza się, że lubię przełamywać bariery i się skatować.
Przychodzi sobota i wtedy jest tak. Regularnie co tydzień 1 góra 2 piwa i jakieś chipsy.
Co 2-3 tygodnie lubię wypić kilka piw i strzelić sobie kebsa XL. Zdarza się, że się trochę nawalę, bo się za⁎⁎⁎⁎ście bawię z przyjaciółmi i korzystam jeszcze trochę z młodośći (28 lvl) i z tego, że jestem singlem.
Wódki nie tykam częściej niż powiedzmy 3 razy w roku. Zazwyczaj jest to sylwester + imprezy okolicznościowe. W zasadzie jedyna okazja, gdzie naprawdę lubię się napić wódki, to wesele i wytańczenie się do rana. Jak pójdę do klubu, to też rzadko piję wódkę. Choć tam też się tańczy. Ale nie ten sam vibe.
Poza tym trzymam dietę (wręcz restrykcyjnie) dobrze wyglądam, pracuję, uczę się języka obcego, trenuję, jestem zdyscyplinowany, ale po prostu musi być "coś dla mnie" ten raz w tygodniu, gdzie sobie wrzucam na luz i piję sobie dobre piwko i coś podjadam.
Wiedza z Internetu robi już ze mnie pijaka XD Z drugiej strony, ludzie traktują to z przymrużeniem oka, bo X procent Polaków pije codziennie piwo lub więcej niż 2 razy w tygodniu. A dla mnie wypicie browara w inny dzień niż piątek/sobota jest niedopuszczalny.
#alkoholizm #alkohol #zycie #gownowpis #dieta #silownia
To nie kultura picia w Polsce tylko Twoja. To, ze obracasz sie w takim, a nie innym srodowisku, nie oznacza, ze wszyscy tak robia.
Może to nie dotyczy ciebie ale jak w pierwszym akapicie piszesz, że to forma nagrody i odstresowania no to nie bardzo. To że ktoś nie pije na umór to o niczym nie świadczy, a twój wpis ma pełno pozornych wymówek. Nie pisze bezpośrednio o tobie ale tak bardzo często zaczyna się problem z alko bo to weekendowe piwo jako nagroda zaczyna wchodzić coraz częściej i potem kończy się różnie. Sam przerabiałem i pewnie w przeszłości sam napisał bym jak ty
Zaloguj się aby komentować
"This is probably the most important information to put out to the world. You can’t out-exercise a bad diet."
Lionel Sanders, światowej klasy triathlonista, zajmujący często miejsca na podium, podzielił się informacjami o swoim stanie zdrowia: "Jadłem śmieciowe jedzenie przez lata - fast foody, słodycze, rzadko gotowałem, po prostu ładowałem paliwo na trening. Myślałem, że nie ma to znaczenia. Okazuje się, że miało. Pierwsze w moim życiu badania krwi wykazały, że mam poziom HbA1C (hemoglobiny glikowanej) wynoszący 5.9% co oznacza stan przedcukrzycowy".
Wrzucam ku uwadze, bo często tutaj w dyskusjach spotykam się z poglądem, że nie ma znaczenia co jesz, liczy sie bilans kaloryczny mordo i że możesz nawet nędzną, bogatą w cukry, kalorie i przetworzone tłuszcze dietę zrekompensować odpowiednią aktywnością fizyczną - pójdziesz pobiegać na godzinę, potem zeżresz dwie czekolady, wystarczy, że jesteś na minusie to nie jesteś gruby, a dopóki nie jesteś gruby to wszystko git.
Jeżeli jesz beznadziejnie - to czy leżysz w miejscu i będziesz robił się coraz grubszy, czy wybiegasz te kalorie i będziesz mieć wysportowaną sylwetkę, cena do zapłaty jest podobna. Trzustka jest wąskim gardłem, które jest w stanie wytworzyć insulinę, która przepchnie do tkanek jedynie ~30 g węgli na godzinę - bez względu na to, czy jesteś królem maratonów czy królem pilota i kanapy. A dopóki tego nie zrobi, wysokie poziomy glukozy utrzymują się przez ten cały czas we krwi, powodując stany zapalne i uszkadzając narządy wewnętrzne. Oczywiście, uprawianie sportu daje ci jakieś większe pole manewru, ale ujemny bilans kaloryczny nie daje ci żadnego immunitetu na choroby metaboliczne.
