#biznes

14
967

#firma #biznes #jdg #kiciochpyta #pytaniedoeksperta #wlasnafirma

Myślimy z żoną nad założeniem firmy. Na razie bardzo luźno, zastanawiamy się czy w ogóle damy radę ciągnąć to równolegle z etatem. Problem w tym, że nie za bardzo wiemy czym ta firma miałaby się zajmować Na początek na pewno coś, co nie będzie wymagało fizycznego biura i będzie się skupiać na klientach b2b, ewentualnie b2c, ale wtedy to by musiało być coś sensownego a nie kolejny sklep internetowy. Ja mam kilkuletnie doświadczenie w IT, żona w audytach w korpo. Przechodząc do pytań - Od czego zacząć i jak w ogóle szukać swojej niszy? Są jakieś sensowne badania rynku, szczególnie potrzeb biznesowych? Jakiś czas temu próbowałem szukać, ale nic sensownego nie znalazłem - pewnie używałem złych słów kluczowych. Może ktoś z was był w podobnej sytuacji i jest w stanie coś podpowiedzieć?

6502 userbar

Pomysł pomysłem ale najpierw klienci - już inni o tym pisali :)


Przed założeniem -> działalność niezarejestrowana, albo zleceniowki. Działasz do momentu aż nie dochodzisz do punktu w którym musisz się ograniczać bo nie starcza Ci czasu na etat albo działalność nierejestrowana nie pozwala na większe zyski w zależności co by to było.


Dobrze że się rozglądacie i pytacie, ale sami musicie coś wymyśleć bo to trochę brzmi jakbyście czekali na gotowa niszę, a nisze mają to do siebie że często są... Niesprawdzone.


Skoro audyty korpo - > pomoc żonie w rozwinięciu tego tematu wlasnie na b2b. Rozwinięcie wspólnie marketingu, rozpisanie go na rok, zaplanowanie tego i sprawdzenie wcześniej konkurencji by wbić się w odpowiednie potrzeby których inni nie zaspokajają.


A może ściąganie aut zabytkowych?

A może zaprojektowanie jakiegoś produktu który uważacie za potrzebny i pchanie pomysłu dalej?

A może poszukanie producenta którego nie ma w Polsce i dogadanie pierwszego punktu sprzedażowego?


Opcji milion, sam mam listę rozpisana w Notion na chyba 80 pozycji xD

Czyli chciałbyś z żoną poklikać w kąkuter żeby płacili Wam, a nie innym? To dopóki nie wymyślisz w co klikać, to sobie daj spokój. Albo domową kapustę kiszoną rób i sprzedawaj

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Yes_Man @Ragnarokk wg mnie jest to pochodna decyzji rządu o wyłączeniu z produkcji 1/3 powierzchni Lasów Państwowych. Ceny materiałów budowlanych wystrzelą zaraz w górę, podobnie z papierem, linie produkcyjne (przetwarzanie i obróbka drewna) będą zamykane tak jak powyżej, albo będą znacząco cięły kadry. Transport i spedycja też dostaną po d⁎⁎ie. Biedniejsze regiony takie jak Mazury, Podlasie oraz wszędzie gdzie domy są opalane drewnem również mają przegwizdane. Polska ma ok 7mln ha areału leśnego, rządzący wyłączyli 30% tej powierzchni.

Zaloguj się aby komentować

W zeszłym roku pochowałem ojca i tak sobie siedze i myśle, że stary nie zostawił mi wprawdzie żadnych majątków, ale za to mam lęki i depresje.

Kocham go i po jego śmierci standardowo udaje, że wierze w Boga i czasem w odmętach szaleństwa spowodowanego nawarstwiającymi sie problemami, gadam po nocy w myślach z ojcem i tak wczoraj myśle, taki mądry zawsze byłeś, to chociaż podrzuć jakiś pomysł, a nie wziął i umarł, skąd mam wziąć kwit na terapie twojego wnuka, jak budowlanka w uk stoi, stawki jak 5 lat temu, a ceny wyjebało w kosmos i nagle jeb flashback z młodości, jak wspomnienia z Wietnamu.

