Zdjęcie w tle

Społeczność

Zdrowie

209

Ciąg dalszy szpitalnego żarcia dla dzieci.

Kolacja dramat, jajko dali, ale chleb to sobie mozna tylko cienko masłem posmarować. Dobrze, że w ciągu dnia kupiłem ser.

Na papierze pewnie działa, bo dodali NutriDrink xD

#szpital #zdrowie #rodzicielstwo

bfdacf56-8f5f-4758-9950-e06deb141f8d

@radziol byłem miesiąc temu kilka dni w szpitalu. to co tam się dzieje mogę opisać jednym zdaniem - trzeba mieć dużo zdrowia, żeby chorować. "najlepsza" jest na wypisie ankieta

Zaloguj się aby komentować

Kontynuuję spam dietą szpitalną.

Obiad przyzwoity, młodemu smakowało. Mogliby tylko dać krupnik, a nie zupę z grysikiem.

#szpital #zdrowie #rodzicielstwo

8ba9e499-142e-401d-b2b7-c10b667bd225

Zaloguj się aby komentować

Taki widok jest dla nas znajomy, więc wydaję się, że jako tako śniadanie, ale to jest totalna lipa. Proste węglowodany razem z nasyconymi tłuszczami, a źródło białka jest pewnie mocno przetworzone. A jeden pomidor to nawet nie 1g błonnika.

Nikt się od takiego żarcia nie pochoruje, ale nie ma się czym chwalić

To jest w c⁎⁎j bieda śniadanie dla pospólstwa, a nie "tragedii nie ma". Ktoś zapomniał, że 9% "niskiej daninki" na to płaci.

Zaloguj się aby komentować

#kuprzestrodze #zima #czujedobrzeczlowiek #truestory #ostrzezenie


Łażę sobie po osiedlu i zbieram pokemony, zaraz mam się zbierać na domu. Na swoim osiedlu na wygwizdowie, ale duże miasto. Podchodzi do mnie pani koło 70 lat i że jak dojedzie na osiedle jakieś tam. No to paczam w telefon, że autobus na takie inne osiedle i z buta sobie dojdzie. Ale mówi, że ma tu mieszkanie, że to (tu pada nazwa tego dużego miasta), że kogoś odwiedziła i ją zostawili i jest sama, a w ogóle to w tym mieście mają 2 mieszkania i tak sobie korzystają. I że może do głównej ulicy w tym mieście ją. Albo na rynek. No to lampka mi się pali, ale odprowadzam kawałek i dopytowuję. Już nie prowadzę na autobus pierwszy, tylko na ten do centrum, bo tam niby tramwajem. W międzyczasie mówi, że cały dzień spaceruje, że nic nie jadła, nie piła. Że głodna nie jest. Że tak, jadła obiad. Że tu mieszka w tym mieście od lat. No to pytam dalej i czy nie ma problemów z pamięcią, to nie nie, bo zdrowa, ale ciemno i nie ogarnia ulic. No to cóż. Lampka mi się paliła od kilku chwil, więc dzwonię na policję przy niej i że jej pomogą. Komenda elo dzień dobry już wysyłamy patrol pod stację benzynową tu, bo stoję obok i tam idę z nią. I czekamy 8 minut. Na sygnale podjeżdżają dwaj młodzi i pytają. Ona się tam wyjaśnia, ja opisałem sytuację, mnie spisali i do widzenia. Ale że chyba faktycznie coś z demencją, albo alzheimer. To było półtorej godziny temu.


Teraz do mnie dzwoni numer jakiś, to odbieram i się przedstawia pan policmajster, że to ten sam, co tam czynności wykonywał przy mnie i że dziękuje za wzorową postawę, bo w toku czynności ogarnęli, że mąż szuka pani od kilku godzin i już miał iść na policję zgłaszać zaginięcie. I że nie może mi żadnej nagrody dać, ale dziękuje bardzo i że super postawa i elo nara.


Kurka, ciepło na serduszku za pochwalonko i że nie było potrzebne uruchamianie całej procedury zaginięcia. Ale, ale. Piszę o tym ku przestrodze właśnie, bo sam nie od razu skumałem, że pani nie ogarnia. I na szczęście zaufałem swojej intuicji.

