#rolnictwo

15
642

Update ze środka, bo w sumie od środy mnie nie było.

Kurki mają cały kurnik dla siebie. Kartonu nie ma, dwie linie poideł opuszczone, dostęp do wszystkich karmników. Obecnie 25,5° C w kurniku.

Dziś trochę zdjęć w opozycji do wczorajszego wpisu.


Zdjęcia

1. Niemal trzy tygodniowa kurka, już pomału rozmiaru dłoni, widoczne piórka i dziób nabiera kształtów

2. Grzędy i „slats" co chyba najlepiej przetłumaczyć jako podest - dwie z 6 linii na niskim poziomie. Jak widać poidełka są nad podestami, z czasem wszystkie kurki chcąc się napić będą musiały wskakiwać/wchodzić do góry. Tak się uczą u mnie korzystania z systemów i dzięki temu będą znosić jaja w gniazdach, a nie na podłodze kurnika

3. Kolejny podest w górze - na końcu będzie stół dostawiony, ale dopiero gdy pozostałe „slats" w linii podniesiemy na wysoki poziom.

4. Widok z drugiej strony, sporo kurek wskakuje do góry.

5. Przypominam, że to najstarszy kurnik w firmie. Niemal wszystko robi się ręcznie. Ale widoczne linki i kółka prowadzące służą do podnoszenia systemu karmników. Podobnie jak podesty: poidła i karmniki podnoszone są w górę w miarę wzrostu kurek - oraz rzecz jasna warstwa ściółki grubieje.


Wciąż w trzecim tygodniu widoczne są trociny, zapaszki raczej nie przeszkadzają. Najgorszy jest kurz, widoczny na drutach zresztą.


#kurnikszkota #kury #rolnictwo

1cf95c07-3017-4362-91ad-fed60c5569ef
44a346dd-9ff6-4bb5-acaa-3c3c72a79607
a68831fc-c284-40df-94d7-4965dc304038
3330a3c7-d40e-47e0-83ab-893d2968be42
996b8636-55dc-4188-bb3a-051c5eaf33a8

Mam pytanie do Ciebie, przy czym serio zależy mi na szczerej odpowiedzi.

Lubię mięso natomiast od wegetarian słyszy się że jedzenie mięsa nie jest etyczne, bo zwierzęta cierpoą i generalnie robimy im holokaust.

Mam jakieś tam przemyślenia w tej sprawie lecz ty, jako hodowca, widzisz tą sprawę szerzej i z pierwszej ręki, więc ciekaw jestem twojej opinii

Zaloguj się aby komentować

Matko Bosaka, coś mnie strzeli. Miałem wpis na wiele linijek dziś, ale zasięg na farmie (nie mojej) jest tragiczny. Ehhh


Zmiana czasu w rolnictwie, głównie w kurnikach.


Jak wiadomo kurki podczas dojrzewania do etapu nioski mają przez pierwsze 7 tygodni różnej długości dzień. Tabela sugerowanej długości dnia na zdjęciu, dla odmiany Lohmann stosujemy C.

Jednak od siódmego tygodnia (dla każdej znanej mi odmiany) do docelowego szesnastego (zwykle w szesnastym tygodniu transportujemy nioski do klientów) długość dnia (oświetlenia) jest stała.


Sterowanie światłami to zegary z podziałką godzinową (mechaniczne) lub cyfrowe z możliwością ustawienia co do minuty (w najnowszym kurniku ekran dotykowy ze strasznie topornym systemem). Przy każdej zmianie czasu (dwa razy w roku) jeśli nie możemy wykorzystać zmiany tygodniowej dla młodych kurek to przesuwamy zegary o 15 minut dziennie - by zniwelować niepożądane efekty.

A są to: ubytki na wadze, stres (np. zwiększona ilość piór na ściółce), agresja (poranione kurki lub nawet wydziobane - kanibalizm), ale najgorszy jest smothering - duszenie się kur. Przy przykładowo sklerozie i zmianie tylko zegara oświetlenie, a zostawieniu np. jedzenia na starym czasie - hałas linii uruchomionej w ciemności może wystraszyć kurki. Te biegną np. na ścianę, wchodzą jedna na drugą dusząc te pod spodem. Co gorsze to może się wydarzyć nawet na środku kurnika, na pustej przestrzeni, gdy kurki wbiegają na siebie z dwóch przeciwnych kierunków.

