Do połowy było ciekawe, potem nie mam pojęcia co autor chciał mi przekazać i oglądanie tego mnie męczyło.
Głównym wątkiem tego anime jest śledztwo, które prowadzi dwójka detektywów, którzy próbują schwytać Shonen Bata, który terroryzuje okolicę atakując losowych ludzi.
Fajnie się to zaczęło, zarówno samo śledztwo jak i historie pobocznych postaci były dość ciekawe, do tego całość była dość tajemnicza i historie postaci fajnie się przenikały.
Od połowy nagle z realizmu polecieliśmy w surrealizm i nie do końca zrozumiałem o co w tym chodziło. Finał to już kompletna fantastyka. Nie trafiło to do mnie.
Udało mi się ostatnio wrócić na trochę dłużej do projektu własnego "silnika gier".
Nie poddałem się jeszcze. Trochę różnych zmian wprowadzałem i podokrążyłem kilka rzeczy, żeby były w stanie działać. Na filmiku pokazuję proste animacje tłoku. Na razie na tylko tyle mnie stać, jeśli chodzi o tworzenie w blenderze.
Będzie troszkę technicznego pitolenia.
Najtrudniejsze, nad czym ostatnio główkowałem, to VAT (vertex animation texture). W skrócie, animacje obiektów nie ogarnia jak to zazwyczaj bywa CPU tylko GPU. U mnie animacje zapisuję jako plik png, dzięki czemu bez problemu mogę taką grafikę wykorzystać w shaderze. Pomysł na samo wykorzystanie pliku graficznego do zapisywania tego typu danych jest imo bardzo ciekawy. Każdy piksel, np. w formacie PNG, ma kilka warstw (RGBA) i w każdej z tych warstw można zapisać jakieś dane, np. nową pozycję danego wierzchołka.
Kolejne wyzwanie, które sobie wymyśliłem, to przejście z programowania w samym OpenGL (Silk.Net.OpenGL) na coś bardziej nowszego i uniwersalnego.
Trafiłem na Zenith.NET, bibliotekę-warstwę, gdzie, pisząc jedno, będzie to bez problemów działać na różnych API graficznych (Vulkan 1.4, DX12 oraz Metal) pod spodem. Poziom kontroli nad tym, jak wszystko działa, można porównać do tego, jakby programowało się w samym Vulkan-ie. Dodatkowym plusem jest jeszcze obsługa języka shaderów Slang (HLSL). Miodzio.
W wyrenderowaniu pojedynczego obiektu z teksturami lub kolorami nie mam już najmniejszego problemu.
Pod górkę zaczyna się, gdy chce się więcej obiektów na raz wyrenderować. Wtedy nie ma wyjścia i jedynym wyjściem jest zabawa z optymalizacją. Cach-owanie czego się da, batch rendering i inne pomniejsze.
Batch rendering można porównać do wysyłania wiadomości do wielu ludzi. Zamiast wysyłać do każdego człeka po kolei wiadomość, rozsyłamy na raz grupowo do wszystkich. Także zamiast wysyłać pojedynczą instrukcję dla każdego obiektu, wysyłamy jedną, żeby na raz wygenerowało ich kilka.
Zacząłem dodatkowo implementować pierwszą wersję systemu ECS. Odpowiada za zarządzanie obiektami, ich właściwościami i takie tam.
Co do GUI, to nadal pozostaje Dear ImGui. Aż takim masochistą nie jestem, żeby coś swojego robić.
Obiekty do renderowania wczytuję z plików .obj. Jest jednym z najprostszych formatów plików 3d, w których bez czytania dokumentacji ogarniesz zapisane dane. W parze ładuję też plik .mtl, który zawiera informację o kolorach i teksturach i jest tak samo prosty jak .obj.
Jak będą siły i czas, to będę sobie nadal w tym grzebał. Motywacja nadal jest, zwłaszcza że udało mi się parę blokerów pokonać i coś już faktycznie zaczyna działać, a to mnie jeszcze bardziej motywuje.
Robię to głównie dla siebie. Lubię poznawać, jak coś pod spodem działa. Tym razem padło na grafikę komputerową.
Im dłużej samemu w tym siedzę, tym bardziej podziwiam tych, co spędzają w tym większość swojego czasu.