Prawidłowo zbilansowana dieta > Sport
Thx za podrzucenie info @mordaJakZiemniaczek (nawet ja nie zdawałam sobie sprawy że takie rzeczy się dzieją).
#odchudzanie #dieta #ciekawostki
@GazelkaFarelka i jak to się ma w kontekście do tego, że w sportach typu bieganie czy rower, to przyjmuje się nawet i 150g węgli na godzinę? Pół kilo cukrów czasem wpada
Woah, fajnie że tak zebrałeś info o tym temacie
Zaloguj się aby komentować
Dziś krótki nocny wpis ze zdjęciami jak wyglada to co najczęściej jadam, pudełka to oczywiście obiady które biorę do pracy, a jeśli nie mam nic do pracy to w pracy kupuje obiad z cateringu pudełkowego z etykietą Keto.
Staram się żeby 2 razy dziennie w posiłkach były świeże warzywa i kiełki brokuła które sam uprawiam.
Na śniadanie 2-3 razy w tygodniu robię Shake własnej roboty (opisywałem w jednym z poprzednich wpisów), na bazie bialka WPC, z siemieniem lnianym, błonnikiem i lecytyną, codziennie zjadam też 10g oleju lnianego. Inne śniadanie to oczywiście jajówa i serek wiejski albo jajka na twardo, wędlina, kiełki brokuła i trochę pieczywa.
Z supli jakie biore:
Olimp Vita-Min,
Witamina d3+k2mk7 12000 jednostek (mam niedobór),
Chelat magnezu,
Kolagen rybi,
Omega3,
Całkowicie wywaliłem oleje roślinne (rzepakowy, słonecznikowy i inne z przewagą omega6), gotuje na maśle klarowanym oleju kokosowym, łoju wołowym i smalcu. 2 razy w tygodniu jadamy ryby tłuste (łosoś, makrela, szprotki).
Pszenicę też wyciąłem do minimum, jeśli mogę to zastępuje makaronem z soczewicy lub ciecierzycy, a jeśli jadam to staram się jeść orkisz. Ryżu nie jadam mimo że go kocham.
#dildonadiecie #gotujzhejto #hejtokoksy #dieta #gotowanie





Zaloguj się aby komentować
W życiu schudłem już może z 5 razy i potem przytyłem z powrotem
Jeżeli też jesteście w okolicach 40 l. i uważacie, że nie ma dla Was szans na schudnięcie, to powiem Wam, że jest. A oto dowody i zarazem life hacki.
1. Bieganie - wiadomo, najgorzej jest zacząć. A jak już zaczniecie, to pierdolicie ten interes i to szybko, bo ciężko, nogi bolą, pot po d⁎⁎ie spływa, kołatanie serca. Pro tip? Zostaw sobie niedosyt. Jest taki plan w necie gdzieś na stronie o bieganiu - nazywa się Bieganie na odchudzanie. Jest perfekcykny bo tak lamerski, że po każdym treningu jest niedosyt. I o to chodzi. Biegajcie tym planem, tempem takik by spokojnie rozmawiać, a szybko się wkręcicie.
2. Jedzenie - tu jest największy problem. Już od dawna nie jemy tylko z głodu. Więc po co? Zajadamy emocje. Dlatego jeżeli nie ustalisz - w jakiej sytuacji zajadasz emocje (zapewne stres) to niewiele diety Ci pomogą. A gdy już ustalisz, to będziesz w stanie to kontrolować. Oczywiście zmiana jedzenia na palenie szlugów w naszym wieku może być zabójcze. Dlatego najlepiej zacząć biegać
3. Niejedzenie - brak jedzenia jest równie ważny jak jedzenie. Makrofagia w naszym wieku działa cuda. 16 godzin bez jedzenia każdego dnia, przez kilka miesięcy, zeżre tyle martwych komórek, stanów zapalnych, innych syfów, że organizm nabierze mnóstwo energii. Wystarczy jeść małe posiłki o 10.00, 12.00, 14.00, 16.00, 18.00 albo średnie o 10.00, 14.00, 18.00 i będzie git.
- Ważne jest, by każdy posiłek zawierał warzywa.
- Ważne jest, by nie jeść gotowych posilków ze sklepu / diety pudełkowej tylko przygotowywać własne
- Ważne by nie jeść słodyczy i nie pić alko. Twarde zero dla obu da sukces.
