Z drugiej strony ja jestem patologiczny bez tatuaży ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
#tatuaze #psychologia #zdrowie

Z drugiej strony ja jestem patologiczny bez tatuaży ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
#tatuaze #psychologia #zdrowie

@cebulaZrosolu niech zrobi doktorat z badań i wniosku, że im więcej ktoś ma sznyt, tym bardziej jest popierdolony i autodestrukcyjny.
@cebulaZrosolu nie jest to nic zaskakujacego, ze jak ktos dziara sobie cialo, bo taka jest "moda", chce byc "trendy", fajny, slepo podaza za idolami i w ogole on to "chce wyrazic siebie" to jest duza szansa ze ma jakies problemy. Nie neguje tatuazy, jak ktos chce niech ma, jest wolnosc, jego sprawa, ale przyznac trzeba, ze cos jest na rzeczy
Zaloguj się aby komentować
Dwa niezawodne pytania żeby zostać persona non grata w dowolnej #pracbaza
1. Gdybyś miał opisać minuta po minucie, co znaczy że "pracuję przez 8 godzin w ciągu dnia"?
2. Na jakiej podstawie wyliczyliście moje wynagrodzenie i czemu uważacie że jest to odpowiedni ekwiwalent za wykonywaną pracę?
Szanse na dostanie po nich wypowiedzenia szacuję na 87%. Ot, nowoczesny feudalizm, w którym nie powinieneś podważać systemu z którego Twój chlebodawca czerpie niewspółmierne do wkładu korzyści.
#filozofia #psychologia #rozwojosobisty #antykapitalizm
Wszystko zależy od rodzaju pracy i warunków, ale określanie pracy minuta po minucie jest niepoważne, bo eliminuje czynnik ludzki. Jak pracownika będzie boleć głowa, to będzie mniej wydajny. Jak się porządnie wyśpi, to będzie bardziej wydajny. Jak się napije kawy i pójdzie na dwójkę, to cały misterny plan idzie w pizdu
Zaloguj się aby komentować
Dlaczego tak różnimy się od pokolenia naszych rodziców? | Dorota Peretiakowicz
#psychologia #socjologia #podcast #podcastcharyzmatyczny
@Half_NEET_Half_Amazing - całkiem fajna rozmowa - tak jak mówią jest to tylko liźnięcie skomplikowanego tematu - jednak można się czegoś ciekawego dowiedzieć - dla mnie szczególnie ciekawa była część o pokoleniu Z - ale anegdotyczne to można podsumować tę rozmowę "a wszystko to wina boomersów i millenialsów"
Zaloguj się aby komentować
#fafasiezaburza #depresja #mania #psychologia #iinnetakietakie #rozkminy
TLDR: Nie mam dobrych wieści, czuje że jestem zepsuta.
47.
Jestem zmęczona, jestem zmęczona sobą. Swoimi rozkinami, lękiem jaki się z tym wiąże. Tego że nie wiele jestem w stanie coś ze sobą zrobić, bo w kółko blokuję mnie nie tylko głowa ale i ciało. Jestem jednym i drugim zawiedziona, żałuję że taka jestem i nienawidzę się. Nawet już nie wiem co mogę zlokalizować przyczyny aby z tym walczyć. Czyje się przegrana na całej lini. Boli mnie to i zabiera chęć do działania ze sobą, tak aby o siebie zadbać, zainwestować, zaangażować się w coś nowego.
Czy jest jeszcze dla mnie nadzieja?
Wiem że nie powinnam tak o sobie myśleć na poziomie racjonalnym, ale w środku czuje coś zupełnie innego. Trujacego i paraliżującego. Gdy mam natarczywe myśli moje serce przyspiesza, ciało sztywnieje, mózg z produkcją lękowych myśli pracuje na najwyższych obrotach. Nie umiem tego zatrzymać. Męczę się i wręcz boli to wszytko. Nie chcę tak żyć.
Przy lekach emocje te nie były tak silne, ale nie czułam nic i bolało mnie to również. Funkcje poznawcze i społeczne spadły do minimum. Nie mówiąc już o skutkach ubocznych, które czułam na ciele. Nie widzę dla siebie dobrego wyjścia z tej sytuacji co dodatkowo obniża poziom motywacji aby o siebie zawalczyć.
