Cześć Jest ktoś tutaj kto ogarnia temat eksportu towarów poza UE?
Mam pewne wątpliwości co do wymaganej dokumentacji i przebiegu całego procesu.
#eksport #import #transport #spedycja #biznes #firma
Cześć Jest ktoś tutaj kto ogarnia temat eksportu towarów poza UE?
Mam pewne wątpliwości co do wymaganej dokumentacji i przebiegu całego procesu.
#eksport #import #transport #spedycja #biznes #firma
Zaloguj się aby komentować
Nasi unijni przyjaciele dalej nas wspierają!
#uniaeuropejska #hatfu #biznes #energetyka
@Michumi Nic nowego. Wspólnotowe ideały to jedno, a twarda walka o interesy to drugie. Niemcy i Francja zgodzą się na uczciwą pajdę dla Węgrów jeśli sami zarobią. I cyk, zielona energia. Płacimy całkiem nieoczekiwany rachunek za bodaj pięćdziestoletnią historię wznoszenia 1 (jednej!) elektrowni atomowej. Zapłacimy jeszcze większy w niedalekiej przyszłości.
Zaloguj się aby komentować
Elon Musk mógłby się uczyć od MrBeasta jak poprawić sobie wizerunek bo jakieś znaczącej kontrowersji. Jestem ogólnie zdziwiony, że Elon jeszcze nie wystąpił w jego jakimś filmie w ramach jakieś pomocy charytatywnej. Całej krytyki za DOGE też pewnie mógłby uniknąć gdyby nie jego potrzeba atencji. Mógłby przecież znaleźć sobie jakiegoś frajera który byłby twarzą całego projektu gdy on sam zarządzałby wszystkim z tylnego siedzenia.
Powinien też w końcu skończyć z wizerunkiem memiarza bo na tym etapie to jest po prostu żenujące i zacząć się zachowywać bardziej profesjonalnie. Należałoby być świadomym, że ludzie nie chcą widzieć klauna w rządzie skoro on teraz angażuje się w politykę. Trumpowi jeszcze pewne rzeczy uchodzą na sucho bo gość ma sporo charyzmy, ale Elon jej nie posiada, a przynajmniej nie w takich ilościach.
Cała idea by szefowie technologicznych korporacji angażowali się w rządzenie miała polegać na ich rzekomych kompetencjach i niesamowitej inteligencji. Mieli być futurystami, nadludźmi którzy wprowadziliby ludzkość w nową erę. Zamiast tego widzę atencyjnego błazna który nieudolnie próbuje być fajny co wywołuje odwrotny efekt do zamierzonego.
#polityka #biznes #elonmusk #przemyslenia

Zaloguj się aby komentować

Tomasz Ćwiąkała to kolejny znany komentator sportowy, który pożegnał się z telewizją i zdecydował postawić na kanał youtubowy. Wcześniej podobną drogą poszli Mateusz Borek czy Roman Kołtoń. – To osoby, które po prostu mogą pozwolić sobie na to, by odejść z telewizji i zarabiać na własnych kanałach...
Gdzie najlepiej zarejestrować domenę żeby po roku nie było 10x drożej? Obojętnie czy są jakieś fajniejsze niż np home opcje?
#internet #informatyka #biznes
Zaloguj się aby komentować
Szymon Gawryszczak, wiceprezes Totalizatora Sportowego, jest udziałowcem firmy, która ma odpowiadać za profil "Sok z Buraka" w mediach społecznościowych. Jednocześnie jest on powiązany z wiceministrem aktywów państwowych Robertem Kropiwnickim - pisze Wirtualna Polska.
Ujawniamy. Wiceprezes państwowej firmy, polityk PO, hejt i rządowa propaganda
Jak to było? Koniec z nepotyzmem? Wykwalifikowani, obiektywni specjaliści niepowiązani z rzadem? 100 konkretów na 100 dni?
#polityka #ekonomia #biznes #bekazpo