- Najważniejsze to codzienne piciu - butelka 1,5 l wody dziennie + płyny w jedzeniu, herbatki, kawki.
#dieta #bieganie #hejto40plus #hejto30plus
@tosiu 5 razy i ekspert, powiadasz? Ja schudłem z 10+ razy. Pierwszy raz z sukcesem zaliczyłem dietę w wieku 12 lat (obóz odchudzający - kiedyś muszę to opisać xD), a na pewno nie jestem ekspertem, bo ekspertów nie ma.
Czynników jest w ch... dużo i u jednego działa jedno, u drugiego drugie. Ogólne zasady (żryj mniej, ujemny bilans kaloryczny, włącz ruch i uważaj na jojo) są znane wszystkim, ale wdrożenie to inna sprawa, bo kluczowe znaczenie ma psychologia, a takie rady z netu w zderzeniu z psychologią odchudzania to se mogą fikołki porobić.
No i ten urban legend o autofagii z punktu 3. Wiele osób o tym gada - ale żadne badania tego nie potwierdziły. Póki co nie ma żadnych naukowych podstaw, żeby o tym mówić, poza chłopskim rozumem oczywiście.
Generalnie graty z sukcesu - widziałem kaloryfer, serio mega efekt, ale nie rób z siebie eksperta, bo: a) to co zadziałało u ciebie, nie musi zadziałać u innych, b) raz grubas, zawsze grubas - nie takich kozaków jojo łapało, a najbardziej zdradliwy jest brak pokory.
@tosiu zacząłem biegać i jeździć rowerem, można powiedzieć że pokochałem sport i nie myślę o sobie "jestem grubasem" tylko wiem, że jestem sportowcem i mam cele rozpisane już na lata.
Do tego wiem, kiedy jadłem kompulsywne i wiem już czemu.
Zakręciłem się na punkcie żywienia.
Rzuciłem alkohol.
I jestem upartym poooojebem. Nie wiem czy jest to drugi taki zawzięty. A mój największy wróg to byłem ja, aż siebie pokochałem w końcu po 35 latach życia. I skoro się kocham to muszę o siebie dbać.
No i zbadałem testosteron jakieś dziesięć lat za późno.
Zaloguj się aby komentować
21 644,92 + 12,01 = 21 656,93
Z rana zrobiłam bazę z przebieżkami, potem wleciała kalistenika na placu z drążkami. Fajny, aktywny poranek.
Blok treningowy pod maraton już przygotowany, jutro już wjeżdża pierwsza jakościówka. Szykuje się duuużo tempowego biegania ( ͡° ͜ʖ ͡°) Plan jest robić 5-6 treningów przy założeniu ok 75 km w tygodniu. Dodatkowo planuję jeszcze mini redukcję zrobić. Aktualnie ważę 56.5-57 kg, cel to 55kg. Nie jest to dużo, a chcę zobaczyć czy przy tej wadzę będę fajnie się czuć :D deficyt będzie nie duży, rzędu 200 - max 300 kcal (moje aktualne zapotrzebowanie to ok 2600 kcal). W dni mocniejszych treningów będę wchodziła na zero kaloryczne. Tabelki i excele pod liczby przygotowane ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie #dieta #silownia


Zaloguj się aby komentować
Polska niedziela
Ok 950 kcal na talerzu
#gotowanie #jedzenie #jedzzhejto #dieta #obiad

Zaloguj się aby komentować
Owsianka ma napoju migdałowym, z owocami i masłem orzechowym
Około 575 kcal
A jaką wy najbardziej lubicie owsiankę? Często się pojawia u was?
#dieta #jedzenie #gotowanie #jedzzhejto

@Trypsyna o ile kiedyś owsianka stanowiła dla mnie abstrakcyjną potrawę kojarzącą się z brytolami to teraz jemy ją praktycznie codziennie w tygodniu.
Mieszanka różnych płatków i otrębów plus banan i rodzynki i jagody goji, trochę sezamu i czegoś tam jeszcze.
@Trypsyna Nigdy nie jadłem, a z dwa tygodnie temu spróbowałem pierwszy raz i teraz jem prawie co drugi dzień - na śniadanie albo kolację.