 Ja, ojciec i mega bojowe zadanie - po dekadach życia w domku obrośniętym dżunglą przeróżnych haszczy i gratów składowanych przez pokolenia robimy makover, tata cie synek nauczy, sami zrobimy.

 Sama robota to piękne wspomnienie pełne krwi, potu i łez, to doświadczenie zainsporowało mnie do obrania ścieżki kariery, która doprowadziła mnie tu gdzie jestem - w odmęty szaleństwa (uczciwie powiem, że stary odrdzał budowlanke). Wzruszająca opowieść, ale nie będe was zanudzał.

Ta reminescencja zatrzymała się na jednym fragmencie - dołu z wapnem. 

Jakiego k⁎⁎wa dołu z wapnem zapytacie? Takie też było moje pytanie kiedy ojciec rozkazał szukać owego dołu.

Otóż ojciec 30 lat wstecz chciał pobudować nowy dom i w tym celu zlasował od sk⁎⁎⁎⁎syna wapna w dole obok naszej chałupy. 30 lat później z naszego domku marzeń wybielonego wapnem zostało wapno.

Kilka dni zajęło mi przejebanie tego białego gówna w inny dół - ten już wyłożony folią, z system rurek i innych cudów co by wapno dojrzewało w idealnych warunkach.

- Po c⁎⁎j to robimy, nikt już nie używa wapna - zagaiłem chcąc jak zwykle wymigać się od roboty, żeby móc wrócić do umierania w tibii.

- Kiedyś mi podziękujesz. Albo i nie. W kazdym razie nic nas to nie kosztuje, także do roboty.


 Taka scena przewinęła mi się przed oczami i od wczoraj edukuje sie na temat weneckich tynków, malowania fresków, renowacji zabytków i tym podobnej drogiej chujnj, bo okazuje sie, że to co dla mnie w Polsce jest gówno wartym wapnem (no może nie gówno, ze 2 zł za kg? nadal bym opchnął, bo troche kryzys) dla kogoś we Włoszech jest praktycznie niedostępnym skarbem, bo wapno jak wino - im dłużej dojrzewa tym lepsze sie staje.

 Pisze to żeby zrobić reality check, czy odjebało mi myśląc, że to moje wapno jest warte kilka $ za kg? Jeśli tak to mam zakopane ze 100k$ i w sumie jeśli są na to chętni to pod wioskowymi sklepami moge zdobyć namiary na więcej takich dołów.

Testy laboratoryjne mogą potwierdzić gęstość i czystość, iso, ce, i nagle 20kg wiadro wapna spod chałupy staje sie calce florentine i ląduje na ścianie milionera.

 Jeżeli mnie pojebało to dajcie znać, a jeśli w moim szaleństwie jest sens to może zna ktoś Włoski, albo w ogóle może jest tu ktoś mądry kto widzi w tym potencjał i chce pomóc? Potencjalni klienci to stany, niemcy, francuzi no i wspomnieni włosi.

#wspomnienia #biznes #cozapojebanaakcja #hejtohistorie

Zaloguj się aby komentować

Generalnie nie korzystam z inFaktu ale ludzie zachwalali. Od tego roku słyszę o gigantycznych podwyżkach ale to co dalej tam zrobili to XD


Ja mam #heheszki ale raczej to śmieszne nie jest

#biznes

94cbe241-72e4-4319-b536-ecce509b3f42

W sumie w tej chwili w dowolnym biurze księgowym podstawą jest coroczny wzrost cen indeksowany inflacją + często 10-15% ekstra. I o ile przeniesienie KPiR to banał, o tyle jak ktoś ma pełne księgi, to już tak prosto nie jest. Cóż, każdy chce zarabiać, tylko te yebane klienty nie chcą więcej płacić i kupować.

Ja mam iFirmę i tam jest wszystko git na szczęście


Ale równie dobrze może być przypadek gdzie istnieją 2 takie osoby w bazie inFaktu i co wtedy? Jeszcze większa imba jak bez wiedzy udostępniają te dane.