Zaloguj się aby komentować

Nowy dyrektor generalny firmy Intel, Lip-Bu Tan, jasno sygnalizuje, że jest gotów podjąć zdecydowane kroki, by przywrócić amerykańskiemu gigantowi technologicznemu dawną świetność i odzyskać jego przewagę konkurencyjną. W swoim pierwszym oficjalnym liście do pracowników, który został upubliczniony,...
Gadam z jedną znajomą, co zostawiła chłopa. Dlaczego? Krótka sprzeczka i księżniczka ma takie powodzenie, że nie wykorzystał swojej szansy. Chłop życiowo, a ona praca dorywcza i studia, generalnie to co dawała to "siebie".
Ostatnio cwiczę na siłce i słysze rozmowy 2-3 Julek na temat tego, że "wymieniają chłopaków na lepsze modele" i jakie mają wymagania. I kim są? Karynami z taśmy produkcyjnej xD
Inne przykłady to relacje moich ziomków ostatnio i moje prywatne doświadczenia pod tym kątem, że łatwiej o seks niż związek, a baby chcą głównie doświadczać, przeżywać i się bawić.
Jakie to marne. Dla mnie ideał życia i niedoścignione marzenie to życie niczym z "Ojca Chrzestnego" (bez elementu przestępczości) - rodzinny biznes, dom, kilkoro dzieci, wierna żona będąca podporą dla męża i duży nacisk na wychowanie, edukacje synów i przygotowanie ich do przejęcia po mnie schedy. Do tego gro lojalnych ludzi i kontaktów.
I tak żył mój dziadek (poza biznesem, był adwokatem) - świetny zawód, kasa, dużo znajomości, wielu oddanych mu przyjaciół, rodzina blisko siebie w której był autorytetem i numerem 1 w hierarchii wręcz. Do tego dążę, ale na razie to co mam, to kontakty biznesowe budowane w pracy + grupę przyjaciół od nastu lat na dobre i na złe i jakieś perspektywy zawodowe + dom rodzinny (już duże mieszkanie w nim w spadku) więc jakieś fundamenty są.
A o czym marzy kobieta? Podróże, imprezy, drogie ciuchy i gadżety, krótkie relacje, niezobowiązujący seks, brak zobowiązań i dzieci oraz odpoczynek. Nic nie daję, dużo biorę.
Moje trzy ciotki - wykształcone, towrazyskie, ale przy tym wierne przy mężach, rodziły 2-3 dzieci, zajmowały się domem i wspierały ich, pomagając budowac ich biznesy i pracując razem z nimi na sukces rodziny. I dziś żyja tak, jak ja marzę żyć. Ale to nie jest to pokolenie...
To się w pale nie mieści jak się rozjechały oczekiwania w społeczeństwie xDD Social media, feminizm i mainstream wyparł babom mózgi.
#zalesie #logikarozowychpaskow #p0lka #takaprawda #gownowpis #biznes #przemyslenia #pieniadze #revoltagainstmodernworld
Pokolenie zahaczone covidem to moim zdaniem odpad ludzki, wiadomo nie wszyscy ale bardzo wiele osób.
W sumie żeśmy sfarcili tym, że na UA wojna i mieliśmy napływ siły roboczej bo w innym wypadku już teraz byłyby poważne braki kadrowe, nowe i westycje już zmagają się z problemami ze znalezieniem ludzi.
Co do samych kobiet to niestety mam w otoczeniu młode sztuki i jestem w szoku jak noe wiele trzeba by teraz taką zaliczyć...
Niestety wzorce z niebieskiej platformy i youtuberzy wbijają im do głowy, że kasa leci z nieba.
Jeszcze póki jest się młodym i głupim to najmniejszy problem gorzej jak taki ściek dorośnie do 30-tki na garbie rodziców i zacznie kleić, że jest mniej więcej tam gdzie normalni ludzie w wieku 17-20 lat, nic swojego, grosze na koncie i tatuaż albo jakiś kolczyk w pępku i tyle z dorobku życiowego, nawet znajomości się pokończą bo te same ameby porozchodzą się w swoje strony albo skończą z dzieciakami
Zaloguj się aby komentować
System pruski w edukacji jest jedną z najgorszych rzeczy w Polsce. Nie żartuję. Całkowite podporządkowanie i budowa "idealnego ucznia", to prosty przepis na tłumienie talentów w ludziach i dyskryminowanie tych, którzy mają pasję i są dobrzy z 1-2 rzeczy, na rzecz czwórkowo-piątkowych ocen ze wszystkiego.
