Byłem na kawie u znajomego, który nie tylko rozwinął odziedziczoną produkcję rolną, ale też zainwestował w linie do pakowania i magazyny. Sam produkuje oraz skupuje od innych, mniejszych i sprzedaje do marketów.

Otóż taki Kaufland co roku wysyła do dostawców info: "Szanowny Panie, zbliżają się urodziny Kauflandu, w związku z czym liczymy na prezent w wysokości 150 tys. zł"

Tak, wymagają łapówki, żebyś mógł im sprzedać towar - liczą to na podstawie obrotu z danym dostawcą. Opowiadał, że kiedyś się umówili, że nie zapłacą, ale i tak się niektórzy wyłamali.

W jakiej my republice bananowej żyjemy, to mi się czasem w głowie nie mieści...

Oczywiście promocje działają w ten sposób, że sieć informuje, że robi promocję i chce towar po promocyjnej cenie, a jeśli odmówisz, to nie będą od ciebie więcej brali, ale tu przynajmniej zyskują klienci.

#polska #rolnictwo #handel #gospodarka

24718a13-2852-4246-9f32-5e84cfbbdd27

Komentarze (31)

Praktyki znane od lat. Półkowe dalej w modzie jak widać. Z drugiej strony jeśli obie strony się na to godzą to ciężko to nazwać gwałtem.

@dez_ Wiadomix. Też kiedyś podszedł do mnie gość z nożem i złożył propozycję - obie strony się zgodziły na warunki umowy, więc ciężko to było nazwać przestępstwem/rozbojem xD

[a "półkowe" zawsze mi się kojarzyło z miejscem ekspozycji towaru, a nie z szantażem pt. dawaj kasę, albo wybierdalaj]

@Nemrod dlaczego znajomy nie znajdzie innego odbiorcy?


Dla jasności: ja nie bronię sklepu, bo to skurwysyństwo co robią. Jednak póki będą tacy dostawcy to nic się nie zmieni, więc takie narzekanie z jednoczesnym trwaniem w sytuacji mnie śmieszy.

@dez_ Ma innych odbiorców również. To jest jeden z nich. Nie mam pojęcia jaki procent jego obrotu robi ta sieć. Ten gość akurat się stawia, ale inni już nie.

@dez_ dokładnie, a jak nie w taki sposób to inny. To się nazywa faktura za usługę marketingowa, tak to niestety działa w wielu branżach

@panbomboni Jedynym wytłumaczeniem byłaby jakaś forma solidarności sieci handlowych, że zostaniesz pariasem jako dostawca u części z nich. Bo Kaufland nie jest największą siecią handlową, pewnie by przetrwał bez nich w razie czego.

@panbomboni Pogadam z nim za jakiś miesiąc, jak się znowu spotkamy, bo to jest ciekawe, że te praktyki wciąż istnieją.

@panbomboni póki nad firmą nie wisi konkretny bat, to media chyba niewiele wskórają. Kary za nielegalne praktyki powinny sięgać wieloletnich obrotów, a dodatkowo powinna funkcjonować faktyczna odpowiedzialność karna dla członków zarządu.

@Opornik Ja nie kręcę afery medialnej, tylko piszę jak jest (inni potwierdzają, że te praktyki są dalej stosowane). Nie wiem, czy by chciał się ujawniać - najwyraźniej nie, skoro tego nie zgłosił. A mogliby pewnie dojść do tego kto jest sygnalistą na podstawie kwoty, daty wysyłki wiadomości itd.

@Opornik Nie brzmi. Niemal wszystkie sieci w różnych branżach stosują cały wachlarz tego typu praktyk, różnie nazwanych, równie bezczelnych. Wszystko to szyte jest przez księgowość w przebrania trudne do zdarcia z dupy korporacji. Nikt w sieciach się nie przyzna, że poboczne dochody (łatwe, przyjemne, bez ryzyka handlowego) stanowią poważną część przychodu i dochodu.

