kurde w weekend kupiłem cyberpunka i zajarany odpaliłem, ale coś mi kurde w tej grze nieleży
Świat wydaje się mega ciekawy, ale czuje się w nim zagubiony jak dziecko. Ciągle ktoś dzwoni, chce żebym robił jakieś questy, są frakcje które maja swoje motywacje ale to do końca nie jest dobrze wyjaśnione.
Dzisiaj przerwa, mam wrażenie że w świat Wiedźmina było znacznie łatwiej wejść.
Piszę to w trakcie misji z Panam, zgodziłem się jej pomóc raidować jakąś bazę wrogą i jest od cholery wrogów, ale w trakcie misji tak zacząłem kminić - kurde, tak właściwie to czemu ja jej pomagam, dopiero się spotkaliśmy...
#cyberpunk2077 #grykomputerowe
@Solar Ciężko się z tym nie zgodzić. Przynieś, podaj, pozamiataj to jest w sumie norma w grach rpgie, ale w cyberpunku uczucie bycia kompletnym popychadłem dla praktycznie wszystkich, poza zarzyganym menelem z końca zaułka, towarzyszy ci przez większość gry. A jeszcze gorzej jest w dodatku, tam V to już jest w sumie taka platforma do noszenia broni, gdy bardziej za⁎⁎⁎⁎ste i wpływowe postacie odwalają 90 procent fabuły. Starałem się te gre polubić, bo są fajne momenty, ale miałem dość słuchania monologów tej hakerki i pani prezydent w dodatku i rzuciłem te grę wpizdu.
W takim Wiedźmaku przynajmniej mogłeś sobie podróżować od wsi do wsi i robić zlecenia jakie pasowały, a w Cyberze co chwila napierdalają w ciebie telefony, maile i h⁎j wie co "WITAJ WĘDROWCZE, JA RZĄDZĘ W TEJ DZIELNI I JAK BEDZIESZ POTRZEBOWAŁ ZROBIĆ FETCHQUESTY TO WAL DO MNIE, MISTER DILD OS, OUT. SPRZEDAM OPLA"
@sawa12721 w wiedzminie w zasadzie wiekszosc qustow jest na tej samej zasadzie, tylko zmysly wiedzmisnkie daja klimaty przygotowan przed starciem. Gorzej jak zlecenie odpala sie podczas ekploracji i pozniej nie da sie pogadac ze zleceniodawca.
Tez tak mialem po jointach jest to minus nowych open worldow wszedzie cos ci d⁎⁎e zawraca, musisz przetrzymac az do watku z panam wtedy zlapiesz full focus na jej sraciatelle
Warszawokatolicyzm (inaczej: Wiara Warszawskokatolicka, Kościół Polski) - organizacja religijna z gatunku Nowych Ruchów Religijnych. Jego siedzibą jest polskie miasto Licheń, a założycielem kardynał Konrad Lewandowski. Jej wyznawcy ograniczają się do mieszkańców Polski lub polskich imigrantów.
Kościół Polski powstał w latach 20. XXI wieku. Powstał po tym, jak uznano, że papież Ferdynand I oraz Stolica Apostolska zostali rzekomo wypaczeni przez technologię i korupcję, zaprzedając przez to swoje dusze i godność diabłu, w związku z tym prowadząc wiernych ku potępieniu. W rezultacie kardynał Konrad Lewandowski ogłosił secesję względem Rzymu i stworzył nową Stolicę Apostolską w Licheniu, czyniąc z tamtejszej katedry własną Bazylikę św. Piotra, a z miasta — nowy Watykan.
1. W co wierzą warszawokatolicy?
Warszawokatolicy wierzą w Boga jedynego, w rodzinę prawem natury zdefiniowaną, w tradycje przodków krwią uświęcone.
2. Co znaczy: "Wierzę w Boga"?
Uznaję za prawdę, że Bóg jest jeden, w mądrości swej stały i niezmienny, posłuszeństwa się domagający, rodzinę wspierający, który Polskę ukochał nad inne kraje i niby Hioba cierpieniem doświadczył, by tak uszlachetnioną wynieść ją do najwyższej godności, jaką jest goszczenie następcy Jego.