Zaloguj się aby komentować

Masz depresję? Zimowa chandra do⁎⁎⁎⁎dala? Wyszedłeś pobiegać i nie podziałało? Nawet jebałaś falubaz i dalej nic?


UWAGA. To będzie wpis o lekach, więc zaznaczam, że nie zalecam podejmowania decyzji o lekach bez konsultacji z psychiatrą. Ba, sam się konsultowałem.


No to istnieje coś takiego jak dziurawiec zwyczajny i jest to zielsko rosnące na łące, ale zawiera ono w sobie substancje silnie aktywne, a wśród nich hiperforynę, hiperycynę oraz flawonoidy. Są to substancje, które wykazują stosunkowo silne działania antydepresyjne. Z tych trzech to hiperforyna jest za ten efekt przede wszystkim odpowiedzialna.


"Przypuszcza się, że główne mechanizmy pośredniczące w tym działaniu to hamowanie zwrotnego wychwytu serotoniny, noradrenaliny i dopaminy oraz słabe hamowanie enzymu monoaminooksydazy odpowiadającej za rozkład serotoniny, noradrenaliny i dopaminy." Mówiąc po ludzku: dobre substancje dłużej zostają w mózgu i wolniej się rozkładają. Mówiąc językiem leków: jest to połączenie cech leków wysoce selektywnych - leków SSRI, NDRI oraz MAOI.


"Poza tym wykazano powinowactwo substancji zawartych w dziurawcu m.in. do receptorów adenozynowych, GABA i glutaminianowych." Po ludzku: działa nieco uspokajająco. Na receptory GABA oddziałowuje np. alkohol i xanax.


Również co istotne, dziurawiec może być lepiej tolerowany niż silniejsze leki antydepresyjne. Trzeba jednak uważać na słońce, bo hiperycyna wywołuje światłoczułość i można od słońca dostać plam. Jak się krowa na łące nażre dziurawca, to daje żółte mleko.


Jak ze skutecznością? "Metaanaliza z 2017 r. wykazała, że ziele dziurawca ma porównywalną skuteczność i bezpieczeństwo do SSRI w przypadku łagodnej do umiarkowanej depresji, znacząco niższy wskaźnik odstawienia oraz potwierdza jego istotną skuteczność kliniczną w łagodzeniu objawów depresji." Przy ciężkiej depresji nadal zaleca się silniejsze leki, dziurawiec jest tu zbyt słabo zbadany.


Co ciekawe, dziurawiec można kupić w aptece bez recepty. Kusi, co? Niech se kusi, najpierw skonsultuj się z lekarzem, bo przecież leki wchodzą ze sobą w interakcje. Np. dziurawiec może sprawić, że twój przeszczep zostanie odrzucony.


Po co ten wpis? Jeśli boisz się leków, to wiedz, że nie muszą być straszne. Dziurawiec może być bezpieczniejszą i tańszą alternatywą dla niektórych innych leków, jeśli okaże się skuteczny. Ma szerokie i łagodniejsze działanie niż leki selektywne, co może się przełożyć na lepsze działanie dla niektórych smutnych pacjentów.


#ciekawostki #zdrowie #zdrowiepsychiczne #leki #farmaceutadomowy #depresja

caf432dd-f308-4353-958a-b3132e6e0e20

Wszystko fajnie, ale jak to wygląda ilościowo? To znaczy ile tych dobrych substancji jest w takim, powiedzmy, kubku mocnej herbatki z dziurawca? Czy to nie jest tak że trzeba by zjeść z kilo surowych roślin żeby stężenie któregoś ze składników było w ogóle wyczuwalne w organizmie?

Zaloguj się aby komentować

Czy ktoś wyplusuje kupę?

Wiadomo, temat nie jest dobry, ale dziwi mnie - że we wszystkich poradnikach poruszane jest tylko to co jeść, by żyć zdrowo. Drugi etap już niewiele kogo obchodzi, a to błąd.


