Chłop siedział na startym OnePlus 5 i nie wiedział, że takie coś jak magsafe wymyślili
Wychodzę na boomera.
#telefony #chwalesie #stareludzia






Chłop siedział na startym OnePlus 5 i nie wiedział, że takie coś jak magsafe wymyślili
Wychodzę na boomera.
#telefony #chwalesie #stareludzia






MagSafe nadaje się tylko jako uchwyt. Nie rozumiem jak ktoś z tego korzysta w samochodzie, jako ładowarki indukcyjnej, skoro można podłączyć kabelek bezpośrednio i mieć 2 albo i 3 krotnie szybciej naładowany telefon. Jedynie powerbank z MagSafe w tym wypadku ma sens, albo właśnie uchwyt czy stojak.
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Jeden z tych filmów, które mi się nigdy nie nudzą
#nostalgia #filmy
Zaloguj się aby komentować
247 933 + 5 + 4 = 247 942
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
Hej, potrzebuję pomocy. Powiedzcie mi proszę jak wygląda wasze skupienie w pracy/nad pracą? Mam z tym ostatnio problem i ogarnia mnie coraz większa z tego powodu frustracja. Nie mówię tutaj o robieniu wszystkiego dookoła i przeglądaniu facebooka, tylko są takie dni kiedy czuję się totalnie głupi. Coś co powinienem robić w 3h robię 3 dni albo zrobię coś w przypływie energii a potem nie potrafię tego powtórzyć albo zajmuje mi to kilka razy dłużej. Na ten moment ciężko jest mi znaleźć jakiś wzorzec w tym wszystkim, dlaczego jednego dnia jest dobrze a drugiego gorzej. Wiem, że nie da się non stop być na obrotach ale mam wrażenie, że już to za długo to u mnie trwa i że 70% czasu u mnie to siedzenie bezsensu z ciężką głowa...
sen - przerywany, młody nas budzi w nocy <- inni też nie śpią a potrafią i muszą pracować, parę razy po nieprzespanej nocy nawet dobrze mi się pracowało
ruch - słabo, może tu jest clue?
wyniki - podstawowe w normie
ciśnienie - wzorowe
kawa - jedna, dwie dziennie
pokój - wietrzę, uważam na to żeby nie było zaduchu
jedzenie - bez fastfood, gotujemy sami
Mieliście tak? Co wam pomogło ruszyć, co było game changerem i pozwoliło odetkać umysł?
#zdrowie #pytanie #praca
@PanWibson Stres, lekki ale wiem, że jest ogrom pracy i wyzwań przedemną. Sen niestety, młody potrafi nas obudzić o losowych godzinach.
Jeśli mówisz, że ruch słabo, to może fajnie by było się wybrać na jakieś małe bieganko lub szybki spacer? Ja wiem, że wiele osób wciska bieganie na siłę jako rozwiązanie każdego problemu z głową, ale ja po treningu naprawdę czuję, że moja głowa jest 'czystsza'. Może warto spróbować? Na pewno to nie zaszkodzi.
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Jakiś wysyp ankiet na Hejto ostatnio. Albo mi się wydaje. Co myślicie?
#heheszki #pytanie #gownowpis


Zaloguj się aby komentować
Dla odmiany teraz snieg napierdala. A juz fajnie bylo, tylko -15 o 6 rano xD Juz mi sie brama fajnie otworzyla rano. Trzeba bylo po studiach spierdalac na zachod. Ehhh #pogoda
@PlatynowyBazant U mnie jeszcze trzyma -7, dużo jeszcze do oderwania zostało... A może dla pewności jeszcze jakieś stare skarpetki i gacie do zwykłego kosza wyrzucić?
Zaloguj się aby komentować
256 + 1 = 257
Tytuł: Ja, która nie poznałam mężczyzn
Autor: Jacqueline Harpman
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: ArtRage
Format: e-book
Liczba stron: 188
Ocena: 8/10
Książka, która na pewno łapie się pod kategorię postapo, ale wielbiciele gatunku mogą być bardzo zawiedzeni. Fabuła jest skromna, pytań powstaje mnóstwo, odpowiedzi nie ma żadnych, historia donikąd nie zmierza. Odczuwamy irytację i bezsilność wspólnie z główną bohaterką.
No i o tej głównej bohaterce jest ta powieść. Próbuje poznać ona pusty, tajemniczy świat i bezsensowne życie, a my męczymy się razem z nią. Ma to urok, a książka jest na tyle krótka, że nie zdąża zanudzić.
Ale skąd fenomen tej książki na tiktoku, to nie wiem. Chyba sam tytuł budzi takie zainteresowanie.
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować
Zaraz śniadanko.
Ugotuje z 8 jajek
#śniadanie #tagujeboowcapatrzy