Pamiętam ze szkoły ludzi, którzy mieli swoje zainteresowania, ale byli ciężcy. Wynikało to z różnych powodów - czasem sytuacja w domu, a czasem po prostu ich temperament i osobowość (osoby nadpobludliwe z ADHD, lub przeciwnie - nadmiernie wycofani, ale potrafiący cuda w jednej dziedzinie).
Szkoła miała ich totalnie w d⁎⁎ie. A wręcz ich gnoiła i pokazywała jako antyprzykład. Przykładem byli ludzie nijacy. Ci, cio uczyli się dobrze ze wszystkiego, ale nie byli wybitni z żadnego konkretnego zagadnienia. Potem tacy skończyli co prawda dobre studia, ale zostali etatowcami w korpo i w sumie dziś żyją jak totalne npcty. Nie pamiętam, by mieli jakiekolwiek "zajawki", poza kilkoma wyjątkami.
Pamiętam za to osoby, które były bezgranicznie oddane temu co robią. Jeden świetnie rysował, drugi był za⁎⁎⁎⁎stym sportowcem, trzeci potrafił majsterkować i tworzyć coś sam z siebie, wszystko naprawić w młodym wieku, jeszcze inny miał dar do przekonywania ludzi, rozmawiania, prezentowania czegoś, kolejny interesował się modelowaniem, samolotami, mechaniką.
Jak patrzała na nich szkoła? Wycofany zjeb, co sobie bazgra, potencjalny robol do zawodówki, klasowy cwaniak i miglanc-bajerant i duże dziecko od samolocików XD Mniej więcej tak to wyglądało i wygląda. Oczywiście ten ze średnią 4,8 to był zaś ten co COŚ OSIĄGNIE. Bo bez paska na dyplomie NIC NIE OSIĄGNIESZ. Tak samo jak bez zachowania wzorowego NIC NIE OSIĄGNIESZ.
Pierwszy kierunek studiów kończyłem nauczycielski. Nieistotne jaki. Pamiętam moje praktyki w szkole. Jako były zawodnik sekcji bokserskiej robiłem jeszcze wtedy obowiązkowy wolontariat w klubie jako asystent trenera. Tytułem wstępu.
Najbardziej dotknęła mnie sytuacja, kiedy jeden chłopak z 6 klasy podstawówki sprawiał duże problemy wychowawcze, lubił wchodzić w bójki, ale generalnie nie był patusem, wynikało to z jego gorącego temperamentu i (z tego co pamiętam) brak silnej, ojcowskiej reki. Miał jedną zaletę - był utalentowany sportowo i szybko przyswajał zdolności manualne. Zapytałem pedagog, czy nie warto wysłać go na jakiś sport, szczególnie sporty walki. One wyciszają, uczą pokory, uczą godzić się z porażką, uczą dążenia do celu.
Wiecie co mi baba odpowiedziała? On ma ADHD, nie ma co gdzie wysyłać, to byłaby nagroda dla tego debila, jego trzeba trzymać krótko w domu pod kluczem aż się nauczy XD Witki opadły. W tym momencie miałem ochotę jej zdzielić dziennikiem w łeb. Dlaczego? Bo sam jako dziecko byłem bardzo nadpobudliwy z problemami wychoawczymi i moje pasje wyprowadziły mnie na szerokie wody, a stało się to mniej więcej od końca gimnazjum/liceum. Późno.
Stare pokolenie nauczycieli było dumne wówczas, gdy ktoś miał dobre oceny a potem studiował oklepane kierunki typu Biologia, Filologia Polska itd. Fizjoterapia i pokrewna była uwazana za gorszy kierunek dla tych, co byli za słabi na bycie lekarzami (dobry fizjo masakruje wiedzą i umiejętnością rozwiązania problemów 90 % ortopedów także pozdro xD)
Utkwiło mi w pamięci kilka przykładów tego jak to się skończyło. Jedna piątkowa Anka skończyła Politechnikę, bo tak wytresowała ją szkoła, a po niej poszła na AWF, bo stwierdziła, że to sport i praca z dziećmi i młodzieżą był jej pasją, ale szkoła i rodzice raczej inaczej widzieli jej przyszłość.
Jeden chłopak uchodzący za klasowego pajaca po kilku latach doświadczenia w handlu i z dużym powodzeniem obecnie prowadzi własną firmę. Jeden kończył odpowiednik ASP w Wielkiej Brytanii, w szkole wyciągał średnią max 4,0-4,2 i to w gimnazjum XD Inny trójkowy nerd jest obecnie automatykiem. Jeszcze inny miał również smykałkę do biznesu i z kuriera w młodym wieku obecnie sam ma kilka busów i zatrudnia ludzi jako firma przewozowa, bo łatwo nawiązywał również kontakty.
A kilka piątkowych uczennic i uczniów, które znam - klepanie faktur w korpo, praca w urzędzie, nauczycielki polskiego/angielskiego albo finalna emigracja, bo brak pomysłu na siebie.
