Komunistyczna, bezzębna morda z nielegalną maturą, ta, która ciągnęła druta agentowi KGB mówi Polakom jak powinna wyglądać Polska
XD
#polityka
Komunistyczna, bezzębna morda z nielegalną maturą, ta, która ciągnęła druta agentowi KGB mówi Polakom jak powinna wyglądać Polska
XD
#polityka
Zaloguj się aby komentować
Dawno nie byłem w Barze mlecznym, zatem aktualizacja. 23,73zł za żurek i ruskie #barmleczny #krakow #nowahuta


Zaloguj się aby komentować
Teraz sobie przescrolluje Hejto, ponieważ mam przerwę w pracy i sobie leżę w wyrze pod kołdrą.
#przerwa

Zaloguj się aby komentować
W waszej okolicy otwiera sie sklep lego i z tego tytułu możecie wybrać prezent.
Który set byście wybrali i dlaczego?
Jestem ciekaw jakim kryterium będziecie sie kierować.
Ulubiony zestaw/seria, ilość klocków, ilość figurek, wygląd, wielkość zestawu, unikatowe klocki czy jeszcze inne.
Zrobiłem mały research i co tydzień będziemy bawili sie w wybieranie, jeszcze przez jakiś czas.
#lego #glupiehejtozabawy #ankieta #klocki

Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
1349 + 1 = 1350
Tytuł: Pożyczone wzgórza
Autor: Scott Preston
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: Czarne
Format: ebook
Liczba stron: 368
Ocena: 7/10
Są książki, które zabierają nas do miejsc pozornie spokojnych, żeby po chwili pokazać, jak wiele przemocy, cierpienia i ludzkiej podłości może kryć się za pięknym krajobrazem. Tym właśnie są "Pożyczone wzgórza" Scotta Prestona. Surową, momentami brutalną opowieścią o ludziach, którzy całe życie poświęcają ziemi, choć ta nigdy tak naprawdę do nich nie należy.
Głównym bohaterem i narratorem jest Steve Elliman, pasterz z angielskiej Kumbrii, który po latach wspomina wydarzenia na zawsze zmieniające życie jego rodziny i lokalnej społeczności. Wszystko rozpoczyna się kiedy epidemia pryszczycy doprowadza do masowego wybijania stad zarażonych owiec. Dla ludzi, którzy od pokoleń zajmowali się hodowlą, oznacza to nie tylko utratę źródła utrzymania, ale również całego dotychczasowego świata.
Z tej tragedii wyrasta historia o przyjaźni, zdradzie, niespełnionej miłości i stopniowym przekraczaniu granic, zza których coraz trudniej zawrócić. Steve wiąże swoje losy z Williamem Herne’em, właścicielem sąsiedniej farmy, który desperacko próbuje uratować rodzinny majątek. Problem w tym, że kolejne decyzje Williama prowadzą ich obu w coraz bardziej niebezpieczne rejony, gdzie kradzież owiec jest jedynie początkiem znacznie poważniejszych problemów.
Najciekawszy jest dla mnie jednak sam Steve. Bohater, który przez większość życia właściwie nie podejmuje samodzielnych decyzji. Podąża za ojcem, później za Williamem, podporządkowuje się silniejszym osobowościom i pozwala, żeby wydarzenia po prostu go niosły. Nie jest klasycznym bohaterem, któremu łatwo kibicować. Bywa bierny, tchórzliwy, podejmuje fatalne decyzje, a czasami ich po prostu nie podejmuje, co prowadzi do jeszcze gorszych konsekwencji.
I właśnie w tym tkwi siła tej historii. Preston pokazuje, jak człowiek może stopniowo stawać się częścią zła, którego początkowo był jedynie świadkiem. Jak łatwo usprawiedliwiać kolejne ustępstwa i przekonywać samego siebie, że przecież nie miało się wyboru.
Bardzo podoba mi się również sposób przedstawienia pasterskiego świata. Góry, doliny, owce, stare gospodarstwa i ludzie przywiązani do ziemi od pokoleń. Nie ma tutaj romantycznej wizji życia na wsi. Jest ciężka praca, bieda, długi, brutalność i świadomość, że jeden kryzys może przekreślić dorobek kilku pokoleń. Ziemia, która miała zapewniać stabilność, staje się czymś, co powoli niszczy swoich właścicieli.
Szczególnie interesujący jest motyw owiec. Zwierząt, wokół których kręci się całe życie bohaterów, ale które jednocześnie stają się świadkami ich upadku. Ocalały z epidemii Rusty urasta niemal do symbolu świata, którego bohaterowie desperacko próbują się trzymać, nawet kiedy właściwie nic już z niego nie zostało.
Preston oddaje głos staremu pasterzowi, który opowiada historię po swojemu, posługując się regionalnymi określeniami i charakterystycznym rytmem wypowiedzi. Nadaje to opowieści autentyczności, choć wymaga od czytelnika przyzwyczajenia się do sposobu narracji. W polskim tłumaczeniu może jednak tracić trochę na autentyczności.
"Pożyczone wzgórza" są dla mnie przede wszystkim opowieścią o dziedziczeniu nie tylko ziemi i rodzinnych obowiązków, ale również błędów, obsesji i przemocy. O ludziach, którzy tak bardzo boją się utraty swojego świata, że ostatecznie sami doprowadzają do jego zniszczenia.
Najbardziej gorzka pozostaje jednak historia Steve’a. Człowieka, który przez lata żył w cieniu innych, a kiedy wreszcie otrzymał możliwość decydowania o własnym losie, okazało się, że nie różni się od nich tak bardzo, jak chciałby wierzyć. To brudna, ponura i pozbawiona sentymentów opowieść, w której piękno angielskich wzgórz stanowi jedynie kontrast dla ludzkiego okrucieństwa. A sam tytuł nabiera z każdą kolejną stroną gorzkiego znaczenia.
Okładka może się Wam wydawać znajoma, bo to obócony o 90 stopni fragment obrazku "Udręka" autorstwa Augusta Friedricha Schencka.
Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #czytajzwujkiem #czytajzhejto #owcaspam