#zdrowie

011474a3-cc79-46e7-a057-8596dd0485af

Naprzemienne biegunki i zaparcia również mogą sugerować choroby jelit zwłaszcza nieswoiste zapalenia, zbyt wydłużone stolce mogą sugerować guza zlokalizowanego gdzieś w pobliżu odbytnicy, a znowu niteczki krwi w stolcu u noworodków i niemowląt karmionych mlekiem modyfikowanym sugeruje alergię na białko mleka krowiego :D

Zaloguj się aby komentować

Siema!

To już prawie miesiąc każdego #postanowienianoworoczne i myślę, że dla chociaż jednej osoby jest to już moment w którym stwierdziła, że chodzenie na siłkę i zrobienie nowego lepszego ja nie idzie najlepiej, więc jako umiarkowany dzik postanowiłem napisać głupio-prostą instrukcję jak ćwiczyć żeby się nie zabić, a jednocześnie żeby były efekty.

Dla każdego dzika, który siedzi dłużej na siłowni, errata na końcu


Panie Psie, czy to jest dla mnie?

Zakładając, że jesteś jednym z poniższych typów ludzi:


  • standardowym typem ~175cm / 70kg, który chce przybrać mięska i podobać się loszkom

  • typem z bebzonikiem, któremu znudziło się gadanie o daszku nad ptaszkiem

  • laską, która chciałby zwinniej wywijać krągłościami

  • laską, którą wkurzają fałdki


Robisz full body workout, w skrócie FBW, czyli za każdym razem idziesz i robisz ten sam zestaw ćwiczeń. 

W każdym z wymienionych wyżej wypadków masz jeden cel: zbudować masę mięśniową. W przypadku kobiet, które nie chcą wyglądać od treningu siłowego jakby były na sterydach - moje drogie, spójrzmy choćby na testosteron: mężczyźni mają 10-15-20 RAZY więcej teścia niż kobieta (i to naturalnie). O ile nie sięgniecie po igłę nie grozi wam zbudowanie imponującej masy mięśniowej, bo zwyczajnie natura was stworzyła w taki a nie inny sposób


Dobra, ale co ja w ogóle mam machać?

Idziesz i robisz ten oto zestaw ćwiczeń:



Dlaczego akurat ten? Bo:


  1. każda siłownia na której byłem miała sprzęt pozwalający na wykonanie tych ćwiczeń

  2. poza przysiadem, każde z tych ćwiczeń jest dosyć proste technicznie do wykonania wystarczająco poprawnie aby się nie zabić

  3. wszystkie z tych ćwiczeń są z ciężarem, który możesz modyfikować w zależności od potrzeb i progresu


Psie, ale jak ja w ogóle mam machać?

W linkach są filmiki na którym jest wytłumaczone jak wykonać każde ćwiczenie. Mało? weź nazwę ćwiczenia i wpisz w YT. Nadal mało? znajdź angielską nazwę ćwiczenia i wpisz w YT. Dodatkowo jak jesteś na siłowni to znajdź dowolnego typa który w miarę wygląda jakby ogarniał i po prostu zapytaj - serio, ludzie na siłowni rozumieją że każdy kiedyś zaczynał i są pomocni. Od biedy, weź telefon, nagraj jak coś robisz, wrzuć tutaj i jestem pewien że znajdziecie przynajmniej 3 osoby które wam wytłumaczą co robicie źle i jak to poprawić.


Psie, ale jakieś serie, powtórzenia, o co w ogóle chodzi?

W dużym uproszczeniu chcesz robić 3 serie każdego ćwiczenia. Celuj w 8-12 powtórzeń, jeśli nie jesteś w stanie zrobić nawet 8 to zmniejsz obciążenie, jeśli jesteś w stanie zrobić ponad 15 powtórzeń to dołóż.


Jakie przerwy pomiędzy seriami?

Tyle ile potrzebujesz żeby uspokoić oddech - powinno zająć to około minuty, ale nie jest to sztywną regułą. Jak już oddychasz spokojnie - jedziesz dalej.


Ej dobra, ale jaki ciężar mam wkładać?