Najłatwiej to sobie wyobrazić sceną wspinaczki zombie na mur w Jerozolimie w filmie World War Z.


Na fermach jaj jest jeszcze gorzej. Po pierwsze przynajmniej dwa typy oświetlenia. Czerwone i białe, gdzie czerwone zapala się i gaśnie przed i po białym.

Po drugie gniazda - te zamykają się na większość nocy - by się oczyścić i by kury nie próbowały wysiadywać ewentualnych jaj, które nie stoczyły się na taśmę. I same kury - starsze, cały czas w rutynie.

Choćby nie wiem co zmiana czasu to zawsze ubytki w produkcji, zwiększona śmiertelność (smothering zdarza się niestety częściej u niosek przy zmianie zegarów, na szczęście nie groźne np. dziś na jednej z farm 5 sztuk z 16k kurnika) i stres dla zwierząt - bo szybciej się ściemnia i kurki będąc na wybiegu nie wiedzą dlaczego.


Zmiana czasu w rolnictwie, w każdej hodowli przysparza tylko problemów. Zawsze jest to weekend, zawsze niedziela. Pracownik (jak ja dzisiaj) musi w tę niedzielę zawsze być w pracy i skontrolować wszystko. Zwierzęta się stresują. Produkcja mleka, waga świń, ilość jaj - zawsze spada na kilka/kilkanaście dni przy zmianie czasu. Ręcznie wyregulowane zegary mechaniczne ciężko dopasować co do minuty, więc np. światła mogą zapalać się minutę po uruchomieniu pompy wody, a to może spowodować (poprzez zwiększone ciśnienie) awarię mały potop.


Zmiana czasu w rolnictwie jest totalnie niepotrzebna. Ale niestety wymagana. Pracownicy nie mogą przychodzić pół roku do pracy godzinę wcześniej, ciężarówki nie będą przyjeżdżać wcześniej, pobliscy mieszkańcy nie życzą sobie hałasu (np kur z wybiegu) wcześniej itp itd.


Zdjęcia:

Tabela oświetlenia

Przykładowy zegar mechaniczny do montażu w kurnikach


#kurnikszkota #rolnictwo #kury #zmianaczasu

6aab5745-ff2a-419a-873f-b2f36999fc79
9fa57671-cee8-464d-9221-2c85b6dc57e4

Po co w ogóle przestawiać cokolwiek kurom w kurniku? Nie można cały rok korzystać z jednego czasu na zegarach? Nie można po prostu przesuwać godzin pracy ludzi przy zmianie czasu?

No i kolejny długi, a z pewnością fajniejszy niż ostateczny, wpis poszedł się pałować dzięki H edytorowi o który pomstują tu wszyscy.

Dłuższe teksty lepiej pisz w jakimś zewnętrznym edytorze, albo zainstaluj jakąś wtyczkę w przeglądarce, która zapisuje zawartość formularzy, którą można przywrócić. Ja używam "form history control" przy czym czas pomiędzy zapisami zmniejszyłem do minimum.

@conradowl Pracownicy nie mogą przychodzić pół roku do pracy godzinę wcześniej, ciężarówki nie będą przyjeżdżać wcześniej,


Czekaj czekaj, przecież nic nie stoi na przeszkodzie by ciężarówki i pracownicy zmienili terminarz o godzinę, to nie urzędy które mają pewnie gdzieś w ustawie zapisane godziny otwarcia. O tyle rzeczywiście jeśli są normy hałasu różne np przed 6 rano i po to tutaj możecie mieć problem. Ale nie można wtedy przesunąć cyklu (nowego) produkcji tak by w żadnym czasie nie zahaczał o godziny graniczne?

I wygląda na to, że bronie zmiany czasu która dla mnie jest totalnie zbędna, al nie rozumiem czemu komplikować procesy produkcyjne i robić straty bo pracownik nie może zmienić godzin pracy - wszyscy pracownicy zmianowi w przemyśle potwierdzą że pracuje się jak trzeba, a nie w godzinach biurowych.

Zaloguj się aby komentować

Po co stosuje się karton dla pisklaków?

Świeża woda i szczepienie.

