#dino
Kupiłem 1,9 kg wątroby wieprzowej za 9,54 zł, babka wdrukowała ze złym kodem i przy kasie zapłaciłem jako golonka za 15,24 zł - ok, zdarza się (dlatego zawsze sprawdzam paragony), reklamacja przy ladzie mięsnej i idę odzyskać nadpłatę przy kasie.
Druga babka każe zapłacić jeszcze raz 9,54 zł więc płacę i zaczyna wyliczać resztę do zwrotu 15,24 zł - 9,54 zł = 5,7 zł No więc mówię że nie, bo trzeba zwrócić 15,24 zł a kasjerka upiera się że "różnicę", tłumaczę że zapłaciłem za to dwa razy łącznie prawie 25 zł ale nie łapie, jakaś młoda Julka w kolejce do mnie "trzeba było się uczyć matematyki, ja się spieszę do pracy", już mnie c⁎⁎j strzela, ludzie się na mnie popatrzą jak na debila, przychodzi kierowniczka do kasjerki, musisz zwrócić te 15,24 zł - kurtyna xD
Gdybym uległ presji tłumu to bym zamiast na 5 zł został jeszcze dodatkowo ojebany na kolejne 5