Nic mi się nie chce, nawet oddychać. Działam wbrew zmęczeniu. Na tym etapie uważam to za czyn heroiczny. Tak proste rzeczy mnie wykańczają i czuje że więdnę. Ale walczę, nadal walczę, chociaż jestem już tym bardzo zmęczona. Muszę to przetrwać i utrzymać się na powierzchni. Trzymajcie za mnie kciuki.

Ja się trochę pogodzilem, że w niczym nie jestem na tyle dobry, żeby powiedzieć, że się znam. A już na pewno nie w czymś, co by się mogło przydać, aby przeżyć, czytaj zarobić na chleb. Trochę to kłopot, ale jakoś będzie chyba.
Męczące, demotywujace, ale z czasem się przyzwyczaja człowiek chyba.
Tak mi się zdaje.
Nie mówię, że u Ciebie to zadziała, ale gdy mnie przytłaczały mocne emocje, to skupiałam się na jednym elemencie otoczenia i o nim myślałam. Czyli widziałam stół, to sobie wyobrażałam jak powstala plyta mdf, jak ją wycinali, jak kleili okleinę, jaką ma strukturę, jak skręcali stół element po elemencie. To nie musi być stół oczywiście, mnie to uspokajało bo lubię wiedzieć jak coś jest zrobione, ale może to być budowa liścia kwiatka czy kości Twojej ręki. Skupienie się na jednym elemencie, wyłączenie innych myśli pozwala wyciszyć emocje, im częściej to się praktykuje tym mniej to czasu zajmuje. Nie jest rozwiązanie problemów oczywiście, ale pozwala choć na chwilę złapać oddech, zatrzymać spirale nakręcania się.
Nie udzielam się tu za bardzo, ale Twoje wpisy zawsze śledzę z uwagą i bardzo, baaardzo mocno trzymam za Ciebie kciuki, wyjdziesz na prostą, bo jest z Ciebie kawał silnej baby
Zaloguj się aby komentować
Zacząłem od wczoraj czytać tą książkę i jest ona dla mnie jak objawienie największe od czasu zaczęcia czytania Erich Fromma. Naprawdę świetna analiza krytyczna współczesnego, zachodniego człowieka i samego społeczeństwa. Choć została ona wydana gdzieś w latach 70-80 w USA to nie tylko się nie przedawniła, a wręcz tezy w niej zawarte są jeszcze bardziej trafne. Coś niesamowitego. Mam nadzieje, że uda mi się ją skończyć w miarę szybko.
#socjologia #filozofia #psychologia

Zaloguj się aby komentować
Czasem nie mogę uwierzyć, jakie ludzie to k⁎⁎wy. Jestem dość luźnym człowiekiem, umiem się bawić, nie jestem aniołkiem, jestem nawet narwany, lata trenowałem sporty walki, nie unikam konfrontacji w kryzysowych momentach, ale tak po prostu wynika z mojej osobowości.
Natomiast nie umiem sobie wyobrazić jak można odmówić komuś pomocy, nie kupić komuś biednemu jedzenia, nie zachować się lojalnie wobec przyjaciół, być w relacji Fwb (dla mnie to kurestwo, niezależnie od płci), robić inne krzywe akcje i przypały. Wychowałem się w chrześcijańskiej rodzinie, byłem blisko Kościoła i jego nauk (obecnie mało praktykuję, staram się sam swoje życie poukładać, ale jestem wierzący).
Dla mnie pewne zachowania są po prostu jakieś abstrakcyjne. Nieumiejętność rozwiązywania konfliktów rozmową, brak zasad moralnych, nieszczerość, nielojalność, brzydzę się tym.
Czym się brzydzę? Jak mi kumpel (nie najbliższy, ale lubię z nim pogadać czasem) opowiada jak podrywa zajęte laski. Brzydzę się też tym, jak laska z którą się spotykam opowiada mi, że z kimś miała "luźniejszą relację". Brzydzę się tym, kiedy ktoś pogardza osobami o niższym statusie materialnym (sam jestem z "dobrego domu" i nigdy tego nie pokazywałem, wszyscy moi przyjaciele nie są, a burżujów nie trawię), brzydzę się tym, kiedy ktoś ocenia ludzi po okładce i brzydzę się tym, kiedyś ktoś krzywdzi inne osoby. Samemu nie raz zdarzało mi się spuścić komuś manto, ale zawsze w obronie własnej lub w obronie kumpla i zawsze na koniec zachowywałem się fair (w stylu: wstawaj i idź do domu, wystarczy ci, odpuśc sobie, zabierzcie kolegę). Nie potrafię sobie wyobrazić, jak można drugiego człowieka prześladować, pobić w innej sytuacji niż podbramkowej, prześladować, gnębić etc. A takich ludzi też znam.