Zaloguj się aby komentować

Elon w moim odczuciu sprawia wrażenie człowieka który usilnie próbuje sprawiać wrażenie fajnego by być lubianym. Cały jego wizerunek opiera się na byciu z jednej strony zabawnym memicznym gościem, a z drugiej genialnym innowatorem który miał wysłać ludzkość na Marsa. To co go odróżnia od Trumpa to fakt, że Trump choć jest showmanem i atencjuszem to niekoniecznie robi wszystko dla poklasku, a bardziej samej uwagi.


Wyznaje zasadę, że nie ważne czy mówią o nim dobrze czy źle. Ważne by mówili. Ta cecha pozwalała Trumpowi przez lata stawać naprzeciw mediom głównego nurtu i wykorzystywać ciągłą krytykę na swoją korzyść. W tym względzie wszelkie porównania postaci Trumpa do osoby Homelandera z serialu The Boys są dosyć mylne. Elon dużo bardziej pasuje do tej analogii osoby która bardzo zabiega o miłość mas.


Na swój sposób jest to żałosne, że potężny biznesmen mógłby być uzależniony od aprobaty ludzi których nawet nie zna. Oczywiście nie wiem co naprawdę Elon ma w głowie i jaki jest jego faktyczny sposób myślenia Choć dziś ze względu na jego prawicowe odchyły jest mocno krytykowany przez lewice i liberałów to nie należy ukrywać, że to sami liberałowie i część środowisk lewicowych postawili go na piedestale. To jest coś o czym należy pamiętać.


#polityka  #neuropa  #4konserwy  #biznes  #elonmusk  #antykapitalizm

4dd4e4b6-1312-4e1a-a748-269bbd7236a8

Problem jest w tym że on wykreował że jest innowacyjny. On po porstu pcha się w biznesy bardzo ryzykowne a ryzyko można zmniejszyć na różne sposoby. Najłatwiejszy i najlepszy to oczywiscie ustawy pod siebie i brak jakichkolwiek regulacji.


Bardzo często korzysta też z marketingu i reklamy. Ta po części dawała mu pewna presję na ustawodawcę ale nic tak nie załatwia sprawy jak ustawiony ustawodawca.


Z tym Marsem. xD też myślałem że to ma szansę ale z czasem jak przez 20 lat nie zrobiono żadnych postępów w zasadzie w żadnej dziedzinie stwierdzam że to bajeczka dla naiwniaków. Tzn nie ma żadnych powodów żeby w ogóle o tym marzyc

Myślę, że część tego co opisujesz bierze się z jego relacji rodzinnych. Z ojcem miał trudne relacje, a teraz już od lat nie może ułożyć sobie życie z żadną kobietą, mimo że miał już kilka żon czy partnerek, plus ma kilkoro dzieci.


Nawet z dziećmi idzie średnio, polecam poczytać o dramie z jego trans dzieckiem.

Wygląda, że nie ma zbytnio najbliższych, na których mógłby się oprzeć, a ma wielu ludzi, których może zwolnić. Nic dziwnego, że mu odwala xd

Zaloguj się aby komentować

Wygrana Trumpa była zdecydowanie na rękę Markowi Zuckerbergowi. Ma on podobnie jak Elon problem z unijnymi regulacjami i musi ciągle płacić jakieś kary. Już zapowiedział, że Trump ma mu pomóc w walce z tymi jak on to ujął formami cenzury. Trump pewnie będzie naciskać na urzędników z UE, że muszą oni zostawić amerykańskie media społecznościowe w spokoju. J.D. Vance w praktyce już zagroził Uni Europejskiej w tej spawie kilka tygodni temu.


Inna sprawa jest taka, że Elon, Zuckerberg i Bezos mają zbyt duże ego by dobrowolnie współpracować ze sobą. Muszą oni mieć kogoś ponad sobą kto będzie sprzyjał ich interesom, ale mógłby też rozstrzygać spory miedzy nimi. Kimś takim ma być właśnie Donald Trump. Technicznie jest to powtórzenie modelu rządów putinowskich który zakończył erę konfliktów oligarchów z lat 90 gdzie to Putin ustanowił siebie jako nadrzędną instancje do której oligarchowie mieli się w razie problemów zwracać.