Ja daję 70g płatków górskich + 200ml mleka + pół łyżki miodu - opcjonalnie jak robię akurat kawę, to dolewam troszkę kawy. Dodatki owocowe u mnie nie wchodzę w grę, chyba że całkowicie zmiksowane, a nie mam takiego urządzenia w domu.
Z największych plusów jest super tanio, jest super pysznie i super szybko (zakładając, że przygotowałeś wcześniej).
Z minusów to okropnie wypierdala cukier, porównywalnie jak nie wiem np. dwie czekolady mleczne 100g, albo 16 pierogów ziemniaczanych, albo 4 bułki kajzerki.
Muszę poeksperymentować, może zamiast 200ml mleka, dam 150ml mleka + 50ml wody i masło orzechowe, żeby dodać tłuszczu i białka i spowolnić wchłanianie węglowodanów.
@Trypsyna owsiana zawsze wjeżdża na śniadanie, no chyba że serek wiejski. A jak już owsianuję, to z pyłem proteinowym, nasionami chia, bananem i orzechami.
Zaloguj się aby komentować
Podsumowanie kolejnego tygodnia z #dildonadiecie
Waga poprzednio: 102,4kg
Waga obecnie: 101,5kg
Bałem się że po okresie urlopowym i jedzeniu na mieście nastąpi dłuższy przestój, na szczęście dalej do przodu 💪 już się nie mogę doczekać aż na wadze zobaczę liczbę dwucyfrową - tak dawno nie widzianą.
Wczoraj miałem mieć spotkanie z trenerem, żeby mnie nauczył jak ćwiczyć z hantlami na siłowni - niestety dostałem migreny i najbliższe dwa dni mam głowy jeśli chodzi o treningi.
Byłem też na wideodermatoskopii, czyli cyfrowym badaniu pieprzyków i znamion jako że mam ich dobra setkę na całym ciele - okazało się że mam zespół znamion dysplastycznych i muszę się chronić od słońca oraz regularnie badać zmiany które są bardziej podatne na nowotwory - ogólnie polecam badanie bo dostajemy zapis mapy znamion i przy kolejnej wizycie lekarz porównuje czy jakieś znamiona się zmieniły.
#hejtokoksy #dieta #zdrowie


Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry
Podano ok 540 kcal
#jedzenie #jajecznica #sniadanie #jedzzhejto #dieta

Zaloguj się aby komentować
Zbliża się weekend i wiem, że wy świńskie mordki lubicie chipsy pomielić do filmu
Kiedyś już proponowałem "chipsy z szynki wieprzowej" co można se kupić a dziś proponuję migdały prażone z Aldi - z solą, z barbecue (mój top) i z miodem (za słodkie dla mnie)
Bardzo dobrze chrupią - nie to co "czy wiesz że możesz bardzo łatwo zastąpić tłuste chipsy chrupiącą marchewką" tfu to nie chrupanie to jakaś patologia, patologiczne chrupanie. takie niby
Migdały pięknie chrupią i są mega zdrowe. Kcal pilnować oczywiście trzeba
picrel
#jedzenie #dieta #weekend

Zaloguj się aby komentować
#kulturystyka #suplementy #dieta
Myślicie, że warto taką przedtreningówkę kupić?
Co prawda nie jest bezglutenowy ale ta rzodkiewka w logo obok sugeruje, że to wegańskie.

Zaloguj się aby komentować
Brak siły na treningu? Więcej węgli. Nie rośniesz? Więcej węgli. Waga nie spada? Więcej węgli. Nie progresujesz? Więcej węgli. Zmęczony? Więcej węgli. It's that simple. Insulina to gamechanger, nie dajcie sobie wmówić bzdur głoszonych przez skinnyfatów i anetki, które pi⁎⁎⁎⁎lą, że to "hormon, który tuczy". Tuczy nadwyżka kaloryczna, insulina zwiększa przyswajalność makroskładników i opóźnia rozkład białek, ergo jest antykataboliczna. Gdyby miała tuczyć to nigdy żaden kulturysta by jej nie stosował, bo po co zwiększać odkładanie tłuszczu i przedłużać prepa podnosząc przy tym kortyzol i ryzykując atrofię LBM? To nie ma sensu.
0 cukru = 0 insuliny = 0 przyrostów. Nie bez powodu wszyscy entuzjaści cucknivore czy innego keto to skinnyfaty albo DYELe.