Mam grupę bliskich przyjaciół o podobnych wartościach i trzymamy się kilkanaście lat, nigdy mnie nie zawiedli. Ludzi wokół siebie dobieram ostrożnie, podejrzane kontakty ograniczam do konieczności, ale problem w tym, że z moją świadomością ludzkich wartości lub ich braku oraz zalet, jak i słabości, stwierdzam, że takich jak my jest naprawdę bardzo mało.
A wiecie kto najmniej się wpisuje w te zasady? Kobiety. Moją ex musiałem sporo nauczyć jak się myśli i zachowuje w określonych sytuacjach, a potem kilka z którymi się spotykałem, to na oko oceniłbym, że wychowanie poległo, a ojcowie byli pierdołami lub nie interesowali się wychowaniem córek na wartościowe kobiety.
Mężczyźni mają słabość do sukowatych kobiet i lalek, które oceniają w skali 1-10 (te mityczne 9/10 np). Ja mam słabość do normalnych dziewczyn, które niekoniecznie mogą podobać się innym, bo jeśli uznam, że z wyglądu jest ok, to dogłębnie analizuję taką osobę i stwierdzam, czy jest w porządku.
Możecie mnie wyzywać, ale mam jakiś taki chory dar, że bardzo czuję ludzi i ucinam wszystko, na czym mogę się przejechać. Doszło do tego, że jak trochę o tym poopowiadałem, to nagle X osób z mojego otoczenia zaczęło mi się zwierzać, pytać o rady itd.
#gownowpis #redpill #blackpill #psychologia #przemyslenia #p0lka #logikarozowychpaskow
@Lopez_ o stary... Tyle sprzeczności w jednym wpisie dawno nie czytałem. Najpierw piszesz, że nie byłeś aniołkiem, trenowałeś walki, nie unikasz konfrontacji, a potem piszesz, że brzydzisz się nieumiejętnością rozwiązania konfliktów rozmową xD
Idąc dalej - generalizujesz, że mężczyźni mają słabość do sukowatych kobiet xD ale Ty jesteś normalny i masz słabość do normalnych dziewczyn. Wiesz czym jest norma? Normę wyznacza większość. Wpis z serii: świat oszalał, ja jestem normalny, a inni nie.
A między tym wszystkim jeszcze napisałeś, że sobie babę wychowywałeś. To stary nie jest normalne.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
K⁎⁎wa, zrozumiałem.
W życiu chodzi o to, by wybaczyć bogu. Wybaczyć za to, że nas ukarał.
I to jest rozwiązanie pierwotnego problemu, z którego biorą się wszystkie nasze inne problemy.
#psychologia
Zaloguj się aby komentować
Jak przestać odkładać na później? Prokrastynacja | dr hab Marek Wypych
#psychologia #podcast #podcastcharyzmatyczny
Zaloguj się aby komentować
Jestem w sumie po chyba ostatniej wizycie u psychologa.
Ostatniej ponieważ, nie mam pomysłu o czym mówić. Na bieżąco nic się nie dzieje u mnie, samopoczucie w miarę, śpię dobrze, wszyscy zdrowi. Psycholog też uznał, że nie ma potrzeby, tylko jakby coś się działo, nie było dużo spotkań, ale było widać po mnie zaangażowanie, tylko no nie ma też większych problemów do omawiania i sam sobie dam radę. Nawet wizyta nie była długa.
Sam też się nie przygotowałem bo pustkę w głowie mam. Trochę opowiedziałem o książce, którą obecnie czytam "Kiedy byłem dziełem sztuki" z polecenia Pani @moll pytał czy z kompleksami ma to związek, może trochę tak, jednak wolę wpierw całą przeczytać by się wypowiedzieć a nie jestem w połowie.