#polityka  #4konserwy  #neuropa  #biznes  #usa  #antykapitalizm

1f5844be-5f5f-4633-9940-a46440970d91

Zaloguj się aby komentować

@RogerThat

xyz

Bankowa dziupla.

Nie no tak nie może być że jest konkurencja na rynku ej!

Hahaha, czyli już sam się przyznaje, że chce oligopolu xD

Po prostu Generali nie ma parcia na sprzedaz ubezpieczen komunikacyjnych- to ch⁎⁎⁎wy biznes,wieczne wojny,ogromne koszta,zero lojalnosci klientow i minimalny zysk( jezeli w ogole jakis jest zD).

Po prostu w Polsce proste zyciowki to zyla zlota i na tym sie koncentruja- bo przeciez istota biznesu jest zysk


A ceny OC komunikacyjnego beda rosly i od tego nikt nie ucieknie

Zaloguj się aby komentować

Mam pomysł na biznes: do pudełka, które ma jedno wejście i wyjście audio oraz zasilanie wsadzić AI, które będzie buforować sygnał radiowy na max. 10s i odfiltrowywać ten gówniany pseudomarketing o pieczeniu i infekcjach p⁎⁎dy czy parę debili z MediaExpert w zamian zastępując go jakąś neutralną muzyczką.


Myślę, że szybko by się nakarmiło i nauczyło tego chłamu, którego nie da się słuchać.


Jakby coś, roszczę sobie 10% zysku za pomysł xD


#biznes

Można taniej niż AI, założę się że wystarczy analizować głośność lub wykrywać samą mowę (da się odróżnić to od muzyki) i zwyczajnie wtedy przełączać to co ma wyjść na głośniki xd

A może wystarczy wykupić jakieś Spotify czy jutube premium

Na c⁎⁎j słuchać radia

A za puszczanie reklam czy piosenek w których są używane syreny imitujące pojazdy uprzywilejowane wysyłałbym na 15 lat na Galery powiosłować.

Zaloguj się aby komentować

Dziś podzielę się z Wami pewnym przemyśleniem dotyczącym biznesu.


Jak wiecie w tym roku #samwydajeksiazke i szczerze powiedziawszy chętnie bym zatrudnił dwie osoby, by rozdzielić pomiędzy nie swoje dotychczasowe obowiązki firmowe. Dzięki temu sam bym firmą tylko administrował i doglądal oraz miał dużo czasu na promocję swego "dzieła".


Wczoraj wziąlem kalkulator umowy o pracę, żeby zobaczyć jak by to finansowo wyglądało - by zatrudnić 2 osoby. Z wyliczeń wynikło, że przy pensji 5000 na rękę dla każdego - wyłożyłbym w rok 200 000 zł! Rozumiecie? 80 000 zł podatków w rok. To jest chore.


I teraz pomyśleć, że jeżeli śmiałbym jeszcze sam zarobić na tym, że ktoś pracuje dla mnie, to żeby zarobić tyle samo co moi pracownicy musiałbym wycisnąć 300 000 zł! A to tylko, by pokryć 3 pensje. A co z innymi rachunkami?


Chore chore chore.


#ksiazki #biznes

@tosiu mam tego doskonałą świadomość.

Kto firmę prowadził ten z cyrku się nie śmieje.

Policz sobie ile byłoby przy najniższej krajowej.

Takiej która zarabia np osoba sprzątająca. To powoli przestaje się spinać i nie oszukujmy się.

Będziemy żyć w brudzie

@Astro no tak najbardziej opłaca się zatrudniać młodych do 26 roku życia na najniższą. Tyle, że w takim Białymstoku nikt nie chce robić za najniższą. Wszędzie standardem jest 4K na łapę, więc jak nie dasz 5K, to nikt nie odejdzie z media expertów innych galerianych sieciowek do twojego januszexu

Zaloguj się aby komentować