Maluchy piją mniej, system poideł ma określoną pojemność, więc by woda była możliwie świeża oraz by mieć jak największą pewność co do skuteczności szczepienia (jak najwięcej kurek w danym czasie napiło się odpowiedniej ilości wody z miksturą) stosuje się ograniczanie przestrzeni kartonem. Sensor do jedzenia też wymaga aktywacji, gdy odpowiednia ilość jedzenia ubędzie z linii, ale tu przez pierwszy tydzień i tak uruchamia się to ręcznie (plus jedzenie było na papierze luzem przez pięć pierwszych dni).

Trwa to tydzień do dwóch.

Kurki w tym kurniku z jednej strony mają już zabrany karton, z drugiej strony wciąż odgrodzone są od reszty kurnika. Dziś drugie szczepienie, poidełka już u góry, jutro otwieram resztę kurnika.


#kurnikszkota #kury #rolnictwo


Zdjęcia:

1. Widoczna linia z kartonu.

2. Kurka i w tle brak kartonu, aż do ściany mają całą przestrzeń dla siebie.

a81b8bf7-a621-4ed1-8aac-976f3385ed01
81a7c0ce-04f7-474f-8256-a54bf7f43a3f

Nie potrafię zwizualizować sobie ograniczania przestrzeni kartonem z roli.

Stawiacie jakieś słupki i owijacie karton tworząc ścianki na coś w rodzaju kojców z dostępem do wody i wałówy?


btw. twojej wypowiedzi dot. wysokości "kurnika", to dobra treść na oddzielny wpis

zresztą, więcej ciekawostek to ty podajesz w odpowiedziach niż we właściwym wpisie xD


w każdym razie propsuję, bo tyle wiedzy ile podałeś w kilku wpisach nt swojej "profesji" to żaden polak przez całe swoje życie nie powiedział, bo by mu żyła w d⁎⁎ie pękła

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dziś jeszcze jeden wpis.


Ważenie maluchów to tak jak już napisałem w poprzednim wpisie @moll


  • Wytarowane wiaderko

  • Złapać dziesięć pisklaków (lub 20 jak się ma miejsce i czas

  • Zapisać wagę

  • Powtórzyć dziesięć razy z możliwie innymi kurkami


Ostateczny wynik dał mi 67g na kurkę, cel dla tej odmiany to 65g. Czyli jest bardzo dobrze. Zwykle pierwszy tydzień jest w okolicach celu, potem liczę na większe różnice. Zdarzały się kurki lżejsze, wtedy staram się zwiększyć częstotliwość jedzenia, badamy wodę, ostatecznie post mortem u weterynarza i albo dodatek do paszy, albo dodatek do wody.


Zdjęcia:

1. Kurka dla uwagi

2. Dyszka w wiaderku

3. Waga dyszki czyli te były średnio 68g na jedną PS na zdjęciu 660g bo poruszyłem dłonią, ale było 680

4. Kurka w tym tygodniu odlatuje chyba wystarczy PS jak widać papier już częściowo zdjęty, co do kartonu - w kolejnym wpisie, kto czytał kiedyś moje komentarze to mniej więcej wie o co chodzi.


Ważenie indywidualne od czwartego tygodnia się zacznie.


PS dlaczego nie ważyłem od razu przy szczepieniu? Nie piły, więc lżejsze, do tego dzień 7 mija popołudniu dziś, im później tym lepiej (dla klientów, gdy waga się zgadza). Trzeba kombinować proszę państwa ale nie jak Budda.


#kurnikszkota - tag do śledzenia moich wpisów z tego kurnika

#kury #rolnictwo

4dd11962-e016-4820-b057-4dd1c9552551
9ce06b72-72c5-4763-b57f-2236dda66249
5f4b1d9e-bc83-41bd-82a3-a546a9e970fc
ab130c6b-70ab-4800-b709-d0ac9980c1bc

@conradowl Pisałeś w komentarzu że kurki mają swoje zabawki. Jak wyglądają takie zabawki dla kur? W Gugle widziałam np. huśtawki, jakieś wiszące jedzenie, albo takie sprężyny do wydziobywania pokarmu. Oprócz tego jest coś jeszcze? Na wsi chyba żadna babcia, dziadek czy ciocia nigdy by nie wpadli na to, aby "kurom kupować zabawki, kto to widzioł". (╯°□°)╯

Zaloguj się aby komentować

Pierwsze szczepienie, salmonella.


Kurki mają dziś tydzień. Później je zważymy.