Życie zawodowe i ogólnie dorosłe brutalnie weryfikuje to czego uczy szkoła. Szkoda tylko, że gro osób żywcem pochował system i sfrustrowani nauczyciele pracujący za 4k miesięcznie. Często z bólem d⁎⁎y o to, że ojciec jakiegoś dzieciaka zarabia 10k jako spawacz albo mechanik z własnym warsztatem a nie kończył dziennych studiów, a podjeżdża autem o wartości dwuletniej pensji nauczyciela xD
#gownowpis #przemyslenia #takaprawda #edukacja #szkola #studbaza #pracbaza #praca #pieniadze #biznes #zycie
@Lopez_ mój przykład. Ja zawsze miałem różne problemy w nauce. Miałem słabą pamięć do dat, nazwisk, wzorów. Ciężko mi było zapamiętać cokolwiek. Nie wiem, przykład nauka miesięcy na pamięć, tabliczki mnożenia. Czy nauka języka, no nie byłem w tym zbyt bystry, moja średnia ogólnie to przez całą szkołę było jakieś 3.5. Ale lubiłem elektronikę, rozumiałem fizykę i jakoś to szło. Majsterkowalem dużo, robiłem modele etc. W szkole byłem debilem ale teraz pracuje w międzynarodowym korpo i siedzę w jednym z najtrudniejszych projektów. Programuje automatykę dla komputerów pokładowych na różnych urządzeniach już nie mówię jakich. Noo muszę przyznać że nie jestem szczęśliwy ale warunki pracy są dobre. Może kiedyś to zmienię ale jeśli któryś z moich dawnych nauczycieli by to usłyszał to chyba by mu głowa eksplodowała.
Przykładem byli ludzie nijacy. Ci, cio uczyli się dobrze ze wszystkiego, ale nie byli wybitni z żadnego konkretnego zagadnienia. Potem tacy skończyli co prawda dobre studia, ale zostali etatowcami w korpo i w sumie dziś żyją jak totalne npcty. Nie pamiętam, by mieli jakiekolwiek "zajawki", poza kilkoma wyjątkami.
@Lopez_ to jest dla mnie dość dziwne, bo dotyczy poniekąd mnie. zawsze miałem dobre oceny ze wszystkiego właśnie dlatego, ze wszystkim się interesowałem. i tak mi zostało po szkole, milion zainteresowań - w każdym całkiem niezły ale w niczym wybitny.
Co do modelu pruskiego - niby wszyscy wiedzą, że to gówno ale nikt z tym nic nie robi. nawet nikt nie udaje (nie zapowiada w wyborach), ze cokolwiek z tym zrobi. Smutne ale to kwintesencja polskiego zarządzania, więc też nie liczę, ze coś się zmieni.
@FriendGatherArena żeby mieć dobre oceny w szkole, potrzebna jest dobra pamięć i systematyka. To w zasadzie daje Ci przewagę na starcie i przy odrobinie szczęścia, nie potrzeba już nic więcej. Zwykle oczytanie i budowanie wiedzy o rzeczywistości jest dość powszechne, zwłaszcza w dzisiejszych czasach kiedy dostęp do informacji jest banalnie prosty, wiadomo, kiedyś nie był. Sukces zawodowy jest kształtowany przez inne czynniki, które nie pokrywają się ze zdobywaniem ocen w szkole, więc te rzeczy nie korelują że sobą. I teraz, czy to źle że nie jesteś w niczym wybitny? Moim zdaniem wcale nie. To twoja droga i twój wybór jaki jesteś i czym się zajmujesz. Jeśli jesteś zadowolony ze swoich osiągnięć to znaczy że jest wystarczająco dobrze, czyli wspaniale i nic nie musisz zmieniać. Miarą człowieka nie jest to gdzie pracuje, jakie ma stanowisko, jakie ma oceny w szkole czy ile ma pieniędzy, albo jaką władze osiagnął. To wszystko jest nic. Ważne jest jakim się jest człowiekiem, i czy czuje się z tym dobrze.
@Lopez_ jak ja nienawidziłem szkoły. Nie wiem czy miałem średnia >3 na koniec szkoły średniej, ale wątpię. Oczywiście gnojenie na każdym kroku od podstawówki.
Jakie było moje zdziwienie jak widziałem tych piątkowych uczniów sprzedających na kasie albo na stoiskach pośrodku centrum handlowego. Było to dla mnie specyficzne doświadczenie, bo po skończeniu szkoły trzymałem się tylko z tymi "matolami" i odnosilismy sukcesy zawodowe i myślałem, że wszyscy, a zwłaszcza prymusy też tak mają.
Zaloguj się aby komentować