Zapytał mnie o fenomen Taylor Swift, bo mówiłem, że lubię a dzisiaj jeszcze byłem w koszulce Taylor. Ciekawiło go to pod względem psychologicznym jak się dowiedział, że poparcie Kamali skoczyło. bo sam nie słucha. Ja sam się nie utożsamiam z jej sektą, powiedziałem, że lubię ostatni album, choć mocno stracił w moich oczach gdy poznałem to uniwersum i jak je wytłumaczyłem to psycholog zaczął się śmiać, koszulkę tak se po prostu kupiłem. Dla mnie tez jej model biznesowy jest nie etyczny, niektóre piosenki mi się podobają, ale nie lubię tego co się dookoła wokół niej dzieje. Może jej piosenki pokazują, jakie są dzisiejsze czasy, ludzie nie dojrzali, nie potrafią budować stałych związków, tylko krótkie.Nie wiem czy jakbym powiedział, że Taylor jest bardzo ładna czy by to coś zmieniło, ale już byłem w drodze do domu i nie chciałem się wracać, częściej Kanyego Westa słucham teraz.
Fajnie tak jest z kim pogadać, tylko no trzeba mieć o czym a ja nie jestem wygadany, szczególnie teraz.
@Tylko-Seweryn #psychologia
Zaloguj się aby komentować
Czerpiąc z psychocybernetyki profesora Mariana Mazura, i dodając różne obserwacje na temat świadomości, świadomość ma w sobie element przełamywania homeostazy ciała/psychiki.
Do tego chyba niezbędna jest pamięć krótkotrwała/operacyjna.
Reszta procesów tylko utrzymuje homeostazę.
#psychika #psychiatria #psychologia #psychocybernetyka #marianmazur #jozefkossecki #psc
Zaloguj się aby komentować
O czym można pogadać z psychologiem?
Widzimy się we wtorek bo teraz jest na urlopie i mam pusto w głowie co omówić. Ostatnio jak byłem to po prostu omawialiśmy sprawy bieżące, jednak od 1.5 tygodnia na nic nie mam żadnych pomysłów. #kiciochpyta #psychologia
Zaloguj się aby komentować

Platforma internetowa przeciwdziałająca wypaleniu zawodowemu oraz wspomagająca pracowników i pracodawców powstała na Uniwersytecie Jagiellońskim – poinformowano w komunikacie nadesłanym w środę do PAP. [...]
Zaprojektowaliśmy tę platformę tak, by każda osoba aktywna zawodowo mogła samodzielnie...
Zaloguj się aby komentować
https://mega.nz/folder/jmp02CwL#rDMFuFpYl6TkK0dlx-ptEA
Link do jakiejś bazy książek o świadomym śnieniu i OOBE, znalazłem w zakładkach.
#psychologia
Zaloguj się aby komentować
A co jeśli to moje zaburzenie? Muszę o tym porozmawiać z panią Agnieszką
#zwolnijkopytka #psychologia #zaburzenia
Tyle, że ja bardziej w internecie, w realu skromny ze mnie gosc
Było iść na psychologię



Zaloguj się aby komentować

Naukowcy zbadali, jak różne rodzaje miłości oddziałują na różne części mózgu, odkryli związek między wykształceniem dziadków a tempem starzenia się wnuków, a także przeanalizowali wpływ gatunków filmowych na ludzki mózg — o tych i innych nowościach ze świata nauki i techniki w cotygodniowym...
Przeklejone z Natio..l Geogra...c.
Psychopaci są bohaterami niezliczonych powieści i filmów kryminalnych. Nie są to jednak postaci fikcyjne. Wśród ośmiu miliardów ludzi na świecie nie brakuje zaburzonych psychicznie przestępców. Czy można ich rozpoznać, zanim dojdzie do tragedii? Oto wskazówki badaczy.
Psychopaci zajmują nie tylko autorów kryminałów, ale też kryminologów i psychologów. To, jakie cechy łączą osoby o takiej osobowości, jest tematem coraz większej liczby badań. Jedno z opracowań sugeruje, że psychopatę można poznać nawet po tym, jaką kawę pije.
Czym jest osobowość psychopatyczna?
Na wstępie warto jednak podkreślić, że bycie...
Bliskiej mi osobie psychoterapeuta polecił książeczkę:
Piotr Pałagin
Gdzie mieszka seks?
Wydawnictwo: Czarna Owca ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Osoba ta poleciła mi tę lekturę, tak więc się zaopatrzyłem.