14tys dawek, wszystko przez wodę.

O 7 15 wyłączyłem wodę i podniosłem linie, miałem inne rzeczy do roboty, między innymi drugi menadżer (od niosek) na urlopie, przez co wożę pracowników busem... Generalnie 2h minimum powinny nie pić.

Przed dziesiątą wróciłem na farmę.


Najpierw: ile? Wczoraj wypiły (odliczając płukanie) 280 litrów przez 19h (dziś już 18 zgodnie z programem) co daje niecałe 15 litrów na godzinę. Dozownik 2% więc mamy około 0,3 litra na godzinę. Salmonella jest aktywna przez 4h (80% skuteczności, 95% przez pierwszą godzinę) + 2h nie piły. Potrzebujemy zatem roztworu na 6h czasu picia plus płukanie czyli około 2 litry.


Do czystej wody AviBlue, który neutralizuje wodę oraz nadaje kolor.


Następnie opróżnić buteleczki. Pod wodą i w rękawiczkach. Dobrze zamieszać, zależnie od szczepionki nawet kilka minut.

Roztwór do dozownika, uruchomić obieg wody poprzez dozownik, następnie zaworki na końcu w kurniku i czekamy na niebieską wodę. Tak samo jak płukanie.


Opuścić poidełka na wysokość głowy kurek czyli niemal na poziom podłogi.

Jak wszystko poszło dobrze to wszystkie kurki dostaną dawkę szczepionki w ciągu najbliższych czterech godzin.


Zdjęcia:

1. Kurka

2. Przygotowane i wyjęte z lodówki szczepionki plus Aviblue do dezaktywacji/koloru wody

3. Czekamy na niebieską wodę.

4. Można zamykać i opuścić.

5. Dozownik i resztka mikstury - dla tak małych kurcząt zaraz będzie pusto, ale w liniach mamy ponad 60 litrów więc do czterech godzin spokojnie to opróżnią.


Kolejne szczepienia (poza salmonellą, która będzie jeszcze dwa razy) są obliczane na dwie godziny, nie cztery. Po prostu wirusy się dezaktywują i szczepionka traci skuteczność.


#kurnikszkota #kury #rolnictwo

d430a502-f77f-4995-b6f4-a5986acd6e00
a0d919ce-9af6-4808-ac12-c6a06e7c5029
0607b506-89f8-4724-a73c-4d751793b242
168f78c2-0f33-4c7f-8200-cb4b8c4d04b4
674a1efc-2d5e-40c4-8aed-cf40a0d93f73

@conradowl Jak to jest z tą salmonellą?

Surowe mięso z kurczaka zabija?

Jajka w tatarze nie zabijają?

Tatar z gęsi nie zabija?

Kiełbasa polska z kaczki nie zabija?

Weź mje o wytłumacz

Zaloguj się aby komentować

Właśnie się dowiedziałem (podczas oglądania farmy Clarksona), że istnieje coś takiego jak wycielacz, lewarek do porodu cielaków.

Kiedyś jak uczestniczyłem przy porodzie to się to robiło sznurkami, teraz jest łatwiej :)


Postęp


#zwierzaczki #rolnictwo

df9b4751-3d45-4345-8e8a-b4d675ebcc94
25be02cc-fbd5-4584-bc04-60e385d6f961
82e09bbb-68af-43ff-a021-87da7a30ab54

@cebulaZrosolu ja za młodu odbierałem poród cielaka w moje urodziny. Nazwałem go Bongo. To było 15 lat temu. Ehh... Pewnie skończył jako kiełbasa.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jedną z banalnych, ale pomocnych czynności w hodowli niosek jest płukanie linii poideł. Koszt to tylko woda (jeśli ktoś płaci za licznik) i czas.

Maluchy w tej ilości i tym kurniku wypijają przez 22h (na dziś 2h ciemności, jutro 3h i tak stopniowo do 10h światła na dzień) około 120 litrów. Pojemność linii w użyciu to około 60 litrów (66 miałem według licznika zanim zimna woda poleciała).

Płukanie dwa razy dziennie stymuluje kurki do picia (szum wody w rurce) i daje im zimną, świeżą wodę, gdyż same z siebie ledwo przez 20h wypiją to, co w linii.

Odkąd stosujemy ten prosty patent na starcie jest dużo mniejsza śmiertelność. Płukanie trwa codziennie, rano i popołudniu do pierwszego szczepienia (gdzie podaje się je przez wodę, będzie wpis o tym).