Portugalia staje się coraz bardziej atrakcyjnym miejscem dla brazylijskich inwestycji, z sektorami takimi jak nieruchomości, hotele, startupy i duże firmy, takie jak Embraer, na czele.
Jednak pomimo silnych więzi kulturowych i historycznych między tymi dwoma krajami, poziom inwestycji wciąż jest...

Poczta Polska zachęca do korzystania z poszczególnych placówek, przedstawiając nowe usługi. Tym razem do 100 placówek pocztowych na terenie całego kraju wprowadzono samoobsługowe drukarki. Zlecenie wydruku jest maksymalnie proste – można użyć do tego zarówno laptopa, jak i telefonu komórkowego.
O...

Rada dyrektorów australijskiej spółki GreenX Metals Limited przedstawiła sprawozdanie z realizacji projektów górniczych i inwestycyjnych za II półrocze 2024 r. Z racji wygrania arbitrażu z Polską rocznie nalicza ok. 83,5 mln zł odsetek, które księgowane są jako dodatkowy przychód.
Jednym z...

Zdominowanie rynku przez tańsze zamienniki i procesy sądowe w sprawie rakotwórczości spowodowały, że produkcja kontrowersyjnego środka chwastobójczego Roundup przestała być opłacalna. Firma Bayer podjęła więc decyzję o oddzieleniu tego segmentu działalności.
Niemiecki gigant chemiczny ogłosił...

"Z rynku znika pionier roślinnej gastronomii w Polsce. Nie wytrzymał rosnącej konkurencji i kosztów" - informuje "Puls Biznesu". Pod koniec marca zostanie zamknięty ostatni lokal istniejącej od marca 2013 roku sieci.
Przez 12 lat Krowarzywa rozwijały największą sieć gastronomii...

Grupa Black Red White staje się częścią Grupy XXXLutz - poinformowała spółka. Austriacka grupa przejęła pełną kontrolę nad producentem mebli z Biłgoraja.
W lipcu 2022 r. Grupa XXXLutz nabyła 50 proc. udziałów w Grupie BRW i teraz przejmuje pozostałe 50 proc.[...]
Firma XXXLutz istnieje od 80 lat....

Przedsiębiorcy z Dolnego Śląska polecieli na ogromne, międzynarodowe targi medyczne w japońskiej Osace, aby przekonać do siebie azjatycką branżę. Taką możliwość dał im program "Going Global" Urzędu Marszałkowskiego we Wrocławiu, który od kilku lat organizuje i finansuje przy wsparciu...

Ministerstwo Aktywów Państwowych poinformowało w piątek PAP, że poszukuje rozwiązań wspierających dalsze funkcjonowanie Rafako. Resort przekazał, że Agencja Rozwoju Przemysłu bierze udział w rozmowach z potencjalnym inwestorem na temat przejęcia spółki oraz opracowania modelu jej finansowania.
23...

Chińskie i amerykańskie grupy przemysłowe potępiły propozycję Komisji Europejskiej dotyczącą faworyzowania firm z UE ubiegających się o zamówienia publiczne, argumentując, że byłoby to dyskryminujące i utrudniałoby wysiłki Unii na rzecz dekarbonizacji gospodarki.
W opublikowanym wczoraj Czystym...

Sonel, polski producent mierników i liczników energii elektrycznej, przedstawił nową strategię na lata 2025-27. Jej celem jest wzrost przychodów ze sprzedaży w grupie kapitałowej do 300 mln zł w 2027 r. Ma w tym pomóc wykorzystanie transformacji energetycznej oraz wzrost eksportu, w tym do Indii...