#trekking

17
150

Zaloguj się aby komentować

@Z_buta_za_horyzont Jezusie Maryjo wysoko, nieźle! Ale jesteś uzbrojony w szpej po czubek wszystkiego. Fajne osiągnięcie i zazdroszczę widoków, jak masz więcej zdjęć to wrzuć proszę! Super

@Z_buta_za_horyzont Tam chyba miałeś okazję iść przez lodowiec? Szacun! Skąd ruszałeś, ze Stepancmindy? Jedzenie w tamtej okolicy to petarda. Kaukaz jest niezwykle urokliwy, szkoda że większość należy do Rosji :(

@randomowyrandom Tak ze Stepancmindy a właściwie to spod klasztoru Cminda Sameba. Lodowiec przechodzi się w drodze do Stacji Meteo i później podczas ataku szczytowego. Oj tam ich potrawy przyswajam łatwo i ze smakiem .

@Z_buta_za_horyzont gratki, też właśnie zrobiłem jedno ze swoich górskich postanowień, wprawdzie nie tego kalibru, ale i tak jestem z siebie dumny.


Jak wygląda ta trasa? Jaki dystans i ile m przewyższenia?

@Stashqo Pierwszego dnia koło 4km z parkingu pod schronisko Altihut. Dzień drugi około 4 km pod Stację Meteo. Atak szczytowy to 18 kilometrów w dwie strony, które zajęło mi prawie 12 godzin. Trzeba uważać na szczeliny tak to się po prostu idzie, nie ma momentów gdzie trzeba się wspinać. Za lodowcem jest już nachylenie ale najbardziej stromo jest ostatnie 100m przewyższenia. Kondycyjnie ludzie sobie radzą, najczęściej rezygnują przez problemy zdrowotne związanie z wysokością.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Czy macie do polecenia kurtkę z membraną przeciwdeszczową? Zależy mi na tym żeby zamknąć się do 500 PLN za nowe ubranie. Do użytku raczej w mieście, ale ze względu na charakter ciucha oznaczam też trekking.


#modameska #trekking #kiciochpyta

Zaloguj się aby komentować

Dobra, umarłem. Może i nie czuję stóp, ale przynajmniej nie było warto.

Trasa monotonna - bagno, las, bagno, las. Jedynie Artknubben z widokiem na… las, było jakąś odmianą.


#szwecja #trekking

20c33299-907a-4bea-90f0-fe068ad994a5
9e1d5114-34a1-4424-aac5-580b13d99435
100b4bf9-0484-4e12-a814-13fc983475d8
5e65391c-3ab8-4b3d-a5e0-4cc9ded71cc6
2d200c65-2c58-428a-9eb8-1900e4aec653

@maciekawski zawsze mnie gryzące bąki denerwują, nawet dzisiaj mnie użarły, co Szwedzi używają jako odstraszacza?

Zaloguj się aby komentować

Jakie marki/sklepy w Polsce gdzie kupię odzież (spodnie, koszulki, koszule) do podróżowania, która wygląda casual/business-casual? W Ameryce mają Lululemon, Outlier, Proof i masę innych. W Polsce znajduję głównie odzież, która wygląda jak na hardkorowy trekking (masa kieszeni i szwów w wielu miejscach). Wiem, że mogę zamówić. Problem leży w łatwych zwrotach, które na pewno będą nieuniknione przy kupowaniu odzieży.


#podroze #trekking #sport

Zaloguj się aby komentować

360 252,8 - 19,1 - 50,1 - 45,9 = 360 137,7


Zielony szlak Niemojów - Bardo🟩


Dzień pierwszy (46km)


Zakładam plecak ważący niemal 10 kilogramów i w ponad 3 godziny pociągiem i taxi docieram do wsi Niemojów. Tutaj klikam kropkę rozpoczynającą szlak i ruszam w 106 kilometrową trasę.


Początkowo asfaltem potem łąkami i pagórkami docieram do przejścia granicznego w Boboszowie gdzie czeska straż graniczna zagląda co to za imigrant idzie😁. Po 22 kilometrach w zaczynam czuć w nogach, że zaczęło się konkretne podejście🥵. Po drodze uzupełniam wodę w źródełku, jeszcze godzina wspinaczki i docieram na Trójmorski Wierch i następnie po schodkach wchodzę na znajdującą się tutaj drewnianą wieżę widokową🗼. Przez szczyty Puchacz i Mały Śnieżnik docieram do schroniska, mimo iż kuchnia jest już zamknięta udaje mi się zamówić kwaśnicę z chlebem. Popijam colą czuję jak zyskuje nowe pokłady energii 😁. Na Śnieżniku robię kilka zdjęć zachodzącego słońca w tle z wieżą widokową prześmiewczo nazywaną blenderem 😆.


Długim zejściem przy swietle czołówki docieram do Przełęczy Płoszczyna. Jest godzina 21:45, we wiacie rozkładam śpiwór wypijam szejka proteinowego, zawijam się w mumię i zasypiam w mgnieniu oka😴.


Dzień drugi (50km)


Otwieram oczy, słyszę jak głośno lata jakiś owad🐝. Jest 5:44, wychodzę że śpiwora i odpalam kuchenkę gazową. Dzisiaj na śniadanie bułka z konserwą i gorący kubek pomidorowa z makaronem 👨🏻‍🍳.