Zdjęcia:

1. Kurka mówi "hello"

2. Wiaderko pod linią.

3. Program długości dnia według wieku dla tej odmiany kurek, ja stosuję "opóźnioną dojrzałość" - kurki rosną wolniej i później zaczynają znosić jajka, ale za to dłużej utrzymują wysoką produkcję w docelowej farmie - a tym samym dłużej żyją. Nasi klienci wolą takie.


#kurnikszkota #kury #rolnictwo

329aa9e7-d951-418f-a01a-e643486c14ac
e5b89eb1-1782-4b8a-aa1e-3b208b8a5f29
ec75cd70-754d-4d7e-ba07-6203314d524b

>Kurka mówi "hello"


to jest ta kokolina co miała być smarnięta markerem na irokeza i co ją będziesz focił jak obrasta w piórka ? (¬‿¬)


btw. jak wygląda owe płukanie?

po prostu puszczasz wodę o większym ciśnieniu do poideł czy jakieś fizyczne czyszczenie też?

Zaloguj się aby komentować

Zaczynamy więc zabawę na poważnie. Krótko.

35° w środku, dostawa, szczepienie, papiery... Nie ważne. Są podopieczne na najbliższe cztery miesiące (poza nimi w tej chwili jeszcze trzy kurniki mam pełne z 6 jakimi zarządzam).


Od teraz minimum raz na tydzień będę publikował zdjęcia kurki by można było zaobserwować wzrost maleństwa do gotowej do wyjazdu na farmę (i wybieg z trawką) nioski.


#kurnikszkota #rolnictwo #kury


Zdjęcia:

1. Pisklak (rękawiczki przy rozładunku zawsze używam, od jutra już tylko dezynfekcja dłoni wchodząc i wychodząc)

2. Stan dziś rano po dokończeniu przygotowań wczoraj.

3. Świeżo po rozładowaniu przez chłopaków.

4. Po szczepieniu (oprysk mgiełką) i wysypaniu delikatnie ze skrzynek.

cfb0b9f1-5789-4df3-b3af-00ce0badd5b4
ef64b7e9-86a9-4344-9fc1-104d9e576ddf
948bc94c-c47c-495b-aab0-63475ffdf7e9
5d98fef7-4eda-41b9-bc75-85f0d41f2ed1

@conradowl Jaki jest odsetek "strat"? (Edit: nieważne przeczytałem komentarz wyżej)


Widziałem filmik jak maleństwa trafiają do miksera. Przykre ale pewnie nieuniknione, kiedy coś złapią.

Kolega zamawia mrożone i karmi nimi kota.


Ptasia grypa nadal szaleje? Dawno o niej nie słyszałem, myślałem że już sytuacja opanowana.


https://sklep.4reptiles.pl/pl/p/Piskleta-kurczaki-1-dniowe-mrozone-10-kg-PAKIET/71

Zaloguj się aby komentować

Maluchy przyjadą w środę.

Kilka drobnych napraw, w mój wolny weekend kolega przepłukał linie poideł, ja dziś czystą wodą. Jutro ponownie Aquaclean i w środę czysta woda dwa razy - drugi raz na świeżo, przy dostawie.


Trocinki, opuszczone grzędy, na nich papier, na papierze jedzenie na trzy/cztery dni. Pisklaki mają dzięki temu jedzenie i wodę oraz czas nauczyć korzystać się z systemów poideł i karmników.


Ciąg dalszy jutro.

Na zdjęciach - kurnik jak go zastałem rano, po kilku godzinach (jestem sam, mam czas), pierwsza racja żywnościowa z młyna w formie peletu.


#kurnikszkota #rolnictwo

028a0b5c-3829-4099-ba06-565ff609d7fd
46812cff-5099-43d1-a27d-b1ae1dc46deb
4df9c8d2-e06c-4c83-b8c9-405eabc9d6c3

sporo pracy aby utrzymać wysoki standard czystości

pisałeś już że to znacząco przekłada się na zmniejszenie śmiertelności


a jak wpływa na cenę kuraka do sprzedaży?

O ile to nie tajemnica handlowa.

@conradowl lata temu mój ojciec miał trzy kurniki,, łącznie na 150.000 brojlerów. Wspominam to jako najgorsza pracę w moim życiu, niby więcej.