Zaloguj się aby komentować
Newsy książkowe od Whoresbane'a!
Wydawnictwo Powergraph ogłasza wznowienie. "Opowieści z Meekhanśkiego Pogranicza. Wschód–Zachód" Roberta M. Wegnera w księgarniach od 13 lutego 2026 roku. Wydanie w miękkiej oprawie obejmuje 688 stron, w cenie detalicznej 74 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Agonia Ojca Wojny, Yawenyra, rozpoczyna walki o władzę wśród koczowniczych Se-kohlandczyków ze Wschodu. Młoda wojowniczka, Kailean, musi się zmierzyć z pytaniem, kim naprawdę jest i komu powinna służyć. Na Zachodzie, w portowym mieście Ponkee-Laa, złodziej Altsin pragnie honorowej zemsty za śmierć przyjaciela. Bez wiedzy o tym kto z kim sypia, staje się pionkiem w intrygach arystokratów.
Przygotuj się na epicką opowieść zanurzoną w świecie o monumentalnym rozmachu. Poznaj dziesiątki egzotycznych rodów, na zawsze podzielonych przez język, krwawą historię i boskie wyroki. Weź udział w pojedynkach magów, apokaliptycznych starciach wielkich armii i dyplomatycznych intrygach. Milczących mężczyzn i odważne kobiety połączą więzi fatalistycznego uczucia. A potem rozdzieli śmierć.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #powergraph #fantasy #robertmwegner #meekhan

Zaloguj się aby komentować
196 + 1 = 197
Tytuł: Boots
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Dramat / Komedia
Czas trwania: 8 x 43m
Ocena: 8/10
Zostałem pozytywnie zaskoczony przez Netfliksa.
Uprzedzając: tak, jest wątek homoseksualny. Nie, nie został przerysowany i oglądało się go przyjemnie. Poza tym, kogo dziwi, że w wojsku są homoseksualiści? Młodzi, nabuzowani testosteronem chłopcy zostają zamknięci na kilkanaście tygodni, śpią w jednym baraku, wypróżniają się i biorą prysznice razem (nie ma osobnych kabin). Jak tu się nie skusić na kumpla? ; )
Pomijając już śmieszki, to uważam „Boots” za dobry serial, traktujący o toksycznej męskości, przekazujący pewną naukę o tym, że sami odpowiadamy za swoje życie i nie ma nikogo, kto nas uratuje. Jasne, że znajdą się osoby, które wyciągną pomocną dłoń, jasne, że udzielą wsparcia, ale i tak wszystko zależy od nas samych, od naszej dyscypliny, siły woli, samozaparcia czy czegokolwiek innego.
Jednocześnie to też nauka, że trzeba się dopasować do miejsca, w którym przebywamy, żeby dobrze się tam czuć. Homoseksualizm w marines był (jest?) poważnym wykroczeniem, więc zniewieściały chłopiec, jakim jest główny bohater, w teorii nie ma czego szukać w piechocie morskiej. A mimo to zaciąga się, trochę za namową kumpla, trochę z chęci zmiany czegoś w swoim życiu, przede wszystkim samego siebie. Przez swą zniewieściałość i brak „typowej męskiej energii” był mocno gnębiony w szkole.
Utożsamiam się z tą postacią. W technikum przypięto mi łatkę geja, mimo że byłem wtedy w związku z dziewczyną, i dość mocno obciążało mnie to psychicznie. Nie miałem wtedy na tyle sił, psychicznych czy fizycznych, żeby postawić się prawie że całej klasie, więc poniekąd rozumiem, co muszą czuć osoby, które boją się wyjść z szafy i być w pełni sobą.
Podoba mi się też złamanie stereotypu, że geje to zniewieściali i zmanierowani chłopcy, mówiący wyższym tonem i przesadnie gestykulujący. Okazuje się, że jeden z największych badassów, można powiedzieć, że prawdziwy męski mężczyzna, bezlitosny zabójca i postrach rekrutów, jest homoseksualistą. I jego wątek romantyczny został poważnie poprowadzony.
No i fakt, że cały serial opowiada o treningu rekrutów, bardzo mi przypadł do gustu. Nie wiem czemu, ale to zawsze moje ulubione części filmów czy seriali wojennych. Co prawda drący ryja sierżanci nie umywają się do tego z „Full Metal Jacket”, ale dają radę. Rozbawiło mnie, że kumpel głównego bohatera zapytał go, czy nie obejrzał tego filmu, gdy mu go polecił, żeby wiedział, z czym się spotka. ; )
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #netflix #ogladajzhejto