#hejtokoksy #kulturystyka #dieta #keto #silownia
@RobertVanPlitt Po co osobie, która nie ćwiczy na siłowni i nie zależy jej na budowaniu masy mięśniowej takie ilości insuliny? To że ty czy ktoś inny ćwiczy i "suplementuje się" w ten sposób naturalnym anabolikiem, nie znaczy że węgle to super dieta dla każdego. Insulina działa anabolicznie na mięśnie tylko wtedy, jeżeli ćwiczysz. Jeżeli są mało używane, to same z siebie nie rosną, a anaboliczny efekt otrzymuje tylko tkanka tłuszczowa.
Pani Anetce, co siedzi 8 godzin na d⁎⁎ie w pracy a potem 4 godziny spędza w domu przy garach / sprzątaniu / z dziećmi z powodzeniem wystarczą małe ilości węgli - bo jak nie masz ruchu, gdzie tą glukozę regularnie spalasz, to tkanki zaczynają odmawiać jej przyjmowania i insulinooporność gotowa. A w taki sposób żyje dzisiaj większość ludzkiej populacji.
Dieta osoby, która chce zwiększyć masę mięśniową, dieta osoby która biega maratony będzie inna niż dieta osoby, która ma mało ruchu a chce schudnąć i wycofać insulinooporność.
@RobertVanPlitt węglowodany to narzędzie jak wszystko. Chcesz zjebać z tłuszczu to obcięcie może ci mocno pomóc-zwłaszcza unikanie przetworów zbożowych, które są mało sycące albo cukrów dodanych- zwłaszcza w słodyczach co pomoże wyrobić dobre nawyki.
Ale jak masz przepał 3.5-4-5 k kcal to nie ma luja. Bez węgli idzie się za⁎⁎⁎ać bo białko i tłuszcz mogą ci d⁎⁎ę rozsadzić a poza tym kończy się gdzieś przy 3.5k kcal pomysł co tu jeszcze wepchnąć. Jak się robi 2.2 kcal redukcję to węgle można spokojnie obciąć- bez dużych wyrzeczeń- do tych 100-150 g. Poniżej tego uważam, że dieta zaczyna być zbyt po⁎⁎⁎⁎na do utrzymania bez ogromnych wyrzeczeń.
I jak zaczynasz traktować żywienie jak narzędzie to więcej możesz.
Zaloguj się aby komentować
Kilka pytań do gorących orędowników keto:
Skoro tłuszcze są preferowalnym źródłem energii dla organizmu, to dlaczego proces rozkładu kwasów tłuszczowych do łańcuchów tłuszczowych jest bardziej skomplikowany i energochłonny niż rozkład cukrów do glukozy?
Skoro tłuszcze są domyślnym źródłem energii dla organizmu to dlaczego organizm sięga po ketony tylko w sytuacjach skrajnych jak intencjonalna manipulacja ilością węglowodanów bądź głodówka?
Dlaczego mózg, który pochłania ~20% energii dostarczanej organizmowi miałby prefeorwać tak nieefektywne i trudnodostępne źródło energii?
Dlaczego organizm zawsze w pierwszej kolejności wyczerpuje rezerwy glikogenu zanim zacznie produkować ciała ketonowe?
Dlaczego organizm non stop odkłada glikogen mięśniowy, ale kwasów tłuszczowych czy ketonów już nie?
Dlaczego istnieje zdolność neoglukogenenzy, jeżeli ciało ma preferować tłuszcze?
Skoro żywność przetworzona jest zła (problemem z żywnością ultraprzetworzoną nie jest cukier tylko obecność tłuszczów nasyconych) to dlaczego zwolennicy keto polecają masło (produkt przetwórstwa mleka), oliwę z oliwek (olej tłoczony mechanicznie - produkt przetworzony) czy olej MCT (produkt uboczny ekstrakcji oleju kokosowego - przetworzony produkt przemysłowy)?
Skoro zwolennicy keto unikają cukrów prostych to dlaczego dopuszczają w swojej diecie minimalne ilości fruktozy, która jest metabolizowana tak jak glukoza, z różnicą taką, że w przeciwieństwie do glukozy nie odkłada się jako glikogen mięsniowy?
Skoro tłuszcze są lepsze od węgli, to dlaczego zaburzają wchłanianie wartości odżywczych, a insulina wręcz przeciwnie?
