Film o deszczu. Aligatory też są. A że to amerykański film to są turboagresywne. Z drugiej strony te tutaj bały się wyjść z wody w przeciwieństwie do prawdziwych.
Spyknęliśmy sie z @wonsz na małej przejażdżce, pogadali o d⁎⁎ie maryny i się rozjechali w swoje strony. Opierdol od straży faktycznie był, musieli się o coś z nudów doebać
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Wczesna odmiana jabłka Astramel jest uprawiana od 1985 roku. Jest to krzyżówka znanych odmian Roter Astrachan, James Grieve i Melba, przy czym najpierw skrzyżowano odmiany Melba i James Grieve. Powstała w Jorku, w regionie Altes Land.
Jak ktoś ma mały nadgarstek albo szuka pomysłu na zegarek dla dziecka, to polecam:
Casio F-91W – klasyczny "Bin Laden", najtańszy z najlepszych, legenda horologii, znany i szanowany od 1989 roku. Wciąż sprzedawany w kilku milionach sztuk rocznie.
Casio LA-20WH – najmniejszy w zestawieniu, z kopertą przypominającą G-Shocka
Casio W-59 – czyli ten na zdjęciu, który wybrałem. Prawie taki sam jak F-91W, ale minimalnie mniejszy, z ulepszoną wodoszczelnością (50 m, czyli można pływać) i nieco lepszym paskiem
Wszystkie są dostępne za ok. 70 - 130 złotych i zrobią robotę. Każdy może je też bez wstydu nosić i nawet posiadacze Roleksów złego słowa nie powiedzą, bo tanie Casio są za⁎⁎⁎⁎ste
Laska lubi jeść, ale też chce się odchudzić, by zyskać sympatię ładnej trenerki.
Koleżanka podsuwa jej tabsy: „Możesz jeść, ile chcesz, ale i tak chudniesz”. Nasza bohaterka sprawdza to i działa.
Jako studentka medycyny sprawdza skład i okazuje się, że to ludzkie prochy. Podkrada części ciała, na których pracuje na zajęciach, tzw. Grubej Berty, spopiela je i robi sobie tabsy. Ale nie wszystko idzie po myśli – Berta jako duch pilnuje, by bohaterka ciągle jadła. Nasza girl chudnie coraz bardziej, a apetyt tylko rośnie.
Zgrabny body horrorek. Mimo że się nie bałam, to czułam napięcie w wielu scenach, ciekawa, jak się sprawa rozwinie.
"Kluczem do radzenia sobie z taką gorączką w Afryce nie jest jednak żadna „supermoc”, ale połączenie fizjologii, ewolucji i przemyślanego stylu życia.
Fizjologiczna aklimatyzacja
Adaptacja układu krążenia: Każdy człowiek, niezależnie od pochodzenia, po kilku tygodniach w gorącym klimacie przechodzi aklimatyzację. Serce pracuje wydajniej, objętość osocza rośnie, a progi uruchamiania pocenia się obniżają.
Wydajniejsze pocenie: Osoby mieszkające w Afryce pocą się gęściej i szybciej, ale ich pot zawiera znacznie mniej soli. Dzięki temu organizm sprawniej się chłodzi i nie traci cennych elektrolitów tak szybko, jak organizm Polaka zaskoczonego nagłą falą upałów.
Biologia i ewolucja
Proporcje ciała (Reguła Allena): Populacje z najgorętszych rejonów Afryki (np. ludy Nilotyckie) często ewoluowały w stronę wysmuklonych sylwetek i długich kończyn. Większy stosunek powierzchni skóry do masy ciała ułatwia oddawanie ciepła do otoczenia.
Rola melaniny: Ciemna skóra chroni przede wszystkim przed niszczycielskim promieniowaniem UV i rozpadem kwasu foliowego. Sama w sobie nie obniża temperatury (ciemne powierzchnie wręcz pochłaniają więcej promieni), ale chroni głębsze warstwy skóry przed uszkodzeniami i oparzeniami słonecznymi.
Kultura i nawyki życiowe
Zwolnienie tempa (zwłaszcza w południe): W szczycie gorąca (12:00–15:00) fizyczna praca i intensywny ruch są ograniczane do minimum. Styl życia jest naturalnie dostosowany do rytmu słońca — najwięcej robi się wczesnym rankiem i wieczorem.
Przewiewny ubiór: Zamiast maksymalnego rozbierania się, popularne są luźne, przewiewne szaty zasłaniające większość ciała. Chronią one przed bezpośrednim palącym słońcem i tworzą mikroklimat ułatwiający cyrkulację powietrza.
Budownictwo i dieta: Tradycyjne domy z gliny lub grubych materiałów mają świetną izolację termiczną. Do tego dochodzi picie gorących naparów (które stymulują pocenie i chłodzenie organizmu) zamiast lodowatej wody, która daje tylko chwilowe i złudne ulżenie."
AI prompt:
"Naszła mnie taka rozkmina. Urodziłem się w Polsce i mieszkam tutaj od zawsze. Aktualnie mamy 34 stopnie i dla większości Polaków to trudna do wytrzymania temperatura. Zastanawiam się jak czarnoskórzy ludzie na codzien wytrzymują takie upały w Afryce?"
@Paciu06 nie tylko w Afryce, mam kuzyna który mieszka we Włoszech, jak ostatnio z nim się widziałem w Polsce to ja z drugim kuzynem w krótkich rękawkach a on w bluzie i tak narzekał że chłodno.