Web-ówka się do tego nie umywa.
Szanuje fes ludzi którzy potrafią takie rzeczy albo chociaż wiedzą jak się za takie coś zabrać.
Web-ówka się do tego nie umywa.
Ta, ogólnie webdev to jest chyba najprostsza gałąź programowania z niemal zerowym progiem wstępu. Już nawet tworzenie aplikacji desktopowych (poza electronem) jest trudniejsze.
Jedynie różnica taka, że pojedyncza osoba jest w stanie napisać jakiś duży projekt webowy w sensownym czasie a tymczasem tego silnika nigdy nie skończysz xd. W sensie fajny projekt aby się pobawić i pouczyć albo żeby wpisać sobie go do portfolio. No ale na dłuższą mete pisanie czegoś takiego samemu nie ma większego sensu. No i na githubie jest masa takich eksperymentalnych niedokończonych silników w przeróżnych językach.
Trafiłem na Zenith.NET , bibliotekę-warstwę, gdzie, pisząc jedno, będzie to bez problemów działać na różnych API graficznych (Vulkan 1.4, DX12 oraz Metal) pod spodem. Poziom kontroli nad tym, jak wszystko działa, można porównać do tego, jakby programowało się w samym Vulkan-ie. Dodatkowym plusem jest jeszcze obsługa języka shaderów Slang (HLSL). Miodzio.
Na Twoim miejscu skupiłbym się nie na tym jakie drzwi otwiera, a na tym jaka jest tego cena, i w jakie ograniczenia Cię to wepchnie na kolejnych etapach.
@tomasz-frankowski Akurat dobrze wiem co ze sobą to niesie.
Ograniczenia? Jak się siedzi nad tym samemu to największe. Śledzę sobie kilka OSS silników I widzę, ilu ludzi potrzeba, żeby coś sensownego osiągnąć. Samo to, że w zespole można sobie podzielić na role kto się czym zajmuje I specjalizuje dużo daje. Samemu muszę być ekspertem we wszystkim.
A to tylko część ograniczeń.
Nie planuje też robić kto wie jakich rzeczy, nie ma to być też pełnoprawny silnik. Bez edytora, żadnych wodotryskow I przekombinowanych rzeczy.
@Garf ekspert ma wielokrotne doświadczenie w całym procesie wdrożenia. Ekspert się nie wyjebie- zastanów się czy nie robisz tego żeby się jednak trochę poobijać. Bo bez obijania niczego się nie nauczysz.
Na topie aktualnie szkalowanie dziecka (17 lat) bo ma zasługi w świecie nauki, a media o niej ładnie piszą i wyolbrzymiają osiągnięcia (na co de facto nie ma wpływu)
@Vampiress troszku na spontanie to napisałem. Nie znam dokładnie tematu, rzuciłem tylko okiem. Raczej miałem na myśli kwestie hejtowania dziecka. Nie robi tym nikomu krzywdy, więc taka fala krytyki jest niepotrzebna
@Pocisk_Nuklearny ale to nie jest hejtowanie dziecka ani nawet hejtowanie kobiety, tylko hejtowanie bananowej Natalii Janoszek, która lansuje się w socialach i zwykłych mediach na cudowne dziecko medycyny, a jej rzeczywiste osiągnięcia to jakieś szkolne projekty, zaś przyłapana na kłamstwie usiłuje zamknąć mordy internautom grożąc sądem. Przeczytaj ten wątek https://www.reddit.com/r/Polska/comments/1smw4w3/kornelia_wieczorek_cudowne_dziecko_czy_bananowa/ będący mirrorem oryginalnego posta który spadł z rowerka, a potem się wypowiadaj
Otrzymałem wczoraj przesyłkę z USA z Apollo Neuro. Zegarek Garmin noszony. Interesuje kogoś jak zmienią się wykresy stanu zdrowia po trzech tygodniach? Producent obiecuje, że w ciągu 21 dni funkcje życiowe się poprawiają:
Są w internecie projekty odrestaurowywania samochodów który każdy szanujący się miłośnik gruzów zna.