Zaloguj się aby komentować

Czytam raport i nie dowierzam. Mimo ujowego lata, suszy i czesciowego zalania pola mamy zysk. I to nie byle jaki.

No to drodzy wspoluzytkownicy mam do was pytanie - na co wydac zysk.

#rolnictwo #ankieta

Cybulion userbar

co lepiej kupić

128 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry czy raczej dobrego popołudnia.


Zgodnie z sugestią @Olmec zakładam tag #kurnikszkota i będę od czasu do czasu przez kolejne cztery miesiące z kawałkiem publikować progres wzrostu niosek od dostawy do dnia transportu. Jest to jeden z sześciu kurników jakimi zarządzam/pracuję na drugiej, mniejszej farmie. Stary, bez ekranu dotykowego, z częściowo ręczną obsługą wentylacji. Ale to tutaj wkrótce przyjedzie 14tys kurek (pojemność kurnika 16,5 tysiąca) więc tak wypadło


Będą to w większości fotki kurek raz na kilka dni, by zaobserwować tempo wzrostu, więc tekstu dużo nie przewiduję. Oczywiście na pytania będą odpowiedzi.


Wczoraj dezynfekcja ogólna, dziś sprawdziłem wentylację, ogrzewanie (zdjęcia) i po lunchu w masce i kombinezonie ochronnym całą podłogę oraz ściany i filary do wysokości pół metra potraktuję Kilcoxem - kolejnym środkiem do dezynfekcji.

PS nie róbcie tego w domu zdjęć z akcji już nie będzie, piana jak piana, a dzisiejszy środek to grubsza sprawa niż wczoraj...


PS2 mam też aktualnie trzy kurniki pełne z kurkami na różnym etapie wzrostu, przed 7 robiłem szczepienie przez wodę, ale tutaj postaramy się skupić na jednym kurniku, by przez te 16 tygodni zobaczyć jak wygląda hodowla niosek w małej firmie na zadupiu Europy.


#kurnikszkota #rolnictwo #pracbaza #kury

36b23880-571f-4f96-ba33-c4b08f497bb3
e5e515aa-904e-48c2-a008-db536667d4c1
be47c0fa-5dbf-45c9-8d32-760c30fe847d

Zaloguj się aby komentować

W kurniku, a gdzie?

Dezynfekcja bo za tydzień przyjeżdżają maluchy. Takie rzeczy lubię robić sam.

Jutro próbki pobrać, do laboratorium na przebadanie, trociny (w 25kg belkach) i fogger (zadymiacz? Nie wiem jak to się po polsku nazywa) rozpyli drugi środek do dezynfekcji.

Mucha nie siada.


#rolnictwo #kury #pracbaza

92b0a0d3-1ad5-418a-92d4-63518065df79

Mam pytanie. Jeśli ma się swoje kurki, które są wolno wychodzące, w małej ilości, tj 10-20 sztuk, to trzeba o nie jakoś szczególnie dbać pod względem medycznym? Jakieś regularne badania czy coś?

@conradowl ten z pianownicy to na bakterie czy kombo na bakterie/grzyby/spory? jaki czas kontaktu? zamgławiacz to w branży nazywa się fumigator, mgła z roztworu nadtlenku wodoru - nie zabija grzybów i sporów, zabija tylko bakterie

Zaloguj się aby komentować

Planuje zostać plantatorem czosnku ozimego harnaś.


Planuje sprzedawać go na olx i znajomym, a jak się nie sprzeda to go sprzedam na skup, ususze i sproszkuje, albo zamarynuje albo rzucę w ognisko i go spale w cholerę jak nikt go nie będzie chciał.

W sumie nic do jego uprawy nie potrzebuje bo materiał nasienny mam, wolny ar ziemi mam (jak pomysł wypali miałbym i więcej), zaprawke mam bo i tak będę używał do swoich prywatnych nasadzeń.


Na początku chce obsadzić 1ar co teoretycznie miałoby mi dać 100kg czosnku czyli licząc główka po 50g to jakieś 2000 główek.

Patrząc na szybko na jakiś giełdach rolniczych na necie to ceny są od 10 do 15zl za kilogram.


Macie jakieś rady dla początkującego czosnkowego bauera ?


#rolnictwo #czosnek

Zaloguj się aby komentować