#dieta #chudnijzhejto #hejtokoksy #keto
Keto jest jak sekta. Wszyscy normalni gdy przeszli na keto zostali jebnięci, o niczym innym nie potrafią gadać, dyskusja o keto zawsze musi kończyć się ich racją. A zachowują się jak sprzedawcy thermomixa 😂🤷🏻
@RobertVanPlitt "Skoro tłuszcze są preferowalnym źródłem energii dla organizmu"
Dosłownie nikt tak nie twierdzi.
@RobertVanPlitt
problemem z żywnością ultraprzetworzoną nie jest cukier tylko obecność tłuszczów nasyconych
Dodałbym do tego spore ilości sodu, które zazwyczaj sa w tego typu jedzeniu
Trochę nie rozumiem tego podpunktu (chyba nigdy nie miałem przyjemności polemiki z fanatykami keto). Teza, a raczej fakt o szkodliwości tego typu jedzenia chyba nie jest czymś charakterystycznym jedynie dla fanów diety keto, ale czymś oczywistym dla każdego mającego jako taka wiedzę o żywności....
Zaloguj się aby komentować
W tym tygodniu raport z opóźnieniem na #dildonadiecie
Widać wyraźne spowolnienie w tym tygodniu.
Aktualna waga: 102,4kg
Waga poprzednio: 102,9kg
Ze względu na okres urlopowy zamiast w sobotę to dopiero dziś było ważenie, ruchu było trochę (331 minut), ale i dwa razy zjadłem coś niedozwolonego (dwa żelki, trochę chipsów i lemoniadę).
W sobotę byliśmy na nocnym zwiedzaniu zamku w Malborku, zrobiłem zawrotne 17 tys kroków.
Czuję różnicę w kondycji, byłem w stanie wolnym truchtem (8min/km) przebiec 3km z tylko trzema przerwami na minutowy chód, zanim zacząłem dietę dostawałem zadyszki przy szybkim chodzie.
Muszę kupić jakieś ciasne gacie, niestety mam żylaki w jajkach i bieganie w bokserkach powoduje dyskomfort.
#dieta #hejtokoksy



Zaloguj się aby komentować
Fun random fact:
Szachisci uzywaja insuliny jako dopingu.
#dieta #zdrowie
Zaloguj się aby komentować
#dildonadiecie dziś taki luźny wpis co oprócz liczenia kalorii robię na redukcji #dieta . Na zdjęciu ciekawostka jak zmieniało mi się tętno we śnie wraz z chudnięciem (niebieski wykres).
Jak pewnie część z was wie, bazowa ilość kalorii jaką jadam to 1840 kcal, ze względu na ogólnie małą ilość ruchu w pracy.
1. Sen - to druga duża zmiana w moim życiu, 22:30-23:00 kładę się do łóżka, zwykle 23:20 już śpię, wstaję około 7 rano, kiedyś 7h to był luksus.
2. Gry - odstawiłem na jakiś czas gry komputerowe, grałem codziennie, zaniedbywałem rodzinę, dom i sen.
3. Ruch - 150minut aktywności w tygodniu, spacer lub rower, czasem bieganie ale rzadko, liczę też ilość kroków w ciągu dnia.
4. Urozmaicona dieta - mimo że jestem na diecie niskowęglowodanowej a do tego mam zgagę i refluks to staram się żeby moje posiłki to nie był tylko kurczak, ryż i brokuł, jadam warzywa sezonowe, brukselkę, marchew surową, cukinie, rzodkiewki czy ogórki, mam też kielkownice i robię sobie kiełki z brokuła, jadam różne mięsa, karkówkę, schab, steki wołowe i sery żółte oraz dużo jajek. Do tego codziennie błonnik i olej lniany i omega 3 z ryb.
Nadal nie pijam kawy i nie jadam cukru (od początku raz zgrzeszyłem i zjadłem parę żelków), na razie zero fast foodow i napojów - pije tylko wodę, czasem ze szczyptą soli i magnezu, czasem z lodem, czasem
Lekko gazowaną.
#hejtokoksy

Zaloguj się aby komentować
Stwierdzam, że te batoniki i inne gówna slodzone maltitolem są niewarte wypierdywania 6m3 bonków
Taka prawda
#lowcarb #dieta
Zaloguj się aby komentować