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#promocje #biedronka nie dało się nie kupić w tej cenie. Ale jakbym nie pisał już więcej to znaczy, że nie kupujcie.


Zaloguj się aby komentować
Jakie buty teraz nosicie na jesień?
Ostatnio szukam jakieś fajne sneakersy na zmianę. Co wy teraz macie na nogach? Ja się zastanawiam nad jakimiś białymi niskimi, ale może coś ciekawego polecicie.
#buty #streetwear
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Przerobiłem mój monitor koparek tak aby wyświetlał więcej szczegółów na temat konfiguracji maszyn. Nie było łatwo ale od czego jest AI. Rozkodowaliśmy sterownik i narzędzie do monitorowania pracy ryzenów, napisaliśmy skrypty helperów w pythonie, przerobiliśmy bazę danych, przerobiliśmy skrypty eksportu i skrypt importu oraz skrypt odpowiedzialny za wyświetlanie strony www . Przy okazji poprawiłem narzędzia do redystrybucji konfiguracji i ogólnie plików na pendrivy maszyn. Jest fajnie, jestem zadowolony chcociaż nie spodziewałem się, że to będzie aż tak dużo pracy. Prawdopodobnie ChatGPT przełączył się podczas pracy na słabszy model i narobił burdelu - dzisiaj rano musiałem to wszystko ponaprawiać. #stepujacybudowlaniec
P.S. ostatni obrazek pokazuje starą wersję strony monitora ale widać na nim czerwony pasek podświetlenia gdy koparka wyłapie opóźnienie aktualizacji danych (dzięki czemu od razu widać która koparka nie działa)



Zaloguj się aby komentować
Czy to połączenie z magnesami jest legalne ?

Zaloguj się aby komentować
Tymczasem u mnie w pracy:
https://imgur.com/gallery/this-is-how-its-done-MbKUQ09
#heheszki #samoloty #gif #pracbaza
Zaloguj się aby komentować
Ale się na minę wsadzili. Żłobki i przedszkola mają gdzieś zakazy publikacji.
#heheszki #humorobrazkowy #notorasizm

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jako, że chyba już po 24h to se coś tam wystukam na tej klawiaturze.
"Co powiedziała owca do konia w barze?" #justhejtothings
#hejtolineanyway #glupiehejtozabawy
Zaloguj się aby komentować
#muzyka #elektronika #diy #instrumenty
tak to jest, jak się gra scenie zrobionej z naczepy ciężarówki, a deszcz powolutku przesiąka przez całą elektronikę, bo plandeka jest nieszczelna.
musiałem odwiedzić wyspę Wielkiego Elektronika i własnym sumptem sprawdzić, że na całe szczęście klawisz F2 po wyczyszczeniu, a C2 moduluje jak przez aftertouch , to tylko kwestia wyczyszczenia izopranolem styków pod gumkami.
na wszelki wypadek zrobiłem jeszcze zrzut pełnej pamięci funkcją MIDI DUMP na win10 (już mi się nie chciało przez linucha), bo MIDI-OX znam od 20 lat.
interfejs midi-usb kupiony chyba w 2010 za 35zł - ustawić bufory na jak najwyższe i działa jak Roland za 300zł
KORG KARMA, rok 2003 wg naklejek na płytkach
mam jeszcze pudełko dyskietek, także zapraszam do propozycji kawałków w midi, które mogę puścić z dyskietki


Zaloguj się aby komentować

Sąd Rejonowy w Tarnowie uznał biskupa diecezji tarnowskiej Andrzeja Jeża za winnego niepowiadomienia organów ścigania o przypadkach wykorzystywania seksualnego małoletnich przez podległych mu duchownych. Wobec hierarchy orzeczono karę ograniczenia wolności, polegającą na potrącaniu 25 proc. jego...
71409 Big Spike's Cloudtop Challenge
Liczba elementów: 540
Rok premiery: 2022
Cena katalogowa: 329,99 zł
Stan: używany
Znów wracamy do podniebnego świata. Dwie figurki: Boomerang Bro oraz Piranha Plant - Liftarm. Oprócze tego duży Spike ciskający w nas kolczatymi kłodami. Możemy załatwić Boomerang Bro zrzucając go z platformy dzieki mechanizmowy, który nią porusza. Na koniec musimy uniknąć Piranha Plant.
Zachęcam do kliknięcia w poprzedni wpis, bo chyba mało osób widziało
#lego #niepoprawnelego



Zaloguj się aby komentować
Jem sobie zapiekankę i oglądam pałac kultury a wy zazdrośni #przegryw #jedzzhejto

Zaloguj się aby komentować