Każdy kojarzy Datsuna od "I Will make na new one" (MyMechanic), wielu kojarzy Lotusa a wcześniej Range Rovera od "The cooler the car, the deeper the rabbit hole" (Soup Classic Motoring)
Dziś doszedł kolejny którego być może warto poznać ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽
Jest to mix dwóch wyżej wymienionych, dziś odpalił wieloetapowy projekt ratowania Renault 4.
Zapewne będą kolaboracje z "i will make a new one" bo zdarzało się że Panowie już współpracowali.
Wydaje mi się że właśnie projekt Datsuna był inspiracją do zajęcia się Renault 4.
Zapraszam zatem na ciekawą serię wszystkich zainteresowanych.
Projekt Datsuna strasznie się przeciąga. Ale MyMechanic to świr, więc jestem pewny, że ten Datsun będzie lepiej wykonany, niż jakikolwiek, kiedykolwiek wyprodukowany samochód na świcie xD
Po rozmnożeniu chlebów, o zmierzchu uczniowie Jezusa zeszli nad jezioro i wsiadłszy do łodzi przeprawili się przez nie do Kafarnaum. Nastały już ciemności, a Jezus jeszcze do nich nie przyszedł; jezioro burzyło się od silnego wiatru. Gdy upłynęli około dwudziestu pięciu lub trzydziestu stadiów, ujrzeli Jezusa kroczącego po jeziorze i zbliżającego się do łodzi. I przestraszyli się. On zaś rzekł do nich: To Ja jestem, nie bójcie się! Chcieli Go zabrać do łodzi, ale łódź znalazła się natychmiast przy brzegu, do którego zdążali.
John 6:16-21
When evening came, the disciples of Jesus went down to the lake, got into a boat, and started across the lake to Capernaum. It was now dark, and Jesus had not yet come to them. The lake became rough because a strong wind was blowing. When they had rowed about three or four miles, they saw Jesus walking on the lake and coming near the boat, and they were frightened. But he said to them, ‘It is I; do not be afraid.’ Then they were glad to take him into the boat, and immediately the boat was at the land to which they were going.
Mam niewielkie doświadczenie z książkami, które mocno się skupują na tłumaczeniu prawideł fizycznych, dlatego ciężko mi ocenić czy "Cienie" są dobre w swoim gatunku. Jednak na pewno zachęcają do dalszego jego poznawania.
Książka to zbiór 6 opowiadań. Jedno z nich jest nawet napisane wierszem, jedno jest bardziej z gatunku fantasy. Jednak tytułowe opowiadanie jest tym dlaczego bardzo się cieszę się, że trafiłam na tą książkę. Dawno tak cudownego i oryginalnego sci-fy nie czytałam, aż żal że było takie krótkie. Kurcze podziwiam ludzi za taką fantazje i którym zdecydowanie warto za nią płacić. Opowiadanie to jest 10/10 i bardzo podnosi ocenę całego zbioru. "Lato ciemnych ptaków" również oceniam bardzo wysoko 8/10. Reszta to 5/10. Wiersz ciężko mi ocenić bo poezja totalnie do mnie nie trafia.
Popowo gurwa, ale wszystko wyszło jedwabiście. Karkówka wygląda na spalona, ale to urok światła o tej godzinie. Jestem mega zadowolony z wędzarni i wszystko smakuje idealnie. Chociaż poświęciłem na to cały dzień.
#wedzenie #jedzzhejto
Może mi ktoś wyjaśnić jak działa system kaucyjny?
Bo wszędzie czytam, że mają być te oznaczenia [KAUCJA x zł], ale 80% produktów, które kupuję nie ma tego oznaczenia, mimo to naliczana jest kaucja i maszyna je później przyjmuje.
No ale k⁎⁎wa.
Jak kupuję 10 produktów, naliczą mi 3 kaucje, to potem muszę iść z tymi 10 butelkami, żeby 7 mi nie przyjęło.
Ostatnio byłem z ośmioma butelkami, a przyjęło mi tylko jedną.
Nie mam bólu d⁎⁎y o wożenie tych butelek, ale chciałbym przynajmniej wiedzieć, które mam wywalić do śmieci, a które mam oddać.
Xdd jakbym widzial jak z ekipa bombsite A odbijam na inferno, jeden full aurora niebo ten z tylu napiety macha tym kopytem ci sie w mele napierdalaja na wyjebce Xdd totalny chaos