Zaloguj się aby komentować

Polskie Linie Kolejowe kończą z sukcesem testy GSM-R na Centralnej Magistrali Kolejowej. Coraz bliżej regularnych przejazdów z prędkością 250 km/h między Warszawą a Katowicami i Krakowem. To ważny krok do planowanego na przyszły rok podniesienia prędkości na CMK do 250 km/h. Podróż między Warszawą...
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Nowa reklama Firefoksa, którą aż chce się oglądać! Twoje ulubione memy z początku XXI wieku powracają, a wraz z nimi jedno pytanie: co się stało z internetem? Gdzieś po drodze wielkie technologie zaczęły śledzić cię wszędzie, reklamy zaczęły śledzić cię do domu, a sztuczna inteligencja pojawiła się...
1944 Loop Master z 2000r. Na 65calach xD Powiem krótko, mega zabawa na 2 pady xD #gownowpis #chwalesie #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaginął @pingWIN
I tym razem wcale nie znajduje się w zadzie pewnego wełniaka
#heheszki #gownowpis


Zaloguj się aby komentować
406 267 + 38 = 406 305
#jesiennewyzwania - Przejdź lub przejedź na dowolnym urządzaniu poruszanym siłą mięśni tyle km, ile masz lat (nie musi być w 1 podejściu)
Proste się wylosowało xD Pojechałem na molo, potem na molo i jeszcze potem na molo
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin



Nie pytaj jak. Ważne że zdobywasz osiągnięcie
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

BYŁO IZUSHO, MUSI BYĆ MATSUSHO! Znana prawda w Społeczności. To już będzie kolejny rok z mordeczkami z Donguribandu na Festiwalu Shinonome Yume. Doceniam niezawodność! p.s. nie zgadniecie kto będzie jutro! #orkiestryszkolne #nagraniez2026 #nagralsirenshort #donguriband #matsuecommercial #matsusho...
Uwaga! Baba od dzialki zadzwonila! Oczywiscie mieliscie racje i miala chlopa na boku, ktory chcial 2 dzialki kupic (druga jest tuz za ta pierwsza) ale nie chce czekac jeszcze co najmniej do marca na WZ.
Zatem czekam az mi wysle o jakie WZ wnioskowali i zrobimy jakas umowe przedwstepna, a jak przyjda warunki to sklecimy transakcje.
#bartekdeweloperski #logikarozowychpaskow
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj nam łysy pięknie swieci #ksiezycowyspacer
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ehh no niewiem, z jednej strony wyglada spoko ale no ps2 wyszla w 2000... a w tle bialoszary pc na dyskietki, chociaz jak juz sa demony to czego tech-timelineu nie zagiac...
#gamedev #horror #gownowpis


Zaloguj się aby komentować
Jesień jest już pełną parą, to może w końcu zacznę regularnie wrzucać herbatki... Spróbuję
To na początek tej jesieni może herbatą z którą musiałem się dotrzeć. Opowiadam wam o 4 próbie zrobienia dobrego jej parzenia, więc to chyba najtrudniejsza herbata jaką mi było dane parzyć
Jest to bardzo ciekawy pu-erh Shu w kształcie takich grudek. W jaki sposób powstają? Żeby to wyjaśnić musimy się trochę zagłębić w proces przyspieszonego dojrzewania pu-erhów ;)
Pu-erhy mogą dojrzewać na dwa sposoby: tradycyjny, długi proces leżakowania, dzięki czemu powstają pu-erh sheng - tzw surowy, bardzo ceniony przez wszystkich herbaciarzy. Młode shengi mają ziołowy, owocowy smak, a dobrze wysezonowany sheng ma wspaniały smak apteczny, ziemny. Takie stare shengi to po pierwsze pyszna, a po drugie niewiarygodnie droga herbata. Dlatego nie ma co się dziwić że ludzie wymyślili sposób na szybsze dojrzewanie herbaty. Liście herbaciane układa się w stosy, gdzie one w wilgotnym, gorącym środowisku fermentują kilka miesięcy, a nie leżakują kilka-kilkanaście lat. Po tym czasie liście albo idą bezpośrednio do sprzedaży jako sypany pu-erh jaki możecie znać np z herbat Big Active(swoją drogą polecam je jako początek przygody z pu-erhami), albo są prasowane w ciastka i tak sprzedawane.
No dobra, tak w skrócie wiemy już jak powstają pu-erhy Shu. To skąd takie grudki? Ano ze stosu! Te stosy są dość duże i na samym jego dole te liście samoczynnie się sklejają ze sobą. Stosy po dojrzeniu są przesiewane, żeby te grudki wyłapać. Kiedyś te grudki były wyrzucane jako odpad, ale oczywiście po co coś wyrzucać skoro można to zaparzyć? Tylko jak?
Parzyłem oczywiście w gongu cha. Tutaj nie ma co żałować, ja wrzuciłem 6-7g/100ml, wrzątek. Budzenie liści 30s, parzenia: I: 90s, II:60s, III: 60s, IV: 90s, V: 2min, VI: 3min, VII:3,5min, VIII:4min, IX:6min, X:10min
Otrzymałem ciemny, czerwony, prawie czarny napar, bardzo ładnie pachnący i smakujący ziemią, orzechami. Jest naprawdę super. Dlaczego udało mi się ją zaparzyć dobrze dopiero za 4 razem? Bo ją totalnie niedoparzałem, byłem przyzwyczajony do duuuuuużo krótszych parzeń, a tej herbaty chyba nie da się przeparzyć. Wymaga ona bardzo długiego wybudzenia, bo te grudki są niewiarygodnie mocno zbite. Wyciągnięcie z nich aromatu wymaga czasu, dlatego te parzenia w gongfu cha są tak niewiarygodnie długie. Tą herbatę podejrzewam że równie dobrze można by wzorem Tybetańczyków gotować, dzięki czemu dużo lepiej wyciągnęłaby swój smak i aromat.
#herbata #herbatacodzienna #hejtoherbata

Zaloguj się aby komentować