#bieszczady

5
153

Zaloguj się aby komentować

Poczułem się dziś stary.

Najpierw patrzyłem jak chłopacy łowio ryby na wędke wygrzebaną ze strychu. A potem, podchodzi do mnie syn wlaścicieli, lvl 15 tak jak mój młody i pyta czy mogą iść wpizdu z juniorem i z kuzynem na opuszczone chaty eksplorować piwnice. No i poszli. Ja w pierwszym odruchu chciałem iść z nimi ale poczułem, że tam już dla mnie nie ma miejsca, że to ich przygoda, ich wersja Indiany Jonesa.


Ale im zazdroszczę tych szczenięcych przygód.

Młody nawet wyslał mi zdjęcie z eksplo. Moja krew.

#nivaznegdziedroga

#rodzicielstwo

#portalstarychludzi

#przygoda

#bieszczady

b0afe598-5c79-4483-a3cd-c31a1ca8940c
87dee516-a5a2-42ff-b184-3eab26579cca

Zaloguj się aby komentować

#gownowpis #rodzicielstwo #gory #bieszczady #wpizduwlas


To było ku⁎⁎⁎⁎ko intensywne 24h. Równo dobę temu młoda pierwszy raz zrzygala się w namiocie, zafajdując przy tym trzy śpiwory, namiot, plecak, siebie, brata i mnie. Od tego czasu:

- posprzątałem namiot z całym bałaganem i na szybkości ogarnąłem inny z kocami do spania

- ogarnialem przez pół nocy rzygajacego i rano do tego goraczkujacego dzieciucha

- spałem z wieloma przerwami 4h

- płukałem w strumieniu obrzygane śpiwory i materace

- pakowałem cały mokry mandzur

- odwiedziłem lekarza przy przelocie przez Lesko

- zajebałem na strzała całą Polskę

- idę spać bo padam na cyce


I tak było warto fchuj

Dobranoc!

c7c1e0f7-1ca8-4d64-9c94-29fb7d3f208d

@winet kto jechal z dzieciakami na takie wypady, ten sie w cyrku nie smieje xD

Jak nie zarzygaja do obsraja ale mozna zaliczyc combo 2w1 xD

Ale z perspektywy czasu mozna sie posmiac xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#bieszczady

Jadę niedługo z młodymi w Bieszczady, macie jakieś atrakcje do polecenia dla 6 Latków? Na chwilę obecną jest plan na bieszczadzka kolej leśna, Zalew Soliński, zagrode żubrów

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Włączył mi się tryb "C⁎⁎j z tym wszystkim. Jadę w #bieszczady!" i mam najlepsze #swieta od dłuższego czasu. Totalnie w tym roku nie widziałam się przy świątecznym stole, a zamieniłam to na takie widoczki.

20km zrobione.

Owocnego wolnego. ❤️


#gory

b3d6c239-874c-4324-9c9f-59487cd3f169

Co roku olewam święta wielkanocne i plus jest taki, że moi bliżsi nawet mnie nie oczekują i pretensji nie mają. Zawsze wtedy wjeżdżają górki i jest to czas dla mnie i mój reset. Kiedyś byłam bardzo zaskoczona, że nawet w Zakopanem jest wtedy pusto i po prostu pokochałam ten tryb. Teraz może więcej ludzi tak spędza święta i troszku tłoczno na szlaku, ale i tak jest zaiebiście. Bieszczady w Wielkanoc też już zaliczałam Udanego!

Zaloguj się aby komentować

Zainspirowany wpisem o nocowaniu w samochodzie, postanowiłem podzielić się z Wami moją przygodą z 2019. Otóż wtedy miałem okazję spać w wagonach, którymi dawniej jeździł I sekretarz PZPR Edward Gierek.


Zakładam, że wagony stoją do dziś, więc jeżeli akurat wybieracie się w Bieszczady, to latem do Nowego Łupkowa da się dojechać pociągiem.


A było to tak - ze swoim najlepszym kumplem w 2018 roku wyruszyliśmy na wyprawę rowerową z Białegostoku w Bieszczady. Po przejechaniu ponad 700 km przez podlaskie, lubelskie i podkarpackie dojechaliśmy do Nowego Łupkowa - by wrócić pociągiem do domu. A tam stały wagony Gierka.


Kolejnego roku czyli w 2019 roku postanowiliśmy kontynuować wyprawę z Nowego Łupkowa. Ambitnie chcieliśmy dojechać do Zgorzelca, ale rowerowanie w górach nas zniszczyło fizycznie i psychicznie. (W poprzednim roku jechaliśmy przez płaskie Podlaskie i płaskie Lubelskie, a górzyste Podkarpacie było tylko "deserem" na koniec). Dlatego dojechaliśmy tylko do śląskiej Pszczyny.


W 2020 roku dojechaliśmy z Pszczyny do Zgorzelca. Było lajtowo. Największą mordęgą był wyjazd do Szklarskiej Poręby. Ty dyszysz, sapiesz, ledwo żyjesz, a za plecami miliony samochodów z turystami niemalże ocierają się o ciebie...


W 2021 roku mieliśmy jechać dalej, ale w tym samym czasie (3 dni różnicy) urodziły nam się bombelki i nie było klimatu do wyjazdu na kilka dni i zostawiania matek samotnie z niemowlętami.