Podzielmy siłowniowe rozdziewiczanie na 3 fazy:

1. Nauka ćwiczeń.

Tutaj sprawa jest prosta - rób tak małym ciężarem żebyś był w stanie spokojnie kontrolować ruch. Masz się skupić na technice ćwiczenia, kontroli ciężaru w obie strony (podnosisz i opuszczasz mając kontrolę nad tym co się dzieje). Dopiero jak czujesz się pewnie z tym co robisz, nie bujasz się - przechodzisz dalej

2. Znajdźmy ciężar z którym powinieneś/aś pracować

Ten etap jest dość prosty. Jeśli poprzednim razem brałeś(aś) powiedzmy na biceps 10kg i zrobiłeś 12-15 powtórzeń x 3 serie, to teraz weź 12.5kg i zobacz co się stanie. Podbijaj ciężar tak długo aż będziesz bujać się w okolicach 10 powtórzeń. Jeśli masz gorszy dzień, robisz pierwszą serię biorąc tyle co poprzednio i powiedzmy przy 6 powtórzeniach no już nie da się dalej - na kolejnej serii trochę zdejmij. 

Ważne info, to że jest ciężko to nie znaczy że masz zmniejszyć ciężar - otóż ma być ciężko. Zdejmij jeśli fizycznie mięsień nie jest w stanie dobić chociaż do 8-10 powtórzeń.

3. Progresowanie

ćwiczysz i ćwiczysz i w pewnym momencie zdajesz sobie sprawę, że po prostu czujesz się komfortowo z ciężarem. Dołóż więcej ciężaru.


Jak często mam ćwiczyć?

Pi⁎⁎⁎ol tych wszystkich majstrów co opowiadają, że trzeba chodzić minimum 4 razy w tygodniu. Jeśli będziesz chodzić regularnie raz w tygodniu - to już jest spoko. Jeśli dasz radę 2 razy w tygodniu - za⁎⁎⁎⁎ście. Jasne, nie będziesz od tego chodzącą definicją potęgi, jasne że postępy będą wolniejsze, ale chodzenie 1-2 razy w tygodniu jest naprawdę spoko i daje wymierne efekty. Jedno posiedzenie na siłce powinno Ci zająć ~1.5h. Po każdym treningu polecam (zwłaszcza na początku) dać sobie 2-3 dni przerwy na regenerację.


Suplementacja/dieta

Zacznij od tego, żeby jeść normalnie. Jeśli chcesz schudnąć, wiadomo że jest lepiej jak jest więcej zielonego, a mniej cukierasów. Jak chcesz urosnąć, to wiadomo że nie możesz chodzić głodny. Ale jeśli jesz tak jak do tej pory i nie umarłeś/umarłaś do tej pory z głodu to nie musisz nic specjalnego zmieniać. Jeśli natomiast usrałeś/usrałaś się że muszą wjechać suple - polecam na początek dwie rzeczy: kreatyna (zasadniczo nie robi jaka, bo nie ma praktycznej różnicy) i przedtreningówka (interesuje Cię przede wszystkim L-cytrulina, L-arginina, możesz wybrać coś kopem z rodzaju kofeiny, ale nie musisz).


Waga

Przestań się kompulsywnie ważyć. Oczywiście, fajnie wiedzieć czy coś się rusza i w którą stronę, ale dla każdego początkującego waga nie powinna mieć żadnego znaczenia z kilku powodów:


  • możesz gubić tłuszcz i budować mięśnie w tym samym czasie, co spowoduje że wagowo stoisz w miejscu, objętości zbytnio nie tracisz

  • możesz non stop oglądać się w lustrze i po prostu "przegapiać" efekty

  • mięśnie są cięższe niż tłuszcz, a jednocześnie są pod tłuszczem -> czyli ich nie widać (zwłaszcza dopóki nie jesteś ostro skoksowany / mocno obcięty z tłuszczu)

  • mięśnie są cięższe niż tłuszcz, więc możesz wręcz chwilowo przybierać na wadze - i to jest okej