Wejście na Rudawiec zajmuje mi dwie godziny, jest to najwyższy szczyt Gór Bielskich⛰️. Pamiątkowe foto z zalesionego szczytu i schodzę w dół po drodze uzupełniam zapasy wody w źródełku. Na szlaku pustki, docieram do wsi Bielice gdzie chwała się całkowitym brakiem zasięgu😆. Skręcam w prawo wchodząc w pasmo Gór Złotych. Rozpoczynam kolejne podejście, myślę o założeniu krótkich spodenek ale zimne podmuchy wiatru studzą mój pomysł 🤷🏻‍♂️. Melduję się na Kowadle najwyższym szczycie tego pasma górskiego. Raz mniejszymi raz większymi górkami docieram na Przełęcz Gierałtowską. Tutaj robię sobie małą przerwę na posiłek i chwilę odpoczynku. Zakładam krótkie spodenki, nie ma to jak poczuć wiatr we włosach 😆. Mijam kolejne zalesione szczyty, cały czas hula zimny wiatr ale najważniejsze, że ludzi brak 😁.


Na Przełęczy Zamkowej odbijam ze szlaku i wchodzę do Lądka Zdroju. Zamawiam zupę pomidorową i kluski z gulaszem😋. Odwiedzam sklep i uzupełniam zapasy. Obżarty wracam na zielony szlak. Ponad trzy kilometry człapania i docieram na Borówkową⛰️. Zaczynam mozolne zejście po drodze schodząc na chwilę do Czech by w kolejnym źródle uzupełnić wodę. Stromym podejściem na Jawornik docieram do następnej przełęczy, gdzie schodząc w dół docieram do kopalni złota w Złotym Stoku. Ktoś we wiacie zakosił drabinę na górne piętro🙆🏻‍♂️. Wciągam się powoli po belkach, rozkładam swój zestaw małego śpiocha i przy dźwiękach płynącego potoku zasypiam po godzinie 21🥱.


Dzień trzeci (19km)


Pobudka o 4:45, wynurzam się z wiaty. Odpalam kuchenkę, dzisiaj w menu na śniadanie bułka z konserwą, gorący kubek i herbata na koniec😁. Ruszam powoli, jest dość ciepło. Przechodzę przez cichy i śpiący Złoty Stok, niestety złota nie ma nigdzie po drodze😉. Mijam kilka wsi i zalesionych pagórków pagórków.


Dociera do mnie szum jadących aut na drodze krajowej numer 8🛣️. Rozpoczynam ostatnie podejście, po blisko godzinie solidnego napierania docieram na obrys skalny🥵. Znajduje się tutaj platforma widokowa z charakterystycznym białym krzyżem widzianym z dołu. Po obejrzeniu panoramy Barda schodzę w dół. Odświeżam się z fajnym zimnym źródełku i wchodzę do miasta. Chwilę szukam kropki oznaczającej koniec szlaku, klik i pozostaje udać się na dworzec kolejowy🚂.


#gory #trekking #podroze


#ksiezycowyspacer


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/ksiezycowyspacer/

6b75fc13-d028-4cdf-89dd-1efb4469f2ed
0fb621f2-0d65-4d9b-8181-5c04168cb1aa
df7ee83c-2138-4dc0-a3da-036ba0093feb
0fc9585c-2e4d-40de-b92d-ff0cd0a3fcad
1bd3f3eb-3052-48ce-9862-10dea23c2be6

@Z_buta_za_horyzont 

Wejście na Rudawiec zajmuje mi dwie godziny, jest to najwyższy szczyt Gór Bielskich. Pamiątkowe foto z zalesionego szczytu i schodzę w dół po drodze uzupełniam zapasy wody w źródełku. Na szlaku pustki, docieram do wsi Bielice gdzie chwała się całkowitym brakiem zasięgu. Skręcam w prawo wchodząc w pasmo Gór Złotych. Rozpoczynam kolejne podejście, myślę o założeniu krótkich spodenek ale zimne podmuchy wiatru studzą mój pomysł . Melduję się na Kowadle najwyższym szczycie tego pasma górskiego.



Ani Rudawiec ani Kowadło nie są nawet blisko bycia najwyższymi szczytami, niezależnie jak próbujemy (i czy, IMO bez sensu i Czesi tego nie robią) dzielić Góry Złote i Bialskie. To co KGP tam zrobiło to chyba wynikało z grubej imprezy i rzucania strzałkami w mapę

Zaloguj się aby komentować

Ruszam na kolejny długodystansowy szlak. Tym razem zielony szlak wzdłuż granicy z Czechami. Niemojów - Bardo od kropki do kropki 106 kilometrów.

#gory #trekking #podroze

a5774e76-e8a8-4dc4-8cf9-883f34a65ea0

Ekstra przygoda się szykuje Ile taki hamak waży? Jak szybko się przyzwyczaiłeś do spania w lekkim łuku? Myślę, żeby sobie sprawić

@Piechur Hamak waży 500g jest wielkości puszki piwa, jest to tania wersja bez moskitiery. Po całym dniu wędrówki zasypiam szybko i wygodniej niż na glebie, czasami tylko materac się lekko przesuwa w nim.

Zaloguj się aby komentować