Doczytałem do 1/3. Jednak momentami naprawdę zastanawiam się czy te poniższe fragmenty to jakaś forma przenośni? Żartu? Może po prost nie rozumiem co autor chciał przekazać.
Psychoterapeuta? Czy może przeciętny Szaman?
Bo jak można określić udział w podawaniu podstępem leków osobie innej niż własny pacjent?
Jak można wprost dać radę "rozwiedź się z nim"? To chyba nie tak powinno wyglądać w gabinecie?
I te klątwy z zdjęciem byłej żony ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Tak czy siak czytam dalej, jest ładnie napisane, przyjemnie się płynie po stronach (° ͜ʖ °)
#ksiazki #psychologia #psychoterapia #seksuologia #nauka




@mortt Google prawdę powiedział (° ͜ʖ °)
Gdzie tkwią prawdziwe przyczyny choroby
Każdy ma swoją wewnętrzną energię. W różnych religiach jest ona nazywana „praną”, „Duchem Świętym” czy „boską miłością”. W tradycji wedyjskiej mówi się o czakrach, przez które wibracje kosmiczne przenikają do odpowiednich miejsc w naszym ciele. Jeśli czakry są zablokowane, pojawiają się dolegliwości na poziomie fizycznym i psychicznym. Piotr Pałagin tę starożytną wiedzę o systemie energetycznym człowieka połączył ze współczesną wiedzą medyczną i w ten sposób stworzył jeszcze jedno ze swoich „narzędzi” do leczenia. Dzięki niemu łatwiej jest mu określić, z jakimi problemami boryka się pacjent. A w przypadku choćby tylko jednej zablokowanej czakry może ich być sporo. Z blokadą czakry gardła np. wiążą się nie tylko choroby krtani czy strun głosowych, ale również migreny, wylewy, nadciśnienie, jąkanie, choroby uszu i oczu, arytmia serca, astma oskrzelowa, problemy z kręgosłupem. Znając te zależności, widzi się bezsens leczenia wymienionych chorób pigułkami czy za pomocą skalpela. Pałagin woli więc przepisywać swoim pacjentom leki homeopatyczne albo zalecić, aby wykonali jakiś rytuał. Często też zaprasza ich na prowadzone przez siebie warsztaty pracy z ciałem i duchem w tradycji sufickiej. Znalazł w niej dużo skutecznych technik psychoterapeutycznych: poprzez taniec derwiszy czy pracę z Gwiazdą Magów, na przykład, można, jego zdaniem, odkryć swój archetyp, symbol mocy, uwolnić się od uwarunkowań rodzinnych i karmicznych. A wszystko to razem służy temu, by odkryć prawdziwe fizyczne i psychiczne przyczyny choroby, bo tylko wtedy, kiedy się je pozna, można skutecznie pomóc choremu.
Zawód sychoterapeuta w Polsce nie wymaga żadnych studiów psychologicznych. Każdy może sobie zrobić internetowy kurs albo kupić dyplomik x i się określać tym mianem. Dlatego szukając pomocy zawsze należy szukać osoby, która określa się psychologiem, psychoterapeutą. To oznacza, że jest wykształcona w tym kierunku. Do tego zawsze warto sprawdzić wykształcenie przed wizytą. Dobry specjalista ma je podane na swojej stronie czy na swoim profilu: zazwyczaj jest to nie tylko 5 lat psychologii, ale jeszcze podyplomówki, szkolenia, kursy, studia z pokrewnych kierunków czy specjalizacji itd.
A to jest homeopata psychoterapeuta, czyli nie psycholog a właśnie szaman
Zaloguj się aby komentować
W Warszawie skandal - na terenie zielonym, zaraz obok stacji metra, w miejscu w które można dojechać bez problemu z całego miasta, zorganizowanie będzie jednodniowe wydarzenie xD
To już mi w bloku bardziej przeszkadza ciągłe wiercenie, bo przy dostatecznie wielu sąsiadach staje się on codziennością.
Zgłaszająca to chyba ten sam sort człowieka, który co roku dzwonił na policję jak kolega organizował urodziny - jedyną imprezę w tym mieszkaniu. A ja rozumiem, że czasem w życiu każdego człowieka istnieje potrzeba głośnego omówienia sensu życia przy głośnej muzyce na ciężkiej bani.
#wiadomoscipolska #polska #ankieta #pytanie #psychologia
Zaloguj się aby komentować