Efekty

Głównym celem siłki jest budowa masy mięśniowej i zwiększenie siły. Warto tutaj zaznaczyć, że przewagą treningu siłowego jest to, że konsumpcja kalorii odbywa się w trakcie treningu (trzeba dymać ten ciężar), po treningu (organizm musi być zregenerować mięśnie), drugi raz po treningu (organizm rozbuduje mięśnie), i trzeci raz po treningu (te mięśnie, nawet jak nie pracują, to trzeba je żywić 24/7). Proponuję zamiast na sylwetkę patrzeć na ciężar z którym się pracuje. Jeśli byłeś w stanie wziąć na dane ćwiczenie 10kg, po 3 miesiącach bierzesz 20, to jak myślisz, skąd to się wzięło? Ano stąd że zbudowałeś mięśnie, czyli efekt jest. Te mięśnie pozwolą Ci łatwiej poprawić zawartość tkanki tłuszczowej, pozwolą Ci się lepiej czuć. Jest to wiedza raczej powszechna, że jeśli wcinasz tabliczki czekolady jak batony to raczej nie zostaniesz gwiazdą porno, ale jeśli zaczniesz od siłowni łatwiej Ci będzie poprawiać kolejne elementy samego siebie. I myślę, że najważniejszy punkt całej imprezy - nie wymagaj od siebie zbyt dużo: trochę jak żółw i zając, nawet jeśli zmierzasz do celu powoli to hej? nagle to nie ma sensu? Jeśli przez ostatnie 20 lat życia nie robiłeś ze sobą nic to nie możesz oczekiwać że w pół roku wszystko się wyprostuje - ale czy to znaczy że nie ma sensu próbować? 

Inną sprawą jest to, że jeśli zbudujesz już trochę mięśni ale nie ma efektu który by Cię interesował to robisz tak:


  1. bierzesz aparat

  2. robisz zdjęcie

  3. opisujesz w czym jest problem

  4. wrzucasz to na #hejtokoksy

  5. Dostajesz mniej lub bardziej profesjonalną pomoc która po prostu działa

  6. profit


Errata


  1. Rozpiska treningowa, którą tu przedstawiłem nie jest kompletna, brakuje tutaj zdecydowanie martwego ciągu , przedramion, różnorodności na plecy i miliona innych rzeczy. Celem tej rozpiski jest podanie na tacy punktu zaczepienia, miejsca z którego można zacząć przygodę z siłką.

  2. W miarę postępów na siłce, każdy będzie zmieniał/dodawał/wymieniał ćwiczenia. Na początku jednak, warto skupić się na katowaniu tych samych ćwiczeń tylko po to żeby poczuć się pewnie, a potem można wymieniać ćwiczenia jedno po drugim.

  3. Wszystko co tutaj opisałem jest z grubsza, dając na tyle dokładne informację żeby człowiek wiedział od czego zacząć nie zasypując szczegółami które mogłyby przytłoczyć.

  4. Myślę że jak już wyleje się wiadro pomyj, to możnaby to zebrać, poprawić i wrzucić jeszcze raz za rok

  5. FBW - friends benefits with


I dotaguję jeszcze:

#zdrowie

@mroczny_pies polecisz jakieś ćwiczenie na odcinek lędźwiowy? Mam połamany, po operacji i szukam czegoś delikatnego oprócz rozciągania XD

W sumie to do kazdego punktu bym dal jakis komentarz, ale czaje ze to ma byc starter dla zielonek, wiec skupie sie nad tym co wedlug mnie jest najwazniejsze:


1) Roznica miedzy treningiem 1 raz w tygodniu a 2 razy w tygodniu jest duza, oczywiscie na korzysc tego drugiego. Obawiam sie, ze trening raz w tygodniu, szczegolnie przez osoby poczatkujace, ktore nie potrafia okreslic rzeczywistego RIR i cwicza raczej zachowawczo, moze przynosic zniechecajaco slabe efekty. Imo 2x tydzien to bardzo spoko opcja, ale 1x to raczej tylko dla lepszego samopoczucia i niewielkich newbe gains, no chyba ze swiezak od razu zalapie jak trenowac blisko upadku i to upadku targetowanego miesnia, a nie wszystkich wokol ;)


2) przysiad z takiego poradnika bym wywalil, tu jest z 10 rzeczy ktore mozna spierdolic patrzac tylko na filmik z buduj mase peel. Dla swiezaka lepsze bedzie combo wykroki/uginania na maszynie, ciezej to zjebac, targetuja to co powinny i nie narazaja na kontuzje.