@Michot ja wiem co to jest tak jak napisał @dez_ półkowe i tak dalej, ale to co opisuje @Nemrod brzmi zbyt jawnie i bezczelnie, rozumiesz? O to mi chodzi.

@Opornik Rozumiem. Wyobraź sobie śliczne pismo z nieśmiałymi sugestiami, poetyckimi metaforami i szlaczkami z dupościskowej grafiki, bo rozmówca Nemroda po prostu przekazał esencję uniżonej prośby Kauflandu.

@Nemrod I to ma być przejaw słabości państwa??? Jak twojemu znajomemu kura ucieknie z podwórka, bo płot dziurawy, to też powiesz, że takie rzeczy tylko w bananowej republice są możliwe?

@Sahelantrop Robią tak, bo mogą. Co im grozi? Zwrot kasy dostawcy, który ich pozwie?

Zacytuję kolegę z komentarza powyżej: "póki nad firmą nie wisi konkretny bat, to media chyba niewiele wskórają. Kary za nielegalne praktyki powinny sięgać wieloletnich obrotów, a dodatkowo powinna funkcjonować faktyczna odpowiedzialność karna dla członków zarządu."

@Nemrod No to jak w końcu? Chcemy gospodarki regulowanej, czy wolnego rynku? Bo tak właśnie wygląda wolny rynek. Skoro chłopstwo nie potrafi być solidarne nawet ze swoimi, trudno, ich sprawa. Zacznie się wprowadzanie ograniczeń, to ci, którzy dziś kręcą lody dzięki dobremu, stałemu układowi z sieciami handlowymi, wyjadą żeby blokować ulice i machać ruskim sztandarem. Dla mnie mogą się zeżreć nawzajem.

Z perspektywy klienta problemem jest to że produktów co do zasady nie można kupować bezpośrednio, a jeżeli można to za tyle samo lub drożej niż w sklepach. Jeżeli dostawcy oferowaliby swoje produkty bezpośrednio, taniej niż w sklepie to byliby bardziej niezależni od sklepów ze względu na różne źródła dochodow a tak to są zależni od monopolistów.

@pokeminatour Są zależni od monopolistów, bo oddaliśmy handel za frajer. Nie dość, że zachodnie sieci dostawały preferencyjne kredyty na "cywilizowanie" [monopolizowanie] wschodu, to jeszcze my dawaliśmy im zwolnienia podatkowe. Pamiętam wqrw ojca, kiedy pod koniec lat 90 on miał w sklepiku kasę fiskalną, a hipermarket na 40 kas drukował przez kilka lat paragony niefiskalne, a potem... sprzedali go następnej sieci i od nowa.

@Nemrod yebać markety dyskonty i inne szmaty bez honoru. A tak serio, parę lat temu nawet mówiłem studentom o Lidlu czy Kauflandzie, bo wymagali certyfikatów od dostawców, więc teoretycznie bardziej dbali o to co trafia na półkę niż Biedronka czy Lidl. Ale, pech chciał że właśnie wtedy Kaufland jakimś dostawcom nie zapłacił i jakaś aferka była. O i tak się ta historia skończyła. Ja żołądkiem i lokalizacją niestety głosuje, bo produkty w Lidlu mają dobre składy a i najbliżej mam. A dymać gdzieś dalej, jak jestem otoczony Biedronkami, Auchan, Lidlem i Aldi, chyba aż takim patriotą nie jestem. Wychodzę z założenia że ludziom którzy w tym markecie pracują też ktoś płaci.

@Nemrod ale o co chodzi? Jaka łapówka? To negocjacje. Jako klient np. Mechanika też mogę mu napisać że mam urodziny i chce wymianę olejów za darmo. Mechanik może się zgodzić albo powiedzieć mi wypierdalac.

@Nemrod Jeśli tak było niech to zgłosi bo to nie jest legalna praktyka. To jest poważne oskarżenie jak na to co kolega powiedział. Moim zdaniem nawet sam market powinien dostać takie informacje z dowodami bo pewnie wyciągną odpowiedzialność względem takiego pracownika.

Zaloguj się aby komentować