3. Przez kogo objawił Pan Bóg, w co wierzyć mamy?
Przez syna swego jedynego, Jezusa Chrystusa, którego następcą na tym świecie jest papież przez Polską Konferencję Episkopalną obrany.
4. Dlaczego powinniśmy wierzyć?
Bo tylko w wierze dostąpimy zbawienia, bo tylko w wierze Polakami będziemy, po polsku mówiącymi, po polsku myślącymi, zgodnie ze zwyczajami ojców i matek żyjącymi.
@ZohanTSW Smiechy smiechami ale kosciol Polskokatolicki istnieje! Do tego wydaje sie sensowniejsza opcja niz ten Rzymskokatolicki. Obrzadek i sakramenty praktycznie identyczne, same tylko podejscie do nich inne:
Celibat jest dobrowolny - Wada i zaleta. Zaleta bo wiadomo, owieczki nie sa prowadzone przez ludzi co o rodzinie tylko w ksiazkach czytali. Wada bo Ci Rzymskokatolicy majac kochanki i nie chcac zmieniac profesji, przemianowuja sie z rzymsko na polsko katolickich zeby dalej miec kochanki i glosic slowo Boze.
Spowiedz - jako dorosly, spowiadasz sie w serduszku przy spowiedzi ogolnej. Sprosni i plotkarze co siedza w konfesjonale nie maja pozywki. Ty natomiast spowiadasz sie przed wlasnym sumieniem.
Rozwody - bo wiadomo ze nie kazdy wybor musi byc tym wlasciwym.
Wszystko zaczelo sie od tego ze czesc duchownych uznala papiezy za odklejki (dokladnie to uznanie dogmatem ze jest on nieomylny). Nie uznaja wiec papajowego zwierzchnictwa.
Plug&Play - sakramenty rzymsko katolickie sa uznawane przez Polskokatolikow (w druga strone niekoniecznie). Chcac zmienic kosciol, nie musisz wypowiadac umowy w starym a w nowym wszystkie dotychczasowe sakramenty takie jak chrzest, biezmowanie, malzenstwo itp. sa respektowane.
PS. Jestem ciekaw ilu wroclawian wie ze na w samym rynku stoi wielka katedra Polskokatolicka! Tak, chodzi o Katedre Marii Magdaleny! Pewnie duzo turystow rzymskokatolickich poszlo na msze nie wiedzac ze to inna wiara, bo z zewnatrz nie poznasz a sama msza swieta podobna xD
@ZohanTSW Ale jak to działa skoro w uniwersum CP2077 Polska wciąż jest Ludowa(tam linia czasu rozjeżdża się z naszą jakoś w latach 80)? Wielki czerwony brat by na to pozwolił?
Unreal 5 się rozpowszechnia to i mniejsze studia mogą robić gry, które ładniej wyglądają. Ale dobra fabuła i przekonywujące postacie to inna bajka. Ale z tego co tu słyszałem, chcą kłaść nacisk właśnie na imersję i "narrative depth". Trzymam kciuki!
@enkamayo zgadzam się pod tym kątem UE jest spoko. Niektóre asstey wydają się generyczne i gry wyglądają podobnie ale ja również wolę postacie, ich motywacje, przemianę i fabułę do tego mechaniki w grze od samej grafiki.
Oprócz tego, że składam miasto z lego na półce i jeżdżę śmietnikami to mam też problem ze zbieractwem. Mam coś koło 200 modeli w skali 1:64. Ostatnio trochę już wyhamowałem ale HotWheels pokazał auta z Cyberpunka2077 no i musiałem
Dobre, szczególnie występ Lizzy Wizzy na silniku gry. Ale z utworów to jednak najbardziej mi zapadł w pamięć (i playlisty) ten: https://youtu.be/Ld37nwZz1RQ
Nareszcie się zawziąłem i skończyłem. Przy czwartej próbie od zakupu gry na premierę.
W sumie dobra ta gierka, tragiczny początek, ale jak już się człowiek zmusi to oddaje.
Zdecydowanie dużo fabule i jakości historii dodaje dodatek Widmo Wolności, bez niego to by była znacznie słabsza gra. Gdyby nie on raczej chciałbym jak najszybciej ukończyć wątek główny.