Wracając do wagonów z Nowego Łupkowa. Stoją one na stacji i są pod opieką świetnego Pana Grzegorza, właściciela Kimadła Wampira stojącego na przeciwko wagonów. Po całodziennej podróży z rowerami - pociągami, woleliśmy nocować w budynku, ale z uwagi na lato i trwające kolonie było zero miejsc. Stąd spanie w wagonach.


#podroze #bieszczady #rowery

4f14adb6-dcd7-46ac-bde7-a6ba242a50f9
13703da1-7797-4af5-95eb-97e829581774
a272f8df-0154-40d7-99c0-1a34ee41411b

Zaloguj się aby komentować

@Lubiepatrzec W sumie z tych zdjęć tak wynika xD ale nie myślałem o tym w ten sposób, bardziej chciałem zobrazować relaks :p

Zaloguj się aby komentować

W odwiedzinach w rodzinnej miejscowości - 6 rano - czy było warto wstać ? Jeszcze jak ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#wies #natura #zwierzaczki #wschodslonca #bieszczady

Zaloguj się aby komentować

#wpizduwlas #gory #bieszczady


Poniedziałek

Po niedzielnym wpierdolu przyszedł czas na spokojny poniedziałek. Cel na dzisiaj to wioska Osadne na Słowacji i Karczma u Borisa. Znalazłem ją przypadkowo, przed wyjazdem szukałem gdzie najbliżej Balnicy jest sklep w którym mógłbym uzupełnić zapasy. Co prawda sklepu jako takiego nie znalazłem, za to trafiłem na wspomnianą już prędzej Krčme U Borisa. Każdemu kto będzie w tych okolicach mogę z czystym sumieniem polecić to miejsce!

https://maps.app.goo.gl/A2vd3umftLCLpLBV9


Droga z Balnicy do Osadne zajęła około 2 godziny, ruszyliśmy ok 11:00, niemal cały drogę - ponad 8km schodziliśmy w dół. Na miejscu pogadałem z przesympatycznym właścicielem karczmy Borysem, wypiłem jakieś piwo, zjadłem przepyszne pierogi z bryndzą, podsuszyłem buty, kupiłem magnesy i ruszyłem do Balnicy. Tym razem czekała nas wędrówka ciągle pod górę, a sprawy nie ułatwiało 10 browarów w plecaku, które kupiłem za resztę eurasów. Plan był napięty jak baranie jaja, bo wg pierwotnych założeń następnego dnia miałem ruszyć z Balnicy do Łupkowa szlakiem granicznym, więc przed zachodem słońca chciałem jeszcze zwiedzić dokładniej stację wąskotorówki w Balnicy i porobić zdjęcia.


W ten sposób ze spokojnego poniedziałku zrobiło się 17 kilometrów, a ze względu na podrażnienia łap u Bestii kolejne dni spędziliśmy również w Balnicy

ff8cdc1e-ee3e-4c5c-adff-ed0d689fa10e
a3d3c451-0a76-4aab-a4f7-f2605689fa53
3479c40f-72dd-43e9-9e26-3b67ef293a5e
d36b4bdb-ebc9-4d69-b857-55b7080414bf
252151ae-3863-426d-b9ae-c524772fd9ef

Zaloguj się aby komentować

Siema,

Jesień w Bieszczadach to jest to Zapraszam na #piechurwedruje

---------

Szczyt: Korbania (Bieszczady)

Data: 12 października 2024 (sobota)

Staty: 12km, 4h, 490m przewyższeń


Trasa dla zainteresowanych.


Krótka trasa zrobiona podczas corocznego wyjazdu z kolegami celem wyleczenia kaca.


Informacje praktyczne:


  • Auto można zostawić na przykościelnym parkingu w Bukowcu (my akurat szliśmy bezpośrednio z wynajętego domku, który znajdował się przy szlaku).

  • Ze względu na prace leśne część szlaków/tras może być zamknięta.


Co było fajne:


  • Jesień w pełnej krasie. W momencie wyjazdu w Małopolsce drzewa były jeszcze zielone, ale w Bieszczadach zabarwione już były w większości pomarańczami, żółciami, brązami i rudzizną.

  • Trasa była lekka i niewymagająca, na kaca w sam raz.

  • Na szczycie była mała wieża służąca jako punkt widokowy. Poza tym było kilka ław, w tym zadaszonych, a także mały, zadaszony szałas na nocleg.


Co było mniej fajne:


  • Błoto błoto błoto. To cud, że żaden z nas się nie wywrócił i nie wykąpał. Nie będę ukrywać - zignorowaliśmy tabliczkę z zakazem wejścia w związku z wycinką, także w drodze na szczyt mijaly nas kilka razy traktory ciągnące ścięte drzewa.

Ogólnie wycieczka na duży plus. Jeśli ktoś planuje wypad nad Solinę, to może rozważyć wyjście na tę górkę, która znajduje się w stosunkowo bliskiej odległości.


#gory #wycieczka #wedrujzhejto #fotografia #bieszczady

91e8d44b-3d62-40e5-a349-221236316510
6d226fec-de34-484f-8db6-952eb89c527a
753277d7-faca-4ad5-bb30-627df803bd6e
060463c4-bda3-4877-baa9-3f9a5421e1e4
e0867a6c-f052-4260-9fe5-8391b969e50b

Kij i ściema ! Teraz jest zimno i może nawet biało. Jak możesz szczuć taki pięknymi spacerowymi szlakami kiedy jest zimo i nie fajnie.

Zaloguj się aby komentować