Imo przysiad jest najbardziej kaleczonym cwiczeniem na silce.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Całe to pierdolenie o byciu #eco, #recycling itd., ale gdy przychodzi co do czego, to muszę całkiem dobre lekarstwa, nie otwarte, w terminie, wy⁎⁎⁎⁎⁎olić, żeby sobie koncerny farmaceutyczne mogły zarobić, bo oddać ich nigdzie nie mogę.

Przynajmniej środki higieny osobistej itd. można (jeszcze) oddawać.


#zdrowie #lekarstwa #umieranie #ekologia

8f203439-d604-4ca0-8b2d-bbead78c6e25
Opornik userbar

No nie bardzo - za wywalanie leków do zwykłych śmieci możesz oberwać mandat. Musisz je oddać do apteki, do specjalistycznej utylizacji. A w ogóle to po ch_j wyrzucać terminowe leki?

@Opornik poka lepiej co to za leki, może zamiast utylizować możesz jakiemus tomeczkowi przekazać, za opłatą oczywiście ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jakie masz rozwiązanie na ten problem geniuszu? "Pierdolenie o byciu Eco"? Jedyne pierdolenie to są te dziecinne zarzuty bez podawania żadnych sensownych rozwiązań.


Jak chcesz zorganizować przekazywania leków ratujących ludzkie życie między obcymi osobami? Kto będzie sprawdzał, czy są nienaruszone? Ile to będzie kosztowało? I wg ciebie to będzie tańsze niż kupienie nowych leków? Kto poniesie odpowiedzialność jeżeli leki okażą się źle przechowywane, albo celowo skażone i doprowadzą do śmierci?


Pomyślcie trochę ludzie, bo pierdolicie jak nastoletni wyborcy Konfederacji, którzy myślą, że wystarczy wszystko zlikwidować i świat zacznie płynąć miodem i mlekiem.

Zaloguj się aby komentować

Kolejna część mojego wątku #watrobaenzo

Dziś odebrałem wyniki badań i poziom alt z prób wątrobowych po raz pierwszy od co najmniej kilku lat zmieścił się w normie czyli 38 przy limicie 42 lub 45.

Efektem tej poprawy jest stosowanie leku proursan od 3 miesięcy. Wdrożyłem też sporą ilość wysiłku cardio czyli bieganie lub marszobieg. Trening siłowy tak jak wcześniej - około 2x w tygodniu.

Dieta zdrowa ale taka była cały czas.

W samopoczuciu czuję lekką poprawę.

Mam jeszcze trochę nietypowych badań do zrobienia bo razem z moim gastrologiem szukamy powodu tego wszystkiego co jest bardzo trudne bo prowadzę zdrowy i poukładany tryb życia bez używek, nie mam i nie miałem wirusów uszkadzających #watroba a badania obrazowe też nie pokazują niczego złego.

Całość daje nadzieję na poprawę tylko obawiam że po odstawieniu leku sytuacja wróci do wcześniejszego stanu.


#zdrowie

2c6e7866-5856-40aa-b3e1-43433d3495cc

Wrzuc NAC, jakis essepatil czy cos na stale do diety. Koszty zadne, a robia robote.


Swoja droga, najwazniejszy wyznacznik kondycji watroby to ggtp. Jak alt miales troche powyzej, a ggtp w normie to nie ma sie czym przejmowac.

@bartek555 Wszystkie inne parametry oprócz alt miałem w normie. Jeden gastrolog powiedział żebym to olał ale jakoś tak nie mogę a do tego czułem bardzo lekki ból w okolicy wątroby.

Lezałem z ziomkiem w szpitalu ktory mial wyniki jakby walil denaturat, okazalo sie ze ma kamyczki gdzies w przewodach i to zaburzalo. Chlop ani nie pil ani nic a wyniki tragedia

Zaloguj się aby komentować