@cyberpunkowy_neuromantyk poddałem się po dwóch odcinkach. Znudził mnie. Trochę taki serial dla młodzieży. Dorosły człowiek raczej nic w nim nie znajdzie dla siebie.
Zaloguj się aby komentować
Ech, poszedłem na spacer na drugą stronę Wisły, widzę biega pies. Z daleka wyglądał na dzikiego więc przezornie sobie urwałem kija jakiego ale pobiegł dalej.
Dziesięć minut później słyszę plusk . Rura przed siebie i widzę, że ten pies wpadł do wody.
Po psie, sobie myślę a ten debil zamiast do brzegu to płynie pod prąd. Zacząłem go wołać, gwizdać i mnie usłyszał bo zaczął płynąć w moją stronę. Gwizdam, macham (kija już dawno nie ma) i ... Dał radę. Stoi przestraszony.
-Choć Atos, maxiu pompek paruuuuwo... - wołam, ale nie chce przyjść. Ucieka w drugą stronę. 4 kilometry przebiegłem ale gdzieś musiał się schować w jakie krzaki.
Trudno, dzwonię na staż miejską, że jakby kto szukał psa w typie owczarka czy jest gdzieś. Nawet bym się z nim bluzą podzielił a ja w sumie to nie za bardzo psy lubię, ale jakim trzeba być dupkiem aby w takiej sytuacji nie pomóc?
Na lód jednak bym za nim nie wlazł - za człowiekiem bym nie wszedł bo przy udzielaniu pomocy trzeba się kierować logiką a nie emocjami. Martwy ratownik to żaden ratownik.
Ogólnie to nie był dziki pies bo ciągnął smycz za sobą się okazało jak już z wody wyszedł.
W ogóle następnym razem w plecak folia nrc obowiązkowo.
#psy #zima #lod #akcjaratunkowa


Zaloguj się aby komentować
326 503,52 - 2,09 = 326 501,43
Wczorajszy spacerek przed kolacją.
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
Wartości wzajemnie się wykluczają. To tak, jakby liczby prowadziły ze sobą cichą wojnę. Niestety muszę ogłosić jej wynik.
⚠️ Wartość początkowa (326 488,52) jest inna niż końcowa (326 503,52) z poprzedniego wpisu
To jest automatyczny komentarz z hejtostats.pl .
Przepraszamy za niewygodę — Marvin nie miał wyjścia.
Zaloguj się aby komentować
257 + 1 = 258
Tytuł: Tajemniczy ogród
Autor: Frances Hodgson Burnett
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Rok wydania: 1981
Format: papierowy
Liczba stron: 252
Ocena: 10/10
Zajęło nam to ze trzy tygodnie, ale udało się!
To jedna z naszych pierwszych tak obszernych książek z jednym wątkiem, a nie krótkimi przygodami.
Osobiście chyba nigdy nie czytałem w młodości 'bo to dla dziewuch', ale film kilka razy widziałem, chyba nawet ze szkoły byliśmy w kinie (1993 reż. Agnieszka Holland) i nawet nie był taki zły ;)
Po latach uważam za świetną lekturę, córka zachwycona opisami ogrodu i przyrody, drobnymi tajemnicami i magią życia. Co wieczór nie mogła się doczekać, a na koniec niemal każdego rozdziału pytała "Taki krótki!?"
Świetny rozwój fabuły i budowanie napięcia, pozytywne postacie i ich rozwój - no po prostu świetna dziecięca lektura, a i mi te stare wydanie czytało się z przyjemnością i fajnym 'flow'.
Fabuły nie przytaczam bo myślę, że każdy ją zna.
Teraz czas na film i bardzo jestem ciekawy reakcji córki czy będzie pokrywał się z jej wyobrażeniami (moim zdaniem to również bardzo dobra adaptacja filmowa, ja czytając miałem w głowie sceny z filmu) :D
#bookmeter #poczytajmitato #tatacontent #rodzicielstwo #ksiazki #literatura #calapolskaczytadzieciom


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ehh chcialem zamowic ksiazke z 97 ale lipa film nakrecili i niema teraz normalnego wydania bez gowno okladki, wiec albo nie przeczytam po eng ( czyli w oryginale) albo bede rok czekal az sie pojawi cos starszego z 2giej reki.
#zalesie #gownowpis

@ErwinoRommelo ehhh Erwinek chyba umieram, nie chce mieć niezałatwionych spraw zanim pójdę do piachu więc napiszę tylko, że wybaczam Ci ten nóż wbity w moje plecy.
Także możliwe, że nie będziesz musiał jechać na to podparyskie ciapatowo robić tych zdjęć.
Zaloguj się aby komentować
Wszedl chlop na W-Mirko a tam jad sie leje z kazdej strony xD je⁎⁎⁎ie na baby bo epstain, bo ktos tego nie rozumie, bo stuleja, bo lekarz duzo zarabia, bo kurier marudzi a to dosłownie dwa pierwsze watki xD
Zaraz pomyslalem o Was i ciesze sie ze jestescie:)) życzliwości życzę
#mirko #hejto #wykop

Zaloguj się aby komentować