Night City jest mega szczegółowym i ciekawym miastem, z masą aktywności do roboty, którymi przez moment byłem przytłoczony.
Wiele charakterystycznych i niejednoznacznych postaci. Ciekawe podejście do questów w szczególności tych poruszających niespotykane w innych grach kwestie. Świetna ścieżka dźwiękowa oraz dubbing. Utwór z napisów końcowych DLC na stałe zagości na mojej playliście.
Warto dać szanse.
Podstawka 7.5/10
Dodatek 9.5/10
Teraz idę zobaczyć pozostałe zakończenia. Mam wrażenie, że pozostawienie Johnego w ciele jest bardziej "kanoniczne".
@kruzd na gogowym koncie mam nabite prawie 2000 godzin. jakieś 400 moje, reszta to godziny wbite przez żonę. bardzo fajna gra, zdecydowanie ścisły top wśród moich gier. gra z wieloma problemami, ale ogólna grywalność sprawia, że nie są one dla mnie dużym utrapieniem
To zakończenie z powrotem Saburo w ciele syna i naszą podróżą na stację wlanie było super. Jak wyskoczyły napisy końcowe i zrozumiałem co się odjebalo to jakbym dostał pięścią w ryj. W świecie korporacji zostałem zmielony i wypluty przez korporacje. Bardziej kanonicznie nie mogło być :)
Ogrywam sobie pierwszy raz na poważnie #cyberpunk2077 , poprzednie 3 podejścia od premiery porzucałem zaraz po prologu/Akcie 1. Teraz jakoś idzie, ale niezbyt nadal angażująco jest. Chociaż początek Widma Wolności to na razie najlepszy moment z fabułki.
@kruzd Też dwa razy podchodziłem, raz po premierowych patchach i drugi raz po wyjściu 2.0 ale jakoś nie kliknęło.
Dalej mam w planie ograć, bo w sumie mi się podobało, ale nie wiem kiedy znajdę te XX godzin, a to jest jedna z tych gier że jak sobie odpuszczę na tydzień czy dwa to potem nie ogarniam gdzie jestem, co robiłem, jak się w to gra w ogóle xD
@kruzd O, fajny przykład, jak różne mogą być oczekiwania ludzi. Dla mnie Cyberpunk jako całość był wciągający od początku do końca, ale początek Widma wolności wymęczył mnie strasznie i miałem ochotę porzucić tę grę. Kupiłem dodatek do RPG, a już ze dwie godziny gram w Call of Duty
Obejrzalem na raty i kurcze spodziewalem sie więcej smaczków z powstawiania, co spowodowało stan techniczny po premierze i jakiś technicznych rzsczy. Jedynie koles co gadal o oświetleniu mnie zaciekawił i ten co mówił o NPC i projektach samochodów - go bylo bardzo malo a szkoda.
Wróciłem do Cyberpunka i dalej zdumiewa mnie to jak wiele smaczków jest ukrytych w tej grze.
NPC wygląda jakby przeczytał ostrzeżenie za sobą, ale nic sobie z tego nie zrobił, spierdolił się na łeb i teraz siedzi tu na wózku żeby przestrzec tych, którym się nie chce czytać, jak jemu ;)
#gry #cyberpunk2077
Jakoś też przeszedłem na PS4 w dniu premiery i jakoś nie zauważyłem niedociągnięć. Teraz za to kilka razy usiłowałem zacząć "Widmo Wolności" i jakoś nie mogę zaskoczyć nie wiem co jest nie tak to przecież dobra gra jest.
Z okazji 5 "urodzin" #cyberpunk2077 CDPR wczoraj wrzucił trailer City of Legends. Muszę przyznać, że oczy się zaszkliły w szczególności, że jestem na bieżąco z grą a Hanako dalej czeka xD
@zjadacz_cebuli no w informacjach dla akcjonariuszy niby jest osiągnięcie 7mln przychodu do 2026r. jak dobrze pamiętam a nie planują wydawc nowej gry wiec zostaje jakies dlc do ktorejs z istniejących franczyz.